Amsterdam popłynął

Każdy kraj ma swoje gejowskie 5 minut. W Holandii owe 5 minut trwa już od kilkudziesięciu lat.

Tradycją stało się, że w czasie wakacji tabuny gejów i lesbijek odwiedzają gejowską stolicę Europy by zasmakować choć przez chwilę innej normalności. Tak jak muzułmanie przy najmniej raz w życiu odwiedzają Mekkę, tak jak polscy chrześcijanie pielgrzymują do Częstochowy, tak homiki wyruszają do Amsterdamu. A ten wychodzi im na przeciw organizując niecodzienną paradę.

W Amsterdamie pod każdym względem jest inaczej (niż choćby w Warszawie). My dopiero wychodzimy na ulicę. Holendrzy czas pieszych manifestacji mają już za sobą. Na fali toleracji i akceptacji amsterdamscy geje i lesbijki przepływają miasto kanałami. Ich manifestacja nie ma już w zasadzie wymiaru walki politycznej. Jest świetną zabawą i doskonałym sposobem na spotkanie się. Mieszkańcy oraz tysiące turystów przyjeżdżają specjalnie do stolicy Niderlandów by zobaczyć platformy-barki, a na nich półnagich umięśnionych żołnierzy, reinkarnacje Marylin Monroe, czy zgromadzenia gejsz. Nie ma żadnego kamienia – wszystko w atmosferze radości. Normalnością są też łodzie przystrojone w loga firm, na których załoga tańcząc informuje, że dana marka jest gayfriendly.

W tym roku po raz pierwszy miałam okazję uczestniczyć w innej paradzie niż nasza – polska. Przerosła ona estetycznie swym rozmachem moje najśmielsze oczekiwania. I tu refleksja: drag queens na paradzie nie psują wizerunku gejów! Tak naprawdę to my też tacy jesteśmy. Nie chodzi o to by być kopią Amsterdamu za x lat, ale aby nie starać się być tak ugrzecznionym. Zresztą sami zobaczcie…

Amsterdam, 5 sierpnia 2006r.

Autorzy:

zdjęcie kasia_encanto

kasia_encanto

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 164; nazwa: kasia_encanto

31 komentarzy do:Amsterdam popłynął

  • vlnII

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Jak fajnie :-)

  • lukasz

    [Re: Amsterdam popłynął]

    a ja bardzo prosze przestac juz sie zachwycac amsterdamem, bo od 3 cofa sie tam liberalne prawa. poza tym prosze zostawic moja warszawe w spokoju.
    i tak a propos – pierwszym krajem, ktory zalegalizowal gejowskie malzenstwa i to w 89 roku byla dania. tu mieszkam i wcale tak fajnie nie jest.
    wawa najbardziej liberalym miastem europy!

  • masa

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Każda wielka cywilizacja ma swój kres. Trwa właśnie upadek wielkiej cywilizacji zachodu, dzięki takim państwom jak Dania, Szwecja, Holandia i inne pedalskie „raje”.

  • lothriel

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Każde chamstwo i każdy brak kultury ma swój kres – ty jesteś przykładem, że głupota i jej odłamay są niestety nieskończone :(
    Może zdradzisz swój sekret cywilizacji zachodu?

  • masa

    [Re: Amsterdam popłynął]

    No, rzeczywiście straszne chamstwo, głupota i brak kultury: niechęć do półnagich pedałów tańczących publicznie na platformach… Normalna reakcja pedała: nie zgadzasz się z moimi poglądami to jesteś ciemny, głupi i chamski. Obłudna coś ta wasza tolerancja.

  • lothriel

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Nie szarżuj tak terminem „tolerancja”, bo twoje wypowiedzi są poniżej pewnego progu nie tylko tolerancji, ale dobrego smaku. Szanuj innych, oni uszanują ciebie.

  • masa

    [Re: Amsterdam popłynął]

    To wy szanujcie poczucie smaku i estetyki ludzi normalnych, odpuśćcie sobie te idiotyczne parady, nie afiszujcie się ze swoją ułomnością. Razi mnie to, tak jak dłubanie w nosie w moim towarzystwie. Zanim napiszesz, że Ci niedobrze kiedy całuję kobietę, weż pod uwagę to, że całowanie kobiety przez mężczyznę jest normalne.

  • mTV

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Oj „maso”. Aż chciałoby się zawołać: „ciemna maso”. Czy Twoim ulubionym zajęciem jest wchodzenie na gejowski portal i obrzucanie nas inwektywami? Jak ci się nie podoba, to co tu robisz? Krzewisz normalność? Takimi uwagami napewno!
    Poza tym piszesz, że razi Cię parada? A mnie rażą plakaty na mieście z hasałem: „Kocham – nie biję”. Czy w heteroseksualnym świecie musi tym się zajmować specjalna kampania?! To jest normalność? bo zupa była za słona…

  • masa

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Skoro nie zgadzam się z tobą to znaczy że jestem ciemniakiem? Czy ludzie dzielą się na pederastów i ich sympatyków oraz na ciemniaków? Czyżby kolejna teoria na rzecz promocji pederastii?
    Zaglądam tu żeby poznać wasze zdanie, tzn. rozpoznać przeciwnika, bo czuję że chyba przyjdzie taki dzień, kiedy zastukam kolbą w twoje drzwi.

  • Diamant

    [Re: Amsterdam popłynął]

    No tak, ale na najważniejszy argument mTV odnośnie kampanii kocham – nie biję nie odpowiedziałeś…

    Z reszta to nie ma znaczenia. Proponuje po prostu nie reagować na prowokacje tego typu, jakie na homikach.pl uskutecznia masa.

  • masa

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Nie wypowiem się na temat tych akcji, bo nie mam zdania na ten temat ich skuteczności. Nie jest tajemnicą, że wiele polskich rodzin jest patologicznych. Nie stawiaj jednak „homorodziny” jako alternatywy dla tego, bo każda „homorodzina” jest z natury patologiczna.

  • Arek

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Odnośnie masy: no cóż, musimy się pogodzić z przykrym faktem, ze są ludzie o dość płytkiej, szablonowej i mało plastycznej wizji świata. Jak w mrowisku. Z góry skazany na jedną role i takową będzie pełnić aż zejdzie z tego świata. Zero twórczości, otwartości, żadnej kreatywnosci. Poprostu, zaprogramowany: rozmnażać rozmnazac, robic dzieci, dzieci, dzieci, dzieci, jesc, rozmanazac, dzieci, spac, jesc, spac, umrzeć. Jak mu tak dobrze to nich tak żyje. Ja tam wole kolorowo (uwaga, zeby sobie taki masa nie pomyślał, ze dla mnie życ kolorowo to znaczy rozwięźle, bo pewnie jego dość schematyczny umysł tak to odbierze. Nie, zdecydowanie z moim jedynym ale życ robic coś, a nie powtarzac to ci wszyscy, bo tak wypada, bo tak ksiądz w niedziele powiedział :D ) Pozdrawiamy mase, i skoro cieszy go wchodzenie na nasze portale to niech sie dalej tak bawi =] Mi to nie przeszkadza, co najwyżej moge mu głęboko współczuć ;)

  • mTV

    [Re: Amsterdam popłynął]

    No tak maso, nie chciałbym dożyć dnia kiedy to: „zastukasz kolbą w moje drzwi”! Historia, jak widać, nie jest twoją mocną stroną, bo po holokauście II wojny światowej nadal nic nie rozumiesz.

    Nie masz zdania na temat skuteczności powyższej kampanii, ale tutaj chcesz uskuteczniać swoją ksenofobię. Sic!

    Gdybyś był światły tak jak się to kreujesz, to byś wiedział, że na Zachodzie funkcjonuje sformułowanie o „heterofobii”, czyli obawie przed impertynenctwem macho. Przekładając to na nasze polskie porzekadło: „je, pije, chodzi i bije…” Tyle

  • lothriel

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Dołączam do grona współczujących „Masie” :) W zasadzie to trochę się wzruszyłem tym apelem….ech możesz zawsze drogi maso, do nas napisać :) Nawet tak wiesz, pleść bzdury i gadać od rzeczy – biorę na ciebie poprawkę, więc różnicy mi to nie robi :) 3maj się!

  • Diamant

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Dokładnie. Zapraszamy. A ja Ci usłużnie podam kolejny argument dotyczący tej dyskusji, który będziesz mógł spokojnie odbić.

