- homiki.pl - http://homiki.pl -

„Nasz seks jest taki, jacy jesteśmy”

Posted By PTT On 2 września 2006 @ 19:16 In Elementarz | 31 Comments

„Ludzie, mówiąc o swojej seksualności, czują się skrępowani ze względu na brak odpowiedniego języka, który sprzyjałby dystansowaniu się wobec tych kwestii”, zauważa profesor Jacek Bomba w rozmowie z dziennikarką Katarzyną Janowską. Ich rozmowy, wydane w Krakowie w zbiorze Kim jesteśmy, czyli o seksie, dotykają wielu spraw związanych z życiem seksualnym człowieka, czytelnik ani przez moment nie ma jednak wrażenia, jakby użyty tu język był niewystarczający, ułomny. Więc jednak można „o tym” przystępnie i atrakcyjnie opowiadać. Można i trzeba. Trzeba też to przeczytać – książka Bomby i Janowskiej jest wprost niezbędnikiem, podstawowym kompendium wiedzy o jednej z najważniejszych sfer ludzkiej aktywności (a może i najważniejszej – co sugeruje sam tytuł). To współczesna „Wisłocka” w pytaniach i odpowiedziach – w wersji pocket.

„Jacek Bomba, profesor psychiatra, nie unika udzielenia odpowiedzi na trudne pytania, a wiele jego poglądów uderza w czułe punkty aktywistów antyseksualnej krucjaty, która nasila się u nas; profesor rozprawia się z powszechnie spotykanymi stereotypami i mitami na temat seksualności”, napisał w recenzji książki Zbigniew Lew – Starowicz. Jak doskonale wiadomo, spora część rozpowszechnionych obecnie stereotypów dotyczy seksu homoseksualnego (cóż za niefortunne określenie, ale to przecież ten język…). Dlatego homicze sprawy stanowią znaczącą porcję zagadnień poruszanych przez Bombę i Janowską, począwszy od pierwszego homoerotycznego kontaktu (w tym uwiedzenia) i jego wpływu na dalsze życie (według profesora: wpływu znikomego), poprzez okres dojrzewania, dojrzałości – i związane z nimi problemy – wreszcie szereg zjawisk „towarzyszących”, na czele z homofobią.

„Jestem skłonny sądzić, że osoba, która w okresie dorastania miała nietraumatyczne doświadczenia homoerotyczne z rówieśnikami, prawdopodobnie będzie tolerancyjna dla ludzi innej orientacji. A zatem będzie miała lepszą możliwość duchowego i intelektualnego rozwoju”, twierdzi profesor Bomba. Ale co mają zrobić rodzice, którzy zauważą, że ich dziecko przejawia trwałe skłonności homoseksualne? „Terapia” – odpowiada uczeń Antoniego Kępińskiego. Terapia, która – uwaga – pomoże rodzicom zaakceptować seksualność dziecka. Niby proste, a jak rewolucyjnie brzmi w naszym zaścianku.

Jacek Bomba rozstrzyga jednoznacznie: nie można sobie wybrać orientacji homoseksualnej (co zatem począć z „promocją homoseksualizmu?”). Chwilę potem nie jest już tak zdecydowany (ciągle jednak wiarygodny): „Myślę, że biseksualizm jest wyrazem niedojrzałości, albo przeciwnie – znakiem bardzo dużej dojrzałości. Jeśli ktoś nie wyszedł z fazy chaotycznej, ciągle zmienia partnerów, wówczas biseksualizm oznacza, że nie dorósł jeszcze do związku. Ale jeśli człowiek dojdzie do wniosku, że nie ma dla niego znaczenia płeć osoby, w której ulokował swoje uczucia i z którą tworzy trwały związek, świadczy to o tym, że jest dojrzały. Uczucie jest dla niego ważniejsze od pożądania”. „Najważniejszym warunkiem harmonijnego życia jest zgoda z samym sobą”, podsumowuje w innym miejscu rozmówca Katarzyny Janowskiej.

Rozprawiając się ze stereotypami, Jacek Bomba poszukuje także źródeł homofobii: „Jeśli na przykład młody człowiek ma bardzo negatywny stosunek do homoseksualizmu, może potraktować swoje doświadczenie homoerotyczne jako plamę na honorze i przez całe życie będzie starał się udowodnić, że jest stuprocentowym mężczyzną. W konsekwencji stanie się zaciekłym homofobem”. Praca domowa dla chętnych: zapytać Romana Giertycha, z kim bawił się w lekarza w Kórniku.

Pewne opinie profesora Bomby mogą, jak sądzę, przyczynić się do prawdziwej rewolucji pojęciowej (moralnej?) nie tylko u homofobów czy po prostu nieuświadomionych heteroseksualistów, ale też u niektórych konserwatywnych homo: „Argumenty wysuwane przeciwko zawieraniu związków partnerskich przez homoseksualistów nie są merytoryczne. Uważa się, że chcą oni odebrać przywileje prokreacyjnej rodzinie. Ale przecież w wypadku niektórych małżeństw od początku wiadomo, że z jakichś względów nie będą miały dzieci, mimo to mogą po sobie dziedziczyć, dostają rentę po współmałżonku, mają prawo do wspólnego opodatkowania i tak dalej. O homoseksualistach, którzy tego samego oczekują od państwa, mówi się, że mają jakieś fanaberie”. „Obawa o to, że para homoseksualna wychowa dziecko na homoseksualistę, tak często przywoływana przez osoby nastawione homofobicznie, kłóci się z faktem, że przecież osoby homoseksualne są dziećmi par heteroseksualnych”. „Nie widzę większej różnicy między piosenkarką Cher, która zafundowała sobie rozliczne operacje, a mężczyzną chcącym mieć silikonowy biust, bo jego partnerowi się to podoba albo może w ten sposób zarobić na życie”. „[Katarzyna Janowska:] Ludzie heteroseksualni nie organizują przemarszów w imię tego, co robią w sypialni. [Jacek Bomba:] Jest pani pewna, że nie organizują. [Katarzyna Janowska:] Nie przypominam sobie. [Jacek Bomba:] A śluby?”.

Ha! Koniecznie przeczytajcie sami, choć dla większości z was nie będzie to zapewne odkrycie Ameryki, przede wszystkim jednak polećcie tę książkę swoim bliźnim, zwłaszcza tym błądzącym.

Kim jesteśmy, czyli o seksie.
Rozmawiają Katarzyna Janowska, Jacek Bomba.
Wydawnictwo Literackie,
Kraków 2006.


Article printed from homiki.pl: http://homiki.pl

URL to article: http://homiki.pl/index.php/2006/09/nasz-seks-jest-taki-jacy-jestemy/

URLs in this post:

[1] Przemysław Pilarski: http://homiki.pl/index.php/autorship/nuke_topic_118/

[2] Co ty wiesz o biseksualności?: http://homiki.pl/index.php/2007/01/co-ty-wiesz-o-biseksualnoci/

Copyright © 2011 homiki.pl. Wszelkie prawa zatrzeżone.