Lesbijski kod Gertrude Stein

Twierdzeniom krytyków typu Katherine Anne Porter, którzy w pisarstwie Stein dostrzegali jedynie egocentryczne bajdurzenie, przeciwstawia się ostatnio tezę, że można z jej języka wyczytać znaczenie, jeśli się zna lesbijski kod. Zgodnie z tą z tezą, wystarczy zastosować ów kod, aby znaczenia posypały się jak z rękawa, a tekst ujawnił istnienie takiego samego, jak w całej literaturze, wszystko określającego, wzajemnie zwielokrotniającego swą wymowę związku między słowem i znaczeniem [13].

Zwolennicy tej tezy dowodzą, iż modernistyczni patriarchowie najzwyczajniej w świecie nie byli w stanie rozpoznać zawartego w tekstach Stein lesbijskiego wyznania, ponieważ dla patriarchatu czytelne są jedynie heteroseksualne wyznania takich pisarzy jak Joyce czy Lawrence. Katherine Anne Porter rozumiała wprawdzie lesbijski sposób bycia (który uważała za naganny), nie umiała jednak w tekstach Stein rozpoznać lesbijskich treści, gdyż czytała je zgodnie z arbitralnymi założeniami patriarchatu. Stein była pisarką wyobcowaną i niezrozumianą z dwóch powodów: ponieważ była kobietą piszącą w bardzo patriarchalnym społeczeństwie, a także dlatego, że była pisarką-lesbijką.

Twórczość Stein jest wyrazem jej społecznego usytuowania (jako pisarki uprawiającej lesbijską twórczość literacką, niezgodną z obowiązującą kulturą), a zarazem jest tego usytuowania negacją (autorka odrzuca dominację patriarchatu, pisząc odmiennym językiem – „anty-językiem”, jak pisze Catharine R. Stimpson – w którym przedstawiciele patriarchalnej kultury nie umieją odnaleźć sensu”) [14]. Przyjęcie takiej koncepcji prowadzi do wniosku, że dzieło literackie Gertrude Stein w gruncie rzeczy nie różniło się od twórczości pisarzy modernistów; było modernistyczną twórczością lesbijską. Wystarczy poznać znaczenie słowo, aby stało się ono ogniwem łączącym znaczenie z symbolem, a więc narzędziem pozwalającym napisać kulturę na nowo. Nierozerwalny i przewidywalny związek słów i znaczeń staje się jasny z chwilą, gdy czytelnik pozna kod, którym zapisane są znaczenia. W tym przypadku – gdy pozna „kod” lesbijski.

Początkowo względnie konwencjonalna twórczość Gertrude Stein uległa gwałtownej radykalizacji, gdy uwolniwszy się od przymusów domowego życia mogła dać swobodny upust swoim seksualnym upodobaniom.

Do tego wyzwolenia walnie przyczyniła się Alice Toklas, toteż w Autobiografii autorka wielokrotnie z czułością przywołuje moment pojawienia się Alice w Paryżu. Zdaniem George’a Wickesa, tym, co zakłóca chronologiczny ciąg narracji w Autobiografii Alicji B. Toklas, jest właśnie fakt jej pojawienia się w życiu Stein: „Dzięki niemu [Stein] powraca raz po raz do jednego, decydującego punktu, czyli przyjazdu Alice B. Toklas do Paryża i początków ich związku, który miał trwać dwadzieścia pięć lat” ( Americans in Paris, 62). Zaś Neil Schmitz zauważa, że wkrótce po tym, jak Alice zamieszkała ze Steinami przy rue de Fleurus, w tekstach Gertrude, w miejsce filozoficznych rozważań i bolesnej retrospekcji, zagościły poezja i poczucie humoru (Huck and Alice, 12).

Etapem przejściowym było opowiadanie Tender Buttons, którego nowo powstała gramatyka lesbijskiego życia domowego tworzy swego rodzaju pomost pomiędzy wczesnymi portretami słownymi a późniejszymi tekstami filozoficznymi (pierwsze z nich pochodzą z połowy lat dwudziestych, następne zaś, a połowy lat trzydziestych). (Postać Alice, rzecz jasna, pojawia się już wcześniej, bo w napisanym w grudniu 1910 portrecie słownym Ada.)
Stein kreuje tu nowy kobiecy świat; nadaje otaczającym ją przedmiotom nowe imiona, biorąc je tym samym w swoje posiadanie, w tym także Alicję Toklas, która staje się (umiłowaną) częścią domowego wszechświata. W Tender Buttons Stein tworzy nowy język na użytek nowego życia. Wymazuje niemiłe ślady dominującej obecności Leo, który natarczywie nadawał rzeczom własne nazwy, przywłaszczając sobie otaczającą go przestrzeń. Pozbywszy się władczego, dokuczliwego brata, przy którym czuła się niemądra i nieważna, Gertrude Stein równocześnie odrzuciła jego język, który zamykał ją w więzieniu milczenia.
Miłość Alice pozwoliła Gertrude poznać nowy język (albo odkryć na nowo język znany w dzieciństwie), porzucić monolog na rzecz dialogu, a kaznodziejstwo zastąpić poczuciem humoru. Jej pisarstwo oderwało się gwałtownie od patriarchalnego wzorca.

Nastanie Alice przyspieszyło zapewne realizację zapowiadanego już wcześniej planu pisania głównie o kobietach (patrz Bridgman, Gertrude Stein in Pieces, 104); alternatywną interpretację twórczego rozwoju Stein wysuwa Dydo w Must Horses Drink). Wiele utworów Stein z tego okresu, takich jak Two Women, A Kind of Women (Two), Ada czy Miss Furr and Miss Sheene (Geography and Plays) – traktuje o naturze stosunków między kobietami i jest pisana mniej lub bardziej nieprzejrzystym, trudnym do streszczenia i objaśnienia językiem. Edmund Wilson i James R. Mellow zgodnie uważają, iż Stein pisała wówczas nieczytelnym stylem po to, by zaszyfrować lesbijskie treści swoich utworów. Teza ta opiera się na przekonaniu, że ponieważ w pierwszej dekadzie XX wieku homoseksualizm był tematem tabu, chcąc ujrzeć swoje utwory w druku, Stein musiała się uciekać do językowego kamuflażu. Ale i tak żaden jej tekst z tego czasu nie został opublikowany zaraz po napisaniu. Mimo usilnych starań autorki, większość z nich ukazała się drukiem dopiero pod koniec jej życia albo pośmiertnie.

Wydaje się jednak, że związek między językowym radykalizmem pisarstwa Stein a jej homoseksualizmem ma nieco inny charakter, niż przyjęło się uważać. Na to, by móc zaakceptować swoją skłonność do kobiet, musiała nie tylko wyrzec się dawnych przekonań, lecz także pogodzić się z faktem istnienia różnych odmian miłości. Nie było już jednej miłości „właściwej”, przeciwstawianej innym, „niewłaściwym” odmianom miłości. Chcąc opisać różne odmiany miłości w całym ich bogactwie, potrzebowała nowego języka, który był wcześniej nieosiągalny albo wręcz niewyobrażalny.
Erotyczne utwory Stein pochodzą z dwóch okresów jej twórczości: z pierwszych lat po poznaniu Alice Toklas oraz z okresu bezpośrednio po zakończeniu pierwszej wojny światowej. Ten drugi wybuch twórczości erotycznej, sugerujący pojawienie się na krótki czas nowego obiektu uczuć, zakończył się napisaniem A Novel of Thank You (1925) i powrotem do stałej kochanki. W obu przypadkach aspekty erotyczne zdają się otwierać drogę do coraz radykalniejszych poszukiwań językowych, niosąc ze sobą coraz większą swobodę myślenia i przenosząc twórczość autorki na coraz wyższy poziom artystycznego rozwoju.

Ekspresja seksualna wiąże się ściśle z ekspresją lingwistyczną. Wpływ Alice Toklas na pisarskie obyczaje Gertrude Stein zaznaczył się na długo przed zniknięciem Leo [brat Gertrude – przyp. red. homiki.pl] ze wspólnie zajmowanego mieszkania. Obecność Alice od początku jej znajomości z Gertrude powodowała poważne zmiany w domowych rytuałach. Jesienią 1907 przyjaciółki odbywały razem popołudniowe przechadzki po paryskich ulicach i sklepach, co było ulubioną rozrywką Stein. Przed pojawieniem się Alice Gertrude często towarzyszył Leo, a ich spacery kończyły się niekiedy u marszanda nazwiskiem Vollard albo w którymś z antykwariatów, gdzie wynajdywali przedmioty do ozdoby mieszkania. Udział Alice w popołudniowych wyprawach zmienił ich charakter. Przyjaciółki często zaglądały do sklepów – obie uwielbiały kupować stroje i z upodobaniem śledziły nowości paryskiej mody – albo dyskutowały o pisarstwie Gertrude.

W czasie pisania Jak powstawali Amerykanie, Stein siadywała z Toklas w Ogrodach Luksemburskich, omawiając metodę analizowania postaci, jaką zamierzała w tej książce zastosować (Mellow, Charmed Circle, 161). Zaś od początku 1908 roku obie panie zaczęły wspólnie spędzać także wieczory, podczas których rozmawiały zwykle o pisarstwie Stein. Potem Alice wracała do swego mieszkania, a Gertrude udawała się do pracowni, by w spokoju paryskiej nocy oddać się pracy.

Codzienny kontakt z Alice dał Gertrude to, czego nigdy nie miała – możliwość prowadzenia poważnej dyskusji na temat swojej pracy z osobą tej samej płci, która umiała słuchać, była dobrą czytelniczką i potrafiła wspierać twórcze wysiłki swojej przyjaciółki. Alice nie była rywalką Stein; jej lojalność nie podlegała dyskusji. Jak można przypuszczać, służyła Stein nie tylko w roli uważnej i cierpliwej słuchaczki.

We wczesnych wierszach Stein wiele jest sugestii świadczących o tym, że umiała zadawać celne pytania, miała swoje zdanie w kwestiach literackiej struktury narracyjnej i środków poetyckiej ekspresji, uczestniczyła w dyskusjach na tematy ogólne. Można przypuszczać, że ich wspólne dyskusje odbywały się metodą pytań i odpowiedzi, taki bowiem model porozumiewania się występuje we wszystkich utworach Stein napisanych po 1907 roku. Od tego czasu jej utwory przybierają postać dwugłosu – odzywa się w nich dotąd wyklęta postać zuchwałej, niekiedy prześmiewczej kochanki. Ten drugi głos, który przerywa tok narracji, wytyka fałsz, koryguje opowieść, wtrąca własne opinie i podsuwa własne rady – był głosem Alice (Schmitz, Huck and Alice, 197). W miarę jak Alice poznawała bliżej pisarskie metody swojej przyjaciółki, a ta nabierała do niej coraz większego zaufania, głos Alice stawał się coraz wyrazistszy, a Gertrude coraz bardziej liczyła się z jej zdaniem. Co zaś jeszcze ważniejsze – kochanka stała się ulubionym tematem jej utworów.

Nie ulega wątpliwości, że nikt inny nie miał tak wielkiego wpływu na kształtowanie się dojrzałej osobowości Gertrude Stein, jak Alice Toklas: obecność Alice pozwalała zapomnieć o dawnych przykrościach; jej usposobienie sprawiło, że Stein mogła nie tylko uczynić z niej swoją żonę, ale ponadto narzucić usłużnej przyjaciółce wiele innych ról: wiernej towarzyszki życia, kochanki, siostry, muzy, stenotypistki, gospodyni domu, kucharki, ogrodniczki, służącej.

Miłość Alice dodała Gertrude pewności siebie, a jej poczucie humoru podtrzymywało ją na duchu w chwilach zwątpienia. Niektórzy znajomi, miedzy innymi Ernest Hemingway, sugerowali, iż demonstrowana na zewnątrz uległość Alicji, w zaciszu domowym ustępowała miejsca zawistnemu intryganctwu i domaganiu się w zamian za wierność całkowitego poddania jej woli. Wbrew opinii części przyjaciółek obu pań (między innymi Natalie Barney, Sylvii Beach i Margaret Anderson), które wielokrotnie użalały się nad losem Alice Toklas, z publicznych wypowiedzi tej ostatniej wynikałoby raczej, iż była szczęśliwa w roli, jaką sama sobie wybrała u boku Gertrude Stein.

Komentując ich skomplikowany związek, Catharine R. Stimpson zauważa: „to głupota, wygłaszać uproszczone sądy na temat stosunków między Stein i Toklas i ich domowego współżycia”. I pisze:

Toklas też była kobietą silnej woli, której Stein starała się dogadzać. W Bonne Annee wkłada w jej usta zdanie: „Tego nie można umieścić w książce”. Może ono świadczyć o językowej pruderii Toklas, niemniej rozkazujący ton dowodzi świadomości swojej władzy. Tak samo, jak zawołanie: „Mężu, bądź posłuszny swojej żonie!”, pomieszczone w Lifting Belly, najzuchwalszym, kpiąco-lirycznym, dowcipnym tekście o lesbijskiej seksualności, jaki kiedykolwiek napisano. Jeżeli „kotka” grała podrzędną, opiekuńczą rolę strażniczki salonu i pilnej służki „kochania”, to robiła to z własnej woli. Wiedziała, że przyjmując tę rolę, będzie miała kim się opiekować i gdzie błyszczeć, zaspakajając jednocześnie własne potrzeby” (Gertrice – Altrude, 130).

Te, tak na pozór trudne do pogodzenia składniki wzajemnych stosunków miedzy kochankami czy też małżonkami, mogłyby równie dobrze świadczyć o sadomasochistycznym charakterze ich związku, jak i celowym rozgraniczeniu ról, jakie Stein i Toklas odgrywały wobec siebie w prywatnym i towarzyskim życiu. Co więcej, owe pozorne sprzeczności mogły stanowić istotną część ich porozumienia, mającego na celu ukrycie przed okiem postronnych kluczowej roli, jaką Alice odgrywała w życiu Stein.

Poszczególne sprzeczności charakteryzujące związek obu pań są jednak trudne do wskazania, ponieważ jedyny istniejący opis ich życia wyszedł spod pióra Stein, zaś centralną jego postacią jest Alice, widziana oczami Gertrude. Po śmierci swojej partnerki Alice Toklas lojalnie zaświadczała o prawdziwości tego opisu; jeżeli zawierał jakieś nieścisłości, to pominęła je milczeniem. W liście z 1950 roku do Carla Van Vechtena, relacjonując swoją rozmowę z Johnem Malcolmem Brinninem, Toklas pisze: „Wtedy go skłoniłam, żeby wykluczył mnie ze swojej książki, bo atmosfera domu Baby to była sprawa prywatna, a jeżeli nawet moja obecność miała jakieś znaczenie dla jej pracy, to nie można tego porównać z oddziaływaniem, na przykład – krajobrazu, i czy na podstawie tego, czego się dowiedział, lub wyczytał z dokumentów czuje się na siłach wskazać, co, kiedy i jak. Ustaliliśmy, że w Plain Edition nie da się mojego nazwiska pominąć, ale tylko tam” (27 września 1950).

Dzieląc życie Gertrude Stein na dwie osobne sfery – życia domowego i pracy pisarskiej – Alice Toklas podważała zasadność pytań o rolę „domu”, jako tematu utworów Gertrude Stein, chociaż świetnie zdawała sobie sprawę, że jeśli nawet nie jej obecność, to w każdym razie jej głos odgrywał w pisarstwie przyjaciółki zasadniczą rolę.
przypisy:
[13] Do autorów zajmujących się wyjaśnianiem seksualnego języka Stein należą: Richard Bridgman, Gertrude Stein in Pieces; Linda Simon, The Biography of Alice B. Toklas; Catharine R. Stimpson, „The Mind, the Body, and Gertrude Stein” (Critical Inquiry, 3 [1977]: 491-506), „Gertrice/Altrude: Stein, Toklas, and the Paradox of the Happy Marriahe” (w: Perry and Brownley, Mothering the Mind) i „The Somagrams of Gertrude Stein” (Poetics Today 6 [1985]: 67-80; Cynthia Secor, „Gertrude Stein: The Complex Force of Her Feminity” (w: Women, the Arts pod red.: Wheelr i Lussier, 27-35); oraz Elizabeth Fifer, „Is Flesh Advisable? The Interior of Gertrude Stein” (Sugns 4 [1979]: 472-483). Catharine R. Stimpson przygotowuje obszerne studiom poświęcone tej sprawie.

[14] Patrz Catharine R. Stimpson, „The Somagrams of Gertrude Stein” i mój esej „Beyond the Reach of Feminist Criticism: A Letter from Paris”.

fragment książki
Shari Benstock, Kobiety z Lewego Brzegu. Paryż 1900-1940
Wydawnictwo Sic!
Przekład: Piotr Mielcarek i Ewa Krasińska
ISBN 83-88807-59-5

foto: portret Gertrude Stein autorstwa Pabla Picasso.
Dziękujemy naszej współpracowniczce Jadwidze za pomoc w wyborze fragmentów tekstu.

1 komentarz do: Lesbijski kod Gertrude Stein

  • Marcin

    [Re: Lesbijski kod Gertrude Stein]

    No proszę. Pojawił się tekst o mojej ukochenej pisarce. Znów homiki dostają ode mnie plusa, bo Polacy o Gertrudzie nie wiedzą nic, a ja staram się być popularyzatorem jej twórczości w Polsce (dzięki mnie kilka osób zaczęło sie interesowac Gertruda i Alicją:))
    Może po tym tekście jakiś polski turysta zagubiony na Pere Lachaise zwróci uwagę na niepozorny grób Alicji i Gertrudy i położy na nim czerwoną róże…
    rose is rose is rose




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa