Kraków – plakatowa wojna

„Przed piątkowym Marszem Tolerancji w Krakowie rozpętała się wojna plakatowa. Młodzież Wszechpolska wiesza afisze „Kraków – miasto papieskie czy promujące zboczenia?”, a obok SdPl „Kraków miasto Tolerancji”.” pisze gazeta.pl

„Marsz Tolerancji odbywa się w Krakowie po raz drugi. W 2004 r. na Rynku Głównym i pod Wawelem doszło do zamieszek. Narodowcy i stadionowi chuligani pobili się z policją, a w kierunku uczestników manifestacji poleciały kamienie i butelki. W ubiegłym roku organizatorzy odwołali manifestację z powodu żałoby po śmierci Jana Pawła II. Teraz marsz przejdzie jedną z głównych ulic dochodzących do centrum, okrąży Rynek i zatrzyma się pod Wieżą Ratuszową. – Nie wejdą na Rynek – twierdzi jednak Marcin Stroński, prezes małopolskiego okręgu MW. – W sposób pokojowy zablokujemy manifestację lewicowych ekstremistów. Wszechpolacy zgłosili w krakowskim magistracie manifestację, która będzie trwała cztery dni po 12 godzin dziennie. I poprosili, by w tym samym czasie nie odbywały się inne manifestacje. Miasto odmówiło.

Organizatorzy Marszu Tolerancji uzgadnili z policją, że marsz – w którym może się pojawić nawet tysiąc osób – ma ochraniać czterystu funkcjonariuszy. Część z nich będzie w cywilu. Tymczasem w mieście rozpoczęła się wojna na plakaty. Od trzech dni na ulicach w centrum miasta, na przystankach i słupach ogłoszeniowych wiszą afisze MW. „Kraków – miasto papieskie czy promujące zboczenia?” – głosi hasło umieszczone na tle kolażu zdjęć – kolorowych, poprzebieranych i całujących się homoseksualistów zestawionych z fotografiami pogrążonego w żałobie po śmierci JP II Krakowa. Na drugim plakacie zbliżenie twarzy mężczyzny w artystycznym makijażu i z rozmazaną różową szminką podpisano „Ich prawdziwe oblicze”, wskazując jako miejsce powstania zdjęcia warszawski klub Le Madame. Na wywieszki wszechpolaków natychmiast zareagowało SdPl.

- Te plakaty nawołują do nienawiści – mówi Marek Borowski, przewodniczący SdPl. – Jest to próba wzbudzenia w mieszkańcach Krakowa negatywnych uczuć. Robią to ugrupowania, które na nietolerancji próbują zbić polityczny kapitał. Skoro mówi się o uczestnikach marszu tolerancji dewianci, oznacza to, że trzeba ich unikać, izolować, a może nawet zamknąć.”

Od redakcji: „Kraków – miasto papieskie czy promujące zboczenia?”. Dosyć sprytna manipulacja. Szkoda, że nie uwzględnia gejów i lesbijki katolików i heteroseksualistów noszących koszulki „Nie płakałem po papieżu”. Poza tym, ciekawe, czy wyznawcy papieża pochwalają rzucanie kamieniami i wyzwiskami w odmieńców. Zobaczymy.

1 komentarz do: Kraków – plakatowa wojna

  • Łukasz Pałucki

    [Re: Kraków - plakatowa wojna]

    Plakaty SDPLu można ściągnąć z santi.moblog.pl lub ideowa.pl

    nie są piękne, ale mieliśmy na ich zrobienie tylko godzinę.

    Pozdro
    LP




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa