Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów

Jego Świątobliwość, Dalai Lama:
Wielu pyta mnie, co myślę o homoseksualizmie. Dla wyznawców jakiejś religii, najlepiej jest, by w swych decyzjach, jak należy postępować kierowali się zasadami wiary. Niektórzy chrześcijanie sądzą, że homoseksualizm jest ciężkim przestępstwem, a niektórzy nie podzielają tego poglądu. Niektórzy buddyści przyznają się do swego homoseksualizmu, inni przeciwnie, są zadnia, że homoseksualizm z buddyzmem się wykluczają.

W świętych tekstach buddyjskich mowa jest o dziesięciu szkodliwych czynach, których należy się wystrzegać. Do nich zalicza się również niewłaściwe zachowanie seksualne. Dziewięć pozostałych niewłaściwych zachowań to: mord, kradzież, oszczerstwo, kłamstwo, słowa raniące innych, bezsensowne gadulstwo, chciwość, nieżyczliwość oraz błędne poglądy.
Poprzez niewłaściwe zachowanie seksualne należy rozumieć, że nie można drugiemu człowiekowi zabierać jego partnera, dotyczy to także homoseksualizmu, jak również stosunków oralnych czy też analnych oraz masturbacji (samozaspokajania)
Nie oznacza to jednak, że takie praktyki powodują wykluczenie ze społeczności buddyjskiej. Żadne z tych dziesięciu błędnych zachowań, nawet morderstwo, nie powoduje tego, iż sprawca przestaje być buddystą.
Kto zabija drugiego człowieka, popełnia oczywiście niezwykle szkodliwą rzecz.
Jeżeli mnich będzie próbował zatuszować tego rodzaju przestępstwo, złamie przez to swoje śluby i wyklucza się z zakonu. Może jednak sam dalej praktykować drogę.
Jeżeli jednak nie przynależycie do żadnej religii, a chcielibyście połączyć się w stosunku seksualnym z osobą tej samej płci, który to stosunek oparty byłby na wzajemnym zrozumieniu a w żadnym razie na wykorzystywaniu czy też gwałcie, i jeśli znajdujecie w tym obopólne zadowolenie, nie miałbym nic przeciwko temu.
Moim zdaniem, i tu tkwi sedno sprawy, wielką niesprawiedliwością jest, że homoseksualiści spotykają się czasem ze społecznym odrzuceniem, są karani albo tracą pracę. Nie można ich traktować na równi z kryminalistami.
Zgodnie z moim pojmowaniem i według ogólnego ujęcia buddyjskiego homoseksualizm w pierwszym rzędzie stanowi wykrocznie przeciw niektórym regułom, w odróżnieniu jednak od gwałtu, morderstwa, czy tez innych czynów, sprawiających ludziom cierpienie, nie jest sam w sobie szkodliwy. To samo dotyczy także masturbacji. Dlatego też nie istnieje zupełnie żadna przyczyna, by wykluczać homoseksualistów bądź tez podejmować wobec nich jakiekolwiek przedsięwzięcia dyskryminacyjne.
Chciałbym dodać, ze niewłaściwym jest także systematyczne potępianie wszystkich religii, które zabraniają niewłaściwych zachowań seksualnych, tylko dlatego, że nie odpowiada to naszym oczekiwaniom, wyobrażeniom albo naszemu stylowi i sposobowi życia..
Zanim poddamy krytyce jakąś regułę, powinniśmy spróbować zrozumieć prawdziwe przyczyny jej powstania.


Z tybetańskiego przetłumaczone przez Kusho Lhakdor, na niemiecki przez Ingrid Fischer-Schreiber a w końcu na polski przełożył Janusz Boguszewicz

Zródło: gaywinner.info

32 komentarzy do:Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów

  • Berniak

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Ha! Zawsze mówiłam, że Dalai Lama to porządny chłop! :D

  • Faeton

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Porzadny czy nieporzadny, jednak w jego religii homoseksualizm jest uznawany za cos niewlasciwego. Co z tego, ze Dalaj Lama jest w stanie uznac go za cos nieszkodliwego, skoro i tak pozostaje potepienie….

  • Berniak

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Ano takie że facet jest tolerancyjny;) W przeciwieństwie do papieża(przynajmniej w tym wypadku) na przykład.

  • Faeton

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Fakt, ale tolerancja to nie to samo co akceptacja, a fajnie wiedziec, ze ktos Cie akceptuje, a nie toleruje:P.Tolerowac to mozna natretnego owada brzyczacego nad uchem, ale tez do czasu:P

  • Puer Prodigius

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Papież nie stanie przeciw Biblii i nie bedzie akceptował waszego grzechu, bo to grzech cięzki w chrzescijaństwie. Wiec w zasadzie nie wiem co sie pieklisz Berniak.

    pzdr

  • agrado

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    hmmm, jestem buddysta od 12 lat i jestem gejem od urodzenia,a gdy zapytalem mojego lamy czy homosexualizm kloci sie z praktyka buddyjska odpowiedzial mi:
    express yourself, masz nature buddy, ciesz sie cialem i dawaj radosc innym. a stosunek analny to tylko forma expresji.
    chodzi o to, ze dalaj lama reprezentuje linie buddyzmu bardzo zachowawczego i politycznie poprawnego, wiec nie nalezy go nawet w sprawch buddyjskich traktowc jako wyrocznie. mam do niego duzy szacunek ale napewno nie jest moim przewodnikiem.
    w buddyzmie tantrycznym praktykuje sie poprzez doswiadczanie i rozwija sie najlepsze aspekty reprezentacji i przejawu formy. zycze wszystkim radosci i przyjemnosci :)

  • ondansetron

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Obecny Papież to chyba z dużo juz mówić nie będzie …
    Stanowisko Kościoła Katolickiego jest jednoznacznie dyskryminujące osoby homoseskaulne, traktując gejów i lesbijki jako niższy sort człowieka, coś na kształt upośledzonych tyle, że seksualnie, przy czym per analogiam – chodzenie o kulach grzechem nie jest, a seks męsko-męski/damsko-damski jest…

  • Nina2

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Wiec jesli ktos sie upiera na blogoslawienstwo religii (po co?) to pozostaje odgrzebac mitologie grecka. Tam byly precendenty.

  • queer@plusnet.pl

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Zagdzam sie z „agrado”… sam jestem praktykującym buddystą jednej ze szkół, w której osoby homo i biseksualne są AKCEPTOWANE ,oczywiscie ludzie jak wszedzie sa ROZNI..ale sam buddyzm nikogo i niczego nie potepia…
    DalajLama nie jest wyrocznia buddyzmu ..reprezentuje on jedna ze szkol,zreszta jeszcze kilka lat temu troche inaczej patrzyl na to zjawisko..na szczescie teraz na nasza korzysc:)bo tak czy inaczej dla wielu w swiecie jest to autorytet moralny…
    TYmczasem wszystkich zainteresowanych polecam http://www.buddyzm.pl
    P>S
    adgaro z jakiej szkoly jestes?:)

  • queer@plusnet.pl

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]


    Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swoim autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym…
    - Budda -

  • Berniak

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Puer Prodigius : Ja się nie pieklę, tylko spokojnie wyrażam swoje myśli :] Zresztą papież, gdyby chciał, mógłby narzucić inną doktrynę, w końcu jest dogmat o nieomylności papieża, a w Biblii jest nawet napisane coś w stylu(nie będzie dokładnego cytatu, bo nie chce mi się szukać) „prawdą się stanie to, co uznają za prawdę przedstawiciele kościoła”. Z drugiej strony, jeśli juz mamy być tacy wierni religii chrześcijańskiej, czemu nie uznajemy wszystkich praw, choćby z księgi kapłańskiej, skoro nawet sam Jezus powiedział, że nie zmieni ani jednego słowa ze staregp testamentu? Czyżbyśmy traktowali Biblie wybiórczo? Inna sprawa, że nie sądzę, aby taka tolerancyjna i DOBRa osoba, jaką był Jezus, potępiła homoseksualistów…nigdy zresztą tego nie zrobił.
    Mówię to jako osobą nie należąca do żadnej religii:)

  • agrado

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    do queer@plusnet.pl: szkola karma kagyu lama ole nydahl, :) pozdrawiam

  • Amistad

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Ten tekst pasowałoby przekopiować wszędzie gdzie się da!
    Nie tylko wspaniały człowiek, ale powinniśmy się modlić o więcej takich ludzi!

  • pyzy

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    jesl byśmy patrzyli tylko co pisze w piśmie świetym to nie ma tam czegoś takiego ze homoseksualizm to grzech, nie ma ani słowa o tym. To jest wymysł kościoła, a nie biblii. Jesli znajdziecie cos takiegow bicli to prosze szukajcie, znam całkiem dobrze paimo świte i nie ma tam słowa o tym,a także o masturbacji(kolejny wymysł kościoła naywają oni to grzechy cielesne)człowiek jeśli nie krzwdzi nikogo przez swoje postwy i to co robi ma prawo to robić.Ja nie jestem chrzscijanka ani buddystką, ale wiem że jeśli to co robie niekrzywdzi innych i jest fair wobec mnie jest dobrem.

  • j

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Jezus jest moim Panem od 3 lat i kocha mnie jako homoseksualiste. Bog jest nieomylny i skoro takim mnie stworzyl, to ma jakis plan.

  • ondansetron

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    „Jezus jest moim Panem od 3 lat i kocha mnie jako homoseksualiste. Bog jest nieomylny i skoro takim mnie stworzyl, to ma jakis plan.”

    Kościół Katolicki ma jednak troszkę inne zdanie… traktuje osoby homoseksualne jako niezbyt pełnowartościowych ludzi, coś na podobieństwo upośledzonych umysłowo – należy nam się troska i współczucie.
    Przypominam, że Papa też jest nieomylny i każdy kto w to wątpi, a uznaje się za katolika nie jest nim w zasadzie… schizmatyk …

    A ja wierzę, że krasnoludki sprzątają mi co rano kuchnię… kochają mnie widać.

  • f

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    co do biblii i homoseksualizmu, to król dawid powiedział:

    Żal mi ciebie, bracie mój, Jonatanie, Byłeś mi bardzo miły; Miłość twoja była mi rozkoszniejsza Niż miłość kobiety.
    (2 Ks. Samuela 1:26, Biblia Warszawska)

    http://www.biblia.net.pl/cgi-bin/biblia-nawigator.cgi

  • jessie langmo

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    do agrado i queer@plusnet
    nie zakladajcie, ze wasze rozumienie (wasze szkoly buddyzmu) sa najlepsze
    one sa najlepsze dla was
    dla mnie najlepsza jest ta linia, ktora wy nazywacie zachowawcza, a ja pozwole sobie nazwac tradycyjna
    jego swietobliwosc dalajlama referuje, jaki stosunek do seksualnosci zawarty jest w swietych tekstach, nie da sie tego zmienic w ciagu kilkudziesieciu lat buddyzmu na zachodzie
    uwazam, ze nie powinniscie dyskredytowac autorytetu dalajlamy tylko dlatego, ze wasi lamowie maja do homoseksualnosci bardziej liberalny stosunek
    jesli jestescie naprawde praktykujacy, wiecie ze pustka jest forma a forma pustka…

  • dC

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    „jesl byśmy patrzyli tylko co pisze w piśmie świetym to nie ma tam czegoś takiego ze homoseksualizm to grzech, nie ma ani słowa o tym. To jest wymysł kościoła, a nie biblii. Jesli znajdziecie cos takiegow bicli to prosze szukajcie, znam całkiem dobrze paimo świte i nie ma tam słowa o tym,a także o masturbacji(kolejny wymysł kościoła naywają oni to grzechy cielesne)”

    Tak więc podaję uprzejmie tylko dwa cytaty z Biblii: „Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli” Jest to Księga kapłańska, rozdział 20., wers 13.

    I jeszcze: „Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!” To również Księga kapłańska, rozdział 18, wers 22

    Szanowny pyzy – myślę, że to raczej twoja wypowiedź to chore wymysły – te cytaty pochodzą z Biblii – zauważ, że przed Chrystusem homoseksualizm karano śmiercią. Dziś Kościół potępia stosunki seksualne, a nie samych homoseksualistów – to do ondansetron. Wolisz jak ktoś chce ci pomóc (Kościół), czy jakby ten ktoś od razu cię zabił (Stary Testament)?

    Pozdrawiam!

  • JA

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    w Bibilii, a konkretniej w ksiedze kaplanskiej jest sporo o zachowaniach seksualnych, o masturbacji, stosunkach mesko-meskich itp.

    ja nie mam nic przeciwko, sam jestem hetero, tylko zawsze mnie zastanawialo jedno – po co sie tak z tym afiszujecie? im glosniej krzyczysz tym glosniej druga osoba bedzie cie zagluszac.

    nie przejawiam pogladow prawicowych, nie chodze do kosciola, ale rozumiem nauki kosciola. homoseksualizm jest obecny od tysiecy lat, i przykro mi to mowic- ale z biologicznego punktu widzenia (czytaj naukowego, obiektywnego) jest to choroba.(co wcale nie oznacza ze trzeba ja leczyc !!). to tysiace lat ewolucji przystosowaly nas do tego bysmy uprawiali seks(czytaj rozmnazali sie) z przeciwna plcia. z tego punktu widzenia(naukowego) uprawianie seksu z osoba tej samej plci jest jak przenoszenie gor nad morze(w koncu gory zawsze byly tam gdzie sa i nie przeniesiecie ich) .

    z etycznego punktu widzenia, nie mozna potepiac ludzkiego zachowania, jakiekolwiek by ono nie bylo (oprocz tego ktore innym sprawia bol). aby bylo dobrze pomiedzy osobami heteroseksualnymi i homoseksualnymi trzeba kompromisu, wzajemnego zrozumienia. caly czas homoseksualisci urzadzaja jakies parady rownosci, co moze byc odebrane jako narzucanie sie i swoich pogladow. musicie zrozumiec to ze niektore osoby przestrzegaja nauk kosciola, i innych organizacji. jak byscie sie czuli gdyby ktos stanal pod waszym domem i zaczal wykrzykiwac hasla typu „geje do komory!!” i inne? a nawet jesli tak jest, to odpowiadanie tym samym nie jest prawidlowym zachowaniem, nawet jesli idzie sie po ulicy i parada przebiega spokojnie i kulturalnie. ludziom nie jest potrzebny tlum ludzi krzyczacych jeden przez drugiego jakies ideowe hasla, lecz rozmowa. poki nie bedziecie wypowiadac sie w pojedynke, w logiczny sposob, na spokojnie przedstawiac swoje poglady, w gazetach w telewizji, poty nie bedziecie akceptowani.

    chcecie miec rowne prawa – dajcie sie zrozumiec

  • Sylwia

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Ostatnie badania naukowe zmieniły pogląd świata nauki na homoseksualizm – obecnie nie jest on już uznawany za chorobę. Zresztą coraz więcej seksuologów tak uważa. Można dodać, że nawet wśród zwierząt zdarzają się związki homoseksualne.
    Jeśli chodzi o kościół to dla niego homoseksualizm zawsze będzie niekorzystny ponieważ nie wiąże się z prokreacją. A kościołowi zależy na tym, aby ludzie prokreowali – żeby tworzyli nowych wiernych, którzy będą rzucali na tacę i znów się mnożyli i powiększali rzeszę „owieczek”.

  • yamatsuka

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Do agrado i queer@plusnet.pl >>> gorace pozdrowienia ;) )
    sanga londyn

  • yamatsuka

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Do agrado i queer@plusnet.pl >>> gorace pozdrowienia ;) )
    sanga londyn

  • Twoje imię Graża

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Ludzie- zacznijcie mysleć samodzielnie zamiast cytować święte księgi…te księgi pisali ludzie, a nikt nie powie chyba, ze dawniej byliśmy bardziej tolerancyjni, bardziej oswieceni, bardziej swieci, wiecej pokory w wydawaniu sądów na temat, który nie dotyka was bezposrednio, nie ma kilku gatunków ludzi, homoseksualista to taka sama jednostka jak kazdy inny, tylko zatwardzialec myśli inaczej

  • robos

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    to że Jego Świątobliwość jest tolerancyjny nie pozostawia wontpliwości.To że homoseksualiści są nie znaczy że będom akceptowani napewno jednak ludzie bedom się z nimi liczyli

  • tekton

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    jestem homoseksualistą i wydaje mi się, że Panu Bogu w zasadzie jest to obojętne z kim śpię, czy z kobietą czy mężczyzną, przecież nie robię nikomu krzywdy więc nie rozumiem dlaczego mam być szykanowany przez organizacje typu kościół, przecież kocham drugiego człowieka (podkreślam słowo człowieka) nie współżyję ze zwierzętami, a poza tym też mam znajomych heteroseksualnych, którzy widzą we mnie człowieka, nie homoseksualistę i nie uwazają tego za wadę. Ludzie jeśli czegoś nie znają i nie rozumieją (nawet nie próboją zrozumieć) to od razu to odpychają i skazują na potępienie, tylko szkoda, że być może ludzkość odrzuciła w ten sposób wielu dobrych ludzi, którzy mogli mieć znaczący wpływ na jej losy jakby nie było. Niektórzy nie wiedza że jestem homoseksualistą i traktują mnie jako normalnego człowieka, a gdy sie dowiadują to i tak nie dają mi wiary, albo są bardzo zdziwieni. Miałem paru znajomych , którzy jak się dowiedzieli to odwrócili się ode mnie, ale większość z nich i tak za jakiś czas potrafiła wrócić i zatolerować to, bo zrozumieli że nie było ażne kogo ocham, tylko jaki jestem dla nich, polecam ten sam krok tej „niby normalnej reszcie” która od razu spisuje kogoś na straty tylko dla tego , że są uprzedzeni doczegoś, co na dobrą sprawę ich nie dotyczy i nie robi im krzywdy. Pozdrawiam

  • Ewa33

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Hm… Zastanawiam się czemu twierdzicie że papież jest nietolerancyjny. Ja uważam inaczej – na 100% wiem, że nie zachęca nikogo do dyskryminacji homoseksualistów. A to że uważa że to grzech to już kwestia wiary. i jeszcze jedno – Dalaj Lama mówi to samo.

  • Justyna

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    ja nie praktykuję żadnej religii…ale jeśli homoseksualizm jest..nie został wytępiony przez żadną religię czy obywajowość znaczy, że nie da rady tego zrobić. Ktoś mówi „geje nie moge jak oni sie pieprzą”. Cóż jeśli ktoś związek ogranicza tylko do sexu..to sam chyba ma problem ze swoimi emocjami. Każdy chce akceptacji, poczucia bezpieczeństwa..dlaczego karcimy kogoś bo jest inny?
    A rozwiązłość seksualna…oszukiwanie dotyczy zarówno hetero i homo. Więc argument, że homo sie pieprzą z kim popadnie jest dla mnie objawem czyjejś krótkowzroczności.

  • Paula

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Nie ma jednaj okreslonej zasady na to czy ktos cos akceptuje czy tez toleruje bo tak jak wielu jest ludzi w roznych wyznaniach tak tez i wiele jest teori na temat homoseksulaizmu… Za przyklad moge podac rodzine mojej dziewczyny… Wszyscy sa wyznawcami buddyzmu i tak moja Kochana jest les, jej mama jak najbardziej akceptuje jej orientacje, tata tylko toleruje, jedna z siostr bardzo nie toleruje a druga jak najbardziej jest za… Wiec tak j.w wszystko zalezy od spojrzenia poszczegolnych osob :P

  • Karakal

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    To co on myśli o homoseksualizmie to jego sprawa i jeo problem. Mysli tak jak chce myslec bo wierzy w to co chce wierzyc. Nie siedzi on w skórze homoseksualisty więc nie moze na ten temat wiedziec NIC wiecej poza swoim punktem widdzenia jalo osoby uwarunkowanej religijne a wiec jego ogląd tej sprawy jest bardzo zawężony. Wszyscy perzywodcy religijni mowia podobnie choc sami nie mają żon (w wiekszosci przypdkow).
    To tak jakby ktoś kto nie jest Murzynem wypowiadał sie na temat tego co On czuje i jak odbierfa rasizm wobec jego koloru skóry ! NIC na ten temat nie moze wiedziec bo NIM nie jest. Moze najwyzej sob ie dopowiadac albo domyslac sie…. Dalaja Lama powinien wiedziec że nie wyb ioera sie orientacji seksualnej (ale tego nei wie bosam nie jest gejem, a jednak sie wypowiada …). Mozna byc gejem i osob ą barfzo uduchowioną. Jedno drugiemu w niczym nie przeszkadza. O czym on takze nie wie. A wykreowano go na przywodce bdduzymu tybetanskiego … Bardzo dziwne !

  • Irbis - Pantera Śnieżna

    [Re: Dalaj Lama: posłanie do homoseksualistów]

    Zycie sobie a religie sobie ! Naginanie religii do życia i spraw ludzkich zawsze jest złe, bo jest ograniczone wąskim paskiem widzenia danej sprawy. Zycie jest o wiele wieksze niz religie.. Kto musi sie nimi podpierać (jak laską) to ok .. Niech to robi, ale nie ma prawa potępiać kogoś kto jest inny, np. gejem. A moze taka reinkarnacja jest mu do czegos potrzebna, mozę wlasnie jako GEJ ma sie czegos nauczyc albo nauczyc kogos ?
    Nie jestem buddystą ale nie potrzeba nalezec do jakiejkolwiek religii by o pewnych rzeczach po prostu wiedziec.

  • samantabadra

    Dalajlama dazy takim samym wspolczuciem wszystkich. Niejednokrotnie spotkalam sie z naukami buddyjskimi ktore w swoim bezposrednim przekazie brzmia nie do konca jasno dla wszystkich. ale po dluzszym objasnianiu nauczyciela, okazuje sie ze zawsze chodzi o uczciwosc, rownosc, dobro. Jestem buddystka w szkole ktora jest bardzo tradycyjna,ale w zyciu nie slyszalam tak glebokich nauk o rownosci, szacunku do innych istot i tolerancji, tak wspanialej logiki i wielopoziomowosci. Mysle ze tutaj nie chodzi o to ze On toleruje homoseksualistow – jak natretnego komara, mysle ze on widzi wszystkich w rowny spojny wlasciwy sposob, dla kazdego ma dobre serce, do nikogo nie ma awersji. To jedna z najpogodniejszych istot na ziemi. Chodzi jednak o to ze niektore dzialania, chodz bysmy je lubili przynosza pewne rezultaty. I nie ma tu mowy o wartosciowaniu kogokolwiek. Proste fakty, proste rezultaty. Ale najlepiej jest zapytac jakiegos wykfalifikowanego nauczyciela buddyjskiego o co dokladnie chodzi z tym. Bo to wcale nie jest prosta sprawa. Jak sie domyslacie – wielopoziomowa :D ale powaznie, bo nic nie jest tylko biale lub czarne! sa rozne tendencje intencje motywacje, okolicznosci,nalecialosci,przyczyny, skutki, itp.co dlaczego, po co.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa