Kiedy dobrze wypadają parady

Abp Józef Życiński ocenił wypowiedź Joanny Senyszyn (SLD), która podczas Parady Równości powiedziała „Niech ta parada zmieni oblicze ziemi, tej ziemi”, jako naruszającą wyczucie taktu i smaku.

„W naszym życiu wiele zależy od wyczucia taktu i tego smaku, o którym pisał Zbigniew Herbert. Jeśli ktoś nie ma zmysłu smaku, to obawiam się, że niewiele mu się pomoże i obawiam się, że ten zmysł smaku i wyczucie taktu zostały naruszone w wypowiedzi pani profesor Senyszyn” – powiedział metropolita lubelski, proszony przez dziennikarzy o komentarz w tej sprawie.

„Komentując tę wypowiedź można tylko zapytać współczująco: jeśli takim językiem mówią profesorowie (…), to jakiego języka możemy się spodziewać od przeciętnego uczestnika?” – dodał.

Zdaniem arcybiskupa, takie wypowiedzi odsłaniają „brak koncepcji” Parady Równości.

„Parady dobrze wypadają, gdy pojawi się jakaś radykalna grupa typu Młodzieży Wszechpolskiej i zacznie atakować Paradę Równości. Kiedy się zostawi ich w spokoju, wtedy zaskakuje absolutny brak koncepcji i niemożliwość sformułowania nawet jednego pozytywnego zdania bez cytatów z innych osób obdarzanych autorytetem. Można współczuć” – zaznaczył metropolita lubelski.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1338779,11,1,0,120,686,item.html

Komentarz: Rozumiem troskę abpa. Życińskiego, ale moim skromnym zdaniem, to nie geje i lesbijki mają problem z brakiem koncepcji. Wręcz przeciwnie – Parada Równości tryskała życiem, animuszem i humorem. Gorzej jest z znanym wszystkim dobrze prawicowym ugrupowaniem młodzieżowym, którego głównym celem i obsesją zdaje się być tępienie homików. Jakby wyrzucić to tępienie z programu ideowego, zostaje niewiele. I nie pomogą ministrowie i wicepremierzy. Z pustego i Salomon nie naleje.

8 komentarzy do:Kiedy dobrze wypadają parady

  • arri

    [coś w tym jest]

    Byłem na paradzie (pierwszy raz) i powiem szczerze, że przy całym sukcesie przedsięwzięcia dało się odczuć pewną rozlazłość merytoryczną i ideową. Przede wszystkim brak wyraźnego animatora parady. Poszczególni mówcy coś tam sobie mówili (większość w ogóle nie była słyszalna z powodu słabego nagłośnienia). Być może zmarnowaliśmy szansę, aby wystosować do społeczeństwa jasny, spójny i konkretny komunikat – o co nam tak naprawdę chodzi. Gdyby ustalić dwa, trzy najbardziej palące postulaty i to takie, pod którymi każdy mógł się podpisać, następnie uczynić z nich motyw przewodni parady (w hasłach, ulotkach, transparentach), to po pierwsze zjednoczyłoby to środowisko, a po drugie dotarłoby do społeczeństwa i władzy jako jakiś konkret. Oczywiście wartość tkwi w różnorodności, ale myślę, że gdyby ta różnorodność zaczęła mówić jednym, konkretnym głosem – miałaby większą siłę przebicia.

  • Erico

    [Re: Kiedy dobrze wypadają parady]

    ta sprawa mnie nurtuje – kiedyś miał być „Okrągły Stół”, na którym mieli rozmawiać działacze, portale na temat spójnego wizerunku homików. Nie doszło do niego.

    A bałagan medialny jest ogromny, Biedronia pytają w sprawie ulotek Lambdy, Niemca pytają w sprawie Parady, mamy do czynienia z żenującymi przeypchankami (o których pisał i Szymon Niemiec (jego patronat za 300zł i Jacek Adler (nie wpuszczony na platformę dla VIP)). I nie ma co się dziwić, że później takie wydarzenie dominuje wypowiedź prof. Senyszyn i wyczyny anarchistów.

  • Walpurg

    [Re: Kiedy dobrze wypadają parady]

    Szkoda, że ks. abp nie ma nic do powiedzenia, gdy swoje usta otwiera poseł Wierzejski.

  • Miki

    [Do arri]

    W Hiszpanii istnieje coś takiego jak „forum organizacji gejowskich” i rzeczywiście u nas mogłoby to lepiej skoordynować działania. Sam pomysł Fundacji Równości chyba po trosze idzie w tym kierunku. To była pierwsza udana parada od czasu tych organizowanych przez Szymona (wielkie uznanie dla Niego) i wydaje mi się, że pozbierane doświadczenia z soboty zaprocentują przy organizacji następnych parad.

  • machcin

    [Re: Kiedy dobrze wypadają parady]

    a mnie cikawi gdzie są te pieniądze z zagranicy???
    tyle niby pieniędzy dostaliśmy a na paradzie jedno wielkie gówno było

  • mru

    [Re: Kiedy dobrze wypadają parady]

    a to ciekawe… a ile to pieniedzy dostalismy na parade i od kogo?

  • y00rek

    [Re: Kiedy dobrze wypadają parady]

    Jeśli już o pieniądze chodzi:

    rozumiem, że forma zapłaty za bilet wstępu na koncert Sommervile’a w Skarpie przybrała formę „darowizny na cele statutowe FUNDACJI” z jakiś bardzo specyficznych przyczyn? Czy członkowie FUNDACJI mogliby je wyjaśnić? Nie, nie czepiam się, po prostu chciałbym się dowiedzieć na co dokładnie poszły moje pieniadze, skoro to nie bilet, tylko ‚darowizna’.

    Jak rozumiem w przeciwieństwie do darowizn osób fizycznych, dotacji państwowych, unijnych, lub darowizn ‚pitowych’ FUNDACJA potrafi udokumentować wpływy z tytułu koncertu w sposób niepodważalny? Bo nawet najgłupszy biegły rewident nie uwierzy, jeśli np. dowie się, że na koncercie bawiło się 20 tysięcy osób (lub jakaś dowolna duża liczba).

    Proszę mnie dobrze zrozumieć: jetem gejem ale i Polakiem i dlatego zdaję sobie sprawę, że kombinatorstwo w tym kraju jest plagą – sposobem na życie – powszechnym, dlatego po prostu chucham na zimne.

    Przykład indolencji prawno-finansowej już mieliśmy w tym roku.

  • jalowiec

    [Re: Kiedy dobrze wypadają parady]

    ładne cacko – nie powiem:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3414683.html

    mam nadzieje że to marna prowokacja oszołomów z elpeeru….

    pozdrawiam




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa