- homiki.pl - http://homiki.pl -

RPO: 40 przypadków na 60tys spraw. Nietolerancji nie ma.

Posted By PTT On 22 czerwca 2006 @ 21:53 In Kraj,Świat | 8 Comments

Dr Janusz Kochanowski, Rzecznik Praw Obywatelskich, o rezolucji Parlamentu Europejskiego (tak, znowu…)
PAP http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3434700.html?skad=rss [1]

(…)Nie może być mowy o narastającym w Polsce klimacie nietolerancji, jak sugerują to autorzy rezolucji, którą w ubiegłym tygodniu przyjął Parlament Europejski. Odnoszące się do Polski tezy z rezolucji w sprawie rasizmu i homofobii nie mają oparcia w faktach i realiach.

Dalej PAP:
W oświadczeniu, które w czwartek otrzymała PAP, Kochanowski poinformował, że jego biuro odnotowało w ostatnich trzech latach 40 przypadków kwalifikujących się jako przejawy nierówności czy dyskryminacji. Dla porównania podał, że rocznie do jego biura trafia ok. 50-60 tys. różnorodnych spraw.

Rzecznik wyraził zdziwienie, że żaden z polskich europarlamentarzystów „nie zechciał zasięgnąć informacji na ten temat w biurze RPO”. Wyraził też nadzieję, że „ich poparcie dla rezolucji nie było motywowane względami politycznymi”.

Zdaniem rzecznika, dowodem na dużą tolerancyjność społeczeństwa polskiego jest niezakłócone przejście ulicami Warszawy 10 czerwca Parady Równości organizowanej przez środowiska homoseksualne. „Tolerancja jest jedną z najważniejszych cnót w dziedzictwie polskim i europejskim” – podkreślił.

„Spokojny przebieg Parady świadczy, iż Polacy, szczególnie zaś warszawiacy, zdali egzamin z demokracji i tolerancji, nawet wobec nieakceptowanych przez siebie poglądów i postaw” – napisał RPO w oświadczeniu.

Rzecznik podkreślił, że „jakkolwiek nie ma i nie może być zgody na przemoc wobec osób homoseksualnych i ich dyskryminację, to jednak nie można dopuszczać do sytuacji, w której dyskryminowany zaczyna być brak odmienności”. Zdaniem RPO, „brak +wystarczającego+ entuzjazmu dla postulatów osób o innej orientacji seksualnej nie może być nazywany homofobią. Zwłaszcza, że pod hasłami +tolerancji+ i +równości+ propagowane są czasami treści mające charakter rewolucji kulturowej”.

Kochanowski przypomniał, że w kilku innych krajach UE (Belgii, Francji, Niemczech) doszło do poważnych wydarzeń na tle rasistowskim: zabójstwa i pobicia na tle rasowym. „W niektórych państwach europejskich dochodzi również do aktów antysemityzmu takich jak profanacje cmentarzy czy ataki na synagogi” – zaznaczył RPO.

Rzecznik przypomniał też, że w ostatnim czasie w Polsce doszło do „godnej ubolewania napaści na Rabina Polski Michaela Schudricha”. „Trzeba jednak podkreślić, że incydent ten nie pozostaje w żadnej proporcji do wydarzeń w starych krajach członkowskich Unii oraz, co najważniejsze, że spotkał się z natychmiastową reakcją najwyższych władz państwowych” – podkreślił RPO.

Tymczasem Gazeta Wyborcza już kolejny dzień zamieszcza świadectwa osób, które ofiarami nietolerancji padają na codzień. Pobicia, wyzwiska, antysemickie mazadła sprejem na klatce schodowej „wiadomo pod czyim adresem”, ale także strach przed przyznaniem się do jakiejś tożsamości czy przynależności, „bo to zaszkodzi”. Niejeden z czytelników homików.peel wie, o jakie klimaty chodzi.

Do warszawskiej siedziby Kapehu regularnie pukają osoby a to zwolnione z pracy, a to pobite, a to wyrzucane z mieszkania komunalnego z inicjatywy troskliwych sąsiadów.

Władze publiczne odnotowały iks przypadków nietolerancji, w tym atak na rabina Schudricha. Ale czy odnotowują bolączki maluczkich? Czy tylko od święta i gdy obecne są media, jak minister Dorn dzisiaj w radio?

Z drugiej strony – „brak <> entuzjazmu dla postulatów osób o innej orientacji seksualnej nie może być nazywany homofobią.” Przypominamy, że w chwili obecnej „brak wystarczającego entuzjazmu” przejawia się poprzez wzywanie do pałowania czy też zastanawianie się który zawód wpisać na listę „zakaz wstępu pederastom”. Albo też czynienie wszystkiego, by młodzież nie miała dostępu do edukacji w duchu społeczeństwa wolnego od uprzedzeń, choćby poprzez zwalnianie dyrektorów wydających poradniki „nieprawomyslnej” Rady Europy. Nie mówiąc już o standardowym „je***nym pedale” lub kamyczku mimochodem rzuconym przez miłych, pełnych nieco innego entuzjazmu przechodniów.

Warto także zwrócić uwagę u RPO na wykazywanie, że „a u nich to takich owakich biją” i nadmuchiwaną babę jagę o „rewolucji kulturowej”, która czai się pod hasłami tolerancji. Na czym owa rewolucja ma polegać? Nie wiemy, bo tego Rzecznik już nie mówi. Czy może szacunek dla każdego i homicze norki w sąsiedztwie to takie rewolucyjne? To co to takiego rewolucja? Kabaret trwa.


Article printed from homiki.pl: http://homiki.pl

URL to article: http://homiki.pl/index.php/2006/06/rpo-40-przypadkw-na-60tys-spraw-nietolerancji-nie-ma/

URLs in this post:

[1] http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3434700.html?skad=rss: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3434700.html?skad=rss

[2] Michał Minałto: http://homiki.pl/index.php/autorship/nuke_topic_132/

Copyright © 2011 homiki.pl. Wszelkie prawa zatrzeżone.