Zarząd KPH o Do We Need Gender

Dla pełnego oglądu sprawy zapraszamy do zapoznania się z oficjalnym stanowiskiem zarządu Kampanii Przeciw Homofobii w sprawie konferencji prasowej ministerstwa edukacji o homoseksualnych kampaniach.

*************************************************************

Warszawa, 19.05.2005

Oświadczenie Kampanii Przeciw Homofobii w sprawie wypowiedzi wiceministra edukacji narodowej Mirosława Orzechowskiego

W dniu 19 maja 2006 roku na konferencji prasowej „dotyczącej doniesień prasowych w sprawie finansowania z pieniędzy publicznych kampanii homoseksualnych” wiceminister edukacji narodowej Mirosław Orzechowski zarzucił Kampanii Przeciw Homofobii „deprawację młodzieży” podczas projektu „Do we need gender”. „Deprawacja młodzieży” miała zachodzić na skutek dyskusji i warsztatów dotyczących problemu stereotypów płci i uprzedzeń związanych z płcią i orientacją seksualną. Wiceminister zarzucił również Kampanii Przeciw Homofobii, że:

„Z dokumentów, które przejrzałem, dowiedziałem się, że pani wizytator, która była w Rycerce, żeby zobaczyć przebieg programu, nikogo nie zastała, a relacja z przebiegu przedsięwzięcia oparta jest na oświadczeniach organizatora”. Jego zdaniem, wyjaśnieniem tego może być to, że przedsięwzięcie w Rycerce trwało we wrześniu ubiegłego roku „a jego organizatorem był Robert Biedroń, który kandydował do Sejmu z listy SLD z Warszawy”.

W związku z tym chcemy wyjaśnić, co następuje:

Organizatorem projektu „Do we need gender” nie jest „Robert Biedroń”, tylko Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii. Stowarzyszenie nasze działa zgodnie z obowiązującym prawem, posiadamy status organizacji pożytku publicznego.

Projekt „Do we need gender” został zrealizowany i wiceminister miał dostęp do wszystkich dokumentów zaświadczających jego wykonanie. Raport pani wizytator, na który powołuje się wiceminister, stwierdza czarno na białym, że wizytacja przebiegła pozytywnie, projekt został wysoko oceniony, a uczestnicy znajdowali się na miejscu. Trudno ocenić słowa wiceministra inaczej jak kłamstwo.

Sugestię jakoby pieniądze przeznaczone na projekt zostały zdefraudowane na kampanię wyborczą Roberta Biedronia uważamy za wyjątkowo oburzającą. Raport z wykonania projektu został sprawdzony i zaakceptowany przez Narodową Agencję zarówno pod względem merytorycznym, jak i finansowym, a skoro wiceminister cytował ten raport, wychodzimy z założenia, że go znał. Czym innym jest więc ta sugestia jak nie wyjątkowo ohydnym pomówieniem, mającym zdyskredytować i osobę Roberta Biedronia, i całą działalność Kampanii Przeciw Homofobii?

Projekt „Do we need gender” był projektem wymiany młodzieżowej realizowanym ze środków Programu „Młodzież” Komisji Europejskiej przyznanych przez Narodową Agencję Programu „Młodzież”. Priorytetem Programu „Młodzież” jest wspieranie edukacji nieformalnej młodzieży i „przezwyciężanie uprzedzeń i stereotypów zakorzenionych w mentalności i kulturze młodych ludzi.” Projekt nasz spełnia wszystkie kryteria, jakie stawia się tego typu projektom.

Celem projektu było przeciwdziałanie stereotypom i uprzedzeniom dotyczącym płci i orientacji seksualnej.

Na program wymiany międzynarodowej składały się przede wszystkim następujące wydarzenia: warsztaty na temat seksizmu i homofobii prowadzone przez dr psychologii Katarzynę Bojarską, badania społeczne (wywiad z mieszkańcami Krakowa) dotyczący ich postaw względem stereotypów płciowych, wieczór międzykulturowy prezentujący kuchnię i zwyczaje każdego z krajów, zabawy pod hasłem „gender competition”: mecz piłki nożnej, konkurs cheerleaderek, wyścigi gokartów, konkurs kulinarny; przedstawienie teatralne, gender party, gdzie każdy, kto chciał mógł przebrać się w strój płci przeciwnej, debata oksfordzka „Czy potrzebujemy płci”, zwiedzanie Krakowa i Bielsko Białej, zwiedzanie Muzeum w Oświęcimiu.

Uczestnicy bardzo wysoko ocenili projekt, który dostarczył im wiedzy na temat stereotypów i uprzedzeń oraz umożliwił poznanie młodych ludzi z innych krajów i kultur.

Z tego bogatego programu podczas konferencji skupiono się tylko na aspekcie przebierania się w strój płci przeciwnej oraz dyskusji na temat płci. Rozumiemy więc, że 2 godziny spędzone w stroju na co dzień noszonym przez płeć przeciwną, wywołują druzgocące zmiany w psychice młodych ludzi. A debata oksfordzka (3 godziny), w trakcie której uczestnicy dyskutują na temat „Czy potrzebujemy płci” i prezentują różne opinie dotyczące tego zagadnienia jest naganna, gdyż może wypaczyć światopogląd dorosłych ludzi.

Takich stwierdzeń nie można ocenić inaczej jak absurdalne.

Choć priorytety Komisji Europejskiej dotyczące finansowania projektów są jasne – i podkreślają, aby wspierać wszystkie organizacje młodzieżowe bez względu na rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię, płeć i orientację seksualną, wiceminister Orzechowski stwierdził, że należy tak zmienić priorytety, aby podobne projekty nie mogły być finansowane.

Obawiamy się, że Narodowa Agencja, która powinna być niezależna i powinna realizować priorytety Komisji Europejskiej zostanie poddana naciskom Ministerstwa Edukacji Narodowej, które od czasu zmian na kierowniczych stanowiskach koncentruje się na działaniach prowadzących do wykluczania osób homoseksualnych ze społeczeństwa.

Zarząd Kampanii Przeciw Homofobii

1 komentarz do: Zarząd KPH o Do We Need Gender




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa