Queer Show w Stoczni Gdańskiej

Rozdajemy zaproszenia na Queer Show, które odbędzie się 18. marca w Gdańsku, w Modelarni Stoczni Gdańskiej. Kto chętny?

W programie:

  • promocja periodyku filmowego „Panoptikum”,
  • pokaz specjalny Kina Transgresji,
  • występ grupy draq kingów z Warszawy – Warsaw Boys,
  • teatralny performance w stylu draq show w wykonaniu Teatru „Patrz Mi Na Usta”.

    szczegóły:

    POKAZ SPECJALNY
    KINO TRANSGRESJI!

    Kino Transgresji – najbardziej znienawidzony nurt filmowy. Jego obrazy cechują się ekstremalną stylistyką, nasycone campem i ironią.

    Kino, które przełamało wszelkiego autoramentu tabu i zakazy, jednocześnie obnażając obłudę świata, w jakim żyjemy. Najbardziej radykalne filmy, jakie kiedykolwiek powstały na obszarze undergroundu.

    Kino Transgresji rozwinęło się na przełomie lat 80. i 90. jako odpowiedź na sytuację polityczną w Stanach Zjednoczonych. Społeczne nakazy stały się bardziej surowe, dominowała iluzja i kłamstwo mass mediów, trwał wyścig zbrojeń. Nastały czasy ostrych konserwatywnych podziałów i dychotomii my/inni. W tak niebezpiecznej sytuacji odzew artystów skupionych wokół Kina Transgresji był nieunikniony. Powstały filmy, których nadrzędnym celem było ukazanie, iż rzekomy ład to tylko fasada, kryjąca zbrodnie i zniewolenie jednostki. Pełno w nich elementów scen sadomasochistycznych i homoerotycznych, scen pokazujących agresję, mord, gwałt, etc. A wszystko po to, by wytrącić widza z odrętwienia, by zmusić go do reakcji, do przewartościowania zastanych opinii o świecie.

    LEGENDY KINA TRANSGRESJI:
    RICHARD KERN
    „Fingered” jeden z najgłośniejszych filmów Kerna, historia call-girl uwikłanej w sadomasochistyczny związek z mężczyzną
    „Submit To Me Now” film składa się z licznych, szybko zmieniających się sekwencji pokazujących akty masturbacji, seksu, morderstwa i samobójstwa
    „My Nightmare” krótkometrażówka eksplorująca temat „podglądactwa” kinowego
    „X=Y” postmodernistyczna prezentacja standardowej ikonografii mediów: piękne kobiety i pistolety
    „Horoscop” o tym jaki wpływ na nasze życie może mieć horoskop
    „The Evil Cameraman” rozprawa z voyerystyczną koncepcją kina

    CASANDRA STARK MELE
    „Dead On My Arm” film pozbawiony narracji, składający się z serii ujęć przedstawiających Casandrę w „dziwnych” stanach emocjonalnych. Między innymi bohaterka pokazana jest jak krwią menstruacyjną robi znak krzyża na swoim ciele. Film kładzie nacisk na dystans reżyserki wobec tradycyjnych rytuałów katolickich)
    „Wrecked On Cannibal” produkcja przypominająca rodzinny melodramat, w którym para (Casandra i Jack Natz) zaczyna absurdalna kłótnię, która przeradza się w agresywną potyczkę
    „We Are Not To Blame” film skupia się na relacjach dwóch sióstr. Jedna z nich ucieka od grubiańskiego męża i chroni się w mieszkaniu swojej siostry. Niefortunnie zjawia się znienawidzony mšż. Obie kobiety obezwładniają go i umieszczają na dachu budynku w którym znajduje się ich mieszkanie…

    Filmy udostępnione za zgodą twórców, projekcje wyłącznie dla widzów pełnoletnich!!!

    Kuratorki przeglądu: Monika Kita / Lena Dula

    Variete Cameleon
    NOWY SPEKTAKL TEATRU
    „PATRZ MI NA USTA”!!!

    Teatr „Patrz mi na Usta” został powołany do życia przez Krzysztofa „Leona” Dziemaszkiewicza, w 1995 roku, który był współtwórcą teatru Ekspresji. Od 1995 r. prowadzi własny zespół, najpierw w Gdańsku , a od 1997 roku w Berlinie.
    Akcje performance Teatru „Patrz mi na usta” odznaczają się dynamiczną choreografią, oryginalnością inscenizacji i wyrazistą (czasem groteskową) grą tancerzy-aktorów. Teatr próbuje kreować nową rzeczywistość, choć pewne elementy, czy rekwizyty stale pojawiają się w kolejnych realizacjach. Przykładem może być natrętnie powracający wątek modyfikacji płci zamiany ról pomiędzy kobietą, a mężczyzną. Trójmiejska publiczność miała możliwość obejrzenia ostatnio bardzo dobrze przyjętych spektakli „Narodowa Draq Queen” oraz „Cafe Domino”. Show prezentowane podczas imprezy jest najświeższą inkarnacją Teatru. Szalona feria barw, kostiumów, muzyki, kabaretu, estetyki queer.

    Współorganizator: Instytut Sztuki Wyspa

    Miejsce: Modelarnia, ul. Doki 1, wejście bramą nr 3
    Czas: 18 marca, godzina 19ta
    Wstęp: 10 zł (ilość miejsc ograniczona)
    Rezerwacje: dkf@univ.gda.pl

    Aby dostać jedno z dwóch podwójnych zaproszeń na Queer Show, przyślij meila z tematem „Queer Show” na adres listy@homiki.pl. Losowanie 15 marca!

  • 26 komentarzy do:Queer Show w Stoczni Gdańskiej

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Estetyka Queer? Przeciez to zalosnei obrzydliwe. Jak mozecie promowac cokolwiek ziwaznego z tymi smiesznymi przebierancami, ktorzy nie robia nic innego, tylko psuja wizerunek homikom? Tych ludzi powinno sie za ich niedzwiedzia przysluge popedzic Trojmiejskimi ulicami nago, a jezeli maja klooty z identyfikacja wlasnej plci, to niech pogadaja od serca z psychologiem i ewentualnie zmienia plec, wtedy bez zadnych przeszkod beda mogli przyodziewac damskie ciuszki i w sposob naturalny wkomponowac sie w te „estetyke”:P.

    • pip->faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      chyba masz jakis problem ze soba

      We’re here, we’re queer, get used to it!

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Absolutnie nie mam, i nie uprawiaj tutaj jakiegos dziwnego misjonarstwa polegajacego na tym, ze jezeli ktos nie chwali Drag Queen jako tzw. przejwau kultury gejowskiej, to trzeba mu imputowac „problemy ze soba”. Jestem przekonany, ze to cos dziwnego. Mozna byc ffacetem i lubic facetow, i nie powinno isc za tym przebieranie sie w kobiece laszki. Dlaczego elementme kultury lesbijskiej nie jest przebieranie sie za facetow?

    • niunios

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      a Drag Kings?

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Mam pytanie, po co opierac tzw. „Kulture” na tego typu wyglupach? Czemu ludzie, zwykli zjadacze chleba maja postrzegac homoseksualistow przez pryzmat rozowego boa z pior i makijazu na meskiej twarzy? Czy nie wydaje Wam sie, ze ukazywanie geja jako mezczyzny zniewiescialego, ktory z radosnym perlistym smiechem wciska sie w damska bielizne, jest uwlaczajace? Ja tak uwazam, sadze, ze nie jestem osamotniony w takim punkcie widzenia. Jezeli chcemy byc postrzegani jak normalni ludzie, sami zadbajmy o ten wizerunek.

    • bimbalimba

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Faeton- jestes kryptohomofobicznym heteropatriarchalnym wykluczajaco-represjonujacym wszechpolako-faszysta! jak smiesz podwazac bezcennosc queer kultury! drag queens i kings to esencja naszej gej-les-bi-trans tozsamej swiadomosci! ;]

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      A, no to chyba, ze tak:P…Jezeli w ten sposob, to jestem:P.

    • ondansetron

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Szok … jak można napisać coś takiego:
      „Jak mozecie promowac cokolwiek ziwaznego z tymi smiesznymi przebierancami, ktorzy nie robia nic innego, tylko psuja wizerunek homikom? „

      Ja jestem dumy z przynależności do tak zróznicowanej grupy osób LBGB !!
      Ostatnimi czasy dostrzegam w sobie wiele cech „typowo” kobiecych i jest mi z tym dobrze, kiedy chcę mogę się „poprzeginać”, kiedy najdzie mnie potrzeba założę sukienkę i będę mówić piszczącym głosem a dalej będę gejem – mężczyzną kochającym się z mężczyzną.
      Chybaś sfrustrowany potężnie …
      Kocham was „cioty” bo jest w was/nas więcej odwagi niż w niejednym super-zajebistym „heteryku co uprawia seks wyłącznie z facetami”

    • Erico

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      >>>bimbalimba zostajesz mianowany na etatowego tłumacza nowomowy homików!

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      „Ostatnimi czasy dostrzegam w sobie wiele cech „typowo” kobiecych i jest mi z tym dobrze, kiedy chcę mogę się „poprzeginać”, kiedy najdzie mnie potrzeba założę sukienkę i będę mówić piszczącym głosem”…..naprawde wspolczuje…..Facet, ktory sie szczyci, ze zaklada sukienki…Wiesz ja w liceum na ostatki przebieralem sie i za milicjanta i za ksiedza, a nie pracuje w organach silowych, ani nie zostalem kaplanem…..CO przebieranie sie za kobiety ma wspolnego z byciem gejem? Wiesz co? Moim zdaniem dorabiasz sobie ideologie do swojego dziwactwa. Masz prawo, ale niekoniecznie powinienes sie tym chwalic:P. Moze te Twoje damskie ciuszki to objaw jakies frustracji:P?Zastanow sie nad tym….

    • cocconoir

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Tak a propos „subtelnych” uwag i oceny imprezy. Z tego, co wiem nie ma promować kultury gejowskiej przez pryzmat li tylko rózowych szaliczków i fatałaszków, ani epatować „normalnych” scenami rodem z rynsztokowego kabaretu, aby biedni filistrzy raz na zawsze wypięli się na gejów. To raczej poważna próba zaprezentowania szerokiego spektrum i tematów i estetyki ( co innego queer show-rewia, co innego kino transgresji, queer jako synonim odmiennosci, nie tylko seksualnej), aby przekonać,że właśnie gej nie kojarzy się z przebierańcami, piórami i jedwabnymi pończoszkami.Odsyłam do lektury „Panoptikum”, bo imprezę robią Ci sami ludzi, którzy stworzyli numer o Queer Cinema.Jak dla mnie bomba!!!
      Aha i zgubiła mi się gdzieś definicja „normalności” – jak dobrze,że niektórzy dysponują raz, a dobrze skrojonymi formułami, która lansują jako obowiązujace dla wszystkich.Dzięki!

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Kompetentny glos:P. Powiem tak, moja reakca bylo moze nazbyt emocjonalna, ale ja poprostu pasjami nie znosze wymienionych powyzej jedwabnych ponczoszek itd, no chyba, ze nosi je kobieta i to jest dla mnie normalne. Moze moj punkt widzenia jest zasciankowy i czarno-bialy, ale skor tak, to mi dobrze w tych czarnobialych okularach i moim zascianku. Facet, ktory mowi jakby pozbawiono go istotnej czesci ciala, to dla mnie nie facet, a jak jeszcze kreci dupka jak poczatkujaca nastoletnia du….ajka, to juz tragedia. Na szczescie kazdy ma prawo do odmiennego pogladu.
      Salut i Hajduk!

    • ondansetron

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      „Moze moj punkt widzenia jest zasciankowy i czarno-bialy, ale skor tak, to mi dobrze w tych czarnobialych okularach i moim zascianku.”
      Tak jest w istocie. Nie róznisz się niczym od Giertycha, który każdego geja wysłałby na terapię…
      Przykro mi, ale masz do tego prawo.

    • bimbalimba

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      faeton- jak widzisz zostales poprawnie rozpracowany przez czujnych bojownikow queerrewolucji- wyszlo szydlo z worka- a wlasciwie twoj nieokielznany wykluczajacy i bezwstydny fallocentryzm! jako pokute masz nakazane przeanalizowac dziela zebrane agnieszki graff i nosic cala wiosne ponczochy pod spodniami- niech ci przypominaja o twojej prawdziwej naturze, ktora jak jaki giertych starasz sie maskowac opresywna retoryka!

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      „Nie róznisz się niczym od Giertycha, który każdego geja wysłałby na terapię…
      Przykro mi, ale masz do tego prawo.”…….Autor tej wypowiedzi jest bardzo niesprawiedliwy w swej ocenie, dlaczego? Chetnie odpowiem, choc sam fakt wywolywania mnie do odpowiedzi jest nieco groteskowy:P.
      Czy Roman Giertych uwaza homoseksualizm za grzech?
      TAK!
      Czy ja tak uwazam?
      NIE!
      Czy Roman Giertych uwaza homoseksualizm za cos nienaturalnego, sprzecznego z prawami natury?
      TAK!
      Czy, ja Faeton podzielam ten poglad?
      NIE!
      Czy Roman Giertych lubi fajnych, zadbanych i przystojnych chlopakow, i co wiecej jest sklonny traktowac ich jako obiekty zainteresowania seksualnego?
      NIE!!
      Czy ja odpowiedzialbym na tak postawione pytanie twierdzaco?
      TAK!!!!
      Czy Roman Giertych uwaza mezczyzn przebranych za kobiety za cos zalosnego i smiesznego?
      TAK!
      Czy podzielam jego poglad?
      TAK!

      Zatem wszyscy, ktorzy maja taka o chote moga uznac mnie za duchowego syna pociesznego posla i v-ce przewodniczacego sejmowej komisji sledczej ds. afery w PKN Orlen Romana Giertycha:). Wyjatkowo ciesze sie z takiego porownania.

    • ondansetron

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Errata: może słowo „niczym” nie jest na miejscu, bo pewnie jestś przystojniejszy niż Roman i w przeciwieństwie do niego atarkcyjni seksualnie dla Cię są mężczyźni.
      Chodziło mi tylko o to, że tak jak Ty traktujesz „przebierańców” on traktuje gejów, w tej kwestii podobni jesteście.
      Możliwe, że w wielu innych kwestiach z panem Romanem także się godzisz, np kwestii posiadania dzieci przez osoby homoseksualne czy zawierania związków małżeńskich, ale to już objaw homofobii zinternalizowanej, przykrej przypadłości na jaką wiele osób homoseksualnych cierpi, sprawy sobie z tego nie zdając, przy okazji – Twoja niechęć, uprzedzenie do „przebierańców” ma podobne podłoże jak homofobia u Giertycha – kult białego heteroseksualnego mężczyzny.

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Hmm…Twoja opinia pachnie mi zabawa w domoroslego psychologa.Musze cie jednak zawiesc, bo jestem zwolennikiem zwiazkow partnerskich a i strachu nie wzbudza we mnie wychowywanie dzieci przez „braci” i „siostry”, jakkolwiek zdaje sobie sprawe, ze spoleczenstwo Polskie nigdy na to nie pozwoli, a przynajmniej w rozsadnej czasowo perspektywie. Mysle, ze probujesz dorobic ideologie do mojego niechetnego stosunku do przebierancow. Ja lubie w mezczyznach wlasnie to, ze sa mescy, to mnie w tym rajcuje. A jezeli widze faceta udajcego kobiete, to zastanawiam sie o co chodzi i dochodze do wniosku, ze cos jest bardzo nie tak. A co wiecej moj chlopak ma podobne zdanie. Moi znajomi geje tez, wiec cos chyba jest na rzeczy;)…..

      Pozdrawiam

    • ondansetron

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      „Ja lubie w mezczyznach wlasnie to, ze sa mescy, to mnie w tym rajcuje. A jezeli widze faceta udajcego kobiete, to zastanawiam sie o co chodzi i dochodze do wniosku, ze cos jest bardzo nie tak. A co wiecej moj chlopak ma podobne zdanie. Moi znajomi geje tez, wiec cos chyba jest na rzeczy;)…..”
      Podobnież i mnie kręcą „męscy” faceci, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie chlustam wymiotami na widok „zfeminizowanych” facetów, bo wali mnie czy ktoś się przebiera w damskie ciuszki, wali faceta w kakaowe oczko, liże łechtaczki na prawo i lewo, czy jest producentem chrystusowej trzódki… jak jest dobrym człowiekiem to jest najważniejsze. Ty klasyfikujesz ludzi tak jak Ciebie klasyfikują inni, co uważam za kompletnie niestosowne i nie przystające jako przedstwiciel grupy wykluczonej.

      Widzisz .. ja za to mam znajomych o szerszych horyzontach myślowych, których podobnie jak mnie wali kto z kim sypia, w co się ubiera itp więc coś chyba jest na rzeczy ;>

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Gratuluje zanjomych z szerokimi horyzontami myslowymi, pozdrowienia dla nich, jak i dla Ciebie. Nadmienie tylko, ze faceci rpzebierajacy sie w damskie ciuszki nie powoduja u mnie torsji, a jedynie niesmak, czasem rozbawienie…alez ze mnie potwor:P. A przynaleznosc do grupy wykluczonej (tez zalezy przez kogo:P), nie sklania mnie w najmniejszym stopniu do przyjecia pozy klakiera wszystkich skrajnosci i dziwactw. Trzeba tez pamietac, ze raczej niweielu gejow chce byc postrzeganych wlasnie przez pryzmat ludzi, ktorych tak gorliwie bierzesz w obrone. We mnie osobiscie prostest budza wszelkie wystepy facetow w sukienkach i podnoszenie tych zalosnych spektakli do rangi sztuki z przymiotnikiem „gejowska”. Zreszta tworzenie na sile sztuki gejowskiej, mody gejowskiej i cokolwiek z tym slowkiem jest rowniez mocno niepokojace, ale to inny temat. Przynaleznosc do mniejszosci nie polega na uwypuklaniu na sile okreslonych cech, a na prowadzeniu normalnego zycia w spoleczenstwie. To, ze jestem tym kim jestem jakos nie powoduje u mnie powstania jakiegos prymitywnego myslenia, zeby popierac wsazystko co napietnowane, bo niekiedy cos pietnuje sie nie bez przyczyny.

    • ondansetron

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      „Przynaleznosc do mniejszosci nie polega na uwypuklaniu na sile okreslonych cech, a na prowadzeniu normalnego zycia w spoleczenstwie.”
      Bzdura. Jak sobie wyobrażasz mniejszość np żydowską, mniejszość niemiecką nie uwypulkającą cech ich charakteryzujących?? Czy Żyd na silę stara się nosić pejsy i jarmułkę, a Niemiec specjalnie wszędzie mówi po niemiecku i w domu prowadzi niemiecki Ordung?? Bzdura i jeszcze raz bzdura.
      Jak ktoś jest transseksualny, to na siłę stara się przebierać w ciuchy przypisane płci biologicznie przeciwnej?? Nie … robi tak, bo taki jest, bo gdyby tak nie robił, to byłby zwykłym heterykiem/heteryczką. Czy gej który sie przegina i zaciera granicę swej płciowości czasem będąc bardziej kobiecym niż niejedna kobieta robi to na siłę by wszystkim homofobom pokazać jak bardzo jest przegięty?? Nie … robi to bo taki jest, bo gdyby nie robił tak to byłby zwykłym heterykiem. Czy hetero specjalnie ogląda się za ładnymi panienkami, zeby innym pokazać jak bardzo jest męski?? Nie… bo gdyby taki jest i tyle…

      „To, ze jestem tym kim jestem jakos nie powoduje u mnie powstania jakiegos prymitywnego myslenia, zeby popierac wsazystko co napietnowane, bo niekiedy cos pietnuje sie nie bez przyczyny.”
      Wynika to z braku tożsamości grupowej, z braku poczucia, że gej ma więcej wspólnego z żydem niż z hetoseksualnym, białym mężczyzną. Jeśli uważasz, ze geje są piętnowani z jakiejś przyczyny od nich zależnej, to jestem ciekaw co to jest takiego??

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Mimo wszystko pozwol, ze pozostane przy swoich pogladach, przyznam tez, ze dyskusja z toba to niezla gimnastyka intelektualna. Widze, ze masz jeszcze bardziej emocjonalny stosunek niz ja, a moze sie myle, nie wiem…Ja mam taki punkt widzenia i mimo Twoich statan nie przekonales mnie, ale doceniam Twoje wysilki. Uwazam, ze wizerunek o ktory toczy sie ten nasz maly spor jest szkodliwy dla wszsystkich gejow. Ciesze sie, ze nie jestem w tej opini osamotniony i co wiecej nie sadze, ze ludzie ktorzy wyznaja taki poglad to idioci, ktorzy nie sa w stanie zaakceptowac tej przewagi pierwiastka kobiecego o ktorym piszesz.

      „Czy Żyd na silę stara się nosić pejsy i jarmułkę, a Niemiec specjalnie wszędzie mówi po niemiecku i w domu prowadzi niemiecki Ordung?? Bzdura i jeszcze raz bzdura.” – No wlasnie, odpowiedz brzmi NIE! Zatem dlaczego na tzw, paradach transwestyci niejako reprrezentuja srodowisko gejowskie? Bo przeciez tych nieszczesliwych mezczyzn wymalowanych w krzykliwy sposob i odzianych w rownie krzykilwe co smieszne stroje nie mozna uznac za postacie reprezentatywne dla wszystkich gejow. Z pewnoscia nie reprezentuja mnie i mojego chlopaka. Czemu mamy znosic to, ze ta banda uzurpuje sobie prawo do przemawiania w naszym imieniu i kreowaniu wizerunku geja jako zniewiescialego przebieranca, ani faceta, ani kobiety! Gej to mezczyzna, ktory kocha mezczyzne, a nie facet, ktory rzuca sie na faceta w szpilkach i brokatowej obcislej kiecce. Takie jest moje zdanie.

    • ondansetron

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      „Zatem dlaczego na tzw, paradach transwestyci niejako reprrezentuja srodowisko gejowskie? Bo przeciez tych nieszczesliwych mezczyzn wymalowanych w krzykliwy sposob i odzianych w rownie krzykilwe co smieszne stroje nie mozna uznac za postacie reprezentatywne dla wszystkich gejow.”

      Hmmm…. może jednak możemy znaleźć współną płaszczyznę porozumienia. Nie jestem przekonany czy gej, który jest przy okazji transwestytą jest odpowiednim reprezentantem CAŁEGO środowiska gejowskiego. Bo jak zauważasz: „Z pewnoscia nie reprezentuja mnie i mojego chlopaka.” Podobnież ja i mój facet nie jesteśmy transwestytami, ani DQ. Może faktycznie dochodzi do nadużycia przymiotnika „gejowski” … Może faktycznie fakt, że jest pewna grupa gejów, którzy są transewstytami nie uprawnia nikogo, do „reprezentacji” ich jako wysłanników wszystkich gejów, bo przecież równie często transwestytami są heteroseksualni mężczyźni (podobnie jest z DQ). Bycie transem czy DQ nie jest domeną wyłącznie osób homoseksualnych…
      „Gej to mezczyzna, ktory kocha mezczyzne, a nie facet, ktory rzuca sie na faceta w szpilkach i brokatowej obcislej kiecce.” No i z tą definicją się zgadzam… aczkolwiek nie śmieszy mnie ani nie dyskryminuję w żaden sposób osób transseksualnych, transewstytów czy DQ/DK – niezależnie od ich orientacji. Myślę, że faktycznie w takim przypadku dochodzi do nadużyć językowych…
      Przy czym jednak – kultura queer jest pojęciem znacznie szerszym i w to wchodzi zarówno kultura gejów/lesek, DQ/DK czy transwestytów. Tożsamość grupowa może zatem być w aspekcie szerszym bądź węższym – ty widać czujesz ją na poziomie węższym, czyli identyfikacji się z gejami w znaczeniu mężczyzn seks z mężczyznami uprawiających, ja zaś pojechałem dalej i szerzej identyfikując się z wszystkimi dziwakami.

      Takie jest moje zdanie.

    • Faeton

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Hmm….no to mamy rozumny kompromis!Alleluja:P. Mysle, ze wlasciwie ujales sprawe. Wlasnie o to mi chodzi. Zatem pax, czy jak kto woli mir:P. O i jeszcze jedno, ja nie zamierzam nikogo dyskryminowac, poprostu nie lubie drag queens i tego, ze sa kojarzeni z gejami. Nigdy nie postulowalby „leczenia” ich, zamykania, aplikowania elektrowstrzasow itd. Chcialbym jedynie, aby przestano ich kojarzyc z gejeami, to wszystko. CO wiecej nie mam nic do transseksualistow, mysle, ze panstwo powino im pomagac w terapii, ktorej finalem bylaby operacja zmiany plci, zaznacze, bo wydaje mi sie, ze to nie jest dla Ciebie oczywiste, ze dostrzegam wyrazan roznice miedz transwestytami a transseksualistami!…

      Pozdrawiam:)

    • ondansetron

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Zatem mir ;)
      Co do osób transseksualnych i transwestytów, to polecam także poczytanie co nieco o osobach interseksualnych – to dopiero ci psikus natury ;)
      No i rozumiem, ze jeśli chodzi o DQ to kwestia gustu… tak jak ja np bym nie lubił hip-hopowców ;)
      Pozdrawiam

    • Twoje imię mARTA

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      Ależ drogi Faeton’nie – oni – traswestyci – tez nie życzą sobie by kojarzono ich z gejami, zwłaszcza, że większość z nich jest heteroseksualna. Przez te bezsensowne skojarzenia muszą żonom tłumaczyć, że nie zdradzają ich z facetami.
      A to, że poza „normalnymi gejami” istnieją też inni normalni i mają takie same prawa do tolerancji – długo do Ciebie docierało.

    • Piotrek J

      [Re: Queer Show w Stoczni Gdańskiej]

      a ja sobie nie życzę aby jakiś oszołom typu Faeton nakazywał co ludziska mają a czego nie mają uznawać za „gejowskie” i zamiast eksplodować oburzeniem niech się wreście „jej wysoka męskość” nauczy nie obrażać inaczej myślących od niego -przesyłam jak najbardziej kobiece całusy :-) )




    Skomentuj

      

      

      

    Obraz CAPTCHY

    *

    Możesz używać następujących tagów HTML

    <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

    napisz do nas: listy@homiki.pl

    Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
    Nr ISSN: 1689-7595

    Powered by WordPress & Atahualpa