- homiki.pl - http://homiki.pl -

Organizacje lekarstwem na PiS?

Jesteśmy właśnie po wyborach. Prezydenckich i parlamentarnych. Ich wyniki niestety nie wskazują na to, że szybko polepszy się sytuacja w zakresie przestrzegania praw mniejszości, ochrony praw człowieka, poszanowania dla odmienności i indywidualności. Codziennie słyszymy homofobiczne wypowiedzi, jesteśmy świadkami szydzenia i znieważania nie tylko lesbijek i gejów, ale także wszystkich ‘odmiennych’. Słyszymy zapowiedzi zamiaru likwidacji Biura Pełnomocniczki Rządu do Spraw Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn, stojącej dotychczas na straży poszanowania praw grup dyskryminowanych i mniejszości. Oczywiście do pracy Pełnomocniczki i jej Biura można zgłosić szereg zastrzeżeń, jednak niepodważalnym jest, że zawsze gdy sytuacja tego wymagała, mogła ona jako członek Rządu pomóc.

Teraz zostaniemy pozbawieni i tego wsparcia – na jej miejsce planowane jest powołanie Pełnomocniczki ds. Kobiet i Rodziny, a typowana na to stanowisko dotychczasowa Pełnomocniczka ds. Kobiet, pracująca w ekipie Lecha Kaczyńskiego w stołecznym ratuszu nie wydaje się być zainteresowaną współdziałaniem na rzecz praw mniejszości seksualnych. Doświadczenia związane z organizacją Parady Równości pokazały, że nie jest ona rzeczniczką praw mniejszości i nie można liczyć na jej wsparcie.

Na razie jeszcze, pomimo wybrania nowego przyszłego Prezydenta i Parlamentu nie odczuliśmy jeszcze rażącej zmiany – trwa formowanie się rządu, parlament na dobre nie rozpoczął swoich prac. Ale sądząc po dotychczasowych działaniach polityków PiS, śledząc wypowiedzi liderów tej partii można być pewnym, że – nawet jeśli nie podejmą zdecydowanych działań przeciwko mniejszościom seksualnym – dadzą oni przyzwolenie do jawnego okazywania pogardy i nienawiści wobec nas przez środowiska skrajne.

Środowisko lesbijek i gejów i jego organizacje mogą okazać się za słabe do odparcia kierowanych ku nim ataków. Po ponad 15 latach demokracji w Polsce nie doczekaliśmy się sprawnie działających organizacji, dbających o prawa szacowanej na ponad milion osób mniejszości. Moim zdaniem sytuacja ta wynika nie tylko z niedostatecznej aktywności i sprawności istniejących organizacji, ale także z powszechnej w środowisku niechęci ludzi do samoorganizowania się, czy obaw związanych z zapisaniem się do organizacji i towarzyszącej temu konieczności ujawnienia orientacji seksualnej. W rezultacie słabe organizacje nie są skutecznymi obrońcami naszych praw.

Oczywiście z ekipą PiS nie wygramy, ale jeżeli wzmocnimy reprezentujące nas organizacje, możemy pokazać, że potrafimy walczyć o nasze prawa i żądać ich respektowania. Samoorganizujmy się! Nie jest konieczne założenie organizacji. Można działać jako grupa nieformalna. Na początek nie potrzeba też pieniędzy. Wiele działań można zrealizować opierając się na własnych znajomych i zapale do pracy. Nie zapominajmy, że mamy już istniejące, reprezentujące nas organizacje. Można poprosić je o wsparcie w realizacji naszego pomysłu, skorzystać z jej biura i sprzętu, czy wreszcie założyć lokalny oddział jednej z nich.

Każdy z nas może podjąć działania zgodne z własnymi kompetencjami i umiejętnościami. Ci, którzy znają się na pracy z ludźmi, mogą prowadzić dla innych szkolenia. Osoby udzielające profesjonalnej pomocy – świadczyć ją na rzecz potrzebujących wsparcia. Kolejni mogą zająć się lobbingiem, szkoleniami i innymi wydarzeniami propagującymi tolerancję, czy udzielać pomocy prawnej. Ważne jest, byśmy konsolidowali się, wspierali nawzajem i nie pozwolili zepchnąć na zupełny margines życia politycznego.

Aby wzmocnić tych, którzy chcieliby włączyć się w działalność społeczną lub już ją podjęli, proponowane są szkolenia, podczas których można nauczyć się, w jaki sposób skutecznie działać na rzecz innych. Taki właśnie będzie organizowany przez Stowarzyszenie Lambda Warszawa cykl szkoleniowy dla przyszłych liderów i liderek organizacji działających na rzecz środowiska mniejszości seksualnych, który rozpoczyna się niebawem. Pierwsze zajęcia odbędą się już w listopadzie, wciąż jeszcze można zgłaszać uczestnictwo.

Nadchodzące cztery lata nie będą dla nas łatwe. Myślę, że w tym czasie nie ulegnie poprawie sytuacja lesbijek i gejów, ale jeżeli dobrze wykorzystamy ten czas, możemy skonsolidować się, wzmocnić, tak by lepiej działać na rzecz nas samych i stanowić silną grupę, walczącą o swoje interesy. Jeżeli sami nie zadbamy o nasze prawa, nikt nie zrobi tego za nas.
Organizacje czekają na Ciebie. Inni ludzie Cię potrzebują. Nie warto czekać.

Weź udział w szkoleniu dla przyszłych liderów / liderek