TVP: swąd nowego

Telewizyjna „Dwójka” nie pokaże filmu „Homo father” Piotra Matwiejczyka, o parze gejów wychowujących dziecko. Zdaniem reżysera powodem takiej decyzji jest tematyka filmu.

„Homo father” zdobył w zeszłym roku nagrodę specjalną jury w Konkursie Kina Niezależnego podczas festiwalu filmowego w Gdyni. Telewizyjna „Dwójka” zawsze kupuje wszystkie nagrodzone tam obrazy i emituje w ramach Festiwalu Polskiego Kina Niezależnego. Tak będzie na przykład ze zdobywcą Grand Prix w Konkursie, filmem „Ugór”, dziełem brata Piotra Matwiejczyka, Dominika. Ale „Homo father” telewizja nie kupiła.

Krystyna Mierzwińska z redakcji filmowej w „Dwójce” zapewnia, że zdecydował o tym sam reżyser, który sprzedał swój film Canal +. – Żałujemy, bo bardzo nam się podobał – przekonuje.

Matwiejczyk twierdzi co innego: – Pani Mierzwińska zapewniała mnie, że „Dwójka” na 100 procent kupi mój film i dlatego odrzuciłem ofertę Canal +. Potem dwa razy w miesiącu dzwoniłem i pytałem, kiedy podpiszemy umowę. Aż w końcu dowiedziałem się, że z zakupu nici.

Zdaniem reżysera telewizja publiczna zrezygnowała z filmu z powodu poruszanej w nim tematyki. „Homo Father” opowiada o parze homoseksualistów. Reżyser ukazuje ich jak zwyczajną polską rodzinę. Mężczyźni mieszkają razem na jednym z blokowisk. Gabi (skrót od Gabriela) prowadzi dom, szykuje Robertowi kanapki do pracy i czeka na niego z obiadem. Robert zarabia na utrzymanie. W ich relacjach jest wiele ciepła i czułości. Ale w szczęśliwym związku pojawia się jednak problem, gdy okazuje się, że jeden z partnerów ma córeczkę (owoc przypadkowej znajomości) i musi zająć się jej wychowaniem. Na spacerze z dzieckiem zostaje pobity przez blokersów, którzy nie akceptują faktu, że gej może być ojcem. Film nie zawiera scen erotycznych. Gabi i Robert nawet się nie całują.

Matwiejczyk: – Mój film mówi o homoseksualizmie w Polsce, o homoadopcji. Jest w nim dużo scen, w których mężczyźni okazują sobie czułość, leżą razem w łóżku i skarżą się na świat Giertychów. Pewnie było to zbyt kontrowersyjne dla TVP, przecież ten polityk jest ministrem.

Reżyser jest rozgoryczony. Uważa, że w TVP istnieje wewnętrzna cenzura. Dopiero teraz chce swój film sprzedać do Canal +: – Może stacja nadal jest nim zainteresowana – ma nadzieje.

Pracownicy Canal + nieoficjalnie potwierdzili nam, że nadal są zainteresowani zakupem filmu Matwiejczyka. Im tematyka filmu nie przeszkadza.

źródło: http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3396819.html

1 komentarz do: TVP: swąd nowego

  • Marcin

    [Re: TVP: swąd nowego]

    z tego co pamietam, Matwiejczyk mowil w jakims wywiadzie, ze ma to byc film przeciw adopcji dzieci przez pary homo – taki mial byc wydzwiek. chyba, ze sie myle




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa