- homiki.pl - http://homiki.pl -

Muzułmanin wymaga konsultacji

– Jestem gejem – wyznałem, próbując się zatrudnić jako administrator kultury w sanatorium w Ciechocinku. I aż się zaczerwieniłem.

– My nie jesteśmy ludźmi, dla których to stanowi problem. Niech pan przyjeżdża. Nawet z przyjacielem. Śmiało! – usłyszałem ciepły kobiecy głos.

Poszedłem za ciosem. I zadzwoniłem do zespołu szkół ogólnokształcących w Rzeszowie, który poszukiwał nauczyciela matematyki. Przedstawiłem jak najlepsze referencje, a potem wyznałem pani dyrektor, że jestem gejem i że mam już dosyć ukrywania tego faktu.

Pani dyrektor nie była zachwycona, lojalnie uprzedziła, że rodzicom mogą się nie spodobać moje preferencje seksualne, ale w końcu zgodziła się, bym wysłał swoje CV.

– Czy napisać, że jestem gejem? – zapytałem.

– To pana wolność wyboru – oświadczyła pani dyrektor, a ja zrozumiałem, że mogę skłamać albo ewentualnie nie mieć pretensji o to, że nie dostałem pracy.

Nie dałem się jednak zniechęcić i dzwoniłem dalej. Na przykład do firmy branży mięsnej poszukującej pracownika do działu handlowego.

– Czy pracował pan kiedyś jako handlowiec? – zapytał ciepły kobiecy głos.

– Zdarzyło się. Handlowałem przez telefon. Tylko jest jeszcze jedna rzecz. Jestem gejem – wyznałem.

Głos zaczął się śmiać. – Ale potrafi pan się w pracy jakoś opanować… – wydukał.

– No jasne – powiedziałem.

– Bardzo pana przepraszam – głos był już wyraźnie skruszony. – Nie mogłam się opanować. Nas pana życie prywatne nie interesuje. Nikt pana o nic nie będzie pytał. Proszę przyjechać do nas na rozmowę.

:: Czytaj cały tekst (warto!) w portalu Gazeta.pl [1]