Z perspektywy podłogi

w bezruchu
zamarły jestem
leżę

nie chce mi się podnieść
ruszyć ręką
nogą
głową
nie chce mi się zaparzyć kawy
zapalić papierosa
ani otworzyć butelki z piwem

leżę
zamarły jestem
w bezruchu
na podłodze

rozkraczona dziwka
jestem teraz
leżąc tak
niczym ona
przed czyimś pierwszym kochaniem

nie przeszkadza mi
wszystko
nie ma czegokolwiek, co mogłoby
naruszyć ten błogosławiony
spokój

michał ma kolokwium
jest na uczelni
a ja leżę
czekam
patrzę w sufit i oddycham miarowo
tak cicho
tak spokojnie
że nawet bóg mnie nie słyszy
nie widzi

to dobrze
nie zawracam mu dupy
swoją obecnością

nie proszę go o nic
nie przepraszam
nie wypowiadam jego imienia
niepotrzebnie
i jestem wdzięczny,
że żadna plaga na mnie nie spadła
żadna sodoma i gomora
nie stała się
więc nie zawracam mu dupy
tylko leżę

i wszystko jest harmonią
i we mnie jest harmonia
i krew płynie w harmonii
i serce i ciało i dusza
i niczego mi nie potrzeba
bo leżę
i niczemu nie przeszkadzam

nie wywołuję kłótni
wojny
nie zabijam
nie kłamię
nie kradnę niczego
i nie gwałcę czyjejś żony
bo swoim leżeniem
nie naruszam
całego – pieprzonego – ekosystemu
nie przeszkadzam
wszystkim – popieprzonym – ludziom

i niczego mi nie potrzeba

a kiedy wróci
to może legnie się obok
i obaj
wypniemy tyłki w stronę okna
w stronę wszystkich
śmiesznych
homofobów,
których pewnie spotkał na uczelni
na korytarzu przed kolokwium

Autorzy:

zdjęcie Michał Nowacki

Michał Nowacki

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 59; nazwa: MichałNowacki

11 komentarzy do:Z perspektywy podłogi

  • Sluchainaya

    [Re: Z perspektywy podłogi]

    To jakaś prowokacja? :p

  • [Re: Z perspektywy podłogi]

    jeśli „zamarły”, to „w bezruchu”

    słowa dobieraj tak, żeby nie trzeba było powtarzać dwa razy tej samej myśli

    musisz się zdecydować na rejestr, w jakim piszesz: albo „harmonia” albo „dupa”

    rytm spokojnej kontemplacji popsuty pełnymi pasji sformułowaniami na końcu robi przykre wrażenie

  • Pawlik M

    [Re: Z perspektywy podłogi]

    Kazimierz ma rację, to profesjonalista – za dużo zbędnych słów, ale ogólnie robi wrażenie.

    Np. „przed czyimś pierwszym kochaniem” – niepotrzebne „czyimś”! Zupełnie.

    Pozdrawiam.

  • Arek

    [Re: Z perspektywy podłogi]

    E tam, dupa! Poeta to poeta! Nikt nie ma prawa poprawiać autora. Krytykować owszem, ale nie poprawiać, z całym szacunkiem do Kazimierza M.

    To tak jakby dziś siadł ktoś z czerwonym, długopisem i poprawiał „Pana Tadeusza” bo są w nim archaizmy, albo dostawiał znaki interpunkcyjne i duże litery.

    NIE! ;) Nie podoba się ok – ale nie poprawiajcie artysty!

    I jeszcze jedno. A absurd? A debilizm – mówiąc kolokwialnie? Osobiście uwielbiam idiotyzm i absurd. Durnotę wręcz w każdej twórczości. Czy to wiersz, czy proza czy teatr np Witkacy. Tak więc Dupa, harmonia, Alleluja i do przodu! :D

  • QUASIMODO oraz detrollator

    [Re: Z perspektywy podłogi]

    Początek fajny, super po prostu… staje mi
    detrollator: chodzi oczywiście o zegarek. należy go nakręcić. poza tym nie tu warto się takimi rzeczami chwalić. istnieje wiele zakątków o tematyce zagarmistrzowskiej w sieci.

  • gayart

    [Re: Z perspektywy podłogi]

    :/ miałkie

  • hej

    [Re: Z perspektywy podłogi]

    poezja ma to do siebie że czasem tylko autor rozumie co napisał, a czasem nawet on nie rozumie. Tak jest poezja. Jak sie komus nie podoba to niech poczyta sztampowe wierszyki wojtyły.

  • Pawlik M

    [Re: Z perspektywy podłogi]

    Tak jest, Poezjo!

  • Jęzory Pasiukowski

    [Re: Z perspektywy podłogi]

    „Ars pro Arte!”
    Mi się podoba… Jest takie… takie… hymm… troche inne – w tym sensie, że nie jest to kolejna cegiełka do muru zwanego: „Słowacki, Mickiewicz…i to co nazywam ‚Starą Poezją’”, na który to mur ja już nie patrzę… hymm…

  • Mateusz

    [Re: Z perspektywy podłogi]

    Szanowny KMalewicki, zupełnie nie rozumiem czego Ty właściwie chcesz od tego tekstu. „Zamarcie” i „bezruch” ustawione obok siebie tworzą coś, co w języku fachowym nazywa się pleonazm albo tautologia. Jest to wyrażenie niepoprawne, chyba że ma jakiś cel, np.coś przejaskrawić. A co do harmonii i dupy, to, no cóż, wynika ona z egocentryzmu, który pojawia się trochę wcześniej. MAm na myśli:
    „nie proszę go o nic
    nie przepraszam
    nie wypowiadam jego imienia
    niepotrzebnie
    i jestem wdzięczny,
    że żadna plaga na mnie nie spadła
    żadna sodoma i gomora
    nie stała się
    więc nie zawracam mu dupy
    tylko leżę”

    ALe żeby nie było: pan Nowacki musi jeszcze trochę popracować. Życzę powodzenia.

  • polonista gej

    [Re: Z perspektywy podłogi]

    Jęzory Pasiukowski zdania nigdy nie zaczynamy od „mi”.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa