Dama w lustrze


Virginia Woolf z domu Stephen. Urodziła się 25 stycznia 1882 roku w Londynie. Była chyba pierwszą kobietą, która, jako angielskojęzyczna eseistka, zyskała sobie spore grono czytelników, przy czym zajmowała się przede wszystkim trudnościami, jakie wyrastają przed kobietami pragnącymi wypowiadać się publicznie w mowie lub piśmie z osobistej perspektywy.

Między dwudziestym a trzydziestym rokiem życia Woolf poświęciła się publicystyce, po trzydziestce zaczęła pisać powieści. Rozwój literacki zbiegł się z jej przynależnością do znanej grupy brytyjskich intelektualistów, która zaczęła być znana jako grupa Bloomsbury.

Opublikowała 10 powieści, przy czym Pani Dalloway (1925), w której przedstawiła jeden dzień z życia londyńskiej gospodyni domowej, została uznana za arcydzieło.

28 marca 1941 popełniła samobójstwo topiąc się w rzece niedaleko Monk’s House.

źródło: ksiazki.wp.pl


Ostatnio głośno było o pisarce dzięki książce Vanessy Curtis „Kobiety Virginii Woolf”. We wstępie Curtis napisała: „tytuł jest bezwstydnie dwuznaczny. Można go interpretować na wiele różnych sposobów i każdy z nich będzie miał jakieś odniesienie do Virginii Woolf i jej związków z różnorodną grupą kobiet, które przewinęły się przez jej życie. Może się on także odnosić zarówno do jej fikcyjnych bohaterek, jak i do kobiet obdarzających ją miłością i opieką, których tak potrzebowała.

Virginia ceniła przyjaźnie z kobietami; w 1924 roku zwierzała się swemu dziennikowi: „gdybym mogła przyjaźnić się z kobietami, jakaż to przyjemność – związek tak intymny i tajemny w porównaniu do związków z mężczyznami” . Kobiety dostarczały jej w życiu bodźców, wsparcia, podtrzymywały na duchu i dawały matczyną opiekę, której – utraciwszy matkę w trzynastym roku życia – nieustannie pragnęła. Kobiety znaczyły dla niej wiele pod różnymi względami, ale nawet jako pisarka ogromnie elokwentna, dysponująca olbrzymim zasobem słów, Woolf nie była pewna, jak przekazać doniosłość b y c i a kobietą:

Chodzi mi o to, czym jest kobieta? Zapewniam was, że nie wiem. Nie sądzę, żebyście wy wiedziały. Nie wierzę, że ktokolwiek wie, zanim się nie wypowie jako kobieta poprzez wszystkie sztuki i zawody otwarte dla ludzkich umiejętności.

Wiele kobiet podziwiało Virginię Woolf, wiele było oczarowanych połączeniem ostrego jak brzytwa umysłu i delikatnej powierzchowności. Tylko garstka wyszła cało z burzy, przeżyła bezlitosny sprawdzian i stała się cenionymi przyjaciółkami i korespondentkami Virginii. Właśnie o tych kobietach piszę w niniejszej książce, w przeciwnym razie musiałabym się zająć bezładnie i bez porządku życiem zbyt wielu osób. Wybrałam tylko tych kilka kobiet, które z n a c z ą c o wpłynęły na życie Woolf, na jej sposób myślenia, na jej seksualność czy też na postaci kobiet w jej powieściach. Moim zamiarem jest ukazanie, poprzez związki z tymi niezwykłymi i wybitnymi kobietami, tej strony osobowości Virginii Woolf, której być może na ogół nie widać. W tym celu zajęłam się życiem kilku kobiet, które zwykle nie są uważane nawet za przelotne członkinie Grupy Bloomsbury.

Niemożliwe i niepotrzebne byłoby przytaczanie pełnej biografii każdej z bohaterek w krótkim, poświęconym jej rozdziale, z wyjątkiem bowiem Violet Dickinson (która spisała historię swej rodziny), każda z nich, łącznie z samą Virginią, była już przedmiotem co najmniej kilku opublikowanych esejów, a w większości wypadków jednej lub kilku pełnych biografii. Tak więc moim zamiarem jest zamieszczenie jedynie podstawowych szczegółów biograficznych dotyczących każdej z bohaterek, by w ten sposób naszkicować tło, zanim zajmę się gruntowniej rozwojem, naturą i konsekwencjami jej związku z Virginią Woolf.

Przyjaźń Virginii z tymi kilkoma wybranymi kobietami można odtworzyć poprzez korespondencję (część z niej jest mało znana, a w kilku przypadkach dotychczas niepublikowana), analizę dzienników, a także studia nad bohaterkami literackimi Virginii. Obraz, jaki się wyłania, ukazuje, niekiedy zaskakujące, ale zawsze interesujące reakcje Virginii wobec najbliższych jej kobiet. Każda z nich potrafiła ujawnić inny aspekt osobowości Woolf, wyciągając osobną, pojedynczą nić ze złożonej, niejednorodnej sieci, jaką był jej umysł. Niektóre z owych nici były piękne i barwne, inne – znacznie mniej atrakcyjne. [...]

Choć niemożliwe jest w pełni oddzielić Woolf kobietę od Woolf pisarki, bowiem pisarstwo było integralną częścią jej codziennego życia, ostatnia część niniejszej książki zajmuje się przede wszystkim tą pierwszą, poczynając od wiktoriańskiego wychowania Virginii, po czym śledzi jej rozwój, od smutnej nastolatki do pewnej siebie recenzentki i pisarki, której uroda i intelekt miały głęboki wpływ na ludzi wokół. Wybór niepublikowanych uprzednio listów kondolencyjnych, napisanych po śmierci Virginii do Vanessy Bell, mówi więcej o osobowości Virginii, niż mogłaby to zrobić większość biografów, i burzy mit o Virginii jako kimś, kto był stale przygnębiony. Odwiedziłam trzy domy, które miały największy wpływ na rozwój Virginii jako pisarki i jako kobiety, gdzie nadal pozostało coś z atmosfery, jakiej w swoim czasie doświadczała. Opuszczając mury tych „świątyń literackich” można odnieść wrażenie, że wie się trochę więcej o osobowości Virginii, nasiąknąwszy atmosferą panującą w tych domach. Wreszcie, książka pokazuje, jak cztery z „kobiet Virginii Woolf”, które ją przeżyły, uporały się z jej śmiercią w 1941 roku.

Patrząc oczyma „kobiet Virginii Woolf”, tych kobiet, które znały ją blisko, i odwrotnie, na podstawie wpływu, jaki miały na jej życie i twórczość, mam nadzieję narysować pełen uczucia, niezwykły i uczciwy portret Virginii Woolf jako córki, siostry, pisarki, krytyka – i kobiety.”

Zainteresowanych odsyłamy do książki Vanessy Curtis „Kobiety Virginii Woolf”. Fragment publikujemy na naszej stronie.

4 komentarzy do:Dama w lustrze

  • Magda

    [Re: Dama w lustrze]

    Dopisek redakcji – nie wiem, kto pisał(a) – jest chyba wielkim nieporozumieniem, To mogła napisać osoba, która życie Viginii Woolf zna jedynie z opsiów w kolorowych magazynach. Nic tu nie ma o powodach, które pchnęły Virginię nie tylko w ramiona kobiet, ale przede wszystkim w szaleństwo – polecam więc dowiedzieć się trochę o molestowaniu jej przez brata. A ten umysł „ostry jak brzytwa” nie jest prawdą, gdyż zycie Virginii naznaczone było chorobą, atakami i ucieczką wgłąb siebie. Zresztą sama napisała w biografii, że aż do 40 roku życia prześladowało ją widmo matki i nie mogła odnaleźć się w życiu zupełnie. Natomiast jeśli chodzi o tą mityczna „Grupę Bloomsbury” to fakt, że na czwartkowych wieczorach w ich domu bywali intelektualiści owej epki, jednak już po roku smierć jej brata Toby’ego ponownie wpędza Virginię w odmęty choroby – nie przeceniałabym więc tak tej „grupy”, bo nie miała ona takiego znaczenia, jak się tu opisuje.
    Proponuję redakcji, by zanim się weźmie za pisanie, troche poczytała, a nie siliła się na sztampowe opisy, które tylko wprowadzają innych w błąd i są w dużej części bzdurą. Wasze artykuły czytają inni, którzy czegoś chcą się dowiedzieć, nie wciskajcie więc im kitu.

  • Dori

    [Re: Dama w lustrze]

    Widzialam „Godziny”. Ten film zrobil na mnie niesamowite wrazenie. Trzy kobiety, trzy epoki, ten sam swiat. Polecam!

  • bukowski

    [Re: Dama w lustrze]

    Magdo,

    Trudno nam – redakcji – ustosunkowac sie do tego co napisalas, poniewaz nie jestesmy autorami tego artykułu. Tak jak zaznaczylismy w tekscie jest to fragment wstepu do książki Vanessy Curtis „Kobiety Virginii Woolf” w tlumaczeniu Maji Lavergne. Dzieki uprzejmości wydawnictwa „Dom na wsi” umiescilismy na naszej stronie takze jeden z rozdzialow ksiazki.
    Fragment ten ma zachec naszych Czytelnikow do spojrzenia na swiat Virginii Woolf oczami jej kobiet a przede wszystkim oczami autorki ksiazki Vanessy Curtis.

    Tradycją jest, że w każdym miesiącu przyblizamy sylwetke znanego homika. Listopad mija pod znakiem Virginii Woolf. Jezeli chcialabys Magdo napisac recezje lub polemike do ksiazki to zapraszamy listy@homiki.pl.

    Pozdrawiam
    Pawel Walczak

  • donaghy

    [ciekawość]

    wczoraj wysłuchałem ciekawej audycji w radiowej jedynce na temat najnowszej książki która wczoraj miala swoją premiere i naprawde chce ją przczytać tylko niestety nie pamiętam tytułu jak możecie pomóc to prosze




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa