Tusk: parada-tak, związki-nie

Oto fragment wywiadu Tomasza P. Terlikowskiego z Donaldem Tuskiem, opublikowany w Ozonie z 27 VII.

Kilka tygodni temu byliśmy świadkami debaty nad przejściem ulicami Warszawy Parady Równości. Czy gdyby był pan prezydentem Warszawy, to zgodziłby się na jej przemarsz?

– Zgodziłbym się. Demonstrować mają prawo także ci, którzy mają inne poglądy od naszych. Sam jestem stuprocentowym przeciwnikiem legalizacji związków homoseksualnych i sądzę, że państwo powinno opiekować się tradycyjną rodziną – z kobietą, mężczyzną i dziećmi. Ale jednocześnie całe moje życie intelektualne, atmosfera idei i tęsknot opierała się na jednym przesłaniu: jak najmniej zakazywać. Zakazy tylko wtedy, gdy są one niezbędne. I dlatego tak trudno mi mówić o tej sprawie. Bo jak rozdzielić pomysł legalizacji związków homoseksualnych (z prawem do adopcji dzieci) od prawa człowieka do manifestowania własnych poglądów, lęków, fobii.

Homoseksualiści, choć jestem przekonany, że nie są w Polsce dyskryminowani prawnie i społecznie, też powinni mieć takie prawo. Przy zachowaniu zasad moralności publicznej i wierności prawu. I tego samego oczekuję od władzy. Zakaz jednej demonstracji łatwo może prowadzić do zakazywania kolejnych.

A co z o tydzień późniejszą Paradą Normalności?

– Razi mnie publiczne demonstrowanie własnej seksualności – w jedną czy drugą stronę. Seks to jest coś, co powinno być ukryte w niszy intymności. Wiąże się z tym problem prawny: dlaczego zakazać jednej demonstracji, a dopuścić drugą. Drugą, która w efekcie stała się nie tyle manifestacją słusznego sprzeciwu wobec legalizacji związków homoseksualnych, ile aktem wrogości wobec innego, w tym przypadku homoseksualisty.

Z czego wynika pana sprzeciw wobec legalizacji związków homoseksualnych? Lobbyści gejowscy sugerują, że chcą oni tylko najbardziej podstawowych praw związków heteroseksualnych, których odmawianie jest dyskryminacją. Chcą po sobie dziedziczyć…

– Ależ nie ma takiego problemu. Homoseksualiści mogą po sobie dziedziczyć. A przywoływanie tego postulatu w niemal każdej rozmowie pokazuje strategię niektórych grup gejowskich. Część z tych środowisk, szukając błahych lub pozornych haczyków prawnych, zmierza stopniowo w kierunku zrównania sytuacji prawnej związków homoseksualnych i małżeństw. Aby w końcu uznać, że związek dwóch panów jest dokładnie tym samym co związek kobiety i mężczyzny, a być może nawet czymś lepszym czy szlachetniejszym. A przecież związek mężczyzny z mężczyzną nie jest i nie może być normą.

Nie jest ani normą biologiczną, ani społeczną, ani kulturową. I choćby dlatego nie może być normą prawną. Ale z drugiej strony wszystko, co jest prawną dyskryminacją ze względu na orientację seksualną, powinno być z prawa wyeliminowane.

źródło: http://www.ozon.pl

13 komentarzy do:Tusk: parada-tak, związki-nie

  • ondansetron

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    „Jestem za a nawet przeciw”.
    Przeciw to ja na pewno będę w wyborach rozpatrując kandydaturę tego pana …

  • ekto

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    no coz moze i Pan Tusk nie jest za związkami (ale uwaga mowa tu o zwiazkach z prawem do adopcji ciekwae co powiedziął by na zwiazki bez takiego prawa?) to wyraznie widac iż stoi na stanowisku iż nie wolno nikogo dyskryminowac prawnie. I taka postawa jest ok moze nei jest ona pro gejowska w 100% ale nie jest równiez w 100% przeciw. Ale podoba mi sie ze chociaz mowi szczeze co mysli a nie to co jest porawne polityczne. Punkt za odwage dla tego Pana

  • JLCT

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    Biedny pan Tusk boi się, że jak powie tak związkom jednopłciowym to odżegnają go od czci i wiary niektórzy członkowie platformy, szczególnie ci pochodzący z SKL-u (patrz – Rokita).
    … a tak swoją drogą ciekawe byłoby gdyby się platforma rozpadła :P :P:P

  • SadBoy

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    Pan Tusk jak zwykle dużo mówi ale tak by nie wiele z tego wynikało

  • JakeNYC

    [Czy to tylko ja...]

    czy mi się wydaje,czy ten facet wogóle nie ma jaj? Odnosze wrażenie,że on sam nie wie co powiedzieć…ci spece od pubic relations namieszali mu w głowie :D

  • hmmm

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    a ja na niego będe głosował bo jest najlepszy z tych wszystkich debili a związki no cóż inni i tak niedadzą przynajmniej niechce nas dalej ograniczać

  • Erico

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    facet ma w głowie dobrze poukłądane. I pewnie umie wypełnić PITa, i pewnie nie ma tak skrajnie przerażających poglądów jak pewna inna pani:-I
    Może sie okazać alternatywą dla Kaczora, pt. wszystko, byleby nie Kaczor

  • zadra

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    jeszcze niedawno Tusk mówił, że na Parade też by zgody nie dał. Zmienia zdanie jak mu wygodnie, wyjatkowy karierowicz, bleee

  • marcinmichal

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    donald jest kul. ciekawe kim jest z wyksztalcenia, by mowic co jest a co nie jest norma biologiczna. czy ktos wie? moze tuskom zaprenumerowac sajens? albo psajkolodzikal riwiu? syn poczyta, ten co go w tiwi pokazuje donald, w synu nadzieja. w p.o. dynastie modne choc nieskuteczne.

  • Jerzyk

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    „….Razi mnie publiczne demonstrowanie własnej seksualności….” tako rzecze Donald…

    …sęk w tym, że bycie lesbijką lub gejem w tym kraju jest sprawą polityczną, czy się tego chce, czy nie… sprawa polityczna = sprawa publiczna

    a tak z innej beki: czy pan Tusk jest przeciwny parkom K+M obściskującym się wiosną i latem na ławkach w parku? Albo pocałunkom K+M w miejscach publicznych? toś to nic innego, jak jawna demonstracja własnej seksualności…

    i jeszcze jedno: skoro pan T. jest przeciwny demonstracji seksualności, to może zakazać kobietom nosić sukienki i spódnice, no i wypędzić trza z kraju te wszystkie koncerny kosmetyczne – toż one zachęcaja do demonstrowania seksualności!

    i tak z mądralińskiego powiedzonka „demonstrowanie sexualności” została kupa śmiechu…

  • Jerzyk do Marcinmichal

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    Donald jest cool – rzeczywiście cool drań hyhy…

    coś często zmienia poglądy… zieeew…

  • Paula

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    Jeśli „wszystko, co jest prawną dyskryminacją ze względu na orientację seksualną, powinno być z prawa wyeliminowane”, to przecież niemożliwość rejestracji jednopłciowych związków partnerskich też jest dyskryminacją ze względu na orientację seksualną!!! Coś się pan Tusk (notabene – Donald – coś dużo tych Kaczorów dokoła:>) pląta w zeznaniach…

  • Kasia Em

    [Re: Tusk: parada-tak, związki-nie]

    Razi go demonstrowanie seksualności, ale nie razi go, że całej Polsce pokazuje rezultaty swojej aktywności seksualnej – synka i córkę.
    Mam zamiar pobrać się z moją partnerką, a on jest takim związkom przeciwny, więc naszych głosów nie zobaczy.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa