„Rozmowy w toku” – dzisiaj o homoseksualizmie

Wyobrażaliście sobie kiedyś sytuację, kiedy przychodzi do was syn i mówi, „jestem gejem”? Goście środowego wydania „Rozmów w toku” przeżyli taką chwilę. Co zrobić w takim momencie? Jak zareagować? Próbować jakoś wpłynąć na dziecko, czy zaakceptować jego orientację seksualną?

Do udziału w środowym wydaniu „Rozmów w toku” zaprosiliśmy Bartka, Artura, Krzyśka i drugiego Bartka. Każdy z nich musiał kiedyś powiedzieć rodzicom o swoim homoseksualizmie.

Ojciec pierwszego Bartka nazwał swego syna pedałem i odmieńcem. Powiedział, że z takim człowiekiem nie będzie żył pod jednym dachem. Bartek musiał się wyprowadzić. Dokąd – dowiecie się w środę. Ojcu Artura ktoś doniósł, że jego syn całuje w się parku z innym chłopakiem. Ojciec wpadł w furię – zadzwonił do swego syna i obrzucił go wyzwiskami. Kiedy Artur przyszedł do domu, drzwi były zamknięte… Podobnie zareagował ojczym Krzyśka, który wymeldował chłopaka z domu…

Tylko drugi Bartek mówi, że rodzice zaakceptowali jego homoseksualizm. Powinienem zaśpiewać: „Wspaniałych rodziców mam” – mówi. Ojcowie naszych gości nie przyjęli zaproszenia do studia, przyjechały jednak mamy obydwóch Bartków i Krzyśka. Jak one zareagowały na informację, że ich synowie są homoseksualistami? Czy od razu przyjęły to do wiadomości, czy próbowały jeszcze z nimi rozmawiać? Czy takie rozmowy mogą coś zmienić? Czy homoseksualista, np. poprzez terapię grupową, może stać się heteroseksualistą?

To ostatnie pytanie wywołało gorącą dyskusję. Czy to prawda, że homoseksualizm to choroba, którą można leczyć – na to pytanie odpowie m.in. psycholog Joanna Heidtman. W środę dowiecie się też, czy sposób wychowania może wpłynąć na orientację seksualną. Ania, która utrzymuje, że homoseksualizm powinno się leczyć, jest o tym przekonana. Jako przykład podaje zdarzenie z dzieciństwa Bartka – co wtedy się stało, dowiecie się w środę.

Dlaczego w niemal wszystkich przypadkach ojcowie naszych gości zareagowali tak negatywnie? Dlaczego ojcom dużo trudniej przyjąć informację, że ich syn jest homoseksualistą? Wstydzą się swoich dzieci, czy może wstydzą się tego, „co powiedzą ludzie”? Jak zareagować, jeśli nasze dziecko oświadczy, że jest homoseksualistą? Panikować, próbować go zmieniać, czy zaakceptować jego orientację? To tylko niektóre z długiej listy pytań, jakie Ewa zada swoim gościom w środę!

http://rozmowywtoku.onet.pl/1,1220925,1,news.html

23 komentarzy do:„Rozmowy w toku” – dzisiaj o homoseksualizmie

  • Grey

    [Re:]

    Mnie program rozczarował. Dziewczynki z Młodzieży Wszechpolskiej niczym mantrę powtarzały wyuczone teksty z materiałów młodzieżówki LPRu, pani psycholog mówiła nie na temat nawet wprost pytana o konkretne sprawy, a zaproszonym gejom zabrakło argumentów i chyba – niestety – znajomości tematu. Szkoda, bo program dla sporej częsci społeczeństwa jest pewnego rodzaju wyznacznikiem i pełni funkcje edukacyjne zarazem. Ja po jego obejrzeniu miałem wrażenie, że właściwie nie wiadomo o co tym gejom chodzi. Zabrakło po stronie homoseksualistów kogoś, kto posłuzyłby się rzeczową argumentacją, a nade wszystko wytknął błedy logiczne i niekonsekwencje w wypowiedziach dominującej w studiu opcji homofobicznej. Nie mam nawet o to żalu do zaproszonych gejów, bo występowali młodzi 20-22 letni chłopcy, ale do Drzyzgi już tak. Zabrakło przeciwagi dla głosu MW i katolickiej publiczności w postaci albo wygadanego i obeznanego w temacie geja, albo choćby neutrealnego, za to bardziej stanowczego w wypowiedziach eksperta niż nijaka moim zdaniem pani psycholog.

  • hylinsky

    [Re:]

    W zupełności się z tobą zgadzam.I tej pindzie ktoś,czyli prowadząca powinien zamknąć dziub,bo klepała o tej chorobie jak chora.Dobrze,że ten starszy facet powiedział temu co na siłę z chciał ciotki z babą do łóżka pchać żeby sam spróbował z facetem jak taki mądry,oczywiście został uciszony.Odnoszę wrażenie,że tak w zamyśle miał ten program prebiegać :-( Co autorom się udało.Cały czas gderała ta nawiedzona.

  • Piotrek J

    [Re:]

    rzeczywiście z medialnego punktu widzenia program był porażką, jeszcze smutniejsze i przerażające jest to, że oficjalnie do publiczej dyskusji w mediach dopuszcza się neofaszystowskie organizacje, nie jestem zwolennikiem cenzury ale trzeba mieć świadomość że historia lubi się powtarzać

  • kasia17

    [nie gardzić homoseksualnymi!!!!!]

    uważam że nie mamy prawa osądzać innych ludzi także i tych o innej orientacji seksualnej!!!! jeśli mamy w rodzinie taką osobę, a szczególnie jest nią nasze dziecko to nie odwracajmy się od niego!!! to nie jego wina i co ważne TO NIE JEST CHOROBA!!!!!!!!! nie znam nikogo kto jest homoseksualistą, ale nie sądzę abym taką osobą kiedykolwiek gardziła!!! więc ci wszyscy, którzy nie mają najlepszego zdania o tych ludzi niech sie opamiętają i przestaną!!! ciekawe jak oni by sie czuli gdyby ktoś wytykał im coś na co nie mają wpływu! a do tych wszystkich, którzy maja podobny stosunek do homoseksualistów jak ja to głęboki pokłon w ich stronę!!!!!!!!!!!!:)

  • Alex

    [Re: polska choroba... nieuleczalna ?]

    Niestety, problem Polski polega na tym, że wielu ludzi o różnym wykształceniu, pochodzeniu, statusie społecznym i zawodzie, nie posiada elementarnej wyobraźni na temat swoich bliźnich. A brak wyobraźni i głupota – dwie siostrzyczki bliźniaczki – są najbardziej niebezpieczne i szkodliwe społecznie. ” Stań w skórze innego człowieka” – no! jest to niewykonalne dla przeciętnego „pseudo katolika” w tym kraju. Skąd tyle afer politycznych i finansowych? Skąd wynaturzone pomysły handlu ciepłymi jeszcze zwłokami? Skąd brak rzeczowej rozmowy i porozumienia, zastąpiony medialnym peplaniem i bełkotem ? To wszystko z braku rzetelnej wiedzy ( języków SIE nie zna i nie lubi SIE czytać drogi narodku) zastąpionej zaściankowym mędrkowaniem. A gdzie podziała się honorowa uczciwość i szlachetna skromność ? Zginęły w Katyniu albo dały dyla za granicę. Niby powolutku coś się zmienia, ale co wyrośnie na tej jałowej polskiej glebie ktoś inteligentniejszy czy wrażliwszy, posiadający bardziej wysublimowaną naturę, to albo „uśrednia się” na którymś ze szczebelków nieustannie wadliwego systemu edukacji, na których jak na grzędzie kokoszą się monstrualne belferki , mściwe suki bez wykształcenia ale za to „profesorki” . Albo już w pracy zgadza się na wszystko aby tylko nie wylecieć ( robotę załapał po znajomości – ciocia mu załatwiła) bo przecież szef znacznie durniejszy i bez kwalifikacji ( ale też mu jakiś wujek załatwił ). Jednak bardziej odporna istota, twórcza i obdarzona wyobraźnią , pozbawiona obojętności i otwarta wobec innych i całego świata, jednostka taka ma współcześnie jak największe szanse by stać się cennym łupem Unii Europejskiej i nabawić się za kilka lat lub pokoleń sentymentalnej nostalgii. No ale lepsza nostalgia niż miejscowy konformizm w sosie nepotyzmu z dodatkiem jadowitego ” pseudo katolicyzmu”. Witkacy powiedzial: ” krolowie wystepuja w kabaretach a utytulowany motloch rzadzi narodami” i … popelnil samobojstwo. Od Gombrowicza i innych, co to ten kraj widzieli z dystansu i to bynajmniej nie geograficznego, jakos tez niczego sie narodek nie nauczyl. Dwie siostrzyczki rzadza i ciesza sie wspanialym zdrowiem, mimo ze w szpitalach mozna sie na nie natknac na kazdym kroku.

  • Twoje imię bronek

    [Re przyjecie]

    Pani Ewa jestes super babeczka , twoj program jest bardzo interesujacy , gdyz ogladalem go w rzymie a dzisaj tylko moge poczytac artykuly w pieknej brazylii .Pozdrawiam pania i milej pracy pa mel gibson

  • karola

    [Re:]

    Ewa Drzyzga jest zajebista kocham ją ;)
    nie rozumiem dlaczego wy nadal nie uważacie homoseksualistów przecież oni są tacy sami jak my!
    bądzmi wreście tolerancyjni, proszę was!

  • rafał ogrzewalski

    [przez karola dodano 03,08,2006r]

    może być

  • Wiktor

    [Re: ]

    Ja jestem bardzo naprawdę tolerancyjny. Tylko niech ktoś wytłumaczy mojemu małemu rozumowi albo niech powie gdzie się mylę. Może się nie znam ale niech ktoś mi powie dlaczego 2000 1500 500 lat temu nie było homoseksualistów (chyba że o czymś nie wiem) skoro są to normalni ludzie.
    Z inteligentnymi bardzo chętnie podyskutuje. Niech mi ktoś wytłumaczy że się mylę albo że mam racje
    Pozdr

  • krzsz1986

    [Re: ]

    @ Wiktor

    Byli, byli. Faktycznie o czymś nie wiesz. ;)

  • Wiktor

    [Re: ]

    Do krzsz1986
    jakieś dowody literatura badania cokolwiek…

  • krzsz1986

    [Re: ]

    @ Wiktor

    Nawet w Biblii o tym pisali. Jakbyś uważał na lekcjach religii albo na mszy, to wiedziałbyś. A może Ty do Kościoła nie chodzisz?

  • Wiktor

    [Re: ]

    @krzsz1986
    Chodzę chodzę czasem dwa razy na tydzień i jestem głęboko wierzący ale nic o tym nie wiem (czytam pismo święte czasem nie często) nie chce zaśmiecać forum proszę o konkretne przykłady ogólniki mnie nie interesują chce po prostu sobie wyrobić zdanie o homoseksulizmie czy to choroba czy to było zawsze na podstawie faktów a nie opinii innych ludzi.
    Pozdr

  • krzsz1986

    [Re: ]

    @ Wiktor

    Pogmeraj w Biblii. Tam wyraźnie piszą o homoseksualistach, np.:

    Rz 1; 26-27; „Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd (…)”

    Takich cytatów jest więcej. Nie będę ich dla ciebie wyszukiwał. Zgooogluj sobie albo otwórz Pismo Święte. Autorzy wyraźnie pisali o homoseksualistach. Przykład powyżej. Nie pisali hipotetycznie, nie teoretyzowali, a wyrażali się tak, jakby ci ludzie faktycznie istnieli w tamtych czasach. Czego chcieć więcej?

  • krzsz1986

    [Re: ]

    Aha, skoro jesteś głęboko wierzący, to zakładam, że Biblię uznajesz za źródło wiarygodne. Niestety ja nie jestem specjalistą z zakresu literatury. Jest tu jednak wielu humanistów. Na pewno ktoś zechce podać przykłady bardziej współczesne.

  • krzsz1986

    [Re: ]

    @ Wiktor (cd)

    Geje byli zawsze. Z tym naprawdę niezwarto dyskutować. Nawet jeśli przyjmiesz to do wiadomości, nadal możesz twierdzić, że homoseksualizm to choroba – to już twój problem. Mamy teraz takie czasy, że to ty będziesz musiał mi udowodnić, że jako gej jestem chory, a nie ja – że jestem zdrowy. :)

  • Peter Pan

    [Re: ]

    Wiktorze,
    a nie słyszałeś o homoseksualizmie w czasach antycznych ? O Safonie ? O Platonie ?

    Przykładów świata antycznego i nowożytnego można mnożyć mnóstwo. O to jeszcze jeden z setek przykładów, tym razem nowożytny:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_III_Walezy

  • krzsz1986

    [Re: ]

    Widocznie o tym nie słyszał.

    Interesuje mnie jedno, choć nie chciałbym używać tego jako kontrargumentu!!! Mianowicie co prawdopodobnie heteroseksualny Wiktor robi o tej porze na pozytywnie homoseksualnym portalu? ;)

  • Peter Pan

    [Re: ]

    Może faktycznie się chce dowiedzieć. Tak jak pisze.
    Póki co nikogo nie obrażał tylko pytał, więc spoko.

  • Wiktor

    [Re: ]

    Jeszcze siedzę. Oglądałem rozmowy w toku o gejach. Wiem, że tam mogą być reżyserowane przypadki. Po prostu jestem ciekamy jak to jest naprawdę i chce być pewny tego co myślę. Tak jestem hetero i spotkałem paru gejów i miałem niezbyt miłe wrażenie delikatnie mówiąc. Nie chciałem wyciągać wniosków na podstawie tak małej grupy więc postanowiłem się dokształcić na jakimś forum żeby wyrobić sobie zdanie.
    Dzięki za info wszystkim
    pozrdo

  • Wiktor

    [Re: ]

    A jeśli chodzi o portal to był pierwszy jaki mi wyszedł w googlach jak wpisałem „rozmowy w toku” geje i tyle nie ma się co nad tym rozwodzić

  • krzsz1986

    [Re: ]

    Czerpanie wiedzy nt. gejów (i nie tylko) z Rozmów w toku faktycznie nie jest najlepszym pomysłem.

  • ania

    [Re: ]

    ja podam jeszcze przyklad aleksandra wielkiego macedonskiego




Skomentuj: ania Anuluj odpowiedź

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa