Kolejny przegrany proces

Sąd Rejonowy w Poznaniu umorzył postępowanie o publiczne pomówienie środowisk homoseksualnych przez Przemysława Aleksandrowicza i Jacka Tomczaka.
Jest to kolejny przegrany proces, kolejny dowód dla homofobów, że pedałów i lesby można znieważać i lżyć bezkarnie. Pokazuje też, że nienawistną i kłamliwą retorykę można stosować, jeżeli służy „jedynie słusznym” celom.

Przypomnijmy fragment wypowiedzi (oficjalnych wypowiedzi) Tomczaka i Aleksandrowicza:
„chodzić tu może również o promowanie takich skłonności jak pedofilia, zoofilia i nekrofilia”; „lansowanie postawy życiowej promującej rozwiązłość, nawet niezależnie od tzw. orientacji jest jaskrawym naruszeniem zasad współżycia społecznego”; nie wiemy czy za chwilę pedofilia, nekrofilia i zoofilia nie będą tylko orientacjami”

A oto fragmenty uzasadnienia decyzji sądu:

W przedmiotowej sprawie, nie ulega wątpliwości, iż w społeczeństwie polskim homoseksualizm budzi różnorodne emocje. Polacy odczuwają lęk przed homoseksualnością. W tym kontekście, wobec powszechnej w Polsce oceny zjawiska jakim jest homoseksualizm, przytoczone w zarzucie wypowiedzi oskarżonych nie mają zdaniem Sądu charakteru poniżającego i obiektywnie nie wpłyną ujemnie na ocenę homoseksualistów w społeczeństwie polskim.

Odnośnie zarzutu porównania homoseksualizmu do pedofilii, nekrofilii i zoofilii. Sąd takiego się nie dopatrzył, albowiem było to tylko przykładowe wyliczenie i dotyczyło stricte takich zjawisk czy pojęć jak „orientacja” czy „skłonność”. W tym miejscu należy zauważyć, iż choć homoseksualizm nie jest już uważany za chorobę, zboczenie czy dewiację, jest jednak pewnym odstępstwem od zwykłego porządku, zachowaniem odbiegającym od ogólnie przyjętych obowiązujących norm i wbrew naturze – to dla Sądu miarodajne jest językowe znaczenie poszczególnych pojęć.

Decyzja Sądu Rejonowego w Poznaniu, wypowiedzi urzędników warszawskich o Paradzie Równości, przegrane procesy o zniesławienie z dziennikarką „Naszego Dziennika” to zapowiedzi nadchodzących trudnych chwil dla gejów i lesbijek. Niepokojące jest, iż prawo coraz częściej jest odpowiednio wykorzystywane w głoszeniu „jedynie słusznej” ideologii większości.

13 komentarzy do:Kolejny przegrany proces

  • Błażej

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    Czyli pedała po ryju i na glebę :( A nie mówiłem ??Krucjata wielkimi krokami , Chore to jest ??? I niech mi ktos powie że sędziowie sa bezstronni :( ehh

  • jdt

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    Jak widać w najbliższych miesiącach trzeba robić kolejne parady: Warszawa, Kraków, jesienią Poznań, a może działacze i działaczki z innych miast też coś zorganizują?

  • JakeNYC

    [Kolejny przegrany proces]

    Ponad rok temu wyprowadziłem się z Polski, nie goniłem za pieniędzmi ani sławą, znalazłem miłość i zdecydowałem się zrobić wszystko żeby się spełniła. Z przyczyn odemnie niezależnych musze wrócić do mojej Ojczyzny w niespełna siedem miesięcy na niewiadomo jak długo, strach i żal przepełnia mnie za każdym razem gdy sobie uświadomie do czego wracam. Nienawiść, demagogia, zakłamanie przepełniają serca Polaków; nie dlatego, że są źli ale dlatego że coś musi wypełnić to puste miejsce które przeznaczone było na szczęście, satysfakcję oraz nadzieję. Wracam i boje się, nie o siebie i z pewnością nie o innych którzy spoglądają na świat przez ten sam pryzmat którym ja oglądam otaczający mnie świat…my zawsze damy sobie radę. Boję się o tych którzy nie mają tego tęczowego szkiełka, bo ich strach oraz nienawiść jest irracjonalna a co za tym idzie, nie może być wyparta przez racjonalą argumentację. Jak długo można żyć nienawiścią stanowiąca substytut całego wachlarza uczuć? Po chwili zastanowienia doszedłem do wnioski, że podobnie jak chrześcijanie wszelkiej maści tak Polacy żyją martynologią własnego cierpienia. Domagają się zadośćuczynienia ich cierpieniom, ich badź ich przodków; i choć cały świat z pewnymi faktami się już pogodził to Polacy wciaż drążą w tych zaropiałych ranach, ale nie po to żeby otrzymać zadośćuczynienie, ale dlatego, że ból jest uczuciem które jest w stanie zagłuszyć wszystko…nawet rzeczywistość, niezależnie od tego jak szara i nieznośna ona mogłaby być. Nie wiem co się stanie ze mną po powrocie do Polski, nie wiem gdzie będe mieszkał ani co robił…ale z pewnością nie zmienie tego kim jestem i co sobą reprezentuje. Za stary jestem na chowanie się po kątach z moimi uczyciami, za głupi jestem by w sieci kłamstw chować swoją seksualność, każdy dzień będzie bitwą która toczy się tam gdzie ja idę; bo nie chodzi o to żeby zmienić śwatopoglądą demagogów którzy zostali politykami czy sędziami chodzo o to by zmiemić ludzi którzy są pożywką demagogii…moi rodzice, moi sąsiedzi, moi znajomi, oni wszyscy wiedzą ,że zasługuje na te same prawa którymi oni dysponują…

  • Pawlik M-d

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    Zdumiewające, że w uzasadnieniu Sąd napisał, że homoseksualizm jest: „zachowaniem odbiegającym od ogólnie przyjętych obowiązujących norm i WBREW NATURZE” ( czyjej naturze, pana/-i sędzi? ), co jest dowodem przeniknięcia języka religijnego do „świeckiego” prawodawstwa!

  • Erico

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    soczewki kontaktowe, respiratory i celibat też są wbrew naturze

  • pip

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    czas skonczyc byc grzecznym i zaczac robic zadyme, tyle powiem.

  • Krzysiek

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    Ciekawe, czy autorzy pozwu będą na tyle zdecydowani, żeby pociągnąć sprawę dalej – złożyć odpowiednie apelacje, potem, jeśli będzie taka potrzeba, wnioski kasacyjne, wreszcie na końcu wniosek do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. O orzeczenie tego ostatniego chyba moglibyśmy być spokojni, bo na polskie sądy raczej bym nie liczył. Może wyrok ze Strasburga obudziłby polskich sędziów i zmusił do traktowania prawa jak prawo.

  • travia

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    Na to, o czym pisze Krzysiek, czyli na wszystkie prawne pzrepychanki po prostu nie ma pieniedzy. Problemem jest przede wszystkim brak prawnikow, ktorzy „dla dobra spolecznego” pomogliby lesbijkom i gejom w takich sytuacjach. Pragne jedno podkreslić!!!Ludzi „uwikłanych” w te sprawe nie można określać mianem „autorzy pozwu”. Kilkadziesiat osob jedynie zawiadomilo prokurture o popelnieniu przestepstwa.Mozna to zrobic nawet anonimowo.To zawiadomienie zostalo przeksztalcone wbrew ich woli (!!!) w akt oskarzenia prywatnego. czesc osob zaprotestowala, sad jednak nie wzil tego pod uwage i machina ruszyla. Wyglada to jak proces Kafki. poza tym ma byc straszakiem: pedale nie podskakuj, bo sie Toba zajma…Niestety jako studenta nie stac mnie na wziecie adwokata i prowadzenie tej sprawy az do Strasburga. No chyba, ze ktos to zrobi „pro publico bono”….

  • David

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    Ludzie! W tym grajdole i tak niczego nie zmienicie.Polska to kraj schlopialych dyletantow i prymitywow. Lepiej sie spakujcie do jednej walizki i spierd….. jak najdalej stad (jak spiewala Gorniak, he he) poki jeszcze nalezymy do UE bo oni tez juz powoli przecieraja na nas oczy w swoim konstytucyjnym „nie”. Pozdrawiam optymistow! Love. David.

  • shygay

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    Wobec tego, może już nadszedł czas na bardziej radykalne środki działania – skoro urzędy i sądy popierają wyznaniową interpretację prawa, przyzwalają na lżenie innych…
    Proponuję:
    - stworzyć coś na kształt „Różowych Panter”;
    - organizować coraz więcej parad, nie tylko we Warszawie, Krakowie czy Poznaniu, ale również w innych większych miastach (np. Wrocław – tam chyba jeszcze naszego marszu nie było);
    - zacząć realizować program „outingu”;
    - zastanowić się nad bojkotem podatkowym tego państwa, w którym jesteśmy obywatelami drugiej kategorii.

  • I znowu

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    wiecie że zwierzęta atakują jak sie boją i czegoś nieznają? Cóż, ludzie to tez zwierzęta. Trzeba tej niedouczonej bandzie głupich heterosexualistów (bo istnieją inteligentni hetero) wybaczyć ich zwierzęce instynkty. Miłość niejest wbrew naturze, oj nie, tego mi nikt niewmówi…

  • Piotrek

    [Podpiszcie petycje na http://www.ilga.org

    Moze to cos zmieni.Pozdry.

  • Marzanna

    [Re: Kolejny przegrany proces]

    Polskie sady sa ciezko chore i skorumpowane.
    Adrenalina sie podnosi podczas czytania takich informacji i ogarnia wielka bezsilnosc .
    Skandaliczne lamanie prawa.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa