- homiki.pl - http://homiki.pl -

Tolerancja warta 9 tysięcy złotych

9 tysięcy złotych będzie kosztować obrona praw mniejszości seksualnej w związku z wypowiedziami radnego Przemysława Alexandrowicza przed Dniami Równości i Tolerancji w Poznaniu. Każda z 30 osób, która złożyła doniesienie do prokuratury poznańskiej musi wpłacić 300 złotych vadium, aby jego sprawa została rozpatrzona.

Przypomnijmy. W dniach od 17 do 21 listopada 2004 roku Stowarzyszenie Lambda-Poznań, Zieloni 2004, Stowarzyszenie Kobiet Konsola oraz Nowa Lewica zorganizowały w Poznaniu Dni Równości i Tolerancji. W programie były min. konferencja naukowa nt. szeroko pojętego problemu mniejszości, wieczór filmowy, warsztaty antydyskryminacyjne, wystawa Tiszert dla wolności oraz Marsz Równości.

Dwa tygodnie przed imprezą rozwinęła się dyskusja na temat tego, czy Poznaniacy chcą marszu, czy też nie (rozmawiano jedynie o marszu, jakby tylko on wchodził w skład Dni Równości i Tolerancji). W trakcie tej dyskusji, na jednej z konferencji prasowych radny miasta z ramienia PiS, Przemysław Alexandrowicz stwierdził, że jeśli dziś homoseksualiści, to jutro pedofile, zoofile i nekrofile wyjdą na ulice. Powtórzył to potem kilkakrotnie jego współpracownik Jacek Tomczak.

Poczuliśmy się obrażeni i Lambda Poznań zorganizowała akcję wysyłania doniesień do prokuratury na obu panów. Przygotowała odpowiedni wzór doniesienia, który został zamieszzony na portalach internetowych, listach dyskusyjnych itd. We wniosku powoływano się na odpowiednie paragrafy mówiące o tym, że poszkodowane zostały nie tylko konkretne osoby ale całe środowisko.

Nasze doniesienia (było ich około 30.) przekształcono w prywatne akty oskarżenia, czyli w osobne sprawy, a każda z osób, które je złożyły będzie w tej sprawie oskarżycielem prywatnym. Otrzymają zawiadomienie o skierowaniu sprawy do sądu i prośbę o wpłacenie vadium (300 złotych). W
przypadku nieopłacenia, bądź niestawienia się oskarżyciela na pierwszej rozprawie, sprawa zostaje automatycznie zamknięta – czyli nie ma tematu.
Lambda Poznań sprawdza, czy nie zaistnieje jakaś potrzeba (ewentualna, bo nigdy nie wiadomo) złożenia wniosku o odstąpieniu od aktu oskarżenia, Ideologicznie sprawę przegraliśmy. Prokuratura, nie wiedzieć czemu (będziemy się od tej decyzji odwoływać) przekształciła sprawę w prywatny akt oskarżenia, mimo iż powoływano się na odpowiedni paragraf traktujący o tym, że pokrzywdzone zostały nie osoby prywatne, a szersze środowisko.
Nasze starania poparła Magdalena Środa, Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn. Oto treść listu jaki wystosowała Pani Minister do Prokuratora Rejonowego.

Pan Grzegorz Mazurkiewicz

Prokurator Rejonowy

Poznań Stare Miasto

W nawiązaniu do doniesień prasowych nt. odmowy wszczęcia śledztwa w sprawie szefa Rady Miasta Poznania Przemysława Alexandrowicza, który dopuścił się pomówienia mniejszości seksualnych, chciałabym wyrazić swoją troskę związaną z decyzją kierowanej przez Pana Prokuratury.

Z artykułu prasowego wynika, że Prokuratura Rejonowa Poznań Stare Miasto uznała, że autorzy doniesienia powinni domagać się zadośćuczynienia na drodze sądowej, czyli wnieść prywatny akt oskarżenia.

Pragnę przypomnieć, iż Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 32 stanowi, że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Z tego generalnego zapisu wywieść można, że organy władzy państwowej, w tym oczywiście prokuratura, zobowiązane są do stania na straży tej zasady. Ustawa zasadnicza nakłada również na władze publiczne obowiązek poszanowania i ochrony godności wszystkich obywateli.

Przewodniczący Rady Miasta wielokrotnie, publicznie porównywał gejów i lesbijki do nekrofilów, pedofilów i zoofilów. W związku z powyższym, jako Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn odpowiedzialna za realizację polityki rządu w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji z takich powodów jak płeć, rasa i pochodzenie etniczne lub narodowe, wyznawana religia i orientacja seksualna, czuję się w obowiązku przypomnieć, że ww. zboczenia (nekrofilie, pedofilia, zoofilia) nie są orientacjami seksualnymi, a zestawienie ich z homoseksualizmem świadczy nie tylko o ignorancji w tym zakresie, ale jest obraźliwe i dyskryminujące dla mniejszości seksualnych.

Pragnę przypomnieć, że oprócz krajowych regulacji chroniących prawa mniejszości seksualnych zawartych w Konstytucji czy też w kodeksie karnym, Polska zobligowana jest również do przestrzegania zobowiązań międzynarodowych w tym obszarze. Przykładem mogą być tu rekomendacje Komitetu Praw Człowieka z 27 i 28 listopada br., wydanych po rozpatrzeniu V sprawozdania okresowego Rzeczypospolitej Polskiej z realizacji postanowień Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, w których wyrażono zaniepokojenie, że „prawo mniejszości seksualnych do niedyskryminacji nie jest w pełni uznawane oraz, że czyny i postawy mające charakter dyskryminujący w stosunku do osób o odmiennej orientacji seksualnej nie są odpowiednio ścigane oraz karane”. Ten przykład odmowy wszczęcia śledztwa w sprawie dyskryminacji mniejszości seksualnych, jest sprzeczny z ww. rekomendacjami, których pełne wdrożenie ma nastąpić w ciągu najbliższego roku.

Mając powyższe na uwadze, zwracam się z prośbą o rozważenie możliwości ponownej analizy stanu faktycznego tej sprawy i jego oceny.

Magdalena Środa

Pełnomocnik Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn

Nadesłała: Zofia Stanecka

Rzeczniczka Stowarzyszenia Lambda-Poznań

zdradzonaczarodziejka@yahoo.de [1], tel: 508142939.