    Heterycy bowiem też demonstrują swoją cielesność i półnagość (Matko, jak to zabrzmiało). Wystarczy popatrzeć na coroczny karnawał w Rio. I co? Wystarczy popatrzeć na każdy nocny klub…. I co? Ano pstro, ale i tak jestem ciekawa Twoje odpowiedzi. Pewnie mi w pięty pójdzie. Och. Drżę na samą myśl :P
    Pozdrowienia od Diamant (heteryczki)

  • equus

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Jestem ze środowiska, ale nie rozumiem idei parad. Tzn. rozumiem, kiedy służą zaprotestowaniu przeciwko czemuś, ale kiedy służą tylko faktycznie pokazaniu całemu światu swojej seksualności i prawie że szczegółów życia seksualnego, to są moim zdaniem oznaką prostactwa i seksoholizmu.

    Rozumiem, że ktoś może mieć ochotę wykrzyczeć „jestem szczęśliwy, bo / choć jestem gejem / lesbijką / bi / trans”, ale czemu faktycznie od razu trzeba to robić eksponując swoje ciało? To jawnie przeczy całemu gadaniu o tym, że homoseksualizm to coś więcej niż seks.

    Argument o Karnawale w Rio mnie nie przekonuje, bo ten karnawał, a zwłaszcza jego półnaga część, to też rozrywka dla śliniących się prostaków, do których poziomu żaden sensowny człowiek raczej nie aspiruje.

    Coby nie było nieporozumień – popieram tylko małą część argumentów masy. Te o normalności i kolbie, hmmmm…, pozostawię bez komentarza.

  • Diamant

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Equusie argument o paradach w Rio miał jedynie pokazać naszej Masie, że heterycy potrafią zachowywać się w taki sam sposób, co z resztą zauważyłeś….
    Znam ludzi z branży o takim samym poglądzie jak Twój i o skrajnie odmiennym. Ja sama nie mam jeszcze konkretnego zdania na ten temat. Życie mi je zweryfikuje. Ale na pewno nie będę tolerować wypowiedzi a’la Masa, które uderzają w godność moich homiczych przyjaciół i wszystkich innych homików.

  • masa

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Arek, na jakiej podstawie twierdzisz, że jestem człowiekiem płytkim? Skąd wiesz, że w życiu kieruję się jedynie jakimiś zwierzęcymi instynktami? Dlaczego myślisz, że nakręca mnie ksiądz? Ja nawet nie uważam się za katolika ani wyznawcę innej religii, a swoje życie uważam za ciekawe i kolorowe. Jesteś klasycznym przykładem biednego pederasty, który uspokaja się tym, że wszelka krytyka waszego środowiska płynie jedynie z kościelnych, ciemnych umysłów. Arek, żeby być twórczym, otwartym i kreatywnym nie trzeba być pedałem (chociaż ci mają wieki wkład w kulturę i sztukę ludzkości).

    mTV, z historią sobie radzę, natomiast możemy w innym świetle postrzegać niektóre fakty, ale to chyba normalne. Tak, nie mam zdania na temat tych bilboardowych kampanii, bo mnie nie interesują, nie wiem kompletnie też o paru innych sprawach tego świata i nie powinno Cię to dziwić, no chyba, że Ty wiesz wszystko.
    Co do Twojej teorii o heterofobii i macho, no rzeczywiście, ciekawa….

    Diamant. Pewnie, że łatwo go odbiję. Demonstrowanie cielesności i seksualności przez heteryków jest normalne i wobec tego pożądane i potrzebne. Nie jestem nienormalny i zdaję sobie sprawę, że potępianie zachowań homoseksualnych jest złe i nieludzkie. Uważam jednak, że to zjawisko powinno zejść do sfery prywatności. I nie ma tu żadnej dyskusji. Jasne, że można jakoś legalizować związki partnerskie, ale nie robić z tego parodii ślubów, nie promować tego jak się promuje rodzinę. Uważam, ze kultura gejowska niesie ze sobą dużo negatywnych zjawisk. Przypatrz się na mowomowę pederastów: gej, orientacja seksualna, homofob tęcza w herbie… czy to jest wesołe i kolorowe życie? Może i jest wesołe, ale często pedaraści przedstawiają je jako alternatywę dla normalnej orientacji w kontekście, spróbuj homoseksualizmu a może być ciekawiej niż normalnie. Spójrz na powyższe wypowiedzi. Ja hetero, przeciwnik promocji pederastii w oczach kolegi mam szare, nudne życie, Polak, pijak, katolik, bije żonę, dzieciorób, żadnych pasji itd, natomiast kolega przedstawia się jako ten, co ma kolorowe i wesołe życie, dlatego że sypia z facetem. Ciekawe… Ale tak to działa. Często homoseksualizm jest przez nich przedstawiany jako kolejny, lepszy stopień wtajemniczenia seksualnego. Uważam, że stawianie tego w takim świetle może popychać dzieci do niepotrzebnych eksperymentów ze swoją seksualnością.
    Będę zawsze przeciwnikiem promocji pederastii, bo widzę błędy, jakie popełniono na zachodzie. Wpierw legalizacja związków, później adopcja dzieci a teraz niektóre organizacje dopominają się o prawne dopuszczenie dzieci do seksu, publicznie pochwalają pedofilię.
    Jeżeli nie godzisz się ze mną to powiedz gdzie leży Twoja granica normalności. Czy mówisz również „tak” promocji związków zeofilnych, kazirodczych czy może jeszcze innych?

  • Diamant

    [Re: Amsterdam popłynął]

    No właśnie i tu doszliśmy do wniosku, że heretycy i homiki przy paradach popełniają ten sam grzech – zbytniej manifestacji. Odpowiadając na Twoje pytaniem muszę wpierw stwierdzić, że nie wiem, jaki efekt da wychowywanie dziecka przez dwie kochające się osoby tej samej płci. Nie wiem, dlatego nie jestem w stanie stwierdzić, czy się na to godzę, czy nie. Wychodzę z założenia, że jeśli jest miłość, to nie potrzeb niczego więcej i nic nie stoi na przeszkodzie do wychowywania dziecka. Ale życie nauczyło mnie, ze nie ma reguły na miłość w związku. I dotyczy to tak samo homików jak i heretyków – wszędzie zdarzają się wpadki.
    I Maso muszę Ci powiedzieć, że patologie zdarzają się w jednych i w drugich związkach (to już zdaje się ustaliliśmy), ale to logiczne, bo wszędzie są czarne owce. I wychodzenie z założenie, że patologie homicze są dziesięć miliardów bardziej straszniejsze i boleśniejsze jest wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące. I proszę nie stawiajmy zoofilii i pedofilii na jednym miejscu z homikami.
    Co do kwestii parad ludzie manifestują rożne rzeczy i w różny sposób. We wszystkim można znaleźć przesadę. Jeśli pytasz, czy bym poszła na paradę – odpowiadam nie wiem. Mój homiczy przyjaciel prędzej zjadłby puszkę kleju niż by poszedł, bo on chce „po prostu być ze swoim chłopakiem i tyle mu do szczęścia wystarcza”. Ale wiem, że parada może być bardzo kolorowym i wesołym świętem, a także jedną z możliwości pokazania homikom, że cześć heretyków (bo nie wszyscy rzecz jasna – żyjemy w końcu w wolnym kraju) są razem z nimi. Oczywiście są na to i inne sposoby. Moje prywatne krucjaty – takie małe szczere i proste rozmowy z niektórymi, którzy nigdy nie mieli żadnej wiedzy na temat branży, a psioczą – zazwyczaj kończą się sukcesem i słowami „wiesz, dobrze, ze mi powiedziałeś, bo teraz patrzę na to trochę inaczej”. Maso. Bolesne jest to, że moje koleżanka z wydziału uważa, że w naszym miasteczku nie ma homoseksualistów, bo nie wiedziała tu jeszcze „nikogo ubranego na różowo”. Nie uważasz? Przepraszam bardzo, ale ja wysiadam w tym momencie. Z takim stereotypowym myśleniem daleko nie zajdziemy. A ja obecnie jestem miedzy młotem, a kowadłem i coś mi się dzieje, kiedy czytam nagłówki brukowych szmatławców typu „Jesteś gejem, a chcesz wychowywać dziecko, kup sobie kota”. Bo to naprawdę boli. Boli straszliwie, kiedy wiesz, że dotyczy w jakiś sposób naprawdę bliskiej Ci osoby, która chce tylko w spokoju móc kochać swoją Drugą Połówkę. Bo to o to chodzi. I powiem Ci, że kiedy się dowiedziałam ,ze mój przyjaciel jest gejem, nie widziałam w tym żadnego problemu. Ucieszyłam się, że jest szczęśliwy. Ale nie jest, bo nie każdy rozumuje tak, jak ja. Że tu chodzi tylko i wyłącznie o pragnienie odwzajemnionej miłości. Otóż nie. W wyniku jakiejś straszliwej ogólnospołecznej pomyłki doszła też walka, o to, żeby to szczęście osiągnąć. Gdyby nie nacisk społeczeństwa homiki nie musiałby niczego manifestować. Waszą jedyna manifestacja, moi złoci, byłby spacer po parku za rękę… Dokładnie taki sam, jak mijającej Was parę heteroseksualnej.
    Postaw się proszę na moment w sytuacji przeciętnego geja polskiego. A to są zwykli ludzie. Politycy, kierowcy, piekarze piekący Ci pieczywko na śniadanie, LEKARZE ratujący ludzkie życie. Mijasz ich na ulicy. Wyobraź sobie, że to na Ciebie ktoś tak psioczy…. Jakbyś się poczuł?
    I pamiętaj, że wolność słowa łączy się też z odpowiedzialnością. Odpowiedzialnością wobec odbiorców, a niektóre Twoje wcześniejsze słowa sprawiły mi ból.

  • lothriel

    [Re: Amsterdam popłynął]

    No właśnie MASO – lekarze, oj żebyś się nie zdziwił, jeśli kiedyś któryś uratuje Ci życie -a ty nawet nie będziesz o tym wiedział i dalej psioczył :)

  • Equus

    [Do Masy: Eksperymenty z seksualnością.]

    Eksperymenty z seksualnością są w pełni naturalną i dobrą rzeczą, bo dają możliwość odkrycia, kim się jest. Nie ma nic gorszego niż odkryć, że jednak pociągają Cię faceci, kiedy jesteś już po ślubie – wtedy nie istnieje już żadne dobre wyjście – czego nie zrobisz, to kogoś unieszczęśliwisz i w większośći wypadków więcej niż jedną osobę. W takim świetle powiedz mi, co jest złego w sprawdzaniu, co naprawdę człowieka pociąga?

  • Equus

    [Do Masy: Eksperymenty z seksualnością.]

    Eksperymenty z seksualnością są w pełni naturalną i dobrą rzeczą, bo dają możliwość odkrycia, kim się jest. Nie ma nic gorszego niż odkryć, że jednak pociągają Cię faceci, kiedy jesteś już po ślubie – wtedy nie istnieje już żadne dobre wyjście – czego nie zrobisz, to kogoś unieszczęśliwisz i w większośći wypadków więcej niż jedną osobę. W takim świetle powiedz mi, co jest złego w sprawdzaniu, co naprawdę człowieka pociąga?

  • masa

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Nie jest żadną tajemnicą, jakie są konsekwencje wychowywania dzieci przez pary homoseksualne. Były publikowane w internecie badania szwedzkich czy holenderskich naukowców w wiadomościach na Onecie i WP. Zakłada się, że odsetek społeczeństwa dotkniętego homoseksualizmem wynosi 5-10 % (myślę, że 10 to przesada). Odsetek dzieci wychowanych w rodzinach homoseksualnych wynosi ponad 30%. I to jest główny powód mego sprzeciwu. Może to wg Ciebie brutalne, ale nie dane jest homoseksualistom wychowywać dzieci, tak jak ślepemu prowadzić samochód a mnie zaśpiewać jak Pavarotti.
    Tak ma być jak napisałaś, jesteś gejem a chcesz mieć dziecko to kup kota.
    Nie wiem, dlaczego irytuje Cię kiedy stawiam homoseksualizm na równi z zeofilią i kazirodztwem (nie pedofilią jak napisałaś). Dlaczego uważasz, że tym ludziom nie należy się akceptacja i legalizacja? Czy zabierasz im prawo do miłości? Zdajesz sobie sprawę jak im źle, kiedy nie mogą adoptować dziecka żyjąc w kazirodczym związku? Jesteś tak samo mało tolerancyjna jak ja, tylko próg tolerancji i dobrego smaku mamy w innych miejscach. Taka to różnica. Zresztą jak by się zastanowić, co jest bardziej normalne, czy związek dwóch samców w obrębie tego samego gatunku czy samca i samicy różnych gatunków to można dojść do zadziwiających wniosków. Nie wspomnę tu o kazirodczych związkach, akceptowanych przez niektóre kultury.
    A co do sytuacji geja polskiego to chyba nie jest tak źle. Myślę, że komu zależy na miłości to sobie radzi, gorzej mają działacze i bojownicy. To, że są lekarzami, politykami, kierowcami i żyją wśród nas to tylko świadczy o naszej tolerancji. Niech tak zostanie. Wiesz, że na zachodzie znane są przypadki, że pracodawca stojąc przed wyborem czy zwolnić pracownika hetero czy homo wybiera tego pierwszego w obawie przed procesem sądowym z tytułu dyskryminacji seksualnej. Do tego prowadzi pieprzona poprawność polityczna.
    Sorry, że uraziły Cię moje wcześniejsze słowa, teraz wiem, że jesteś wrażliwa, po prostu na agresję zareagowałem agresją do kwadratu. Zawsze tak robię. Przeciwnikiem homoseksualizmu stałem się po pierwszej paradzie.

    Lothrielu drogi, nie zapominaj, że homoseksualiście życie może uratować także homofob.

    Equus, nie zgodzę się z Tobą, że eksperymenty z seksualnością są w porządku. Albo Cię pociąga facet albo kobieta. Nie musiałem próbować z facetem żeby wiedzieć, że tego nie chcę. Oczywiście homoseksualiści żenią się z kobietami, ale wydaje mi się, że z innych pobudek. Żeby się zamaskować, żeby „się wyleczyć” itd.

  • Diamant

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Maso. W ten sposób możemy swoje poglądy wymieniać do końca świata. Ani ja nie przekonam Ciebie, ani Ty nie przekonasz mnie. A nie mamy żadnych podstaw, żeby w ślepym pędzie obrzucać się wzajemnie obelgami. Przecież żadne z nas się nie zna. Ty tak samo jak ja, czy każdy inny na tym portalu ma rodzinę i przyjaciół – ludzi bliskich, którzy Cię kochają. Proszę Cię jednak, żebyś wziął moje słowa pod uwagę tocząc tutaj kolejna batalie na argumenty. Wśród homików mam Przyjaciół naprawdę bardzo, bardzo, bardzo mi bliskich i sprawdzonych w najgorszej biedzie i najczarniejszej godzinie….

  • Equus -> Masa

    [Re: Amsterdam popłynął]

    To nie jest tak, że pociąga Cię albo facet albo kobieta. Są jeszcze różne stopnie biseksualizmu. Pogadaj sobie trochę z takimi ludźmi i nie patrz tylko przez pryzmat siebie, to zobaczysz, że różnorodność tych zjawisk jest znacznie większa, niż Ci się wydaje.

    Ja należę do BARDZO nielicznych wyjątków, które już w momencie, gdy zaczęły się rozwijać seksualnie, w wieku 13 lat, wiedziały, że wolą facetów. Wszyscy geje, których znam, mieli najpierw doświadczenia z kobietami. Tylko że np. myśleli, że to normalne, że nie podnieca ich gra wstępna, że to podnieca tylko kobiety. A dopiero później odkryli, że gra wstępna może jak najbardziej podniecać – tylko potrzebny do tego jest drugi facet.

  • detrollator

    [Re: Amsterdam popłynął]

    Szanowni Państwo

    Czy powyższa dyskusja jest na temat, czyli odnosi się do artykułu? Nie. Zmiana teamtu to rażące naruszenie regulaminu. Wszelkie kolejne głosy w arcyciekawej zaiste dyskusji będą usuwane. Zapraszamy na liczne internetowe fora, gdzie można rozpoacząć jakikolwiek temat, albo do nadesłania artykułu do publikacji na listy(at)homiki.pl. Dalsza gorliwość poskutkuje banem.

  • Ania

    [Re: Amsterdam popłynął]

    a ja byłam przypadkiem na tej paradzie i moge stwierdzić jedno:
    ŚWIETNA IMPREZA!!!
    NIETYLKO DLA GEI
    Tak naprawde przewagą były panie i rodziny z dziećmi
    Dużo fajnej muzyki ciekawie przebranych ludzi i dużo radości nietylko dla tych co pływali ale i dla „widzów”

    Jeśli omnie chodzi to niech każdy robi co chce i z kim chce
    tylko żeby niemieszc w to dzieci czyli niepodoba mi sie zezwolenie na adopcje prze pary homoseksualne no i niech pieszczoty typu pocałunki zostawią tylko dla siebie i niech całuja sie w domu ale to sie tyczy również par: damsko męskich
    bo widok ślimaczących sie ludzi na ulicvy tuz obok ciebie nie jest przyjemny
    chyba że mowa o skromnym pocałunku

    pozdrawiam i polecam
    żeby zobzczyc taka parade na własne oczy




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa