Film: homiki atakują

Sukces „Tajemnicy Brokeback Mountain” stął się inspiracją dla reżyserów i producentów filmowych. Jak pisze New York Times, zapowiada się niezykle homiczy sezon w kinach.

„Do amerykańskich kin wszedł właśnie film „The Night Listener” z Robinem Williamsem grającym homoseksualistę. Gejowscy bohaterowie pojawiają się również w pierwszoplanowych rolach w obrazach „Quinceanera” oraz „Shock to the System: A Donald Strachey Mystery”. To jeszcze nie wszystko – od dwóch tygodni wyświetlana jest niezależna komedia przygodowa „Another Gay Movie”, a w nowojorskich kinach pojawił się gejowski romans „Vacationland”. Homoseksualne role można też oglądać w niezależnych filmach „Little Miss Sunshine” i „The Groomsmen” – wcielają się w nie odpowiednio Steve Carell i John Leguiizamo.

- „Tajemnica Brokeback Mountain” przełamała bariery, które istniały w przemyśle filmowym od bardzo dawna – wyjaśnia aktor Chad Allen, który przyznaje się do swego homoseksualizmu. Gra też detektywa-geja w „Shock to the System”. – Wcześniej istniały ogromne obawy, czy też przekonanie, że nie można opowiedzieć historii z gejowskimi bohaterami i zarobić na tym pieniędzy. Okazało się jednak, że dobrze zrobiony film z dobrym scenariuszem wszystko pokona. To nie jest zwycięstwo praw gejów, to zwycięstwo człowieczeństwa – dodaje aktor.

„Tajemnicy…”, która otrzymała w tym roku nominację do Oscara za najlepszy film, udało się coś, co wcześniej nie udało się żadnemu homoseksualnemu romansowi: wkroczyła do głównego nurtu filmowego i tylko w samym USA zarobiła 83 miliony dolarów. Pojawia się więc pytanie, kiedy – i czy w ogóle – jakikolwiek gejowski film powtórzy tak spektakularny sukces komercyjny?

Stephen Gutwillig, szef Outfest, największego festiwalu gejowskich i lesbijskich filmów w Stanach, obserwuje zmiany popularności gatunku od 1999 roku. Jego zdaniem, obecnie widać coraz większe zainteresowanie homoseksualnymi wątkami w kinie.

- Podchodzę do tego optymistycznie, bo „Tajemnica Brokeback Mountain” wcale nie jest trudniejsza do skopiowania niż którykolwiek z wielkich hollywoodzkich hitów – tłumaczy. – Niby nikt nie wie jak to zrobić, ale filmowcy nigdy nie zaprzestają prób i wcześniej czy później odniosą kolejny sukces. Ten jeden film po prostu poszerzył definicję amerykańskiego arcydzieła filmowego – a jednocześnie bardzo dochodowego filmu.

Podczas gdy „Tajemnica…” miała artystyczne aspiracje, grubiański „Another Gay Movie” prezentuje humor w stylu „American Pie”. Wszedł na ekrany kin pod koniec lipca, ale w dość nietypowy sposób. Najpierw pojawił się bowiem tylko w dwóch kinach – jednym w Los Angeles i jednym nowojorskim. W każdym zarobił po 16 tysięcy dolarów.

Dystrybutor, TLA Releasing, zdecydował więc po tygodniu prowadzić „Another Gay Movie” również do kin w San Francisco, Pasadenie i Filadelfii, a 11 sierpnia ma on trafić do kolejnych dziesięciu miast. Firma ma nadzieję, że dobre opinie i „szeptany marketing” doprowadzą do jeszcze szerszej dystrybucji obrazu.

Jego scenarzysta i reżyser, Todd Stevens, który nakręcił film za jedyne 500 tys. dolarów, przyznaje, że liczy na sukces finansowy filmu. Nie określiłby go jednak mianem „przełomowego”. – Nawet nie starałem się tym filmem niczego przełamywać – stwierdza Stevens. – Postawiłem na jego grubiańskość i gejowski charakter. Nie chciałem przeszkadzać publiczności, dla której go zrobiłem.

Dla kontrastu, gejowski romans „Adam i Steve”, również dystrybuowany tego lata przez TLA Releasing, w ogóle nie epatuje seksualnością. Nawet pocałunki pomiędzy dwoma głównymi bohaterami, granymi przez aktorów-homoseksualistów Craiga Chestera i Malcolma Getsa były – w porównaniu z tymi z „Tajemnicy…” – raczej nudne.

„Adam i Steve” zarobił w kinach 320 tysięcy dolarów. W filmie pojawiła się również ulubienica niezależnych filmowców Parker Posey i gwiazda „Gorączki sobotniej nocy”, Chris Kattan. (…)

Inna firma, Regent Releasing, podjęła się dystrybucji kolejnej gejowskiej komedii „The Mostly Unfabulous Social Life of Ethan Green”. Film jest wyświetlany w USA już od dziewięciu tygodni i zarobił dotychczas 153 tysiące dolarów.

Wiele gejowskich filmów ma jednak problemy z przebiciem się poza małe artystyczne kina. Brakuje im wsparcia finansowego, które „Tajemnica…” dostała od Focus Features, firmy należącej do wytwórni Universal Pictures. (…)

Reżyserka Maria Maggenti, której 10 lat temu udało się z sukcesem pokazać w kinach swój pierwszy lesbijski film „The Incredibly True Adventure of Two Girls in Love”, ma nadzieję, że jej kolejny obraz „Puccini for Beginners” będzie miał podobne szczęście. Nie jest jednak zbyt pewna siebie. – Myślę, że społeczeństwo w większości stało się bardziej otwarte. Ale sam przemysł filmowy się skurczył, przez co dystrybucja jest coraz trudniejsza – wyjaśnia.

Niezwykle ważne jest więc dobre przyjęcie filmu na festiwalach filmowych oraz w kinach (nawet po niewielkiej liczbie projekcji). Pozytywny rozgłos, nawet wśród bardzo „niszowych” odbiorców, pomaga w późniejszej dystrybucji na rynku „wtórnym” – głównie DVD. (…)

A my mamy nadzieję, że gejowsko – lesbijski nurt trafi także pod strzechy PiSlandii.

4 komentarzy do:Film: homiki atakują




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa