Pani od Parady

(gazeta.pl) Nie ma już pełnomocnika ds. równego statusu kobiet i mężczyzn. Ale rząd
stworzył podobne stanowisko w Ministerstwie Pracy. Ma przypaść zaufanej
współpracownicy Lecha Kaczyńskiego z warszawskiego ratusza. Za problemy kobiet w nowym rządzie będzie odpowiadać Joanna Kluzik-Rostkowska, dotychczas pełnomocnik ds. kobiet i rodziny w warszawskim urzędzie miasta.

Oto fragment wywiadu z kandydatką na to stanowisko:

Czy uważa Pani, że są jakieś cechy „naturalne”, które różnią mężczyznę od kobiety?

- Uważam, że istnieje instynkt macierzyński. Czy istnieje instynkt ojcowski, nie wiem.

Poza tym zauważyłam, że mój synek, mimo że po siostrach odziedziczył całą masę lalek, bawi się młotkiem i siekierą. I to podważyło we mnie taką wiarę, że obie płci są równe.

Jako wiceminister ds. rodziny będzie się Pani zajmować mniejszościami seksualnymi?

- Nikt nie może być dyskryminowany tylko z tego powodu, że jest homoseksualistą. Ale gdy przy okazji debaty o legalności Parady Równości prosiłam w mediach, żeby zgłosił się do mnie dyskryminowany homoseksualista, to nikt się nie zjawił.

Ale przecież Pani wie, że są tacy?

- Spotkałam się z tym problemem kilkanaście lat temu, kiedy zbierałam materiały do nigdy nieopublikowanej książki o subkulturach i grupach, które mogły wyjść na światło dzienne po upadku komunizmu. To dotyczyło m.in. środowisk homoseksualistów. Wtedy wydawało mi się to bardzo ważne, by wyszli i pokazali, że są tacy sami, że nie mają rogów, że nie rosną im wąsy z uszu, że są normalnymi ludźmi. Teraz wszystko się zmieniło. W moim odczuciu pełna gejowskich klubów Warszawa jest ostatnim miastem, które można posądzić o homofobię. To w małych miasteczkach geje mają większy problem z ujawnieniem się.

Czy zakaz przeprowadzenia Parady Równości, który wydał prezydent Lech Kaczyński, nie był dyskryminacją?

- Zakaz prezydenta Kaczyńskiego dotyczył ostentacyjnego obnoszenia się ze swoją seksualnością. I ta parada nie służyła „równości”. Ona w zamyśle organizatorów miała podkreślać „inność”.

Czy była Pani na paradzie, która odbyła się wbrew zakazowi prezydenta Kaczyńskiego?

- Byłam pod Pałacem Kultury, bo wzięłam udział w dyskusji „Czy parada powinna się odbyć czy nie” i w związku z tym chciałam zobaczyć, jak to wygląda.

I co Pani zobaczyła?

- Na szczęście nie zauważyłam żadnej ostentacji, ale parady w innych krajach są niesmaczne.

W tym roku pójdzie pani na Paradę Równości?

- Nie. I nie będę jej bronić. Zresztą to jest tak, że parada paradą, a na końcu i tak chodzi o legalizację związków homoseksualnych i możliwość adoptowania dzieci. A z tym nigdy się nie zgodzę. [...]

źródło: gazeta.pl

4 komentarzy do:Pani od Parady

  • Zyga

    [Re: Pani od Parady]

    Skądinąd bardzo dobra i wyważona opinia.
    Gratulacje!!!

  • wroclaw

    [Re: Pani od Parady]

    Weź się kobieto zastanów nad swoją osobowością – bo jak widać masz problemy nie tylko ze sobą ale także i z wychowywaniem dzieci, jeśli pozwalasz swojemu mu na zabawy „młotkiem i siekierą”. Jeśli miałbym wybrać rodzinę zastępczą dla swojego dziecka to wolałbym parę homoseksualistów niż jakąś nieogarniętą psychoemocjonalnie kandydatkę na stanowisko, o którym nie ma zielonego pojęca! SKANDAL!

  • wmraf

    [Re: Pani od Parady]

    Posżłaby ta pani na jakieś dobre studia związane z gender…

  • dziecko

    [Wilki lepsze]

    A ja bym wolał, żeby mnie wychowały wilki, zamiast pary pedałów. Tata A i tata B? Trochę dziwne, ktoś zaprzeczy?




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa