Freddie Mercury – Show must go on!

Wielu wybitnych ludzi zmarło w przeciągu ostatnich dwudziestu paru lat na AIDS. Wśród nich był Freddie. Czternaście lat temu, w listopadzie Freddie ogłosił światu swoją śmiertelną chorobę. Trzynaście lat temu zmarł na AIDS. Wielka osobowość, gwiazda show biznesu w życiu prywatnym Farrokh Bulsara, znany fanom muzyki na całym świecie jako Freddie Mercury. To on nadawał ton grupie Queen, On był jej duszą, pomysłodawcą ekscentrycznych, scenicznych i pozascenicznych ekscesów, wokalistą i głównym managerem.

Moje pierwsze skojarzenie z Queen to słynny teledysk do I Want to Break Free, w którym Freddie występuje w babskich fatałaszkach z odkurzaczem. Freddie był perfekcjonistą i pedantem. Tytanem pracy pracującym praktycznie do ostatniego tchnienia (dosłownie) nad albumami Quuen`ów. Prowadził przy tym niezwykle burzliwe, dla niektórych rozpustne, i publiczne życie. Ale zacznijmy od początku.

Freddie Mercury urodził się 5 września 1946 w Zanzibarze jako Farrokh Bulsara. Przez krótki czas mieszkał w Indiach i krajach arabskich, zanim jego rodzice podjęli decyzję o ostatecznej przeprowadzce do Wielkiej Brytanii. Jego przyszła kariera w show biznesie było niejako zaprogramowana: mierne wyniki w nauce, z wyjątkiem ocen z przedmiotów artystycznych. Studia na wydziale sztuk pięknych w Londynie, gdzie spotkał Briana Maya i Rogera Taylera, z którymi w 1970 r. zakładają zespół muzyczny, na początku pod nazwą Smile. Potem „uśmieszek” stał się królową – Queen, a Freddy Bulsara został Freddiem Mercurym. Grupa związana była w tym czasie z wytwórnią płytową Mercury Records i stąd pochodzi prawdopodobnie pseudonim Freddiego. Nazwa grupy miała półoficjalnie nawiązywać do preferencji seksualnych szefa (Queen- królowa, ale i mega-ciota w języku środowiska gejów brytyjskich).

W roku 1973 ukazał się pierwszy album Queen, w 1974 r. Queen II a potem Killer Queen oraz Sheer Heart Attack, gdy nieoczekiwanie nastąpił przełom. W 1975 r. Queen wpisał się złotymi zgłoskami i nutami w historię światowego ruchu muzycznego: wydana została Bohemian Rhapsody. Ten niezwykle jak na owe czasy długi utwór trwający 5 minut i 55 sekund nadawał się niejako z natury na przebojowy singiel. Prócz tego sama płyta była najdroższą dotychczasową produkcją. Wydatki opłaciły się: singiel okazał się niezwykłym sukcesem. To był skok na szczyt, ale Freddie nie spoczął na laurach. Wkrótce pojawiły się takie hity jak Radio Gaga, oraz Barcelona – duet Freddiego Mercury z operową diwą Montserrat Caballe. W sumie grupa wydała ok. 20 albumów.

W przeciwieństwie do innych artystów gejowskich (czy raczej powinienem napisać: artystów gejów) Freddie nie ukrywał swoich seksualnych upodobań, przeciwnie – wręcz je manifestował. Nie tylko w wideoklipie I Want to Break Free kokietował Freddie publiczność eksponowaniem gejowskich stereotypów: babskich ciuszków, skórzanych elementów garderoby stylizowanych na macho, czy w końcu strojów mega-diwy. Wkrótce cały ten sztafaż stał się jego znakiem rozpoznawczym i tym samym całego zespołu. Freddie korzystał z życia. Alkohol oraz kokaina miały być stałym elementem jego scenicznego życia. Największym koszmarem miałby być dla niego powrót do pustej sypialni lub garderoby. Często chełpliwie powtarzał prasie bulwarowej: miałem tabuny kochanków, facetów i kobiety. Ponoć jednak spędził 6 lat życia z jedną kobietą, a w końcowym etapie kariery towarzyszył mu jeden mężczyzna. Mimo pozornej otwartości Queen, z Freddiem na czele, dbali o szczególnie o swoją prywatność. Dlatego istnieją sprzeczne opinie, czy Freddie był gejem czy biseksualistą. Jest jednak pewne, że heterykiem nie był. A jak go można zaklasyfikować nie jest w końcu aż takie ważne. Ile z tego szalonego i „poprzeginanego”, szokującego życia miało należeć do sztucznie stworzonego image, Freddiego trudno jest dziś stwierdzić. Jedno nie podlega wątpliwości: Freddie potrafił się dobrze bawić.
Mimo spektakularnego manifestowania swojej orientacji Freddie ukrywał długo fakt bycia nosicielem wirusa HIV. Dopiero 23 listopada 1991 przyznał oficjalnie, że jest chory na AIDS. W rok i jeden dzień później 24 listopada 1992 Freddie Mercury zmarł w swym londyńskim mieszkaniu w otoczeniu najbliższej rodziny. Dla wielu było to tak nieoczekiwane jak grom z jasnego nieba. Tym bardziej, że jeszcze kilka miesięcy wcześniej wszyscy mogli się zachwycać jego porywającą interpretacją przeboju Barcelona w czasie trwania letnich igrzysk olimpijskich.

Jego ostatni Hit nosił tytuł Show must go on. W rzeczywistości dla Queen show trwało dalej. W grudniu 1991 zespół miał 10 albumów na brytyjskiej Top 100 Charts. Wśród nich release Bohemian Rhapsody, oraz These Are the Days of Our Lives. Zyski ze sprzedaży tego singla wyniosły ponad milion funtów. W następnym roku posłużyły one założycielom organizacji anty–AIDS, którzy stworzyli The Mercury Phoenix Trust. W ramach akcji propagandowych fundacja ta zorganizowała koncert wspomnieniowy na stadionie Wembley, poświęcony pamięci Freddiego. Ponad 72 tysiące biletów zostało sprzedane w ciągu 6 godzin. Obok osieroconego, pozostałego składu Queen wystąpiły takie gwiazdy jak George Michael, Annie Lennox oraz David Bowie.

Z bogatej spuścizny nagraniowej ukazywać się poczęły nie publikowane dotąd utwory solowe Freddiego: In My Defence. W 1993 ukazały się The Great Pretender i Living on my Own. Zespół nagrał także minialbum Five Alive z udziałem Georgea Michaela i Lisy Stansfield. Wreszcie 6.11.1995 ukazał się album Made in Heaven, nad którym pracę rozpoczęto jeszcze w kwietniu 1992 r. z udziałem Freddiego, i który na jego wyraźne życzenie miał być opublikowany dopiero po jego śmierci. To było jego zwycięstwo zza grobu, gdyż album okazał się ponownie olbrzymim sukcesem. Queen w niepełnym składzie, pozbawiony charyzmatycznego lidera odchodził jednak w zapomnienie. Brian May podobno miał powiedzieć: Bez Freddiego już nas nie będzie. Podejmowane przez pozostałych członków grupy próby kariery solowej nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Zyski ze sprzedaży starych i remasterowanych nagrań dawnego składu zasilają nadal organizacje charytatywne oraz instytucje prowadzące walkę z AIDS.

W roku 1996 w Montreux, gdzie w ostatnich miesiącach swego życia przebywał Freddy Mercury, postawiono mu pomnik. Londyn, świadek jego największych triumfów, mimo licznych petycji mieszkańców, odmówił wystawienia nawet skromnego obelisku swemu wybitnemu obywatelowi z powodów obyczajowych.

Autorzy:

zdjęcie Janusz Boguszewicz

Janusz Boguszewicz

tłumacz, belfer, germanista, publicysta, gej, komunista, ateista, czasami „mason” i anty-kaczysta. Ostatnio feminista i antyglobalista. WYKSZTAŁCIUCH. Współpraca z portalami homiki.pl, innastrona oraz magazynem Replika.

553 komentarzy do:Freddie Mercury – Show must go on!

  • L.

    [Song...]

    A według mnie najlepszą piosenką Queen jest „Love me like there is no tomorrow” !!!
    I nic jej nie pobije! :)

  • Walpurg

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Naprawdę wielkie gwiazdy rocka odwiedzają Polskę na tyle rzadko, że mimo jego śmierci, nie odczuwam jego braku – wielka muzyka, pełna życia i energii, sprawia, że ciagle mi się wydaje, jakby gdzieś żył i nadal koncertował robiąc wielkie show.

    To jeden z tych artystów, którzy po swojej śmierci, wcale nie umarli.

  • JULIA DŻULIII

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Dla Niego moglabym byc HETERO, BÓG, fantastyczny … mdleje jak go slysze…
    naprawde… i placze ‚too much love will kill you”

  • Mexx

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    „Dopiero 23 listopada 1991 przyznał oficjalnie, że jest chory na AIDS. W rok i jeden dzień później 24 listopada 1992 Freddie Mercury zmarł „

    Zmarł 24 11 1991 !!

  • look

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Właśnie! Zmarł w 1991! Ogłosił światu, że jest chory na dzień przed śmiercią.

  • Michasia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Freddie nigdy nie umrze! Nigdy nie odejdzie, bo jego fani na to nie pozwolą!
    KOCHAM CIĘ!

  • Tomek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    bardzo duzo bledow jest w tym artykule, jezeli juz ktos ma sie zabierac za pisanie artykul niech najpierw sprawdzi informacje a pozniej dopiero publikuje swoje wypociny…..

  • Adam

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Muzyka która chyba nigdy się nie zestarzeje i której można słuchać i słuchać.

    ps.
    duuuuużo błędów w artykule!

  • FaZi MchW

    [Re: TO JAKIEŹ PEIRDOŁY!!!!]

    Po pierwsze to nie Bohemian Rhapsodie tylko Bohemian Rhapsody, po drugie Freddie zmarł 23 Listopada 1991, po 3 dzień przed śmiercią ogłosił światu, że jest chory na AIDS, po 4 Freddiego znaleziono martwego w jego domu w Londynie a nie jak tu jest napisane, że umarł przy rodzinie … po 5 … wypadalo by napisać, że Freddie wraz z rodziną przeprowadzil sie do UK z powodu stanu wojennego, a po 6 co mną wstrząsnęło totalnie … Smile to niee to samo co Smile!! ;] No duzo by tu jeszcze pisać … ale nie ejstem (naszczęście od oceniania) Pozdro … Pa!

  • Twoje imiękrzysztof konieczny

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    freddie nie umarl przy „rodzinie”-tylko w obecnosci swojego chlopaka i kilku przyjaciol.a pani austin zekoma najblizsza sercu przypisala sobie to ze przy jej boku zmarl

  • autor do FaZi MchW i innych speców od Queen

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    po pierwsze a propo`s Bohemian Rhapsodie (sic!) i pisowni to polecam: http://go.to/queen.com; podobnie jest z pisownią imienia Freddy lub Freddie!
    po drugie: data śmierci- rok 1991-moja pomyłka!-fakt, Fredzia oglosila światu swą chorobę i w DZIEN potem zmarł.
    po trzecie:Freddiego znaleziono martwego w jego domu w Londynie a nie jak tu jest napisane, że umarł przy rodzinie …pani Austin podaje ze było inaczej!
    po czwarte: zgadzam się, że tytułów i nazw grup nie należy tłumaczyć, bo zawsze mogą powstać spory interpretacyjne, i coś może kogoś „wstrząsnąć totalnie” (smile!)
    po piąte: wszystkich Prawdziwych Fanów i znawców muzyki Queen zachęcam do pisania i publikowania dalszych tekstów dot. tej, zgódźmy sie, wspaniałej i nieśmiertelnej grupy i zamieszczania ich na portalu homiki.
    po szóste: pozdrawiam noworocznie

  • FaZi MchW

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    po 7 to się tak nie sadź, po 8 ja nie mówilem nic o tym ze przy Austin umarł … a po 9 to na każdej plycie nawet masz napisane Bohemian Rhapsody a nie Raphsodie ;]
    pa …

  • Twoje imię Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Ja wiem ze niepisales o Austin i FREDDIE”m.tylko odrazu sprostowalem ten temat o jego smierci bo wiele razy pojawia sie ten sam problem!kazdy ma inna wersje.pozdrawiam wszystkich fanow Fredzia tylko tych prawdziwych…

  • magda

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Kocham go, uwielbiam!!!!!!Oddałambym 5 lat swojego zycia,żeby zobaczyc go na żywo!!!!!Wychowałam się na tym zespole, miałam 9lat, gdy zmarł.Nigdy nie będzie juz nikogo nawet w połowie takiego jak on.Pozdrawiam wszystkich fanów!!!!!:)

  • Darek Q

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Artykuł prawie cały do bani.RAŻĄCE WRĘCZ ORDYNARNE BŁĘDY.Jak ktos sie zabiera za pisenie to warto najpierw sprawdzić porządnie fakty a nie pisać głupoty bo to jest profonacja.Praktycznie co trzecie zdanie to BZDURA.Zajrzyj kolego na oficjalna strone i przepisz biografie bo sie płakac chce jak sie to czyta.Nara

  • Maciek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Masa,pełno,multum błędów…

  • Alicja

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    To mój ulubiony wykonawca muzyczny. Myślę że zawsze pozostanie w myslach sporej grupy ludzi na świecie. Dla mnie to on zawsze będzie THE bEST, jak i jego i Queen’ów muzyka. A więęęęęęc……… SHOW mUST GO ON!!!!!!!!!!!!

  • ola

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    freddie byl doskonalym artysta i zostal legenda muzyki. nadal mnie wzrusza „the schow must go one”… ludzie tacy jak oni sa potrzebni w branzy muzycznej!!

  • niwiem

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    mam pytanie. pierwsze słysze żeby nazwa queen nawiązywała do orientacji freddie’go. czy to prawda? pytam fanów, którzy mają pojęcie o tym zespole w przeciwieństwie do autora tego artykułu któremu nie mozna ufać – stąd moje pytanie.
    jak mozna było puścic taką szmate?

  • kuba

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    chciałbym zauważyć że prawidłowa nazwa tematu powinna brzmieć THE SHOW MUST GO ON

  • kuba

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    jeszcze jedno zespołu smile nie założył freddie, tylko basista Tim Staffel, Brian May i Roger Taylor. A zespół queen założył brian, roger, freddie i mike grose. w ’71 dołączył do nich john deacon a odszedł mike.

  • Sławek PRAWDZIWY FAN

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Ten artykuł to DNO, ktoś to pisał nie maiał o Queen pojęcia, W Londynie stoi pomnik Freddie,go prxy Theatre Dominion. Byłem w Londynie widziałem Garden Lodge i Mary Austin.A Freddie umarł w obecnosci Jima Hutton,a i Petera Freestone w dn. 24 listpoada 1991 r. Pozdrawiam

  • Karolina

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Polubiałam ten zespóół 08.11 2005roku od tamtej pory sucham piosenek Queena co dziennie po pare razy. D

  • Twoja mama

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    A jego ostatnia piosenka nie bylo The Show Must Go On tylko Mother Love … :] co za glab pisal ten tekst?

  • Milena

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Freddie Mercury był, jest i będzie najlepszym piosenkarzem wierzę w to.
    „JEGO SŁOŃCE ZASZŁO, LECZ BLASK POZOSTAŁ” freddie I love you i to się nie zmieni nigdy zostaniesz w moim sercu forever

  • Karolina

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Freddie Mercury to jeden z majlepszych artystów na całym świecie i nikt mu nie dorówna nawet jakiś głupi Elvis Presley!!!!!!!!!! Tylko On potrafił śpiewać na żywo na scenie przed tysiącami fanów i wcale Go to nie stresowało. Tylko On miał najpiękniejszy głos na całym swiecie inikt nigdy w życiu mu nie dorówna kończe bo się rozpisałam narazie. pozdrawiam prawdziwych fanów QUEENA I FREDDIEGO MERCURY A WIĘC ŻEGNAM

  • Twoje imię Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    pozdrawiam wszystkich fanow Freddiego,malo was troche?na tej stronie.w niedziele 26 edyta gorniak podejmie sie zaspiewani utworu Fredzia.na tvp2 a to dopiero numer chce spiewac na zywo.hi hi hi hi

  • Twoje imię mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    w maju pojawi sie figurka Freddiego z plastiku 45 cm.co wy nato?

  • malinka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    niewiem kto to pisał ale powinien to odrazu sprostować jak ktoś sie zabiera do pisania to niech najpierw ma wiarygodne żrudło i sie spyta kogoś kto znał frediego !!!!!!!!!!!!! pozdro dla prawdziwych fanów

  • lolek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    waszym zdaniem jaki singiel zespolu Quuen jest najleprzy????Bo moim zdaniem najleprzy jest ostatni „The show must go on”

  • sylwia drab

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    On na zawsze pozostanie w mej pamięci nigdy o nim nie zapomnę a przecież do nie dawna go nie nawidziłam aż nie mogę pojąć dlaczego przecież on mi nic nie zrobił żebym go nie nawdziła ale nz szczęście to się zmieniło zakochałam się w nim tylko szkoda że tgo już z nami nie ma
    freddie forever

  • kozi

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    !FREDDIE ZYJE WIECZNIE! to byl naprawde i jest bog muzyki rozrywkowej!!

  • versac

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    obejrzcie sobie na http://www.winamp.com klip Radio GAGA z koncertu na Wembley, niesamowite wrazenia nawet jak sie oglada! Jezu to co musialo byc na zywo…;(

  • Kleo

    [Nazwa]

    Widziałam tam na górze w komentach, że ktoś pytał o nazwę zespołu. Otóż Queen nie znaczy tylko królowa, ale (w języku brytyjskich gejów) znaczy EKSKLUZYWNA MĘSKA DZIWKA, a nie ciota, jak stwierdził autor tekstu. Pozdrówki!

  • coca

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Kocham frediego bezgranicznie,jego głos i piosenki.
    Ktoś tam napisał że jest lepszy od Elvisa.Kim kolwiek jesteś masz świętą rację.Pozdro dla fanów Frediego

  • Miętol

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Achh Fredy to geniusz sceny muzycznej. On po prostu narodził się po to, aby tworzyć wielkie SHOW.. wychowałem się na jego wielkiej po dziś dzień trwającej muzyce, która potrafi wyrwać mnie z najbardziej ponurego nastroju! A że był gejem?? To chyba kontrast niekiedy występujący u wielkich artystów, Da Vinci równierz był homo, a tworzył rzeczy niezwykłe, to samo moge powiedzieć o Fredd’ym. Idealne pseudo: Freddy Mercury szalenie pasuje do jego postaci. Kocham większośc jego utworów, ale na tej stronie wymienie jeden z moich ulubionych: Radio Gaga. Ale pamiętajcie wszyscy zagorzali fani Queen: We Are The Champions!!

  • kondzio

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Taaa… Freddie założył zespół Smile… Założyli go Brian May, Roger Taylor i wokalista, grający na basie – Tim Staffel. Później na koncercie grupy Ibex, poznali oni Mercury’ego, który był tam wokalistą. Staffel odszedł do zespołu Humpy Bong, a na jego miejsce przybył Freddie. Wymyślił on nową nazwę dla zespołu – Queen. Pierwszym basistą był Mike Grose, poźniej Barry Mitchell i Doug Bogie, dopiero po tym ostatnim do grupy dołączył John Deacon i w tym składzie zespół grał przez 20 lat.

  • mmoniczkaa

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    uwielbiam piosenkę pt. „Mama”

    jest najlepsza!!!!!

    podoba sie ona mnie i mojej przyjaciółce, a o rodzicach to juz nie wspomnę!!!!
    a dziwne jest to, że ja mam dopiero 15 lat!!!
    ale i tak uwielwiam stare piosenki !!!!!!!!1

  • Znawca :P

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Błedów jest sporo w tym artykuliku.
    Np. „Wreszcie 6.11.1995 ukazał się album „Made in Heaven”, nad którym pracę rozpoczęto jeszcze w kwietniu 1992 z udziałem Freddiego, i który na jego wyraźne życzenie miał być opublikowany dopiero po jego śmierci”.
    Po pierwsze prace nad płytą trwały na jesieni 1991 dopóki Freddie mógł jeszcze śpiewać, a nie wydano jej od razu, bo niestety nie została ona dokończona, a nie Freddie sobie tak życzył, materiał na płyte nie został dokońca nagrany. Freddie nie mógł już śpiewać co go bardzo załamało, wtedy to przestał brać leki i wrócił do Londynu wraz z zespołem.
    Można się tego dowiedzieć z wywiadów z członkami zespołu.

    Jak jeszcze coś wyjaśnić to prosze o pytania ;)

  • qal

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    frediego piosenki z lat 70 stych chodzi mi o to ze jego glos w tamtych czasach byl okropny dopiero w 80 latach mial fajny glos i wygladal jak czlowiek lubie jego piosenki ale nie wszytkie:)

  • Martina

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Freddie był the best nikt mu nie dorówna, miał świetny głos i tworzył wielkie hity, pozostanie na zawsze legendą, dla mnie najlepszy jest utwór show must go on.

  • Twoje imię Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Freddie byl i bedzie wzorem dla innych muzykow,choc niezawsze teraz popularni do tego sie przyznaja,ale dowodem jest to ze jego styl jest czesto podrabiany,co wiecej jego utwory sa czesto mix,owane w dziwnym stylu.ale wybaczmy tym wszystkim pozerom,bo wkoncu nasladuja mistrza!!!!! pozdrawiam wiernych wielbicieli F.M i QUEEN.

  • Durek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Ludzie co to za idiota pisał?
    Przecież Freedie zmarł w 1991 roku na jesieni. Co on pieprzy jak on mógł jeszcze śpiewać w 1992 r? Głupek chyba.

  • Bogna

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    Jego muzyka jest nieśmiertelna tak jak i on jest „nieśmiertelny”, mam dopiero 18 lat i całeżycie rzed sobą, ale nie widzę w nim innej muzyki, aniżeli grupy QUEEN, hip-hop chowaj się !!! QUEEN i FREDDIE MERCURY rządzi !!!

  • bogna

    [Re: Freddie Mercury - Show must go one!]

    P.S. chciałabym być chowana przy dźwiękach the show must go on

  • AlcusWrz

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie Mercury zawsze zsostanie w sercach wielu jego fanów!!!! Tak się mówi ale Freddie był najlepszy ze wszystkich.

    „Cieszmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą”, ale nie Farrokh Bulsara!!!!!

  • miki

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    lolo

  • marcin

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    kto zna piosenke princes of the universe jest suuupeeeerrrr freddie to mój idol muzyczny,a
    presley był do baaani pozdrawiam fanów frediego
    i mam 12 lat cześć

  • asia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    ..trochę sie zaplątałeś…..”radio gaga”, a potem „we are the champions”?……cóż za niekompetencja:)

  • Marcin Turczyn

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Kocham Freaddego za jego styl

  • Marcin Turczyn

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    No cóż, chłopak miał styl, tylko był trochę szalony. :D

  • delilah1991

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Najlepszy zespół na swiecie!!! A Freddie nie umarł!! On żyje bo go kochamy!!!! Love You Freddie!!

  • Freddie

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Zmarł 24 listopada 1991 a nie 2 roku! Barcelonę nagrał z Montserrat Caballe w 1987 roku! Nie nie Rapsodie tylko Rhapsody!
    Co za ignorant!

  • Shinuka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Dla mnie Freddie jest muzycznym GENIUSZEM!!!
    W jego muzyka jest piękna!!! Po prostu wspaniała! Słyszałam, że Jego głos miał 8 oktaw!!!
    To aż niewiarygodne! I do tego przepiękną barwę! Wspaniałe piosenki! Żaden inny artysta nie może się z nim równać! Nie mogę dalej pisać bo się zaraz popłacze…
    P.S. I love you Freddie!

  • Misiu

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    kilka tu błędów …..np. z datą zgonu …no i nie ma albumu „killer queen”…….

  • bolek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    co tu dużo gadac spoko był gosciu i tyle, tez lubie jego piosenki

  • ELBER

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Moim zdaniem najlepsza piosenka Queenu jest ” it’s a kind of magic ” = zajebista!!

  • Jasio

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Poważny błąd jak na fana, Freddy podał do wiadomości że jest chory na Aids 23 października a zmarł dzien później 24 października 1991 r

  • Jasio

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    porawka ZMARŁ W LISTOPADZIE reszta się zgadza :-(

  • Coca

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Najlepszą piosenką Queen jest Flick of the wrist.Wszystkie ich piosenki maja w sobie coś niesamowitego.A z kolei najlepszy album Queen to Innuendo.A co do Freddiego to kocham go bezgranicznie,nigdy się nie pogodzę z tym że nie żyje.Zawsze będę go kochać i słuchać.A to do niektórych komentujących nie piszę się FREDDY TYLKO FREDDIE.

  • Gipsy

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Kocham Freddiego!!!Był genialny i zarąbisty.I ten jego cudowny głos jest po prostu boski.Kocham go ponad życie.Zawsze ryczę kiedy słucham Mother Love.Nie piszę dalej bo się rozkleję.

  • Krzysiek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    od 20 lkat slucham queen.ow i razi mnie niewiedza jak sie nie wie kiedy zmarl tolepeij nie pisac nic!!!!!!

  • Marcin

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Fredie Mercury był dla mnie i będzie chociarz z nami Go nie ma, postacią wartej uwagi. Nigdy Go nie zapomne sądze że powinien zostać zoorganizowany koncert w 2007 roku 24 listopada w Polsce. Pamiętajmy o Frediem.

  • Mik

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    dopuki będziemy go pamiętać ON zawsze będzie między nami!!! Freedy nigdy nie zniknie będzie zawsze z nami!!! Kocham ich muzyke, z espołem QUEEN był najlepszy :)

  • TURAS

    [Show must go on!]

    Mam 13 lat ale słucham Queen od 8 lat. Freddy był dla mnie niczym Bóg i nadal jest. Pozdrowienia dla wszystkich wielbicieli Queen. Szkoda, że zmarł

  • innuendo

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    witam. pojawila sie figurka BOSKIEGO Freddiego Mercury. Pytanie: czy cena 300 zł nie jest zbyt wysoka?

  • misiek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    był!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    i będzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    MISTRZEM WSZECHCZASÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Freddie you love you

  • misiek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    był!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    i będzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    MISTRZEM WSZECHCZASÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Freddie you love you

  • misiek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    był!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    i będzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    MISTRZEM WSZECHCZASÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Freddie you love you kocham cie

  • felek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    freddie byl i będzie wielki szkoda ze nie moge juz tego podziwiac pisze ten mejl z prosbą by skontaktowali sie ze mna fani kturzy są w stanie mi pomuc a mianowicie chodzi mi o to ze ostatnio dotknela mnie tragedia spłoneło moje mieszkanie i cała zawartosc kolekcji grupy Queen jestem zrospaczony bo straciłem wszystko co przez lata gromadziłem wiec byłbym wdzieczny by ktos zechciał podzielic sie ze mną podwujnymi zestawami Queen lub przesłanie mi na mejla fotek lub koncertuw byłbym wdzieczny czekam na kontakt pozdrowienia dla fanuw obyscie nie spotkali sie z taką sytuacją

  • Ogryzio

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mam 17 lat i uwielbiam tego człowieka…
    Przez 2 ostatnie lata szukałem infromacji na temat Freddiego. Poznałem go bardzo dobrze, a w świetle ostatnich materiałów zaczynam wątpieć w to że był gejem. Może była to walka z starobrytyjskim rasizmem i nietolerancją ??
    Walka zakończona sukcesem. Wiele dowodów przemawia przeciwko temu, ale jest też sporo na poparcie mojej tezy.
    Tak czy owak jest on moim idolem !!!

  • :)

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    O Freddiem mogłabym pisać bez końca…To dla mnie nadczłowiek, ktoś najważniejszy w moim życiu, a właściwie całe moje życie. Warto było się urodzić choćby ,,tylko” po to, by słuchać Jego muzyki. Dobrze wiem, że nigdy nie było, nie ma i nie będzie już nikogo takiego…Tego, co czuję na Jego widok, na Jego wspomnienie lub tego, co czuję słuchając Queen nie da się ubrać w słowa. Są tylko łzy- szczęścia i płaczu zarazem…

  • Konrad

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jegą najleprzą piosenką jest Bohemian Rhapsody , The Show Must Go On i najważniejsze Don’t Stop Me Now

  • Arek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Zgadzam się ;) Queen był wyjątkowo udanym zespołem, a ich piosenki… miodzio ;) Swoją drogą ja najbardziej lubie „I was born to love you…” ;) Rozpływam się :D

  • Eli

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Wydaje mi sie, ze kazdy ma wlasny gust i spieranie sie o to, ktora piosenka jest najlepsza nie ma sensu… Najwazniejsze, ze te piosenki po prostu sa i mozemy sie nimi cieszyc…

  • Daro

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Coś mi się tu nie zgadza. Jeśli twierdzicie, że Mercury zmarł w 1991 roku, to w takim razie musiałem widzieć ducha śpiewającego z Montserrat Caballe na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie w 1992.

  • Kasiekk

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mam dopiero 13 lat, a Queen są dla mnie ważni… i zawsze będą! Freddie’s dead but still alive… I to my utrzymujemy go przy zyciu, on żyje w naszych sercach, pamięciach…
    Do autora: przykro… tak o Freddiem się nie pisze.
    A moje ulubione piosenki Queen? Somebody to love, wspominana już Bohemian Rhapsody, duet z D. Bowiem: Under Pressure, Innuendo… oj dużo, bo Freddie tworzył same dobre rzeczy. We Love You :*

  • Eli

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja kocham caly zespol, bo chyba nikt z nich sam by tego nie osiagnal, co stworzyli wspolnie. A ich piosenki sa genialne bo kazdy z czlonkow zespolu wniosl w nie cos z siebie…

  • bezimienny

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Do Daro: Nie widziałem rozpoczęcia IO w Barcelonie, ale pewnie puscili to na jakims telebimie, bo raczej dziwne by bylo jakby sama Montse spiewala z playbacku ;] Ewidentnie mylisz sie, co do daty smierci. Co, myslisz, że (skoro wg ciebie umarl 24.11.92) 3 miesiace przed smiercia wystepowal by chory, wycienczony choroba, przed milionami ludzi? Zreszta jego ostatnie publiczne wystapienie mialo miejsce na rozdaniu nagrod Brit Awards w 1990… A pozniej juz tylko teledyski z makijazem ukrywajacym chorobe…

  • Nikola

    [Dzięki tej muzyce mam siłę żyć.]

    Ta muzyka jest dla mnie czymś więcej niż zbiorem dzięków i słów … Nie chcę się z nikim sprzeczać kiedy i przy kim umarł Mercur, bo to nie jest dla mnie najistotniejsze !! On dla wielu odszedł a dla mnie dalej żyje !! Żyje w muzyce, dzięki której mogę witać każdy nowy dzień z uśmiechem na ustach !!

  • RexRax

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Gej pfff podobno mial ostre orgie w swoim domu na imprezach…

  • Bartosz

    [Queen]

    Zawsze lubilem Queen ten głos Freediego krystaliczny teraz lubie na maksa Pozdrawiam wszystkich fanów.Dorwałem koszulke z Freedim i bede w niej chodził ile sie da jest zajebista jeszcze raz Pozdrowienia dla Fanów FREEDY tacy ludzie jak on nieumieraja

  • fred

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    freddie jest ok

  • ewela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    freddie jesteś Boski kocham cIe

  • radek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    witajcie ludzie skreślę parę słów , naprawdę nic mi do tego jakie Freddie prowadził życie prywatne natomiast jego śpiew to prawie klasa sama w sobie to tyle pozdrawiam

  • Andzia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie Mercury byl wielkim czlowiekiem który zobil tyle dobra dla muzyki rockowej bardzo mi go brakuje i bardzo zaluje bo umarl za wczesnie.Zawsze kiedy slucham These are the days of our lives placze bo sa bardzo piekne slowa a to przeciez nie jego wina,ze umarl.WIECZNIE ODDANA QUEEN

  • tymon

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Autor artykulu mogl chociaz sprawdzic date smierci wielkiego Frieddiego bo ewidentnie pokazal ta wpadka ze nie wie o czym pisze, zamiast koncentrowac sie na analizowaniu gejowskiej strony ZYCIA PRYWATNEGO Freddiego mogl chociaz zweryfikowac fakty… Zycie prywatne to zycie prywatne czyli prywatna jego sprawa wiec moze nie analizujmy czy by bi czy homo czy hetero a zyjmy jego muzyka pamietajac o dacie jego smierci (o czym zapomnial autor, zenada…)

  • Anna

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    i pomyśleć że są ludzie, którzy nie wiedzą kim był Freddie :( oglądałam teledysk i się popłakałam… jak tylko pomyślę że On już odszedł to chce mi się siąsć i ryczeć… ;( Pozdro dla tych, którzy też go kochają!

  • Volthamorus

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Kogo to obchodzi czy brał prochy i czy był homo?!!! Miał boski głos i fantazję – to się liczy!!! Kocham Cię Freddie!!! Szkoda, że nie mogłam Cię nigdy zobaczyć na żywo… ;(

  • ANDZIA

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    KOCHAM CIE FREDDIE KOCHAM QUEEN!

  • Sedith

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mary Austin nie było przy nim gdy umierał, ani rodziny…Byl przy nim Jim, jego facet i jeden przyjaciel.

    Strasznie dużo błędów jest w tym artykule, więc proponowałabym najpierw poczytac dokladnie.

    Freddie odszedł 24 listopada 1991 roku.

  • TURAS

    [Show must go on!]

    (…) był wielkim wokaloistą. Mam 13 lat, a słucham Queen od 8 lat. Pisząc ten komentarz słucham Show must go on! Pozdrowienia dla wszystkich wielbicieli Queen. On był kimś. To, że był biseksualistą to nie ma nic do żeczy, że i tak był genialny.

  • Anka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Kocham Cie Freddi!!! jesteś super masz zajebisty głos i twoja muzyka…. odbiera dech e piersi!!! szkoda że umarł!!!!

  • Andy

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]
    :)

  • pIóro

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie Mercury był najlepszym wokalist.a wszechczasów.Nikt go nie przebije .Jego muzyka bedzie słuchana przez wieki.Pozdro dla fanów Freddiego

  • robert

    [Re:Queen for ever!]

    według mnie freddie był najlepszym wokalista świata, a takiego zespołu jak Queen już chyba nikt nie pobije

  • Robert

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Odnośnie nazwy zespołu, to warto zaznaczyć, iż Freddie podczas pewnego dość starego wywiadu stanowczo odrzegnywał się od wszelkiej interpretacji, mającej nawiązywać jakoby do określeń slangowych odnoszących się do homoseksualizmu,skoro więc sam twórca tej nazwy tak twierdzi, to znaczy, iż takie dywagacje to raczej fantazja sceptyków i łowców sensacji,zbieżność znaczeń jest zapewne dziełem przypadku.
    Odnosnie ostatnich chwil Freddiego, to z wielu relacji wynika, iż osobami towarzyszącymi mu na łożu śmierci byli: Jim Hutton oraz Peter Freestone, Mary w tym momencie w domu nie było,przyjechała póżniej.
    Odnoszę wrażenie, że wielu chce popisać się wiedzą na temat Queen i Freddiego, nie do końca mając rozeznanie w temacie, powstaje przy tym sporo zamieszania, nawet wokół dość
    znanych faktów,ale fajnie że tak wielu z Was lubi i słucha wciąż Queen ,bo to wspaniała muzyka a przede wszystkim niezwykłe zjawisko jako zespół i to jest w tym najważniejsze.
    Pozdrawiam wszystkich Fanów.

  • mefiu

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    jest wielki!

  • Delilah

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie jest był i będzie najlepszym wokalistą jaki kiedykolwiek żył na tym śweicie.Kocham go i nigdy nie przestanę. Freddie nie umarł bo my go kochamy i póki będziemy nikt o nim nie zapomni. KOCHAM CIĘ FREDDIE!!! Pozdroweinia dla wszystkich najwierniejszych fanów QUEEN I FREDDIEGO.

  • Longman

    [Re: Freddie Mercury - Too Much Love will kill you!!]

    Byl jest i bedzie najwiekszy!!!

  • Mute

    [The Show Must Go On.]

    Czytam sobie te komentarze i myślę, jakim cymbałem jest ten, kto napisał tu biografię F.M. Nie czytałam jej jeszcze, ale chyba tego nie zrobię skoro jest do bani. Za to dużo osób pisze całkiem konkretne rzeczy. Ciekawa jestem, skąd wiecie o Nim to wszystko. Pochwalcie mi się: karkuk@vp.pl

  • Kris

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Same bzdury w tym artykule, przecież „Barcelona” została nagrana z okazji wyboru Barcelony na miejsce kolejnych igrzysk, a to stało się w 1988r drodzy „miłośnicy” mojego ukochanego FREDDIEGO!!!!! I właśnie w 1988 FREDDIE zaśpiewał to z Montserrat Caballe> Ludzie opamiętajcie się! Jeśli kochacie FREDDIEGO nie rozpowszechniajcie takich kłamliwych idiotyzmów. Sprawdź jeden z drugim zanim napiszesz!!! Przyznał się do AIDS dzień przed śmiercią. A Mary Austin jedyna miłość wśród kobiet, spędził z nią 6 lat życia i do śmierci była jego przyjaciółką. Kris

  • Kris

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    A Mary Austin była u FREDDIEGO w dniu śmierci, przy samej śmierci nie, ale kochał ją do końca.

  • Luke

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Hej!! Cieszy mnie ze tylu fanow pamieta o Freddym. Ja slucham go od 16 lat i uwielbiam do dzis chyba zmienilbym orientacje dla niego

  • Michał

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Życie bez Freediego jest takie puste !!!!!!!!!!!!!!

  • Gipsy

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Zgadzam się z tym że nie ma sensu się wspierać o najlepszą piosenkę Queen.Każda ma w sobie coś wspaniałego. Ja mam 13 lat i słucham ich od 2 lat ale mam wszystkie albumy i wszystkie uwielbiam a moje płyty są już totalnie zaorane bo idą u mnie w domu non stop. A osobiście najbardziej lubię ,, Was it all worth it,, z Innuendo; ,,Innuendo”; i solówkę Freddiego ,,Living on my own”. Wkurzają mnie błędy niektórych w tym artykule.Mary była przy Freddiem jak umierał!!! A co do Freddiego to jest moim ulubionym wokalistą, kocham go i zawsze będę go słuchać. bo był boski no i te słynne 8 oktaw. Pozdrawiam wszystkich fanów Queen!!!! Aha i jeszcze jedno: Dla Freddiego zrobiłabym wszystko!!!

  • Seabeer

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    hehe dobry artykuł. okazuje się że Fredek umarł w listopadzie 92. ciekawe. czyli prace nad Made in heaven trwały z Mercurym jeszcze w kwietniu 92 :) no chyba że był to jakiś seans spirytystyczny. skoro Fredek żył w kwietniu na nawet pojawił się na igrzyskach w Barcelonie (w rzeczywistości utwór Barcelona był odtworzony) to koncert poświęcony Freddie’mu odbył się za jego życia :) ))))) masa błędów, wstyd!!

  • Dawid

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie will always live in auer hearts!!!!

  • FREDDIE

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    z ta koka to lekka przesada nie róbmy z niego cpuna!!! troche brał w czasach poczatku kariery a reszty nie chce mi sie komentowac

  • Wielki Fan Queen na zawsze

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    jestem od wielu lat fanem freddiego i mnie ten gosc inspiruje do dalszego rozwoju muzycznego…nie umiem grac na zadnym instrumencie ale zamierzam sie nauczyc gry na gitarze i perkusji zeby kiedykolwiek umiec zagrac ktoras z Jego piosenek…marzy mi sie po nocach stworzenie zespolu ktory kiedys wraz z orkiestra moglby zrobic niesamowite show grajac piosenki queen takie polaczenia choro orkiestry i zespolu rokowego…po prostu miodzio Boze dopomóż mi w tym bo warto grac to co On Oni stworzyli

  • MAD

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddy Mercury !!!!!!!!!!! The best

  • Lukas

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Oj Freddie gdybys zyl zaprosil bym Cie na moja impreze ale pewnie kiedys sie spotkamy

  • Adaś

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Nie będę wymieniał piosenek Queen które lubię, bo d. szybciej mógłbym wymienić te za którymi nie przepadam (z resztą to zależy też czasami od nastroju, częstotliwości słuchania , etc.), poza tym nie widzę w tym większego sensu. Co do śmierci to 24 11 1991 bez dwóch zdań (niestety). Co do osoby, lub osób które były przy Nim w tym czasie, są rozbieżności (zależnie od źródła) ale w grę wchodzą, z tego co mi wiadomo trzy osoby: Jim Hutton, Peter Freestone i Mary Austin. Ale tak właściwie to chyba nie nasz interes. Mary nie była jedyną przyjaciółką Freddiego choć z pewnością najbliższą, nie zapominajmy o Barbarze Walentin (wielkie cyc…). Nie wiem czy to nie Barbara rozpoczyna teledysk Breakthru? Na otwarciu igrzysk olimpijskich w Barcelonie z Monserat Caballe wystąpił w zastępstwie Jose Carreras chociaż zastanawiano się o ile mnie pamięć nie myli nad telebimem i playbackiem (chociaż nie wiem czy nie wymyśliłem sobie tego telebimu sam; już trochę lat minęło). Jakąś płytę ozdobną czy niewielki pomnik postawiono Freddiemu koło College Of Art (uczelnia którą ukończył).
    Jedno jest pewne, muza jest świetna, choć oczywiście żal że brak kontynuacji. Ten głos mógł by mieć teraz świetną barwę. Interesowało by mnie co myślicie na temat Queen z nowym wokalistą, wcześniej mówili że nie ma takiej opcji. Czyżby strach przed emeryturą? Artykułu nie komentuję bo nie ma czego!!!

  • Adaś

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ale się upisałem, chyba trochę przegiąłem. Przepraszam :-)

  • Ada

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mam dopiero 13 lat a kocham Freddiego od moich najmłodszych lat. Mój tata był na ich koncercie. Wszyslie ich piosenki są piekne. Płacze przy piosence ,,Show must go on”.

  • Zabcia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    uwielbiam Freddie’go, jestem Jego fanką, zawsze będę o Nim pamiętać, był wspaniałym człowiekiem

  • Zabcia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    a tak w ogóle to Freddie zmarł w 1991 roku a nie w 1992roku i zmarł w samotności dopiero potem zauważyli jego przyjaciele a nie w obecności rodziny

  • Kasia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie był królem muzyki.Słuchając jego piosenek czuje jak by nadal żył.powinno sie mowic,,Freddie żyje” dopuki Queen istnieje.

  • Mateuszek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jak przeczytałem ten artykuł to sporo rzeczy mnie zbulwersowało, najbardziej to o jego śmierci (żałosne). Większość błędów, które zauważyłem została już wyłapana, ale z tego co czytałem komentarze, to nikt nie zauważył durnej wypowiedzi autora tekstu a propos pseudonimu Freddiego Mercury. Otóż nie jak podaje autor piosenkarz przyjął nazwisko od Mercury Records, tylko z tekstu piosenki (którą z resztą sam napisał) „My Fairy King” z albumu „Queen”, który brzmiał: „Mother mercury look what that they’ve done to me, I cannot run I cannot hide” (Matko życia popatrz co oni ze mną zrobili, nie mogę uciekać, nie mogę się skryć). „Zakręcony” Freddie stwierdził, że ów matka to jego matka (przyp. Jer Bulsara), dlatego przypisał sobie ten pseudonim. Skojarzenie dziwne tak samo jak dziwny potrafił być Freddie, za co każdy go kochał, ja też. Co do autentyczności mej wypowiedzi stwierdzam, iż takiego wyjaśnienia dokonał Brian May w jednym z wywiadów. Pozdrawiam wszystkich fanów zespołu Queen. Mateuszek.

  • Mateuszek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    I jeszcze jedno a propos tego, iż Freddie umarł w samotności. Totalna bzdura!!! Freddie umarł w gronie najbliższych przyjaciół (w tym Jima Huttona i Mary Austin), lecz nie było przy nim jego rodziców. I tu też mam dowód autentyczności. A tak w ogóle zalecam obejrzenie filmu „Freddie Mercury – Untold Story”. Pozdrawiam Mateuszek.

  • Mateuszek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    wpis usunięty ze względu na naruszenie regulaminu komentarzy. detrollator

  • Quinn

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Nie no!! niemogę ! kto to pisał ?? na miłość Boską!!! nie ważne kto ! ważne , że autor albo to skopiował alby był taki na bani , że nie wiedział co pisze!! Freddie umarł w 1991 roku , 24 listopada (zapalenie płuc wywołane brakiem odporności organizmu spowodowanym przez AIDS!) umarł w niedzielę we wczesnych godzinach rannych, zaraz pow izycie jego lekarza, który stwierdził , że Freddie zapada w śpiączke. Owego lekarza odprowadzili do samochodu domownicy , Jim Hutton i Peter Freestone, kiedy wrócili do Freddiego to już nie żył! niechcę prostować reszty rzeczowych błedów, pozdrawiam prawdziwych fanów geniusza , tak geniusza nazywającego się Freddie Mercury (Faroukh Bulsara) !!!

  • Quinn

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Co do pierwszego wpisu na księdze ! LOVE ME LIKE THERES NO TOMORROW to nie jest piosenka Queen !!! tylko solowy utwór Freddiego Mercury z płyty Mr.Bad Guy !!

  • Elle

    [Wiadomość dla FaZi MchW]

    Freddie jednak umarł przy swojej „rodzinie”! a nie znaleziono go martwego…zmarł w ramionach swojego chłopaka, gdy ten chciał go przebrać!
    wystarczy przeczytać książkę p.t.”Freddie Mercury i ja”!!! miłej lektury!

  • paulinka

    [love freddie]

    Freddie… JEGO SŁOŃCE ZASZŁO,LECZ BLASK POZOSATŁ…

  • Aśka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    bardzo lubię QUEEN Freddie był i na zawsze pozostanie królem rocka!!

  • krzysztof kumkowski

    [ Freddie Mercury]

    bartdzo podobala mi sie ta plyta bo bardzo lubie queen i sie bardzo interesuje sie przeczytalem jego biografie i co mam wile powiedziec ze bardzo lubie queen i lubie wykonawcow tego zespolu: freddiego merkurego , brian may ,taylora i dekana . krzysztof

  • lola

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    super piosenka lubie ta grupe szkoda ze umarl;//

  • Gipsy

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie jest był i będzie najlepszym wokalistą na tym świecie.KOCHAM GO!!!Miał niesamowity głos.Strasznie szkoda że umarł ale apeluje do wszystkich fanów,,Pamiętajcie o 24 listopada.Tylko tak możemy się mu odwdzięczyć za to co dla nas zrobił.To dla swoich fanów tak cierpiał.

  • Hannah

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    kocham Freddiego byl i bedzie najlepszy tak strasznie zaluje ze nie mialam okazji byc na koncercie Queen

  • kulturalny

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    i tak wszyscy umrzecie na tą samą chorobe co Freedy.

    buziaczki

  • Natasia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie i grupa Queen to najlepsze co moze byc na tym świecie.Freddie zmarł ciałem ale duszą nadal jest i będzie w naszych sercach.Kocham Go i oddaje Mu szacunek [*]

  • Elle

    [Re: kulturalny???? hmmm...]

    witam cię nieznajomy człowieku… z przykrością stwierdzam, że twój komentarz jest tutaj zbędny… i nie wiem do czego to miało być tak w ogóle. jak dla mnie it doesn’t make any sense (jeśli czaisz o co chodzi)!!! a tak poza tym to nie „Freedy” tylko FREDDIE!!!!!!!! jeśli nie jesteś fanem Queen (wnioskuję, że nie jesteś…) to nie wchodź na takie strony i nie pisz idiotycznych komentarzy, bo nie są one nikomu potrzebne!!!!!! a wiesz chociaż na co on zmarł tak naprawdę??!!?? wątpię….
    P.S. Pozdrowienia dla wszystkich PRAWDZIWYCH fanów!!!!

  • Adammmm

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Krąża ostatnio plotki o zespole zwanym queen…podobno zespół sie rozpada co wy na to?

  • arek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    czy ktos wie gdzie jest pochowany??

  • szeFU

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Z tego co wiem to jego ciało zostało skremowane a jego prochy zostaly wrzucone do Jeziora Genewskiego chyba.

  • Onik

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Co za idiota pisał ten tekst!!! Co trzecie zdanie to wierutna bzdura (pod koniec nawet co drugie)! :/ Boguszewicz, kretynie jeden! Popraw to bądź skasuj! Szlag mnie trafia, że w rocznicę śmierci Freddiego muszę czytać taką szmatę! :/ Na pohybel!

    Walk on, Freddie…

  • kasia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    tak naprawdę niewiele wiem o życiu i twórczości Freddiego czasem gdy słyszę Jego piosenkę w radio, żałuję,że mialam 10 lat gdy zmarł go pewnie teraz gdyby żył pojechałabym na koniec świata . Pozdrawiam

  • ewela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    I still love you,FREDDIE !!!!!!

  • Joanna

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    I still love……………….

  • Aniucha

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Teraz gdy pisze ten komentarz i słucham Freddie’go (w tej chwili I Want It All)naprawdę bardzo mi go brakuje i wszystkim, którzy go uwielbiali, uwielbiają i będą uwielbiać i zawsze o nim pamiętać!!!

  • Ewelinka (Ewcik)

    [popraw te bzdety!!]

    popraw ten aktykul… zastanów sie nad tym co piszesz… bo takie kłamstwa.. sprawdż pisownie bohemian Rapsody czyli Cygańska Rapsodia na którejkolwiek plycie Queen.. miałam 5 lat jak zmarl, ale takie rzeczy pametam.. a możesz dodać przy okazji, że pierwszy teledysk na MTV bez mikrofonu tylko z muzyką z podkładem nagrał Queen w 1981 do BOHEMIAN RAPSODY, którą wtedy znali wszyscy!!

  • Twoje imię Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    fajnie ze was przybylo tych piszacych rozne dziwadla.ale to dobrze bo jednak pamietacie o FREDDIE,m a to najwazniejsze.pozdrawiam was.

  • ada

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    szkoda ze juz cie nie ma na tym swiecie

  • Bernadeta

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja tez Go uwielbiam:) Nie obchodzi mnie czy był gejem, heterykiem czy biseksualistą. Dla mnie najważniejsze jest to, ze był wspaniałym szczerym artystą i genialnym wokalistą. Chociaż już tyle lat minęło, mnie też Go brak…żył pełną parą, no i co tu dużo mówić, przegiął:( Był zbyt wyjatkowy, by o Nim tak po prostu zapomnieć:) Cokolwiek by nie zrobił, towarzyszyła mu jakaś „magia”. Bardzo sie cieszę że są ludzie tacy jak wy:) Gdziekolwiek jesteś Freddie, pamietaj że my wciąż Cię kochamy i jesteśmy z Tobą:) Pozdrawiam wszystkich fanów QUEEN!!!:D

  • Seba

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie forever

  • BaVooleQ

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Można mówic o ty jakie możliwosci mial jego głos… o oktawach i tak dalej… że był gejem… jedno się liczy: FREDDIE MERCURY TO NAJWIEKSZY GENIUSZ MUZKI OD CZASÓW BIBLI. Bez dwóch zdań…

  • gogus

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Robilem test na HIV. Prowadzilem dosc ryzykowne zycie :) jak F.M ale choroba jest straszma

  • Mateusz

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    W jego głosie była nieprawdopodobna siła, każdy chyba jak go usłyszał doznał czegos nowego jakiegos naprwadę fajnego uczucia. Nie wiem dlaczego ale jestem mu bardzo wcięczny że stworzył takie piekne piosenki, piosenki ponadczasowe. Wierzę teraz że Freddie siedzi teraz gdzieś tam do góry i jest zajebiście szczęsliwy bo wie ze pozostawił tutaj na ziemi swoją muzyke wg mnie kamień milowy w światowej muzyce…

  • Elle

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Zespołem Queen zarazili mnie rodzice daaaawno, daaawno temu… Podczas gdy dzieci w przedszkolu lubiły Fasolki itp. ja uwielbiałam Queen. W sumie słucham ich muzyki od ponad 17 lat… i żaden utwór jeszcze mi się nie znudził!!! Nie ma takich słów, którymi mogłabym wyrazić swoją miłość do Freddiego i to co czuję słysząc jego głos…QUEEN ZAWSZE BYŁ, JEST I BĘDZIE WIELKI…

  • Krugers

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    „jeszcze kilka miesięcy wcześniej wszyscy mogli się zachwycać jego porywającą interpretacją przeboju Barcelona w czasie trwania letnich igrzysk olimpijskich.”
    Jakim Cudem!!! jak już na przełomie roku 1989 i 1990 odmówił trasy koncertowej ze wzglendu na swą chorobę a zmarł 24 listopada 1991r.

    ciekawe który teledysk jest najpiękniejszy?

  • Zbigniew Olszewski

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    gdzie i przy kim umarł! i dla was jest to największy problem. fredka już nie ma i queen już nie ten sam, ale słucha się tak samo i to jest najważniejsze,na żywo już nigdy nie będzie

  • Twoje imię KACPER

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mam 9 lat i kompletnego świra na punkcie FM i bardzo Was wszystkich proszę nie róbcie błędów ortograficznych!!!! FREDDIE KOCHAM CIE!!!!!!!!!

  • Kacpra

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Rodzina freddi,ego prowadziła wojnę domową z rodzicami i młodszom siostrom.Urodził się jako Farrokh Bulsara 5 września1946-umarł 24 listopada1991 czyli 15 lat temu w Szwecji w jezoże Genewskim i pomnik który powstał w 1994.Freddie zamieszkał w zanzibarze.Zmarł w swoim domu na AIDS.

  • marcin

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    jakie bzdury piszą! „w 1996 przebywał w szwajcarii” jak w 1991 zmarł to jakis kretyn to pisał

  • hanah

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    dyrdymaly w tym artykule ktos pisal ale fakt jest faktem Freddie odszedl a czy o bylo 1992 czy 1991 to czy w tej chwili ma jakies znaczenie????liczy sie jego muzyka bo przeciez show ciagle trwa

  • Kruger

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    muzyka trwa ale to co Queen teraz robi to prawie porażka oni bez Freedka nie radzą sobie dobrze poinni definitywnie skończyć i potrzymywać pamięć o FM. jedynie John zachował twarz…

  • Mariusz

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Artysta Wszechczasów…

  • Aśka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    FREDDUŚ JEST KOCHANY I PIĘKNY I JEDNYM SŁOWEM KOCHANY

  • Miłosz

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    FREDDIE BYŁ JEST I BĘDZIE THE BEST

  • Iza

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    A ja miałam 6 lat (a było to w rok po śmierci Freddiego:()jak dostałam od taty na mikołajki kasetę QUEEN i od tamtej pory nie ma dnia, żebym nie słuchała cudnego głosu Freddiego! Ja nie mogę po prostu bez niego żyć!

  • Dorotę

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Samą osobą Freddiego nie jestem zachwycona,…ale ten głos…Nie ma drugiego takiego głosu jak dotychczas,że jeszcze po tylu latach od jego śmierci ciarki przechodzą po ciele, i obojętnie kto będzie śpiewał utwory i naśladował Freddiego,to już nie jest mistrzostwo świata…
    „Przedstawienie musi trwać!”…ale tylko w oryginalnym wydaniu !!

  • Macko

    [BŁĄD]

    TU JEST STRASZNY BŁĄD !!!! FREDDIE nigdy nie dożył 1992 !!!!!!!!! CO ZA BZDURA !!!!!!!!!!!!!! zmarł w 1991r. 24 listopada 1991r. czyli 1 (słowie jeden) dzień po tym jak się przyznał że choruje na AIDS

  • magdusia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Popieram opinię kolegi(Macko). Każdy prawdziwy fan Queen wie, że Freddie umarł 24.11.1991, a na igrzyskach olimpijskich piosenka „Barcelona” leciała z playbecku. Musisz koniecznie poprawić ten błąd. pozdro

  • Maciek Osuch z Wałcza

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja uwielbiam Freddiego, zawsze będę go kochał, a te błędy w artykule to wstyd.

  • Mirelka

    [FREDDIE WCIĄŻ ŻYJE!!!]

    Kurka!!! W końcu znalazłam jakąś sensowna stronę. Kocham Freddiego Bulsarę. Szkoda że już nie jest z nami. Choć jego muzyka będzie trwać wiecznie!!! FREDDIE I WAS BORN TO LOVE YOU!!!

  • Mirelka

    [FREDDIE KOCHAM CIĘ]

    FREDDIE KOCHAM CIĘ!!!

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Dzis w nocy urzadzilam sobie maraton videoclipow Queen i Freddiego.To byla magiczna noc!

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    tez gowniara nie jestem,mam prawie 26 ale wygladam na 20.I jestem dj.Uwielbiam Westbama i Freddiego,ale Fred bedzie krolem forever!Wielce sie przyczynil do dzisiejszego wizerunku muzyki.Wciaz z nami jest!

  • paoolala!

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    no wiecie,Fred po prostu lubil sie pierdolic .100% zycia,ja tez to czuje.Moj facet mowi ze jestem nadpobudliwa sexualnie i mi dokucza.I nie pozwala mi sluchac Queen,ale jest glupcem,bo NIGDY NIkt nie bedzie lepszy od Freddiego

  • Angela(Paoolala)

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie!You’re the one for me!

  • Fanka FM

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Za dużo błędów jest na tej stronie. Warto by było się poprawić. Pozdro dla wszytskich fanów!!!

  • Robert Bydgoszcz

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Byl nalepszy w tamtych czasach!!!1Nawet dzisiaj by robil to lepiej!!!

  • kapi2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jesem wielkim fanem Freddi’ego Mercur’ego, a piosenki które najbardziej lubię to,Bohemian Rhapsody, Don’t stop me now, Save me, Crazy little thing called love, Who wants to live forever, it’s a hart life, las palabras de amor i tak jak freddiesombody to love.

  • kapi2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie jest wciąż z nami bo będzie żył w naszych sercach jak to mówił WHO WANTS TO LIVE FOREVER.

  • Grześ

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Fredek to co tu dużo mówić MISTRZ

    jego głos to cudo i poprostu zawsze mam czas by go wysłuchać:D:D

  • Duśka mega fanka QUEEN

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    aby pisać coś o takim kimś jak Freddie trzeba coś wiedzieć on zmarł 24.listopada 1991!!!!!!!!
    FREDDIE THE BEST!!!!!!!!!!!!

  • Jarek B.

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Zawsze z ciekawościa czytam informację dotyczące tego zespołu i ich członków. Tak zrobiłem i z tą stronka, jednak nie mogę powstrzymać sie od komentarza dotyczących kilku okropnych błędów biograficznych…tak nie można!!!!! Nie będe się rozpisywał, powiem tylko o jednym: Freddie oficjalnie przyznał sie do swej choroby 23 listopada 1991 i zmarł nie rok póxniej, lecz jeden dzień 24 listopada1991. Nie wprowadzaj ludzi w błąd.

  • Twoje imiępawel22

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    freddy jego muzyka hjest zaj…. nic dodac nic ujac

  • kapi2

    [Nie prawda]

    Freddi,ego prochów nie rozsypano przeczytałem to w ksioszcę FREDDIE I JA został pochowany pod wiśnią gorąco polecam.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Też czytałam tę książkę.Niestety mój chłopak potargał mi ją i jeszcze drugą biografię.Ja nie wierzę,że Freddie nie żyje,on tylko zmienił swój stan tak jak woda zamienia się w parę.Dzięki niemu nie wierzę w śmierć ostateczną,nieistnienie po śmierci.Ten wspaniały,utalentowany i wesoły człowiek musi gdzieś być.Choć go nie znałam to bardzo go kocham.

  • Duśka mega QUEEN fan

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    ludzie!!! szukam kontaktu z kims w wieku !
    14-16 lat (najlepiej z warszawy ale nie koniecznie)kto tak samo jak ja uwielbia Mercrego i jego muzykę!Mam adres do międzynarodowego klubu Queen.
    CZEKAM!!!! (na numer kom. bądż adres pocztowy)
    FREDIE THE BEST!!!

  • Duśka MEGA QUEEN FAN

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    ej „kapi2″ podaj autora książki FREDDIE I JA bo bym chciala sobie kupic!PROSZE!!!!11

  • Rałał

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Fajny fredi fajne pisenki fajna jest
    We ar de champions jakby nie choroba to by se pożył :)

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja Ci podam tego autora.Jest to Jim Hutton,ostatni „mąż”Freddiego.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    W dniu 24.11.1991r.leciał wieczorem w telewizji koncert Queen.Miałam wtedy 10 lat.Zachwycona Freddie’m zaczęłam powtarzać,że go kocham.Wtedy przyszedł do domu mój ojciec i kiedy tak się zachwycałam powiedział:”To ty nie wiesz?Freddie Mercury nie żyje.Umarł dzisiaj”.A ja go wciąż kocham i to z upływem lat coraz mocniej.Choć go nie znałam to wydaje mi się jakbyśmy sie znali przez całe życie.Na pewno świetnie dogadywalibyśmy sie.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie,smutno tu bez Ciebie

  • Break Free

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie był wspaniałym człowiekiem. Co do artykułu;owszem,zawiera błędy…A Mercury zmarł w obecności jednego przyjaciela,lekarze wyszli kilka minut przed tragedią…

  • Miki

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Muzyka Freddi`ego to rzecz ponadczasowa, to evergreen`y, które żyją własnym życiem i nigdy nie umrą. Ciało, owszem jest śmiertelne, ale dusza i jej „produkty” są i będą wiecznie żywe.

  • Kuba

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Co za denny artykuł.
    Po.1 pseudonim Mercury nie nawiązuje do studia nagrań a do piosenki My fair king gdzie pada nazwa Mercury (May to potwierdził w jednym z filmów dok.)
    Po.2 Ten tekst mnie powala:
    „Dopiero 23 listopada 1991 przyznał oficjalnie, że jest chory na AIDS. W rok i jeden dzień później 24 listopada 1992″
    O swojej chorobie przyznał oficjalnie 23 a zmarł 24 listopada 1991 roku.

    Wbrew pozorom tekst do Show must go on napisał May

  • Kuba

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Do FaZi MchW:
    W chwili śmierci przy fredim była jego jedyna prawdziwa miłość Mery (bez względu na jego preferencje) i byli przy nim przyjaciele.

  • Elle

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Do Kuby…..:
    jak już wcześniej pisałam…w chwili śmierci był z Nim jego „mąż” Jim Hutton…to JEGO JEDYNA PRAWDZIWA MIŁOŚĆ!!!oprócz Jima byli jeszcze Dave Clark i Phoebe!!!!jeśli nie wierzysz przeczytaj sobie książkę „Freddie Mercury i ja” (str. 280)!!! a Mary nigdy nie była prawdziwą miłością Freddiego…tak samo nigdy nie pogodziła się z tym, że ją rzucił i został homoseksualistą! nie wiem gdzie to wyczytałeś…może w artykule podobnym do tego powyżej….? bo niestety to co piszesz jest totalną bzdurą!!! następnym razem upewnij się, zanim coś skomentujesz. bo dla mnie to co napisałeś było wręcz obrzydliwe…

  • Dlugizg

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ten artykuł nadaje się do wielu poprawek !!!!!! a jesli chodzi o muze to najlepszym chiciorkiem dla mnie jest SHOW MAST GO ON jest z…….y

  • Gleichu

    [O Fredim]

    Freddy był wielki … Zawsze zostanie z nami … Trzeba zobaczyć jego pomnik w Szwajcari … co wy na to ? ;p A najlepsze jest Living in my own !!!!

  • Gleichu

    [o Freddim]

    I jeszcze dobre jest don’t stop me now !!!

  • Duśka Mega Queen Fan

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Do Angela: dzięki za tego autora. teraz na na pewno uda mi się znależść te książkę. Pytałam w Empiku ale nie słyszeli o niej :(
    ale jak podam i autora i tytuł to mi ją zalatwią. Zamówie tę książkę. Dzięki Angela jesteś SUPER!!!

  • Duśka Mega QueenFan

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Hejka,
    Poszukuje znajomych którzy tak samo jak ja słuchają Queen. Niestety w mojej szkole nikt tego nie słucha więc wiecznie jestem sama na korytarzu :(
    Mam 15 lat i mieszkam w Warszawie. Osoby których poszukuje powinny być w wieku mniej więcej 14-16.(lecz przymkne oko na „wyjatki”) Prosze,podajcie na tym forum adres pocztowy(nie mam kompa siedze w kafejce :( ) W ferie będe tu często zaglądać.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Do Duśki mega QUEEN fan:A czy przymknęłabyś oko na mój wyjątek?:).Jestem troche starsza,ale nikt by nie powiedział tego o mnie bo mam dusze nastolatki,a i z wyglądu nie wygladam na swoje lata.Ja mieszkam w Sosnowcu,ale bywałam w Warszawie z powodów takich,że nie będe sie przechwalać(chociaż lubię ;) )interesuje mnie kontakt przez gg,bo o naszym kochanym Freddiem moge nawijać bez końca a i chodzą słuchy,ze ty posiadasz adres do międzynarodowego fan klubu Queen,co mnie niezmiernie interesuje.Ja tez pamiętam czasy jak ze mnie się wręcz wyśmiewali w szkole(dałny),że słucham Queen.Na szczęście są ludzie,którzy sie znają na dobrej muzyce i ty do tych ludzi bezsprzecznie się zaliczasz.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    jak co to jest mój nr.gg:naruszenie zasad umieszczania komentarzy. detrollator walcie śmiało jak w dym kto ma ochote pogadać, wszyscy fani Queen

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jestem nieszczęśliwa bo mój facet ,którego bardzo kocham nie akceptuje tego że słucham i uwielbam Queen i Freddiego.Potargał mi dwie biografie Freddiego(kupione za pierwsze pieniądze jakie w życiu zarobiłam sama)i nie pozwala mi słuchać Queen,kiedy jest w domu,cholera,potargal mi tez bilet na soundtropolis drugiego dnia (soundtropolis trwa 2 dni)a grał ATB,tak bardzo chcialam tam być.On jest chyba zazdrosny o Freddiego i moją miłość do muzyki.Kiepska sprawa…

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mam taki pomysł:może założylibyśmy jakoś (nie wiem jak bo się jeszcze na tym nie znam)jakiś czat dla fanów Queen.Czasami mam ochote z kimś pogadac,ale na te czaty co są to nie ma co liczyć bo tam prawie sami zboczeńcy są.Napiszcie co wy na to

  • Uschi

    [-> Angela]

    Angela, a jacy to zboczeńcy słuchają Queena? ;) Strasznie mnie to ciekawi ;)

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja nie powiedziałam,że zboczeńcy słuchają Queen,ludzie którzy znają sie na muzyce słuchają Queen,chociaż oczywiście i wśród melomanów mogą być zboczeńcy,z reszta to pojęcie „zboczeniec” jest bardzo szerokie.Normalny człowiek też może być pozytywnie zboczony.

  • Uschi

    [-> Angela]

    OK, fakt, trochę niedokładnie przeczytałam chyba Twoją wypowiedź, sory :)

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ależ nic się nie stało,cieszę się,że doczytałaś i nie muszę się już więcej tłumaczyć.A najbardziej cieszy mnie fakt,że mimo iż sama strona jest delikatnie mówiąc spartaczona(I dlaczego autor jej nie poprawił!Mimo wielu uwag!) to ludzie-fani cały czas na bierząco tu zaglądają.A dlaczego?Bo fanem Queen się zostaje na zawsze!I to jest powód do dumy.Cieszę się,że jest nas tak wielu.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    A naruszę zasady umieszcznia komentarzy jeśli zostawię swój e-mail ?Bardzo proszę, bez przesady.

  • rula

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    artyQl moze bylby i dobry ale wiele wiele w nim bledoof!!! i nie podoba misie to ze nazwales Freddiego gejem! co to ma byc???? tak wulgarnie sie o nim wypowiedziales jakby to byl jakis gej z ulicy taniej rozrywki co najmniej a to est ZYWA LEGENDA, ktos kogo bede/bedziemy zawshe kochac, ktos kto na prawde bbbbb wiele wniosl do muzyki! a tak na marginesie to sprawdz dokladnie info zanim cos napishesh i cedz slowa!!! ” GOD SAVE THE QUEEN”!!! 4 ever!

  • rula

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Duśka jak ten mash adres do miedzynarodowego klubu Queen to proshe podaj mi!!!! tu mash moj adress e-mail : naruszenie zasad umieszczania komentarzy. detrollator.
    bede zaaajebiscie wdzieczna! troche pozno ale mam nadzieje ze ne za pozno….

  • Duśka Mega Queen Fan

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Droga Angelo. Niestety nie mam internetu więc także gg,w bibliotece korzystam z internetu(lecz gg biblioteka nie posiada:( )
    Ja wprost UBUSTWIAM Freddiego!!!!!!! Jest Zajebisty przez durze Z.
    Ale podam ci adres zamieszkania, i byłabym wdzięczna gdybyś napisała do mnie list. Odpisała bym na 1000000000000% bo tak samo jak ja lubisz Mercurego.
    naruszenie zasad umieszczania komentarzy. detrollator

  • Duśka Mega QUEEN Fan

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Do Angela:
    Nie moge nigdzie znależść tej książki o Freddiem :(
    ale zamówie w empiku i będę miała!!!!
    co do klubu to mam pare adresów, pod koniec lub na początku książeczki dołączonej do płyty są zawsze wydrukowane,ale mogłas nie zauwarzyć wiec ci podam

    Official International Queen Fan Club
    46 Pembridge Road
    London W11 3HN
    England

  • stach

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Och,dzieci,dzieci ileż wulgaryzmów w tych waszych tekstach,a ile błędów ! Bierzcie przykład z Freddiego.On tworzył bezbłędnie i śpiewał bezbłędnie, dlatego jest wielki.Jego głos,to diament wydobyty z talentu.Do pracy więc małolaty,bo talentu do poprawnego i sensownego pisania to wy nie macie.Wielki wielbiciel piosenek Freddiego – 60-letni Stach.

  • A-nonim

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Drogi Stachu, to masz tyle lat co Freddie,gdyby został z nami :(

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Droga Duśko,jak widzisz niestety nie będzie nam chyba dane się skontaktować gdyż nie można na tej stronie umieszczać żadnych danych osobowych,ale bardzo Ci dziękuje za adres do fan klubu.Może są tam nadal takie spotkania fanów jak dziesięć lat temu.Wkrótce wyjeżdżam na wyspy,kto wie,może tam zajrze:).Na pewno napisze list.

  • Duśka Mega Queen Fan

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    przykro mi, ale komentarz nie dotyczył treści artykułu. detrollator.

  • DETROLLATOR

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    tu detrollator. przykro mi bardzo, ale kolejne komentarze z prośbami o kontakt (jak również inne nie odnoszące się do treści artykułu) będą usuwane całkowicie. z pewnością istnieje wiele stron i forów poświęconych Freddiemu i jego muzyce i tam należy się w tych celach udać.
    oburzone osoby odsyłam do regulaminu komentarzy: http://www.homiki.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1339

  • hubicki

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    kocham frediego jest najlepszy nikt mu nie dorówna zawsze zostanie wmoim sercu i pamięci

  • Mojsa

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja tam niebede nikogo krytykować… napewno autora tego tekstu bo sa rozne strony gdzie cos innego pisze tu i tu… a tak pozatym to Marilyn Manson The Best!!

  • Tomcio :*

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Najlepszy rockman jakiego kiedykolwiek widział świat. Szkoda, że musiał umrzeć. Świat juz nigdy nie pozna jego szalonych :] pomysłów. Ciekawy tylko jestem jak dalej potoczyła by się jego kariera. Co jeszcze by nam zagrał i zaśpiewał.

  • Anioła

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie,śniłeś mi się dzisiaj…

  • A

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Miłość i Muzyka-oto droga w stronę światła.

  • Krzysiek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Osoba, która wypociła ten krótki esej jest na tyle niekompetentna w kwestii Freddie`ego Mercury`ego, że jestem zmuszony zaproponować jej inne zajęcie np. wywóz obornika?

  • Twoje imię Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    witam was wszystkich,fajnie ze was tak wielu.musze sie pochwalic ale mam fig. FREDDIEGO a za tydzien lece do londynu pod jego dom.zrobie duzo zdjec jak ktos by chcial to wysle.kocham Fredzia chociaz jestem facetem,ale nie gejem.a 22 lutego w multikinie badzmy na koncercie dla Fredzia w poznaniu.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ale Ci zazdroszczę,Twoje imię Mercury,ja przejeżdżałam przez Londyn akurat 24.11.2006 i bardzo chciałam podjechać pod dom Freddiego,ale mój mężczyzna wybił mi to z głowy.Jakby się dało to ja bardzo chętnie zobaczyłabym zdjęcia z twojej wyprawy do Londynu.I nie wiem co to znaczy ,że masz „fig. Freddiego”,nie znam się chyba na skrótach,ale to pewnie coś fajnego i chciałabym wiedzieć o co chodzi.

  • Twoje imię Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    ten skrót oznacza figurkę,którą dostalem na urodziny.jest super 45 cm.Freddie z Magic tour 1986.polecam mozna kupic za 180 zl.

  • Twoje imię lelo

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    uwilbiam słuchać MERCURY-ego z siłą wulkanu wybucha gorącą lawą wpada do ucha i w sercu zastyga

  • magik

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    …..tak to prawda przedstawienie musi trwać!!!!!!wielu

  • Twoje imiękris

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    na alegro jest autograf freediego do kupienia za 200 zl.co wy na to?

  • Antyszwed

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    eh wychowałem się na Queen(choć mam 18 lat:),kurde kocham tą muzykę i Freddiego

  • Kaśka P.

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    hmm…. nie znam go za bardzo , ale nauczyl mnie jak sluchac jego piosenek-moj swagier:)Był na jego koncercie jak ja jeszcze sralam w pieluchy i powiedzial mi ze to co tam sie dzialo nigdy nie0bedzie tak samo;]

  • A-nonim

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie I love you,and I always will

  • A-nonim

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    A tak przy okazji chciałam wam powiedzieć,że życie jest okrutne i w najmniej oczekiwanym momencie łamie ci nadgarstki, i rzuca na kolana.Dziś mam 26-te urodziny i dziś dowiedziałam się , że mój jedyny przyjaciel-mój facet siedzi w areszcie.W taki dzień!!Obawiam się,że nie prędko wyjdzie.Freddie też myślał,że jest wszystko extra,był na szczycie kariery,gdy nagle dowiedział się,że umiera.Mam nadzieję,że teraz jest w znacznie szczęśliwszym miejscu.A dla mnie dziś to najsmutniejszy dzień w życiu,choć pewnie nie ostatni ze smutnych.Podobnie czułam się jak teraz gdy dowiedziałam się o odejściu Freddiego.A jeszcze pamiętam jak w sobotę(bo w sobote wyprawiałam dzisiejsze urodziny)szalałam,śpiewałam piosenki Queen i gdy byłam już w bardzo wesołym nastroju tłumaczyłam texty znajomym .Nigdy wcześniej tak nie robiłam,jakie to wszystko dziwne.

  • Grzechu

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Queen stanowil i stanowi wielka czesc zycia jaka mam w muzyce. Kiedy jezdze po irlandii swoim samochodem zawsze slucham jego mzyki. Niektore utwory zyja tak jak gdyby zawsze istnialy a Freddiemu bylo dane je odkryc. Bylem na koncercie grupy queen. I wiele bym dal zeby pojsc jeszcze raz.

  • Grzes

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Pamietam jak Brian May plakal na koncercie kiedy mial zaspiewac love of my live. Siedzial na krzesle a obok niego puste na ktorym zawsze siedzial freddie wtedy wszyscy zaczelismy spiewac zrobilem tez zdjecie kiedy po pol roku ogladalem je ponownie zobaczylem ze ktos jeszcze jest na tym zdjeciu. ze swiatla wychodzi twarz czlowieka. Chetnie podziele sie tym zdjeciem z fan Clubem. [interwencja detrollatora]

  • ZanziMan

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    W kawałku „My Fairy King” Freddie śpiewa: „…Mother Mercury look what they`ve done to me…”. Później powiedział pozostałym członkom Queen: „Matka z tego utworu jest moją matką. Muszę więc zostać Mercurym”. Wszyscy myśleli, że to jego kolejny żart. Freddie jednak niedługo po tym zmienił nazwisko z Bulsara na Mercury. Jak możesz pisać że ktoś taki jak Freddie Mercury zmienił nazwisko, bo tak nazywała się jakaś wytwórnia. Po za tym (co najbardziej szokujące), w czasach, gdy Freddie zmienił nazwisko, Queen wcale nie byli w jakimś Mercury Records tylko w Trident Audio Productions, które sprzedawało piosenki do EMI… artykuł cztytałem tylko do momentu zmiany nazwiska… to mnie rozbroiło… Pozdrawiam wszystkich fanów Queen – największej grupy rockowej wszechczasów.

  • edi

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    fredek był wielki ,jest i zawsze będzie uwierzcie mi przez kilka dobrych lat słucham fredzia i nigdy mi się nie znudzi. Feedy kiedyś z kimś mnie nawet związałi dzięki mu za to

  • freddie88

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    do bani freddie ni umarł 23 listopada 1992 tylko 24listopada 1991 to po1 po2 freddie był mistrzem i tyle

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    I am lonely,so lonely.Living on my own.Music is all I’ve got.Thanks Freddie

  • Twoje imię Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    witam jestem juz w kraju bylem pod domem Fredzia,mam zdjecia tylko jak je udostepnic.pozdrawiam fanow.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Cześć Twoje imię Mercury.Wiesz,jest taka strona dla fanów Queen,tam są np. zdjęcia ze spotkań fanów Freddiego i myślę,że tam by dało rade żebyś mógł się podzielić z wszystkimi zainteresowanymi Twoimi zdjęciami.Ja np.należę do tych bardzo zaiteresowanych.Strona nazywa się Queen Corner.Pozdrawiam

  • A-nonim

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Zakochałam się,Freddie,dlaczego właśnie w Tobie?No przecież to nie jest normalne.Stara już jestem a nadal mi nie przeszło „i love you” do Ciebie.

  • Angela=A-nonim

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ludzie, niby nie przejawiam żadnej innej wiary w dziwne rzeczy,ale czuję się ,,,,że ..Freddie.Lubi ze mną przebywać.Czy to obsesją można nazwać?.A może fascynacja aż

  • fanka FM

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    wpadl Wam w raczki akt zgonu Freddiego?

  • morelka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    a ja sie urodzilam 26 lipca tak jak Roger Tylor :P chociaz wolalabym 5 wrzesnia hehe :D no ale nie jest zle… :)

  • Morelka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ciesze sie ze jest taka strona poswiecona Queen. Przynajmniej wiem, ze nie jestem odosobniona w mojej pasji. pozdro

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    JA FREDDIEGO KOCHAM MYŚLĘ O NIM JEST ABSOLUTNIE BEZKONKURENCYJNY

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Bardzo Was wszystkich lubię za to że kochacie muzykę Freddiego. mnie też sie czasem wydaje że ON jest przy mnie. już do tego przywykłam. ja mam trochę więcej niż naście lat, zadziwiam samą siebie, że ta miłość nie wygasa. Pozdrawiam bardzo gorąco!!!!!!

  • Twoje imię kornelia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja mam nie trochę,ale dużo, dużo więcej lat niż naście droga Iwonko i też uwielbiam jego śpiew .Bo śpiewał naprawdę cudownie ! Był też wielkim „baletmistrzem” na scenie.Te jego kocie ruchy…Gdy spiewał,to śpiewał całym sobą,w równym rytmie drgała każda cząstka jego ciała.Gdy po ciężkiej pracy na polu/jestem rolniczką/przyjdę do domu i usłyszę np.’breakthru”,albo „a kind of magic”,to nic mnie już nie boli i w podskokach szykuję posilek dla rodziny.A gdy ogarnia mnie melancholia,poddaję się jej i slucham np.”these are the days of our lives”,czy „who wants to live forever”i wtedy jest mi tak dobrze!Ale w przeżywaniu tej muzyki jestem osamotniona.Mąż słucha folkloru,a dzieci muzyki łatwej i przyjemnej.Ganią F.M.za życie jakie prowadził.Ja też nie pochwalam tego co robił prywatnie,ale nie mnie go sądzić.Szkoda tylko ,że tak prędko odszedł od nas i nie zaśpiewa już nigdy więcej tym swoim pięknym, niepowtarzalnym głosem.To boli najbardziej.No, cóż! Wielcy zwykle szybko odchodzą,a On był WIELKI.Ale cieszmy się i tym co nam zostawił.Dzięki Mu za to.

  • IWONKA

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    I tu się zgadzam z Tobą, droga Kornelio całkowicie. jego energia, ekspresja udzielają się i mnie, choćbym nie wiem jak była zmęczona, nie wiem jak. Traktuję to trochę jak eliksir jakiś. A KIND OF MAGIC. A to, że w domu kręcą nosami….i dobrze, nie niszczą moich marzeń, bo się nie znają i nic nie rozumieją. jest wtedy tylko mój. Pozdrawiam

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jeśli istnieje mężczyzna idealny, to takim z caluteńka pewnością jest F.M. Przecież każdy a nas dojrzewa, poznaje życie , dokonuje jakiś wyborów. Freddie wybrał jak jak ma wyglądac jego, powtarzam JEGO PRYWATNE ŻYCIE. A reszta, która go tak żle ocenia to same anioły czy co…..To nic oryginalnego wytykać,czy obrażać kogoś wciąż wywlekając tej osoby słabsze punkty. tak piszę o tym, bo wielu ludzi w pierwszm zdaniu o F.M. ZARZUCA MU HOMOSEKSUALIZM. a MOŻE TAK OSIĄGNIĘCIA PORÓNAĆ…i kto tu wtedy cieniutko wypada,..Ja kocham F.M. za wszystko czego dokonał w swoim życiu dla nas jego fanów.WIELKA SZKODA, ŻE ODSZEDŁ, WIELKA…..

  • [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Prawdą jest, że artykuł jest do chrzanu, mnie odobiście byłoby wstyd napisać takie brednie. Ale pomijając te brednie wyżej…
    Od 4 dni jestem w Londynie i dziś wybrałam się na poszukiwanie domu Freddiego. Jest to chyba jedno z najgłębszych przeżyć jakiego doświadczyłam. Domu niemalże nie widać znad ogromnego muru, ale sama obecność w tym miejscu… i widok na który patrzył codzień opuszczając willę… Niesamowite:) Wychowałam się na tej muzyce, choć słuchałam jej świadomie dopiero po jego śmierci. Miałam wtedy 7 lat i pamiętam, że kiedy rodzice mówili o tym że umarł, i słuchai pły, bardzo mnie wzruszał. Więc jestem jego fanką od 16 lat. Jego muzyka nie równa się z niczym… Ah…:)

  • aneta chelmowska

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    dziwie sie ze autorowi tego tekstu nie jest wstyd pisac takie bzdury na temat naszego niezapomianego Freddiego
    najpierw trzeba sie poduczyc aby sie nauczyc .
    zanim prawda ubierze buty klamstwo obiegnie swiat,niestety
    przedstawienie musi trwac….w nas fanach….tak bedzie zawsze……freddie

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Strasznie zazdroszczę tych przeżyć ASI. Może uda i mnie się zbliżyć niemal na wyciągnięcie ręki do Freddiego. Mam takie plany mam……Póki co z wypiekami na twarzy czytam wypowiedzi innych szczęśliwców. Muza i Queen Freddiego została uznana za najlepszą grupę wszechczasów, no cóż dla mnie od pierwszych taktów jakie usłyszałam są najlepsi …… Ale nie wiem jak Wy drodzy wielbiciele, mnie nie bardzo a własciwie WCALE nie podoba się kiedy inny nawet może niezły wykonawca śpiewa utwory za Freddiego… A fuj…To niemalże boli aż…..Oj Freddie coś Ty z nami zrobił…KOCHAM CIĘ ZA TO I ZAWSZE BĘDĘ…

  • Twoje imię Kornelia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja też uważam,że po MISTRZU nie wolno niczego powtarzać, bo wszystko co stworzył FREDDIE już jest samą doskonałością.A doskonałości nie da się przerabiać,powtarzać,bo będzie to kaleczenie,po prostu profanacja.Widziałam kiedyś jak to Kasia Kowalska męczyła się śpiewając utwór Freddiego.Żal mi było „biduli” za jej nieprzemyślany wybór.Z pozdrowieniami dla wszystkich młodych i starszych fanów Frediego – Kornelia

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mój drogi mąż zdobył dla mnie płytkę „Lover of..”. Mam ją w pracy i obejżałam już ze sto razy. Idąc na film do kina (nie mogłam się doczekać), tak sobie myślałam, że skoro tak czekam i wszystko jest tak super to na pewno pokażą coś co mi zmieni obraz Freddiego. A GDZIE TAM. FREDDIE…BÓG PO PROSTU. Prawdziwy autentyczny MÓJ Freddie…Oczywiście, że beczałam. Nie ja jedna.Polecam od razu kupić sobie płytkę. W kinie miałam ochotę rzucić się na ten ekran. Czytałam, że ma powstać film o Freddim, a w roli głównego BOHATERA Brian May widzi aktora Johnny Deep. No i podobno on nosem kręci. Skandal…

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Oglądać i słuchać WIELKIEGO FREDDIEGO to czysta rozkosz. Pozdrawiam gorąco wszystkich JEGO wielbicieli.Pa…

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Wróciłam…wielu ludzi usłyszało czym jest wspaniała muzyka.Tanks,Freddie

  • thanks

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

  • Anonim

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    He is the invisible man.

  • Anonim

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie,masz najpiękniejszy uśmiech na świecie.Jest tak piekny,że Twoja wada zgryzu nawet nie przeszkadza.Poza nią jesteś doskonały.

  • duśka mega queen fan

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    szkoda że tu nie moge zawrzeć znajomości.
    jednak nadal będe lubić QUEEN

  • Kasia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Uwielbiam Freddiego, oczu nie mogę od niego oderwać. W piosence „Love of My Life” jest świetny tak jak we wszystkim

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    jadę do Montreoux…. Chyba zwariuję ….JADĘ

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie,znowu mi się śniłeś.Nigdy nie przestanę Cię kochać.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ich liebe dich,Freddie

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Kocham was wszystkich

  • Tyler

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddy jest jak Elvis wiecznie żywy!!!

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    No właśnie!

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Tak,tak, legendy nie umierają nigdy.

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    W czerwcu odwiedzę Montreoux, już nie mogę się doczekać. Namówiłam mojego męża na lekkie odbicie z trasy. SUPER.

  • Gipsy

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie to może za piękny nie był ale ten głos to coś wspaniałego. Uwielbiam go za wszystko. JEGO SŁOŃCE ZASZŁO LECZ BLASK POZOSTAŁ. Piękne słowa. Freddie is the best 4ever .

  • Anka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Czy ktoś z Was wielbicieli ma może książki o Fredku albo o zespole. Próbuję zdobyć choćby ksero, ale człowiek, który chwali sie na stronie magicqueen.pl, że te książki posiada i może je za odpowiednią opłatą skserować wogóle nie odpowiada na maile. Więc może ktoś z Was ???????

  • Jarek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jak podaje Ken Dean w książce „Queen” Freddie zmarł 24 listopada 1991 A po za tym koncert poświęcony Freddiemu odbył sie 19 kwietnia 1992 wiem bo miałem wtedy 18 Fanem Queen jestem od koncertu w Budapeszcie posiadam ksiązki biograficzne dotyczące Freddiego i Queen interwencja detr.

  • MEGA QUEEN FAN

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Czy ktoś może mi poradzić gdzie nabyć figurkę Freddie’go? Bo szukam, szukam i nie mogę znależdź.

  • Anonim

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Czy w jakiś sklepach można kupić plakat Queen?
    Jeżeli ktoś wie to proszę żeby odpisał.

  • dawid st.andrews

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    freddie zmarl w 1991 a nie w 1992 roku autor tekstu nie zna podstawowych faktow prosze to skorygowac

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jestem teraz za gora,za rzeka,ale Freddie wszedzie jest ze mna

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    teraz to ja naprawde jestem bardzo,bardzo samotna.Thanx Freddie,gdyby nie ty zwariowalabym

  • Osiek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ile błędów :/!!! Skręca mnie jak widzę tyle poprzekręcanych faktów ;/ Może mogłabym pominąć to wszystko milczeniem i kląć tylko do siebie z nerwów, ale pomylić się w dacie śmierci??!! Dla mnie to wręcz obraza :/ Wrrr

  • Klimas

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie mercury był mistrzem !!!!!!!!!!zaden inny wykonawca niedorównuje mu w zadnym stopniu . Ta jego barwa głosu !! nie do podrobienia

  • paulina

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    mother love to ostatnia piosenka i pozostawia pietno na czlowieku za kazdym razem kiedy jej slucham dostaje gesiej skorki i placze kocham go bardzo tylko w snach moge byc na jego koncercie

  • jarek maron

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    jestem totalnym maniakiem kobiet ale fanem queen

  • nusia :*

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie nigdy nie umrze…bedzie żył w naszych sercach… w rzeczywistości wrażliwy i nieśmiały facet, na scenie żywiołowy…KOCHAM CIĘ FREDDIE!!!:*:*:*:* nigdy o Tobie nie zapomnę….A Twoimi najlepszymi piosenkami są „Foolin’ around”, „Great Pretender”, „Let’s turn it on” i „Man made paradise”… BYŁEŚ – JESTEŚ – BĘDZIESZ NAJLEPSZY :*:*

  • Ola

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Uweielbiam Cię Freddie. Jestś a moży byłeś super!

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Wróciłam z Niemiec.Otrzymałam tam przydomek „Miss Mercury” dzięki mojemu trzewieniu w Niemcach mojej miłości do muzyki Queen i Freddiego.Jestem z tego niezwykle dumna.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Sometimes I feel I’m gonna break down and cry.Nowhere to go,nothing to do whit my time.I get lonely.So lonely.Living on my own.

  • KAPI2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Wejdzcię na stronę youtube i poczytajcie komentarze co prawda po Angielsku

  • KAPI2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Wejdzcię na stronę youtube i poczytajcie komentarze co prawda po Angielsku

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Codziennie jestem na youtube.Wyszukałam tam naprawdę niezwykłe nagrania video,np. Freddiego ze swoim chrześniakiem w Boże Narodzenie 1990.

  • Freddie's Fan

    ['He was, is and will be always in my heart'']

    Freddie,
    …I was born to love you
    with every single beat of my heart…

    …Freddie we’ll meet in the heaven or… in the hell…
    …I will love you always…

    A big hug for U!

  • Natalia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ten głos…
    Ten talent…
    Dla mnie Freddie będzie zawsze żywy! I nigdy nie znajdzie sie lepszy od niego!

  • Natalia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    marzy mi sie orginalny autograf….

  • Emilia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Dla mnie on na zawsze pozostanie dla innych muzyków niedoścignionym wzorem

  • alexandra

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie jest i bedzie zawsze moim ukochanym wokalista…kiedy go slucham, ten glos jest jak eliksir, dodaje mi sily lub wyciska lzy, wtedy jest mi tak cholernie smutno, ze Jego juz nie ma wsrod nas;( ale wierze, ze gdzies tam z gory nas widzi i cieszy sie, ze tylu ludzi go slucha…mam na pulpicie jego zdjecie, codziennie patrze w jego oczy i nie moge przestac; we Freddiem jest jakas magia, on przyciaga jak magnes po prostu…

  • Herlej

    [Freddie nadal zyje!]

    Jego piosenki byly moimi pierwszymi i tylko ich sluchalem nie bedzie drugiego takiego artysty!! Jego charakterystyczna barwa glosu, wszedzie go rozpoznam gdzie bym nie byl. Dzieki za ta muzyke!!

  • duśka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    dawno mnie nie było :(
    jest jeden minus tej str. nie mozna sie wymieniac adresami, to nie fair bo niby jak mamy sie „jednoczyć”?
    ZMIEŃCIE TO!!!!!!!!!!!!!

  • popi

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    a jak

  • Twoje imię Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    witam was a szczególnie Angele czytajac twoje zapiski twierdze ze mamy wiele wspólnego,to Fredziu. mam te zdjecia z Londynu z pod jego domu czulem sie tam jak w kosmosie cos niesamowitego on tam jest gdzies duchem czuc to calym cialem i sercem.pozdrawiam was ………………………………………………………………………….

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Hello wszystkim fanom Freddiego i Queen

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Kurcze,jak ja bym bardzo chciala zobaczyc te zdj€cia Twoje imi€ Mercury.Jak myslisz,dalo by rade?

  • AGNES

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    FREDDIEGO MERCURY NIE JEST SIE ZAPOMNIEĆ JA OSOBIŚCIE LUBIE BARDZO GO SŁUCHAĆ

  • AGNES

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    JAK BYM CHCIAŁA JAKIEŚ ZDJECIA O FREDDIM

  • kamil sieminski

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    KING MERCURY – CZŁOWIEK KTÓRY ZMIENIŁ MOJE ŻYCIE UWIELBIAM GO

  • piotr

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    we will rock you w koloni to musicie zobaczyc bylem dzisiaj i jestem zszokowany jak super zrobione i jak glosy dobrane (dobrze znac niemiecki ?

  • Mariusz

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jaki tytuł nosi piosenka w której na teledysku grupa Queen jedzie pociągiem(na jednym z wagonów), (potem chyba rozbijają ścianę)?

  • Ivo

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jaaa, ta nazywa sie „Breakthru”.
    Jest bardzo wiele takich sajtow gdzie dostaniesz kazda informacje o grupach, vokalistach etc. Ja polecam Foxytunes
    pewny, sprawdzony i bezpieczny. Tam znajdziesz takze wszyskie texty piosenek ( wlasnie mam na drugim monitorze text BREAKTHRU ).A wiec przejdz do :
    http://www.foxytunes.com
    I zaladuj na GET FOXY TUNES
    Powodzenia !

  • Miss Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    I miss you

  • Freddie

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    I miss you too darling !

  • Kózka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Fanką Queena jestem w sumie przez tatę, bo on uwielbia ich piosenki i Frediego też :) Ale cieszę się, że też ich polubiłam :)

  • Kózka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    I popieram komentujących!!! Dlaczego, mimo wielu uwag, nie poprawicie tych wszystkich błędów ?!?!?!!!

  • Maras

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Legenda muzyki! Nikt przed nim ani po nim nie śpiewał tak dobrze! Słucham Queen i Freddiego od 1995 r kiedy to usłyszałem „Heaven for everyone”. Kupiłem płytkę Made in haeven, potem Innuendo, następnie Greatest hits I & II. Troche w odwrotnej kolejnosci, ale niestety bylem za mlody by móc trzymac sie chronologii płyt ;)
    Fakt w artykule jest masa błędów, ale powinniśmy docenić pracę autora choćby przez wzgląd na to, że możemy wypowiadać się tu na temat Freddiego i Queen (cieszy fakt że ma on tylu fanów w Polsce i to bez względu na wiek). Co do realnych faktów z jego życia to polecam posłuchać jego wywiadów na YouTube (jest ich trochę, wystarczy wpisać Freddie Mercury interview) albo zajrzeć na stronkę http://www.queenonline.com
    Moja ulubiona piosenka Queen (oprócz wszystkich wielkich hitów) to „Delilah” i „Ride the wild wind” z albumu Innuendo, a z utworów solo – In my defence. Polecam posłuchać!!!
    Pozdro dla wszystkich fanów Mercurego i Queen!!!
    Przy okazji, jeśli się komuś nudzi możecie kliknąć w link: http://s19.bitefight.onet.pl/c.php?uid=30658
    Nie ma on nic wspólnego z tematem, ale… ;)

  • Miss Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie,du bist explosion of sex,danke schoen

  • Miss Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Fur alles

  • Freddie

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jawohl ! ich liebe dich auch.
    Wir kan explosieren zusammen.
    Wills du ?

  • Miss Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Hmmm…Jawohl!

  • Miss Mercury

    [Re: Freddie Mercury -I love you]

    Madonna have got nice clip:La isla bonita

  • Karol Radzioch

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Nie wiem kto pisał ten artykuł, ale na pewno jest on mocno niepoinformowany. Gdyby poczytał troszkę na jego temat, to dowiedziałby się, że Freddie umarł 24 listopada 1991 roku, że przy jego łożu śmierci byli jedynie Jim Hutton i Peter Freestone, a nie cała rodzina. Ja mam 13 lat i jestem fanem Freddie’go i grupy Queen od bodajże 4 lat.

  • Duce

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    super stronka,nie tyle stronka co ci wszyscy ludzie którzy piszą swoje komentarze i wspomnienia zwiazne z FREDDIEM.ja tez go kocham od pacholęcia,słucham codziennie,co roku 24.11desperacko szukam w stacjach telewizyjnych/radiowych jakichkolwiek programów o NIM.w tym roku rocznica JEGO smierci wypada w weekend i wybieram sie do Londynu,pod jego dom..mam pytanie:czy ktos wie czy cos sie tam bedzie dzialo?lub gdzie są jakies puby,bary czy inne miejsca w Londynie poswiecone Jemu??jak juz tam bede nie chce zeby mnie cos ominęło;-)recpec for all of you

  • Miss Mercury-Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    A teraz znowu Irlandia,może tym razem uda mi sie dotrzeć do Anglii pod dom Freddiego

  • Mandey

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    1.michael jackson
    2.freddie mercury
    3.ryszard riedel
    DLA MNIE ARTYśCI WSZECHCZASóW
    the show must go on! ;o) pozdro dla fanów

  • Ania E.

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    kto zamiescil ten stos bzdur???
    polecam zajrzec do ksiazki np. ”freddie mercury” petera freestone’a. zapamietac- freddie zmarl 24 listopada 1991 roku o godzinie 18:48 !!! kolejna sprawa- czytalam na internecie tekst kolejnego wielkiego znawcy freddiego na temat teledysku ” these are days of our lives” w ktorym mozna przeczytac,ze niby to freddie mial wystepowac w owym klipie bez make up, calkowicie naturalnie-BZDURA bowiem jego twarz pokryta byla kilkoma warstwami fluidow, pudrow,powieki byly pomalowane ciemnym,zdaje sie ze sliwkowym kolorem.gdyby nie make up kilpu by nie bylo.

  • Adam G.

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie był geniuszem,urodził sie,żeby śpiewać i nie ma chyba nikt wątpliwości,że jego twórczość nigdy nie przeminie.Natomiast co do życia osobistego,kim był ,to była jego sprawa ,dla mnie jest i będzie najwybitniejszym wokalistą świata.Pozdrawiam wszystkich!!!

  • E

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    I LOVE YOU
    5.09.2007

  • Ania Szwagiel

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie umarl w dzien po wydaniu oswiadczenia, a nie po ROKU, to znaczna roznica.

  • Basik

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja w Wikipedii czytalam,ze Freddie zmarl o godz. 19.20.Wczoraj byla 61 rocznica jego urodzin.Cala noc ogladalam programy o nim,na „THE SHOW MUST GO ON” ryczalam,a pozniej koncert Wembley Live,to bylo po prostu kapitalne!!!Kocham Freddie`go i nie potrafie znalezc slow,ktore najlepiej oddalyby to,jak cudowny mial glos!!!!!!!!Jestem teraz w Anglii jako aupair i babka u ktorej mieszkam opowiedziala mi wczoraj,ze 20 lat temu byla na koncercie Queen i ze na „RADIO GA GA” wszyscy klaskali tak jak na teledysku.Wyobrazacie to sobie,to musialo byc niesamowite przezycie!!!Freddie spiewa na scenie…chcialabym tam byc…szkoda tylko,ze urodzilam sie dopiero rok potem:) FREDDIE JEST NIESMIERTELNY i nikt,nikt,nikt mu NIGDY nie dorowna.Pozdro dla wszystkich fanow Queen i Freddie`go.

  • Ania

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Od 17 lat uwielbiam Freddiego,a muzyka Queen jest jak najlepsze lekarstwo na kazda dolegliwosc, jak miod, jak cos po prostu niesamowitego.Przez te 17 lat nagromadzilam tak wiele materialow na temat Freddiego- ksiazek,artykolow z prasy,kaset,plyt itp. i w zasadzie nie ma dnia zebym do nich nie powracala.3 tygodnie temu bylam pod Garden Lodge,niesamowite wrazenie.Mieszkam w Anglii, wiec daleko nie mam.
    Serdeczne pozdrownienia dla wszystkich milosnikow Freddiego!!!

  • duce

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    ludzie suer ze jestescie i kultywujecie pamięć o nim!straszna szkoda ze nie mozna sie wymieniac zadnymi danymi osobowymi ;-) ja rowniez kocham go nieziemsko jak chyba kazdy kto sie zetknął z jego muzyką i niezwyklym glosem…jade do londynu na 24 listopada,juz sie nie moge doczekac!!kto moze niech przyjezdza!!

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jak brzmiałyby piosenki Freddiego dziś…Na pewno same super kawałki…Freddie ta uroda, ten głos, pełen szacuneczek.Jedno nigdy się nie zmieni I WAS BORN TO LOVE YOU FREDDIE….

  • Iza

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Co za baran napisał ten stek bzdur, zero pojęcia, ludzie poczytajcie książki i pooglądajcie filmy polecam, Freddie Mercury -The Untolded Story, szybko dowiecie się jakie były ostatnie momenty życia Mercurego oraz dużo innych ciekawych relacji z otoczenia jego najbliższych i rodziny. Jestem fanką tego zespołu już przeszło 18 lat i ich muzyka nigdy mi nie powszednieje! Osobiście polecam bardzo ciekawy film o życiu uczuciowym Mercurego -Freddie’s loves (dla zainteresowanych podam linka) Pozdrawiam wszystkich fanów Queen!

  • Iza

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    A przy okazji pamiętacie kiedy Roger Taylor and Brian May przylecieli do Polski odebrać fryderyka za album Made in heaven? Byłam taką szczęściarą! udało mi się zdobyć ich autografy oraz cyknąć sporo fotek a to wszystko po wielogodzinnym wyczekiwaniu na lotnisku Okęcie! Gdyby mój tata nie dowiedział sie rano z radia, ze przylatują do Polski po nagrodę, nigdy do tego by nie doszło!! Więc to dzięki niemu możliwe było zobaczyć ich na żywo!! Pamiętam ten moment kiedy już zobaczyłam ich idących tuż obok mnie, ze szczęścia chciało mi się płakać! Po tym wszystkim nie spałam chyba ze 3 dni z wrażenia! Niesamowite wrażenie! Idole mojego życia na wyciągnięcie ręki! Pamiętam, że była grupka fanów Roger i Brian zatrzymali się przy nas, wtedy rozdawali autografy i dali się fotografować! Szkoda, że nigdy już nie pokażą się jako kompletny skład Queen… wracając do tego dnia nigdy go nie zapomnę!!!

  • KRZYSIEK

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    ŚWIETNY NIE MOGĘ PISAC BO PŁACZE JESTEM JEGO FANEM MAM 15LAT I QUEEN TO POTĘGA

  • KRZYSIEK

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    SŁUCHAM LOVE OF MY LIVE I PŁACZĘ

  • KRZYSIEK

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    I LOVE ZA PIĘKNY GŁOS

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja też beczę Krzysiek, a posłuchaj GUIDE ME HOME z MONSERAT. BOGOWIE………

  • IWONKA

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mój MP3 jest pelen piosenek Queen i Freddiego. nie ma dnia żebym Go nie słuchała. Ja już bez Jego głosu nie funkcjonuję. NIGDY NIKOGO TAK NIE KOCHAŁAM, KOCHAM I BĘDĘ KOCHAĆ JAK J E G O…….

  • Miss Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Kocham Freddiego i kocham was wszystkich,drodzy fani Freddiego.

  • dlugizg

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Zgadzam sie z innymi wypowiedziami ze jest duzo bledow w tym tekscie o FREDIM
    ale wybaczam mu bo mial dobre intencje a poza tym Queen a przede wszystkim Fredy Mercury Byl Jest I Będzie dla mnie najlepszy nikt tak jak on nie potrafił i nie potafi zaspiewac tak jak on jest THE BEST i nie bedzie lepszego The show mast go on !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Nikt nigdy od NIEGO nie będzie lepszy. Zgasł wielki talent. Ale pamięć wciąż bardzo żywa. Zawsze będzie.

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Czy mogłabyś Izo, podać linka o któym wspomniałaś

  • Renataę

    [Re: Fraddie]

    On i jego zespół jest i był najlepszy i co tu więcej można dodać. Szkoda że zmarł bo to był wielki talent a teraz jest mało ludzi tak utalentowanych

  • ewa

    [ile błedów!]

    matko, ile błędów w tym artykule. zabral sie do jego pisania ktos kompletnie niepoinformowany i nieprzygotowany. okropnosc. freddie jest najlepszy. nie umiem wyrazic tego kim dla mnie jest, ale wiem ze nigdy nie bylo i nie bedzie nikogo takiego jak On. Pod kazdym wzgledem….w mojej pamieci i sercu na zawsze!

  • KAPI2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    moja cała rodzina go uwielbia a ja jestem najmłodszym fanem no i co dodać de best of freddie mercury

  • Milena-MILKA

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja go uwielbiam i chociarz wiem , ze był homoseksualistą to i tak jestem jego wielką !! FANKĄ ! w tym momencie zgadzam sie z Magdą – ” NIGDY NIE BĘDZIE TAKIEGO SAMEGO FREEDIEGO ” ( nie czepiajcie sie , jesli cos źle napisalam ) warto tez powiedziec , że ja sie urodzilam 1996r i chyba stawili jego pomnik i urodzilam sie 20 listopada a on 23/4 zmarł :( POZDRAWIAM:* Paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

  • KAPI2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    EJ milena-milka a ile masz lat bo ja 10

  • Zrozpaczona

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    przeczytałam wszystkie wypowiedzi od początku do końca i już mi się nie chce patrzeć jak robicie z tego człowieka fakt, wydarzenie. Żygać mi się chce, bo jestem świadkiem kłótni o daty, kolejne utwory, orientację. Co to do cholery wszystko was obchodzi???? On sam we własnej osobie interesuje mnie najbardziej. Jestem kobietą, a on jest moim ideałem mężczyzny. Jego oczy, jego włosy, jego skóra!!! Oddałabym życie za kilka chwil spędzonych z nim. Jego głos rozpala mnie do czerwoności, momentami prowadzi na sam szczyt i dla niego jestem gotowa skoczyć! Brzmi jakbym była chora i to akurat się zgadza, jestem chora z miłości do Farrokha. Żyje w moim ograniczonym światku gdzie poza Nim nie ma tu wstępu, nawet w myślach, żaden inny mężczyzna.Pierwsza, jedyna, prawdziwa, nieskalana miłość, aż do ostatniego tchnienia. Czy nadal jesteście w stanie porównywać???

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Za szacunek dla Freddiego szóstka, za reszte ….troche za ostro Tu każdy dałby sie za Niego posiekać moja droga

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mnie prócz fizyczności bardzo podoba się to , że był tytanem pracy. Rewelacyjne są tego rezultaty. JA ŻYCIE BYM ODDAŁA ŻEBY POWRÓCIŁ I PRACOWAŁ DALEJ.

  • kapi2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    roc to moje zycie

  • mary

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    NIE KOCHAĆ QUEEN TO GRZECH

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    i still love you 24.11.2007

  • Niemamimienia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Queen wymiata

  • ;/

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Love of my live

  • Zrozpaczona

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    mam pytanko!!!
    czy ktokolwiek widział coś w telewizji w rocznicę śmierci, co chociaż troszkę przypominałoby naszego ulubieńca?

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Nie oglądam zbyt dużo TV. może coś mi umknęło, ale i też nic chyba nie było. A to geniusz muzyki, boski posłaniec, który dla wybranych z życia zrobił raj. Jestem od niego uzależniona, tak wspanialej używki nigdy nie odstawię. N I G D Y.

  • Zrozpaczona

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Czasem zastanawiam sie ile osób jest w Polsce, którzy tak jak my, są uzależnieni od jego głosu, muzyki i wogóle od niego; Żałuję, że nie można dysponować na tej stronie swoimi danymi! Może razem moglibyśmy więcej zrobić! Stworzyć grupę, której uda się odwrócić czas i nasz bóg na nowo rozkwitnie. Czy to jest możliwe???

  • IWONKA

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    A wiesz ZROZPACZONA, że i ja zastanawiałam się nad tym ile oddałabym, aby ON wrócił. Oddałabym wszystko. Real jednak jest taki, że choć to okropne, ale ON nie wróci. Zostało nam pielęgnowanie tych przecudnych chwil, kiedy raczymy się jego muzyką. I tak będzie póki żyję.

  • Iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Wszystkim fanom NAJWIĘKSZGO Z NAJWIĘKSZYCH, pomyślności na Nowy Rok !!!

  • pt

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    ja nie uznaje autorytetow nie ejstem glupi plebs. ja uznaje owoc. piosenki spiewal wspaniale, choc nigdy nie ma tak, aby cos bylo najlepsze. w kazdy razie to bylo to. wysoka polka.

  • AgataxD

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja go po prostu KOCHAM!!!!!!!!!!!!!!!!
    miał super głos!!!
    chociaż odszedł zawsze ktoś będzie o nim pamiętał…
    zawsze bedzie w naszych sercach i w każdą rocznicę Jego śmierci miliardy fanów na całym świecie będą o nim pamiętać…
    mam nadziaję że nie tylko w rocznicę ale zawsze!!!
    jego piosenki na ustach każdego widzę codziennie!
    jak można zapomnieć te wszystkie piękne piosenki?!
    pozdrawiam :*

  • pt

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    lo jezu jaka glupia kobieta. fanka hehehe. kocha kogos za to jak spiewa heheheheh. ale cyrk!!!!!!!!!!

  • faneczka aaa

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    niesamowity glos moge go sluchac zawsze i wszedzie

  • alalalalala

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Choc mam 15 lat to jego muzyka mnie zachwyca dzis nie ma juz takich wykonawcow jak on Freddy is the best!!!!!

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Niezła jest ta piosenka „Say its not true”. Jak ten czas leci, widać jak postarzeli się… Mnie to nie rusza. Są boscy. Brakuje tam jednak kogoś… Bardzo brakuje…

  • patryk cwiertnia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    jestem twojim idolem

  • KAPI2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    freddie bardzo lubił koty na niektórych stronach są ich fotki

  • KAPI2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    alalalal a ja mam 11

  • KAPI2

    [one year of love]

    Piękna piosenka tylko on mógł wymyślić taką piosenkę on jest debeściak freddie gdzie kolwiek jesteś kochamy cię my tu na dole teraz co piąty polak cię pamięta a piosenka jest po prostu debeściacka .POLECAM!!!!! Też wchodzcie na strone queen corner online gorąco polecam!

  • KAPI2

    [Re: Freddie pamiętamy o tobie]

    Ty dajesz duszę queen bez ciebie queen to nie tosamo nasze stare queen. Podomno ma być koncert w gdańsku w kwietniu ja jade co prawda mam 300 kilometrów i nie ma tam freddiego ale zobacze jego przyjaciół i paula rogersa .

  • Ankh!!!

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    moze nie bede zbyt oryginalna ale musze to powiedziec kocham Queen i Freddiego Mercurego!!!! mam dopiero 16 lat ale interesuje sie ich uzyka od malego…moim zdaniem to najprawdziwszy KROL!!!!! kocham go za wszystko!!! zaluje ze malo kto juz o nim pamieta ze niektorzy znaja tylko we are the champions i we will rock you, bo jak mozna nie znac reszt tych piosenek np barcelona ktora jest piekna czy is the world we created czy przerozne szybkie piosenki jak np tutti frutti:) czy hammer to fall czy bohemian rhapsody ktory jest popisem tak przeroznej muzyki!!! chcialabym jeszcze tyle na jego temat powiedziec i wogole ale chyba juz i tak za duzo napisalam…:P wiec powiem jeszcze tyle Freddie KOCHAMY CIE!!!! DLA NAS NIGDY NIE UMRZESZ ZAWSZE BEDZIESZ ZYL W NAS I (NIE WIEM JAK WY ALE JA….) NIEGDY O TOBIE TWOJEJ MUZYCE ANI WOGÓLE NIE ZAPOMNE!!!

  • KAPI2

    [Re: Freddie Mercury - błąd]

    a ja mam 11 lat i też ich kocham mam ich wszystkie płyty ich muzyka jest piękna I LOVE QUEEN OR OF FREDDIE MERCURY

  • ANONIM

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    to miejsce nie służy do obrażania innych. detr.

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Bardzo się cieszę, że Freddie ma tylu fanów wśród młodych ludzi. Oby jak najwięcej i jak najdłużej. Jesteście niezwykli i ponad przeciętni. Widzicie i słyszycie więcej. Czerpiemy siłe życia z jego osoby wręcz tryskającą . WIELBICIELE TRZYMAJMY SIĘ RAZEM. Jak Freddie i Queen.

  • lejdi

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    piosenki są świetne, szkoda, że taki człowiek jak on zmarł… swietny człowiek chętnie posłuchałabym go na zywo, ale nie miałam tej okazji…

  • KAPI2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Lejdi możesz queen jest w polsce chyba w kwietniu ja mam już bilet. Ale bez Freddiego szkoda :-( . Z paulem rogersem . polecam ich piosenke ”ONE YEAR OF LOVE” albo ”IN MY DEFENCE” .

  • Ana

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddy to jedyny wokalissta, którego głos sprawia że ciarki przechodzą mi po plecach. Będąc w Anglii kupiłam całą kolekcję płyt Queen’a spełniając swoje marzenie. Niestety nie widziałam zadnego koncertu na żywo…

  • Paranoja :P

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Uff… udało mi sie przeczytać wszystkie komentarze. Ja to jednak jestem zboczona :) Na punkcie Queen oczywiście :P Ja nawet nie pamiętam od kiedy słucham Q. Kurcze, chyba od zawsze :P A lat mam 18 :) Queen to najlepszy zespół jaki kiedykolwiek powstał, a ich muzykę można określić tylko jednym słowem – genialna. Czysty geniusz :) Uwielbiam kazdego z chłopaków z osobna. Briana za te powalające solówki i „Prophet’s song”, Rogera za ten szelmowski uśmiech :) i „I’m in love with my car”, i Johna za ruchy na scenie :P i „You’re my best friend. A Freddie… Uuu to to już nawet nie jest uwielbienie. To choroba :D Naprawde szczerze mogę powiedzieć, że kocham tego człowieka. Dla mnie jest Bogiem :) Ten nieziemski głos, który wywołuje u mnie niemalże ekstazę. Geniusz, poprostu geniusz. Wystarczy posłuchać takich utworów jak „BohRhap” czy „March of the black queen” by stwierdzić, ze on nie mugł być zwykłym śmiertelnikiem :) Żeby napisać cos takiego trzeba być… chmmm… no trzeba być Freddiem ! :) GENIUSZ. Taki człowiek rodzi się raz na ludzkość. A, że w parze z geniuszem szła jeszcze urada… Ach… :) Większość fanów woli jego image z lat 80′, a ja zdecydowanie preferuje 70′. Freddie z długimi włosami i w obcisłych kostiumach. Mniam :) Widzieliście Live at the Rainbow 74′ ? Zreszta co ja się pytam. Prawdziwi fani napewno widzieli :) Więc na tym koncercie (i nie tylko oczywiscie) wyglądał poprostu cudnie ! Ja go uwielbiam takiego :) Chociaż w klipie do „Headlong” chociażby też był niczego sobie :) Yyy… ale się rozpisałam ! Ale tak to jest jak się jest takim Q świrem :P Freddie, Brian, Roger i John są the best i koniec :)
    P.S. Nie smuccie się tym, ze Freddiego nie ma wśród już wsród nas, bo kiedyś wszyscy spotkamy sie z nim na jednej z chmurek :)
    Pozdr dla PRAWDZIWYCH fanów Queen !

  • Queen_Delilah

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ten artykuł to poprostu Żenada ! Phi !
    Ja w tym roku byłam pod domem Freddiego w dzień jego urodzin. Spodziewałam się zastać tam wielu fanów, a zwłaszcza w taki dzień, ale nie było nikogo. Nikogo ! Jakoś przykro mi sie zrobiło :( Ale ja złożyłam pod drzwiami bukiet z frezji (ulubione kwiaty F) i stałam tam chyba z godzinę chłonąc atmosferę tego miejsca. Niestey Mary postawiła taki mur, że domu praktycznie nie widać, ale sama myśl o tym, że stoję teraz w miejscu, w który stał kiedyś Freddie… Niesamowite przeżycie :) A w te wakacje wybieram sie z rodzinka do Szwajcarii i nie ma mowy żebyśmy nie zachaczyli o Montreux :)

  • Daria

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie wariacie wiesz, że Cię kocham :*

  • Buka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie pewnie teraz niezłe imprezy tam na górze rozkręca razem z Hendrixem, Lennonem i resztą :P
    Freddie darling, I sooo love u !!! :*:*:*

  • Danna

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Widziałam wcześniej komentarze mówiące, że to Jim był największą miłością Freddiego. Bzdura ! Freddie był z Mary przez 6 lat. Ona byłam z nim jeszcze zanim stał się sławny. To dla niej napisał utwór „Love of my life”. A pod koniec życia kiedy wiedział, że koniec jest już bliski dla kogo napisał ostatni utwór, który zaśpiewał ? Dla Mary. Chodzi mi oczywiście o „Mother Love”. Zresztą on sam w jakimś wywiadzie z końca lat 70′ powiedział, ze nie mógłby kochać mężczyzny tak jak kocha kobietę, a Mary zawsze będzie miłością jego życia. A Jim ? Zastanawiam się czy on wogóle kochał Freddiego czy jego pieniądze. Freddie zawsze był bardzo dyskretny jeśli chodziło o jego życie prywatne, nie lubił o tym mówić. A co zrobił kochany Jim po jego śmierci ? Napisał książkę gdzie opowiada o najintymniejszych szczegółach z życia F. I tak postępuje człowiek który go kochał ??

  • KAPI2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    to marry austin była jego miłością

  • Donna

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    No właśnie o tym mówie ;]
    Mary była miłością jego życia, ale napewno nie jedyną. Freddie miał bardzo kochliwy ;)
    Zreszta my mozemy tylko spekulować kogo F kochał naprawde, a kogo traktował jedynie jako kochanka. Czy też kochankę ;]
    Co mu tak naprawde w głowie siedziało to tylko on sam wiem :]

  • Johnny

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Czytałem parę wcześniejszych komentarzy. I muszę was niestety zasmucić, ale skala głosu Mercurego nie wynosiła 8 oktaw.
    Jego skala to 4 oktawy. 4,5 z falsetem

  • kapi2

    [Re: Freddie Mercury - błąd ]

    Co wynosiła więcej napewno miał głos jak śpiewaczka operowa to pomyśl ile miał oktaw.

  • lulu

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Normalnie jego skala głosu wynosiła 3,5 oktawy, ale podczas śpiewania potrafił wyciągnąć nawet do 5 (!). I to naprawdę nie jest mało ! Zazwyczaj muzycy operowi mają od 4 do 7 (baaardzo rzadko), więc Freddie naprawdę miał kawał głosu.

  • Donna

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Skad wy wogóle bierzecie te wszystkie informacje ? Bo w necie to na każdej stronie piszą coś innego… Chociaż najczęście powtarza się informacja, że miał 4 oktawy. Ale właśnie 4 oktawy ma np. Justyna Steczkowska, a nie chce mi sie wierzyć, że ma takie możliości wokalne jakie miał Freddie. Przecież Freddie mógł z głosem zrobić co tylko chciał ! A wyobrażacie sobie Steczkowska w operze ? Więc stąd moje wnioski, ze Freddie musiał mieć więcej niż te 4 oktawy.

  • KAPI2

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    No wiesz Donna kobiety mają większy głos od mężczyzn ale to nie znaczy że Justyna Steczkowska ma taki głos jak Freddie ale i tak jest de best on był najlepszy w tej historii chociaż może….. nic nie wiadomo mało ludzi tak uważa. Jakie lubicie piosenki ? Ja lubię wszystkie i wszystkie tak samo mogę słuchać , bo są rewelacyjne prawie połowa z nich jest o miłości .

  • TakaJa

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mało ludzi uważa, że Freddie był najlepszy, ponieważ mało ludzi zna jego twórczość. Znają oczywiście takie utwory jak „we will rock you” „we are the champions” „show must go on” etc. Ale naprawdę baaardzo nie wielu ludzi zna twórczość Queen z lat 70′, a zwłaszcza 3 pierwsze płyty. A wtedy to oni dopiero byli GENIALNI ! I jeśli już widzieli jakiś koncert Q to zazwyczaj jest to Wembley 86′ gdzie głos Freddiego był wyjątkowo nie w formie (po całonocnej imprezie:P). Ale jak by zobaczyli/usłyszeli taki koncery jak Hammersmith Odeon 75′ czy koncert w Budapeszcie, albo chociażby posłuchali Live Killers to już nikt z czystym sumieniem nie mógłby powiedzieć, że Freddie nie miał jednego z najlepszych głosów w historii. I to nie tylko pod względem technicznym. Zresztą wielu krytyków uważa, że Freddie był jednym z niewielu wokalistów, który byłby w stanie zaśpiewać poprostu wszystko. I naprawdę dziwią mnie takie wypowiedzi, że od Freddiego lepszy wokal miał chociażby R.Plant (Led Zeppelin). Owszem jesśli chodzi o nagrania studyne nic mu nie można zarzucić, ale na koncercie nie był w stanie zaśpiewać połowy swoich piosenek. Natomiast Freddie na żywo brzmiał niemalże tak samo jak na płycie. Oczywiście trzeba brać pod uwagę to jak głos się męczy podczas występu, więc nie ma nic dziwnego w tym, że pod koniec koncertów Freddie miał chrypę i głos mu sie załamywał. Uff… ale orendzie napisałam :P Ale jeśli chodzi o Freddiego i jego nieziemski głos to pod tym względem jestem zdecydowanie zboczona :D Freddiego będę bronić jak lwica :P I niech mi ktoś spróbuje powiedzieć, że on nie był BOSKI to pogryzę :P

  • Jeane

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    http://votenumber1.com/

    Głosujcie na Queen, Freddiego i Briana !!!

  • magda

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    he was love of my live

  • Rita

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    he IS love of my life

  • Miss u :*

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Kocham Queen i Freddiego. Dzień bez wysłuchania choć jednego utworu Q jest dniem straconym. Za każdym razem kiedy słyszę ten niesamowity, cudowny, boski głos czuję się najszczęśliwszą osobą na świecie. I mimo upływu 16 lat ja cały czas nie dopuszczam do siebie myśli, że jego nie ma już z nami…
    Oh my fairy king, look what you’ve done to me…

  • Farafafara

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Kurcze już myślałam, że trafiłam na fajną stronę, gdzie Qfani udzielaja się na bierząco, a tu nic z tego. Oczywiście kiedy ja wreszcie odkryłam tą stronę prawie nie ma nowych komentarzy. ale cóż takie moje szczęście :P
    A co do Freddiego to ja już nie będę się produkować, bo chyba już wszytko zostało napisane. Zresztą… ty wiesz co i jak, nie Fredziu? ;]

  • fan45

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    farafafara bo to jest strona w której piszemy co o nim wiemy a nie całe jego życie to jest jego osobista sprawa.

  • Farafafara

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    fan45 – szczerze mówiac nie bardzo wiem o co ci chodzi. Jak to strona, na której piszemy co o nim wiemy? Z tego co czytałam to ludzie zostawiaja tu raczej taki mini hołdy – podzeękowania dla Freddiego. Albo pisza sprostowania do tego, chmmm… mało konkretnego artykułu.
    I oczywiście wiem i rozumiem, ze jego życie prywatne to była jego prywatna sprawa, ale nie rozumiem czemu mi o tym przypominasz? Czy moim poprzednim komentarzem w jakiś sposób obnażyłam prywatne życie Freddiego?

  • fan45

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    no

  • kamil

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    bardzo lubie jago piosenki

  • Morelka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie uwielbiam Cie!!!

  • Freddie forever

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    najwspanialszy głos w historii muzyki. Nikt nigdy Ci nie dorówna Frieddie forever
    ferever of us hearts

  • Karola

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja fanką Queen nie jestem, chociaż parę kawałków lubię :] Ja wolę zdecydowanie Led Zeppelin i moim idolem jest wielki Robert Plant. Ale po przesłuchaniu kilku albumów Queen uczciwie muszę stwierdzić, że jesli chodzi o możliwości wokalne to mój Robert ustępuje miejsca Freddiemu. Ekh… ciężko mi pisać takie rzeczy :P Ale trzeba Mercuremy przyznać, że kawał głosu miał, a jego twórczość rzzeczywiście momentami ociera się o geniusz. No żeby wymyśleć takie „Bohemian Rhapsody” z tymi wszystkimi galileo itd… Skubany nieżle miał w głowie namieszane. Oczywiście w pozytywnym sensie :] Ale i tak wolę Plancika :P

  • MAREL

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    No to skoro tu piszesz musisz być fanką bo to strona o Freddi,m a nie o jakimś Robercie Plancie znajdź sobie strone o Robercie Plancie . A i jak ci trudno takie rzeczy pisać to nie pisz.

  • Jenny

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Wherever you are Freddie… Whatever people say… Whenever they forget… You’re just the best honey. Today, tomorrow… Till to the end

  • Twoje imięROMEK

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    TYLKO QUEEN I FREDDIE MERCURY BYLISCIE JESTESCIE I BEDZIECIE JESZCZE DLUGO DLUGO NAJNAJNAJLEPSI.

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ludziska!!!! Jak ja się cieszę, że Was taka ilość!!! Nie wybiorę się do domu Fredka, ani do Szwajcarii, bo mnie na to nie stać, jestem jego fanką, tu w pięknej Polsce, bardzo rozkrzewiam jego geniusz, jego muza pozwala żyć. Jego głos zniewala, deprechy (wiecie, praca, stresiki, samo życie) wszystko na drzewo ON JEST I PRZECHODZI MI WSZYSTKO!!!! Ludzie a może my to już jakaś sekta? Dodam, że nie mam 11, 13, czy 16 lat, (bez urazy dla młodziutkich fanów), ja od 20 lat kocham Go ….coraz bardziej. Pozdrówka!

  • Lulubelle

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    O żesz, ile komentarzy… może kiedyś je sobie przeczytam… A co do Freddiego… Nie mogę powiedzieć nic orginalnego. Uwielbiam go i tyle. Chociaż teraz to słowo wydaje mi się za małe. Ja kocham Freddiego! Sama się sobie dziwie jak można darzyć tak silnym uczuciem kogoś kogo sie nigdy nie znało. I nie pozna… To naprawdę boli :( Ile ja bym dała za usłyszenie jego głosu na żywo, za uścisk dłoni, za spojrzenie w oczy… Ach, jakie cudne oczy… Cały był cudny. Zreszą reszta zespołu też była wspaniała. Co ja mówie – jest wspaniała! Chociaż trochę smutno sie robi jak sie patrzy jak oni się postarzeli… Ale gwiazda Queen będzie świcić wiecznie. Król umarł, ale Królowa jest nieśmiertelna! Tacy genialni muzycy nigdy nie odejdą w zapomnienie. Najlepszy wokal w historii muzyki. Człowiek z takim głosem rodzi się raz. Genialny gitarzysta (solówki Briana to poprostu kosmos), niesamowity perkusista – nie znam drugiego bębniarza o takim uśmiechu jaki ma Roger :) i cudny, uroczy basista. Kochany, nieśmiały John :) Nikt nie jest w stanie przebić Queen, a Bohemian Rhapsody to najlepszy utwór jaki kiedykolwiek powstał.

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    racja!

  • dagmara

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    ja jestem fanką troche starszej daty ;] mam 34 lata i strasznie się cieszę, że następne pokolenie ulega magii Queen. ja także od małego kocham Queen. ta muzyka towarzyszyła mi przez całe życie, dodawała otuchy w trudnych chwilach. z Queen wiąże sie także jedno z najsmutniejszych wspomnień z mojej młodości… miałam wtedy 18 lat. tego listopadowego ranka wstałam rano i zeszłam na dół do kuchni. moja mama siedziała przy radiu i miała bardzo smutną minę. spytałam co się stało, a ona na to – „Freddie umarł wczoraj wieczorem”. Pamiętam jak potem siedziałam na krześle i płakałam, a mama głaskała mnie po głowie i próbowała pocieszyć. Tamtego ranka chyba pierwszy raz w zyciu tak strasznie płakałam. Całą noc siedziałam na łóżku i w kółko słuchałam Bohemian Rhapsody. Czułam, że odeszedł ktoś naprawdę ważny. Pamiętam jak rok póżniej całą rodziną oglądaliśmy koncert na Wembley dla Freddiego i łzy w oczach kiedy Brian powiedział, że to będzie największe pożegnanie w historii. Minęło 16 lat, a ja wciąż tęsknię… Kiedyś się spotkamy :*
    „Only the good die young”

  • Miss Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Nie marwcie sie!Freddie moze teraz tam,na gorze bierze udzial w spotkaniach towarzyskich i wraz z innymi genialnymi muzykami,artystami ,moze nawet z Marley’em albo 2pac’iem i Aailyah,ktorzy do niego dolaczyli,teraz nas obserwuja i naradzaja sie komu warto zeslac natchnienie do tworzenia muzyki,pisania tekstow.

  • Miss Angela

    [Life goes on]

    Obecnie mieszkam w Galway,w Irlandii.Mialam przyjechac do Polski na Wielkanoc i spotkac sie z rodzina,ale nie dalam rady,gdzyz jestem w piatym miesiacu ciazy i w zwiazku z tym mam tu mnostwo spraw do zalatwienia.Dzisiaj dowiedzialam sie,ze moja mama,moja piekna,mloda mama zle sie poczula,zamiast do pracy,pojechala do szpitala gdzie umarla na zawal serca.To takie dziwne,tak niespodziewane.Miala zaledwie 48 lat,byla piekna,elegancka i niewiarygodnie mlodo wygladajaca kobieta.A ja zaledwie pare godzin wczesniej postanowilam zrobic sobie drzewo genealogiczne na necie,no i ten wpis na stronie o Freddiem powyzej.O Boze!Wiec i mama dolaczyla do grona niesmiertelnych.Moze pozna nowych przyjaciol…

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Tak mi przykro Angela z powodu Mamy, to takie smutne, kiedy Oni odchodzą… Ja dziś rano przy głosie Freddiego myślałam o swoim życiu, o swojej mieszanej osobowości, o sile jaką mam, jakże ja uwielbiam słuchać śpiewu Freddiego…

  • CIEKAWY

    [PYTANKO]

    Ile masz lat Angela? Super miał głos fajnie z ich strony że swojemu koledze dali tribute koncert i przy okazji pomogli chorym na aids .Z jakiego powodu taka młoda kobieta umarła na co tak po prostu nie możliwe .

  • Łukasz

    [KOLO]

    Powiedzcie lepiej kochani jak znaleźć film z biografią zespołu QUEEN – pamiętam że chwilę po śmierci wokalisty film taki się pojawił w telewizji polskiej (w skrócie pokazane trasy koncertowe, kulisy, życie prywatne)
    Proszę o pomoc

  • kris

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie Mercury był najlepszym wokalistą jakiego nosiła ziemia .Mam żal do członków Queen żyjących oczywiście dlaczego po Made in Heaven w 1995r nie wydali pozostałych utworów zaśpiewanych przez Freddiego jest ich masa np. candlelight in the wind(z Tiną turner)hangman, piosenka nagrana z M.Jacksonem, holding on,hold on,money can’t buy hapiness,Man from Manhattan,Stealin,Yellow breezes,Love is the hero ,Lady with a tenor sax, when the old body don;t want to si sing ,I can not dance, the old tired boy,Colds and blows,Face it alono,assasin,robbery,my secret fantasy,feeling, Gazeele,Rain,polar bear,stop all the fighting,selfmade man, It so you ,liczne covery np.imagine, new york,dany boy,imigrant song oraz piosenki zaśpiewane przez FM przy produkcji Made in Heaven,Innuendo oraz Miracle jest tego około 50-70 piosenek będących w magazynach ,May sam stwierdził że znalazł tego wiele ,to czemu nie upubliczniają tylko remiksują .The Freddie Mercury solo collection box solo 1973-2000 nie zawierają wszystkiego i jest drogie.Można te piosenki podretuszować i udostępnić

  • Łukasz

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Powiedzcie lepiej kochani jak znaleźć film z biografią zespołu QUEEN – pamiętam że chwilę po śmierci wokalisty film taki się pojawił w telewizji polskiej (w skrócie pokazane trasy koncertowe, kulisy, życie prywatne itp.)

  • iwonka

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Jedyny film biograficzny jaki widziałam to „Singer…”, można go bez trudu w necie kupić. Zapraszam do Naszej Klasy, gdzie mój przyjaciel, pod Freddie Mercury Queen, stworzył piękny obraz tej postaci poparty dużą ilością ciekawych i rzadkich fotek. Jest na co popatrzeć, wzruszyć się i powspominać. Pozdrawiam.

  • Ernest Haczyński

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Kocham tego człowieka

  • Daniel

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    noooo… podpisuje sie z większościa…. Kolego nastepnym razem jak bedziesz próbował pisac cos… to sie zastanów….
    Ogólnie beznadzieja….
    Freddie wybacz!

  • fan queen

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    artykul do bani i tyle,slucham Queen 21 lat i to co tam wyczytalem rece opadaja.QUEEN FOREVER

  • FAN QUEEN

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    .POZDRAWIAM WSZYSTKICH FANOW QUEEN.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Długo tu nie zaglądałam.Odpowiadam na pytania Ciekawego:Ja mam 27 lat,a moja mama nie zmarła jednak na zawał,po badaniach okazało się,że powodem był skrzep krwi,który doszedł jej do tętnicy płucnej,a który utworzył się kilka lat wcześniej przez operację żylaków i powoli wędrował w żyłach nic nie świadomej mamy,aż do tego feralnego dnia.

  • Angela

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Pozdrawiam wszystkich fanów Freddiego i Queen!!!!

  • kris - Mustafa

    [queen]

    Pieprz się Rex Rax bo ubliżasz mi, słucham queen i jestem Hetero na 1000 %,dziwi mnie że w Polsce homofobia łączona jest z niechęciom do tego wokalisty,Queen jest w Polsce nie doceniony,a słucha się miernot np. odwołano koncert Queen w Gdańsku , Angela zmień faceta , koleś jest materiałem na damskiego boksera ,jest cholernie nietolerancyjny i amuzyczny nie lubię takich ludzi .

  • kris

    [queen]

    queen to najlepszy zespół,ale mam niesmak z powodu śmierci Freddiego ,kiedy tacy nudni wokaliści jak Rod Steward ,Madonna,Doda, czy George Michael śpiewają .Freddie gdyby żył tworzyłby piękne piosenki ,jego głos rozwinąby się rok 1991 to klęska dla świata muzycznego i koniec epoki rocka a zarazem obniżeniem poziomu muzycznego w świecie,Freddie wyznaczał poprzeczkę,to nie było tylko granie dla forsy ale i dla samej muzyki jako sztuki, pozostali członkowie Queen po jego śmierci znajdując się w całkiem innej rzeczywistości nie robili wiele powielali a ich solówki nie były za ciekawe(słabe głosy).

  • kris

    [queen]

    uważam że powinni wydać nie publikowany materiał piosenek nagranych w czasie sesji nagraniowej w 1989, 1990 i 1991 które n ie weszły na tytułowe płyty jest trochę tego nie będę w tej chwili podawał tytułów np.Assasin,Face it Alone,Selfmade man,Sand Man,When the new life is born,Roberry,My secret Fantasy.Są ustowory odkryte w studi a niektóre utwory solowe okołó 30,hold on , Holding on,New York,New York,Go crazy, Man from Manhattan,God is Heavy,Gazelle ,Polar Bear,When the old body is tired,Duet,The man with a tenorsax,Love is the hero , Blows and cold, It is so you,itp. są ciężko dostępne THe freddie Mercury solo collection 1973-2000 (import) 400 żł i drogie 12 cd dlaczego nie wydane osobno po 2 płyty lecz w dużym pakiecie 12 płyt.

  • kris

    [queen]

    teraz panowie z queen wydają nową płytę ,mam mieszane uczucia to już nie to samo ,komponują piękną muzykę ale nie mają orginalnego głosu Freddiego Mercurego nie są tym samym zespołem .AIDS zniszczył wszystko lecz nie legendę , nie mogę go sobie wyobrazić jako faceta po 60-tce..Mam nadzieję żę Taylor i May mnie zaskoczą i udostępnią niepublikowany materiał z sesji nagraniowej miriclr innuendo, i made in heaven które było kompilacją utworówe z lat 1985-1991. ostatnie ostatnie piosenki nagrane przed śmiercią nie zostały ujawnione made in heaven nie zawiera wszystkich przydały by się 3 owydane płyty z orginalny głosem .Uważam że Freddie mając kilka lat życia małó nagrał nie zgromadzili dużej ilości utworów na płyty po jego śmierci ,chyba z powodu AIDS który go męczył.Brakuje także the Great Hits III na DVD .

  • kris

    [queen]

    teraz panowie z queen wydają nową płytę ,mam mieszane uczucia to już nie to samo ,komponują piękną muzykę ale nie mają orginalnego głosu Freddiego Mercurego nie są tym samym zespołem .AIDS zniszczył wszystko lecz nie legendę , nie mogę go sobie wyobrazić jako faceta po 60-tce..Mam nadzieję żę Taylor i May mnie zaskoczą i udostępnią niepublikowany materiał z sesji nagraniowej miriclr innuendo, i made in heaven które było kompilacją utworówe z lat 1985-1991. ostatnie ostatnie piosenki nagrane przed śmiercią nie zostały ujawnione made in heaven nie zawiera wszystkich przydały by się 3 owydane płyty z orginalny głosem .Uważam że Freddie mając kilka lat życia małó nagrał nie zgromadzili dużej ilości utworów na płyty po jego śmierci ,chyba z powodu AIDS który go męczył.Brakuje także the Great Hits III na DVD .

  • hh

    [queen]

    hmm

  • ufo

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    hmmm

  • captain jack

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ty queen gdyby freddie żył to miałby z 70 lat i nie wiem czy by jeszcze śpiewał.

  • captain jack

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ja mam trzech fanów number one Queen ( ś.p.Freddie Mercury ,John Decon,Brian May,Roger Taylor) two Red hot chili peppers (Anthony Kiedis ,John Frusciante ,Flea ,Chad Smith,dawni:ś.p. Hillel Slovak ,Jack Irons ,Dave Navarro) three Captain Jack (ś.p. Franky Gee)

  • Angelika

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    To moja ulubiona piosenka jest taka w niej siła i jest taka zwycięska. Dziekuję Ci Freddie za Twoje życie za Twój głos i za człowieczeństwo jak to pokazałeś w ostatnim teledysku These are the days of my life piękny gest mówiący szeptem I still love you kogo byłoby stac na taki gest gdy jest sie już tak chorym. Pochylam się nad Twoim cierpieniem i mówię że jest mi przykro i że za to Cię kocham,że mimo bólu nie przestałeś śpiewac dla nas,Dziękuję Ci za sny o Tobie wiem ze przeczytasz ten e-mail Ty wszystko wiesz już się o tym przekonałam Ty po prostu żyjesz tylko trochę inaczej.Kocham Cię i do zobaczenia w niebie kiedyś, gdzieś

  • Kasia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Mam pytanko, czy ktoś z was wie czy Freddi przed śmiercia sie nawrócił? Został chrześcijaninem. Z tego co mi wiadomo to żałował pewnych decyzji w swoim życiu.

  • fm

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    freddie nie był homoseksułalistą był biseksułalistą chociaż pod koniec życia się zmienił chciał spędzić czas do końca swojego życia z merry austin ale nie wiadomo co by było jak by nadal żył ja myśle że miał by dzieci z austin

  • Yo-Yo

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie byl przeciez omniseksualista i tego jak widac niewielu wie.

  • kasia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Widocznie sie nie zrozumieliśmy. Tak był biseksualista a pod koniec życia ok 6 lat raczej czas wolał spędzać z mężczyznami. Ale nadal nie o to pytam. To wie każdy. Moje pytanie jest takie, czy wiecie coś o tym ze Freddie w samej końcówce swojego życia (możliwe ze to były ostanie chwile) wyznał ze był świadomy tego ze nie wszystkie jego posunięcia życiowe były właściwe. Czy dotarliście do takich materiałów gdzie wyznaje ze tak naprawdę przegrał życie i nie był szczęśliwy. Ale zaznaczam z samej końcówki jego życia.

  • Ola

    [hej, hej....]

    Freddie zmarł w 1991 roku!!!!!! a nie w 92!

    wiadomo że wszyscy chcemy Freddiego jak najdłużej dla siebie ,ale takie informacje powinny być sprawdzone przed opublikowaniem .
    pozdrawiam

  • Zolo

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    To nie jedyny blad w tym artykule. Jest wiecej niescislosci. Zastanawiam sie o czym autor myslal piszac go.

  • co?

    [co? ]

    ej kasia na odwrót on chciał być z kobietą wybranką marry austin

  • joasia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie towarzyszy mi w każdej ciężkiej chwili, i wtedy gdy jestem na „rozstaju dróg!”

  • Big Horn

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ewidentnie jeden z największych artystów muzycznych. Był kimś kto ukształtował mój gust muzyczny. Głos powala, charyzma zniewala. Chciałoby się jeszcze ….

  • bzik

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    katastrofalny artykuł….

  • Zuz

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    co za niekompetencja…
    Kojarzenie nazwy zespolu ze sklonnościami jego wokalisty… skad zes to wzial? lol
    Albo manifestowanie homoseksualizmu Freddiego?
    I jeszcze teledysk do I want to break free ma byc przykladem? Kompletnie nie kumasz piosenki autorze artykulu. Dla Twojej wiadomosci: Freddie nie afiszowal sie z tym, ze jest gejem, a wlasciwie bisexualista. Nie propagowal niczego poza muzyką. Zyl po swojemu! I nikomu nic do tego.

  • PAWEŁ

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    TO JEST NAJLEPSZA PIOSENKA!!!
    A JEŚLI CHODZI O FREDDIEGO, TO NIE MA WSPANIALSZEGO ARTYSTY, NIŻ ON.
    ON WCIĄŻ ŻYJE!!!

  • Piter

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie jesteś WIELKI to jest muzyka która kocham queen na zawsze :) pozdrawiam prawdziwych fanów !!!

  • Emu$

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Hejka.
    Mam 13 lat a zespół Queen znam od urodzenia.
    Ich muzyka towarzyszyła mi przez całe życie, gdyż mój tata jest ich ogromnym fanem. Niektórym moim koleżankom to wydaje się dziwne że lubię ten zespół, ale mi to nie przeszkadza. Moim skromnym zdaniem ich najwspanialszą piosenką jest „Love of my live”.
    I wiem że mało ich znam, a mimo to ich muzyka ciągle mnie zaskakuje, a także ich talent a przede wszystkim oddanie swojej pasji – muzyce. Słowa ich piosenek mnie wzruszają, bo mówią o życiu, takim jakim jest naprawdę, o udrękach i miłości. Wierzę że chociaż Freddie umarł, jego muzyka trwać będzie wieczne.

    Pozdrawiam wszystkich fanów Queenu :*

  • Emu$

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Hejka.
    Mam 13 lat a zespół Queen znam od urodzenia.
    Ich muzyka towarzyszyła mi przez całe życie, gdyż mój tata jest ich ogromnym fanem. Niektórym moim koleżankom to wydaje się dziwne że lubię ten zespół, ale mi to nie przeszkadza. Moim skromnym zdaniem ich najwspanialszą piosenką jest „Love of my live”.
    I wiem że mało ich znam, a mimo to ich muzyka ciągle mnie zaskakuje, a także ich talent a przede wszystkim oddanie swojej pasji – muzyce. Słowa ich piosenek mnie wzruszają, bo mówią o życiu, takim jakim jest naprawdę, o udrękach i miłości. Wierzę że chociaż Freddie umarł, jego muzyka trwać będzie wieczne.

    Pozdrawiam wszystkich fanów Queenu :*

  • mar0909

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    /
    /|
    |
    ŻaL!

  • aga

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    ja go słucham już 30 lat i ciągle mi mało lepszego niż Freddie już nie będzzie pozdrawiam

  • Tomasz

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    kto wie jaki napis widnieje w teledysku Quennu Mother love? bo widac tylko przez chwile:) moze mi sie wydaje ale sa tam chyba slowa po polsku był i cos tam…

  • Mercury

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Cos’ tam – cos’ tam.

  • freddiequeen

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    najlepszy wokalista na świecie FREDDIE MERCURY wpisał się na stałe w historię muzyki.błędy. F.M.:zmarł 24.11.1991r.Był biseksualistą,w latach 70 był w związku z mary austin,zerwała z nim bo romansował prawdopodobnie z mężczyznami.Podobno gazety pisały o jego przygodach miłosnych.Wiadomo ze mial wielu kochankow i kazdemu dawal drogi prezent.Przez ostatnie 6 lat zycia związał sie z irlandzkim fryzjerem,ktory pomagał mu wiele w cięzkiej chorobie.podobno F otrzymał od niego obrączke, ktorą miał na rece do ostatnich chwil zycia

  • Megan

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie- najwspanialszy wokalista wszechczasów, Queen- najukochańszy zespół na świecie. Wśród zalewu tandety i narodzin niby gwiazd, muzyka Q. lśni niczym diament, to balsam dla duszy. Szczęście, że niebiosa podarowały nam takiego niezwykłego człowieka. Charyzmatyczny na scenie, prywatnie nawet nieśmiały, uwielbiał koty, obdarzony niezwykłą skalą głosu, pianista… Tak bardzo mi bliski człowiek, którego wskrzeszają dźwięki jego kompozycji i niepowtarzalnego głosu. Wierzcie lub nie, lecz niejednokrotnie uratował moje istnienie, duszę… Pozdrawiam wiernych fanów Queenu!

  • Julia

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    QUEEN jest zajebiste,co do tego nie ma żadnych wątpliwości.Mnie najbardziej podobają się: Bohemian Rhapsody,The show must go on,we are the champions i I want to break free też ujdzie ;)

  • miłośnik

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie Mercury – urodził się jako Farrokh Bulsara 5 września 1946 roku na wyspie Zanzibar, wyspie będącej obecnie częścią Tanzanii, a wówczas kolonii brytyjskiej. Jego rodzice persowie Bomi i Jer Bulsara pochodzą z Indii. Ojciec pracował jako urzędnik państwowy a matka zajmowała się domem. Rodzina państwa Bulsarów była dość dobrze sytuowana i prowadziła całkiem wyrafinowane życie towarzyskie w obrębie parsyjskiej religii i kultury. W 1952 roku na świat przyszła Kashmira siostra Farrokha. Praca Bomiego wymagała licznych podróży po całej kolonii oraz Indii. W Wieku pięciu lat malutki Farookh zaczął uczęszczać do szkoły Misyjnej, gdzie uczyły zakonnice. Uchodził za dziecko inteligentniejsze niż przeciętne, wykazywał zdolności w malowaniu i rysowaniu. Wyrastał na rozkosznie grzecznego, choć poważnego i dokładnego chłopca, z błyskiem w oku i żyłką psotnika, która co pewien czas brała górę. W 1955 roku Farrokh Bulsara został wysłany do Indii, gdzie przez osiem lat chodził do szkoły z internatem. Z ocen wynika że uczył się przeciętnie, a szczególnym zainteresowaniem darzył wszystkie sporty oraz zajęcia pozalekcyjne, zwłaszcza muzykę, lekcje dykcji i szachy. Tam koledzy zaczęli mówić na niego Freddie i tak zostało. Wytrwale uczył się gry na pianinie i śpiewał entuzjastycznie w szkolnym chórze. Freddie wraz z kilkoma kolegami stworzyli pierwszy zespół, który nazwali The Hectics. Freddie tylko grał na pianinie. W 1963 roku Freddie wrócił na Zanzibar, by dokończyć edukację w Szkole przy Klasztorze Świętego Józefa. Rok później rewolucja na wyspie spowodowała że rodzice Freddiego uciekli do Anglii z dwojgiem dzieci. Państwo Bulsarowie zamieszkali w wiktoriańskim doku w dzielnicy Feltham miasta Hounslow w hrabstwie Middlesex. We wrześniu 1964r. Freddie zapisał się na Politechnikę w Isleworth a dwa lata później wstąpił do Ealing College Of Art na wydział grafiki i ilustracji. Opuszcza dom rodzinny i spotyka Tima Staffela, który grał w zespole z Brianem Mayem. W lipcu 1969r. Bulsara opuszcza Ealing College z dyplomem grafika oraz zaczyna prowadzić razem z Rogerem Taylorem stragan na Kensington Market. Przystaje z zespołami Smile i Ibex. Zakłada też własny zespół Wreckage, który szybka się rozpada. W tym samym czasie spotyka Mary Austin…

    Przez ponad dwadzieścia lat był wokalistą zespołu Queen, wydał kilka płyt solowych oraz współpracował ze słynną śpiewaczką operową Monserrat Caballe. W wieku 45 lat, Freddie Mercury zmarł na AIDS, 24 Listopada 1991 roku. Jego idolami byli Jimi Hendrix, Aretha Franklin i Monserrat Caballe. Był miłośnikiem kotów, kochał balet i operę…

  • Roberts

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Niektórzy to nie fani skoro nie mają pojęcia w którym roku zmarł Freddie.I jeszcze publikować takie śmieci w głównym artykule. Dobrze że Freddie Mercury żyje w sercach i na płytkach – to się marwić nie mam powodów.

  • luki

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    błędy-błędami:był gejem a takich ludzi nie trawie,ale powiem wam jedno i to już na pewno wiecie jest(LEGENDĄ MUZYKI)w pamięci będzie zawsze.!!!!!!!!!!!!

  • Twoje imię aga

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie byl niesamowity. Z kazdym dniem kocham Go coraz mocniej. muzyka nieziemska. mialam 16 lat kiedy uslyszalam ta straszna wiadomosc w radiu o jego smierci… tez planuje wycieczke do Londynu z wiadomego powodu…

    FFM

  • Maciek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie to artysta który połączył pokolenia. Jego muzyka to sztuka, której niemożna porównać do żadnego innego wykonawcy. Kontakt z publicznością dawał mu ogromną satysfakcje a okrzyk jego fanów był niczym pola elizejskie. Na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako człowiek wielki, obdarzony niezwykłym talentem wokalnym. /On żyje w moim sercu.

  • mangu

    [Freddie to sacrum ...]

    Magnetyzm Freddiego nigdy nie oslabnie, jego blask zawsze będzie przyćmiewał innych, to arcywybitny artysta na miarę Mozarta. Freda możma tylko kochać i uwielbiać, uwielbiać i kochać … Freddie to muzyczne sacrum …

  • placek ziemniaczany

    [DIVINO]

    Tak to już jest, że raz na jakiś czas – bardzo rzadko – rodzi się ktoś absolutnie genialny, nadzwyczajny, wybitny, ktoś, kto daje światu coś czego inni nie są w stanie sobie nawet wyobrazić – mam tu na myśli całe piękno, zmysłowość i pełnię ekspresji muzyki Freddiego.To, co czujemy, czego doznajemy słuchając tego przecudownego głosu, wiemy tylko my, którzy kochamy Cię całymi nami, naszymi sercami i duszami – Jesteś w nas, a my w Tobie Freddie … na zawsze!!! Freddie Mercury jest dowodem na istnienie boskiego pierwiastka w człowieku!

  • MAGDA

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    KOCHAM CIĘ FREDDIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • LuFeK

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Wielu z was tu takie głupoty wypisuje, że nie mogę na to patrzyć!

  • LuFeK

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Najpierw poczytajcie o nim a dopiero potem piszcie.Jak nie można wiedzieć jak się pisze Bohemian Rhapsody albo znać daty śmierci Freddiego

  • ADAM TRZYBIŃSKI

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

  • nikola kusinska

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    lubie bardziej fredegio krugera

  • norbert zajdel

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    wole bardziej frediego krugera

  • Twoje Maciek

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Freddie Mercury jest w moim sercu kimś naprawdę wielkim bo nigdy żaden z wokalistów Roca nie podrobi w części głosu Freddiego i zawsze będę darzył Go sympatiom Jest naprawdę wielki

  • Roberto

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ludzie!
    Ktos napisał bardzo mądry komentarz – nie pamiętam kto, bo przeleciałem te wpisy ale jeden szczególnie pozostał mi w pamięcie – Freddie Mercury – jest tam gdzieś u góry z innymi artystami i pisze już następne ytwory, przeboje dla kogoś kto je kiedyś tutaj na Ziemi zaśpiewa i będą to najwspalniajsze przeboje na świecie takie jakie śpiewał Freddie! Życie ludzie jest tak bardzo źle skonsytuowane przez Boga – istnienie ludzikie jest pyłem – istnieje kilka lat i koniec… Chwała Bogu, że Freddie tak żył jak chciał – kochał jak chciał i żyła pełnia życia tak jakby wiedział, że będzie żyłkrótko – żył szybko i intensywnie…
    Słuchając Jego utworów, szcególnie Barcelony przenoszę się w inny świat – czuję jak jego głos, muzyka przenoszą mnie gdzieś ponad ten świat ponad istnienie życia ludzkiego – to nie jest związane z faktem, że Freddie nie żyje. Takie odczucie mam zawsze jak śpiewaja artyści o bardzo wysokich wartościach muzycznych – Montsserat – niespotykane zjawisko muzyki klasycznej i Freddie – głos z poza świata. Połączenie tych dwóch głosów tworzy niespotykane zjawisko ogarniajćej nas rzeczywistości – to wyjątkowe doznanie słuchowe – to wybitne postacie muzyczne – geniusze. W Polsce jedynie Violetta Villas mogłaby stanąć obok tych artystów ze swym głosem. Jakże niedocenionym i nie dokońca wykorzystanym!!!
    Pozdrawiam Fanów FM!
    Pozdrawiam

  • magda

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    powiem tak Freddie zyl bardzo krotko i bardzo intensywnie i bardzo dobrze bo przynajmniej wykorzystal zycie w 100%.uwielbiam jego piosenki i nie obchodzi mnie to ze byl gejem jedyne czego mi szkoda to tego ze zmarl bo pieknie tworzyl.wlasnie czytam ksiazke ktora napisal jego Mezczyzna zycia i to on byl w ostatnich chwilach zycia przy nim a nie Mary.

  • MARTITA MERCURY

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    artykuł taki sobie ale ciesze się że o Freddie’m

    ;) aby bliżej poznać historie życia Freddiego polecam książkę „Freddie Mercury i ja” Jim’a Hutton’a naprawdę po przeczytaniu czułam się jakbym mieszkała z Freddie’m przez 7 lat…

  • Julita

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Lubię Freddiego, oraz Briana, Rogera i Johna. Lubię Ich muzykę i te wspaniałe czasy, w których grali. Ten pocałunek Freddiego z przepiękną Jane Seymour i ten ich występ na ‚Faschion Aid” to było coś niesamowitego. Pozdrawiam.

  • d_biskupa

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Też lubię Freddiego. A Krzysztof Jung jest do niego podobny!

  • Srulek Zylbersztajn

    [Re: Freddie Mercury - Show must go on!]

    Ładnie śpiewał, ale był rozwiązły…

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa