Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek

W wieku lat 20 – król Macedonii, w wieku lat 25 – faraon egipski, mając 30 lat – władca całego ówczesnego świata cywilizowanego, od Persji poprzez Afganistan aż do Indii. 10 czerwca 323 p.n.e. u szczytu władzy umiera w Babilonie w 12 dni po niezmiernie hucznej i ostro zakrapianej alkoholem uroczystości, zorganizowanej ku swojej czci. Jego zgon do dziś stanowi zagadkę, a niewyjaśniona przyczyna śmierci pobudza wyobraźnię wielu badaczy. Gorączka czy też trucizna? A jeśli otruty, to z jakiego powodu?

28 lipca 356 roku przed narodzeniem Chrystusa Filip II. król Macedonii oczekiwał narodzin potomka. Na dachu wspaniałego pałacu w Pelli pojawiły się dwa orły, które spacerowały po kalenicy aż do chwili narodzin królewskiego syna. Wróżbici przepowiadali, iż dziedzic macedońskiego tronu rozciągnie swe panowanie poza granice i tak już olbrzymiego królestwa podbitego przez Filipa.

O człowieku, który podbił prawie cały ówczesny świat pisano legendy. Do dziś postać Aleksandra Wielkiego, zwanego tez Macedońskim, jest jedną z najczęściej przytaczanych postaci homoseksualistów w historii. Zgodnie z zasadą: popatrzcie ten także był gejem! Historycy opisujący życie Aleksandra napisali wiele, lecz o jego homoseksualizmie opuścili jeszcze więcej. Kim był ten człowiek, zdobywca całego świata, któremu zarówno poematy Homera, jak też walka mieczem nie były obce. Czy i kogo kochał, ten w oczach ówczesnych pochlebców, Adonis? Jakie następstwa na zwycięskie wojenne wyprawy miały upojne noce i jak nieliczne porażki wpływały na życie miłosne władcy?

Francuski pisarz – skandalista, Roger Peyrefitte (1907-2000) w swojej trzyczęściowej biografii Aleksandra Wielkiego dostarcza wielu odpowiedzi na powyższe pytania. Peyrefitte wiele lat życia poświecił mitycznej niemalże postaci Aleksandra i do końca życia był nią zafascynowany. Do dziś fascynacja ta nie opuszcza wielu twórców. Robert Rossen dokonał w 1956 pierwszej filmowej adaptacji biografii słynnego wodza starożytności ze wspaniałą kreacją Richarda Burtona w roli Aleksandra a australijski reżyser Baz Luhrmann („Moulin Rouge”) planuję w roku 2005 kolejną filmową biografię władcy. Co jest właściwie przyczyną tak wielkiego zainteresowania tą postacią? Czy źródła jej popularności należy szukać w jej sukcesach militarnych, czy też w fascynacji orientem, którego Aleksander był wielkim zwolennikiem i który autentycznie podbijając podziwiał. Im bardziej posuwał się na wschód, tym bardziej stawał się człowiekiem Wschodu, przywdziewając perski strój i przybierając perskie obyczaje. Być może jego największym osiągnięciem było zbliżenie obu tych kultur (wschodniej i zachodniej), podkreślenie, że powinny uczyć się od siebie nawzajem.

Już od najmłodszych lat ojciec Aleksandra Filip troszczył się o właściwe i staranne wykształcenie syna. Pierwszym nauczycielem przyszłego władcy świata był Leonidas, który wprowadzał młodego chłopca w trudy ascetycznego życia. Drugim nauczycielem Aleksandra był Lizymachus, który odpowiedzialny był za rozbudzenie u młodego króla wyrafinowanego smaku. Nazywał swojego ucznia Achillesem, i z tego też powodu Aleksander uważał się zawsze za następcę i ucieleśnienie mitycznego bohatera. Leonidas uczył przyszłego króla gry na lirze oraz biegłości w sztuce, muzyce, historii i dramatopisarstwie. Trzecim i najsławniejszym nauczycielem, mentorem a także przyjacielem Aleksandra był Arystoteles, od którego młody władca uczył się filozofii, etyki, polityki i medycyny.
Jego zmyślność opiewana była przez historyków. Jako przykład służy tu historia zakładu między nim (Aleksandrem) a jego ojcem. Na dwór Filipa przybył handlarz, który oferował staremu królowi konia, maści i krwi szlachetnej, którego nikt dosiąść nigdy nie zdołał. Aleksander był przekonany, że krnąbrnego konia poskromić poradzi. Wkrótce spostrzegł też, że koń cienia własnego się obawia, wyprowadził więc zwierzę na słońcem oświetlone podwórze, tak że koń cienia nie rzucał. Dosiadł tedy rumaka bez trudu, a ojciec jego zmuszon był je kupić. Koń ten towarzyszył Aleksandrowi we wszystkich jego wyprawach wojennych. Nosił imię Bucephalus (Bucefał). Gdy zwierzę zdechło, Aleksander założył w Indiach miasto i nazwał je imieniem swego rumaka.

Filip II wprowadzał do swej armii reformy. Na wyposażenie żołnierze otrzymali drewniane włócznie a armia (na wzór spartański) stała się armią zawodową. Wprowadzono oddziały wspomagające, łuki, sprzęt oblężniczy oraz kawalerię. Aleksander odziedziczył więc najnowocześniejszą armię świata i dzięki niej przegrał niewiele potyczek i żadnej wojny!
W roku 340 p.n.e. Aleksander stał się regentem Macedonii. W międzyczasie wybuchły zamieszki w północnej prowincji kraju i Aleksander zmuszony był je stłumić. Wtedy też założył swe pierwsze kolonie, nazwane później Alexandropoulis. Po śmierci ojca w 336 roku przed Chrystusem zgromadzenie narodowe wybrało księcia Aleksandra III na nowego władcę.

Aleksander umocnił władzę królewską zamordowawszy prawie wszystkich ewentualnych pretendentów do tronu. W tym samym czasie zbuntowały się miasta greckie. Aleksander w 335 roku zajął więc i splądrował Teby, a potem wraz z okolicznym wioskami kazał doszczętnie spalić, ku przestrodze dla innych buntowników. W 334 roku rozpoczął wyprawę przeciwko Persom, gdyż drażniło go powszechne przekonanie o niezwyciężonej armii perskiej. Historycy wymieniają trzy przyczyny, dla których Aleksander zdecydował się na tak szaleńczą wyprawę:
1. Chciał ukarać Persję za Atak na Grecję w 490 roku p.n.e.
2. Pragnął uratować świat od tyranii i ucisku władców perskich – skąd my to dziś znamy?? (Sic!)
3. I wreszcie chciał dotrzeć nad ocean i zobaczyć na własne oczy taką ilość wody.
Pierwsza bitwa z Persami, dowodzonymi przez króla Dariusza odbyła się nad rzeką Granicus. Persja przegrała, lecz Dariusz zdołał umknąć. Aleksander wraz z armią maszerował więc dalej w kierunku miejscowości Gordion, gdzie przeciął słynny węzeł gordyjski. Legenda głosiła, że ten kto będzie w stanie węzeł rozwiązać, zostanie królem świata. Aleksander po zdobyciu miasta przeciął węzeł mieczem.

Drugą bitwę z Persami ponownie w 333 roku wygrali pod Issos Grecy i Macedończycy i ponownie Dariuszowi udało się umknąć. Aleksander uwięził całą rodzinę Dariusza a wszystkie miasta, prócz Tyros, poddały się pod panowanie Macedonii. W 331 roku Aleksander wyrusza do Egiptu. Zostaje tam przyjaźnie powitany zakłada więc miasto Aleksandrię, która później stanie się centrum kultury i nauki egipskiej (biblioteka aleksandryjska). Posuwa się dalej w kierunku pustyni gdzie w oazie Siwa w świątyni Zeusa Ammona zostaje powitany jako syn boży. Zainspirowany tym wydarzeniem Aleksander ogłosi się wkrótce faraonem, jedynym władcą Egiptu i Bogiem. Bóg rozdrażniony faktem fiaska poszukiwań zbiegłego króla Dariusza powraca jednak wkrótce do Persji. W kolejnej bitwie pod Gaugamela Dariusz umyka Aleksandrowi po raz trzeci. Sfrustrowany Macedończyk zajmuje Babilon oraz Susę i zostaje ogłoszony królem Persji. Spalona zostaje Pesepolis, stolica Persji. W ten sposób Aleksander mści się za spalenie Akropolis w 480 roku p.n.e. Aleksander nadal ściga Dariusza. Dopada wreszcie opuszczony rydwan, w którym znajduje Dariusza zamordowanego. Pochwyciwszy morderców Aleksander rozkazuje ich ukarać a sam organizuje Dariuszowi iście królewski pogrzeb.

Aleksander pozostawał długo w Persji przejmując wschodni styl bycia i obyczaje. Zorganizował „zaślubiny Wschodu z Zachodem”, ogromną uroczystość, podczas której tysiące macedońskich wojowników poślubiło perskie kobiety. Sam Władca poślubił także Roxanę i miał z nią potomstwo. Wzorem władców wschodu miał zresztą wiele żon, lecz nie miał dla nich prawie wcale czasu. Te związki małżeńskie służyły w głównej mierze celom politycznym, jako narzędzie przymierzy i sojuszy, jakie Macedonia zawierała w drodze do Indii. Posuwając się na południe armia Aleksandra nie stoczyła ani jednej bitwy. Jedyna potyczka odbyła się z walecznym plemieniem Mali i była to jedyna przegrana Aleksandra w tej wojnie. W czerwcu 325 roku dotarto wreszcie do ujścia rzeki Indus, po czym zawrócono na skróty przez pustynię i góry Hindukuszu w kierunku Persji. To był błąd, gdyż Aleksander stracił wtedy znaczną część swej wykończonej i wygłodzonej armii. Po powrocie kontynuował dzieło wzajemnej inspiracji kultur wschodniej i zachodniej. Ponownie pojął za żonę drugą kobietę pochodzącą tym razem z Indii Stateirę, niektórzy jednak twierdzą, że była to jedna z córek Dariusza.

W 323 roku Aleksander wraca do Babilonu gdzie 10 czerwca umiera z do dziś niewyjaśnionej przyczyny w wieku 33 lat. Jego wielkim marzeniem była uniwersalistyczna tolerancja i koegzystencja wszystkich religii i braterstwo wszystkich narodów. Jego wielką miłością był najbliższy przyjaciel od czasów dzieciństwa, przez wiele następnych lat nieodłączny towarzysz i kochanek Hefajstion. Podobno władca kochał go bezkrytycznie, i patrzył przez palce na wszystkie potknięcia swego faworyta. Piękny, wysoki, a przy tym zepsuty, nadęty i głupi był jednak bezgranicznie oddany swemu panu i miłość Aleksandra ochoczo odwzajemniał.

Po jednej z pijatyk Hefajstion zachorował. Wysoka gorączka wykluczyła go z dalszej zabawy. Przywołany lekarz zarządził ścisłą dietę. (…) Wkrótce Hefajstion poczuł się lepiej. Skorzystał z chwilowej nieobecności medyka i kazał sobie podać gotowaną kurę. Zjadł bardzo dużo i popił dwoma litrami chłodzonego wina. Skutek był natychmiastowy. (…) Kiedy doniesiono (Aleksandrowi) o ponownym zasłabnięciu Hefestiona zerwał się natychmiast i ruszył w stronę pałacu, najszybciej jak to było możliwe. Kiedy dotarł na miejsce, przyjaciel już nie żył.
Trudno opisać rozpacz, w jaką wpadł Aleksander. Dzień i noc czuwał przy zwłokach i płakał bez przerwy. Kazał ogłosić powszechną żałobę na całym Wschodzie. Zakazał gry na wszelkich instrumentach, obciąć włosy, naśladując żałobę Achillesa po śmierci Patrokla. Nawet swoim koniom kazał skrócić ogon i grzywy. Pechowy lekarz został natychmiast ukrzyżowany.
Aleksander ufundował przyjacielowi wspaniały grobowiec. Ustanowił też kult herosa na jego cześć.

Na temat śmierci zarówno Hefajstiona jak i Aleksandra krążą różne pogłoski. Według jednej z hipotez obaj zostali otruci, w czym brał podobno udział słynny Arystoteles. Wielki filozof uznawał Aleksandra za nieobliczalnego tyrana a ponoć był też zazdrosny o królewskiego kochanka. Nie można jednak wykluczyć, że Aleksander po prostu zachorował na zapalenie płuc albo na malarię. Zaawansowany alkoholizm i rany odniesione w Indiach zmniejszyło odporność jego organizmu tak bardzo, że nie zdołał pokonać choroby.

Aleksander Wielki obala stereotyp zrównania męskiego homoseksualizmu i zniewieścienia.
Wizje Aleksandra stały się równie znane jak jego mania wielkości, której tak bardzo się obawiano. Prócz tego patos, megalomania i połączona z tym utrata poczucia rzeczywistości. Cóż za wspaniały materiał dla filmowców zwłaszcza w czasach, gdy kolejny szaleniec wplątał największe na świecie mocarstwo w bezsensowną i krwawą walkę na terenach dawnej Persji i Babilonu.

Wkrótce na ekranach kin zagości nowa hollywoodzka superprodukcja w reżyserii Olivera Stone`a poświęcona wielkiemu zdobywcy – Aleksandrowi. Wśród wykonawców zobaczymy między innymi Anthonego Hopkinsa (Ptolemeusz) i Colina Farrela (Aleksander Wielki). Wystąpią także Val Kilmer (Filip II) oraz Christopher Plummer (Arystoteles). W roli kochanka i przyjaciela Aleksandra Wielkiego- Hefajstiona wystąpi urodzony w Louisianie w 1971 roku Jared Leto. Ścieżkę dźwiękową skomponował Vangelis. Polska premiera filmu przewidziana jest na początek stycznia.

Bibliografia:
Paul Russel, Stu kochających inaczej – Ranking, Wydawnictwo Orpheus.
Roger Peyrefitte, Der junge Alexander, Wydawnictwo Bruno Gmünden Verlag
Mary Renault, The Persian Boy
Stefhen Farlough, Inna Miłość, Wydawnictwo Akademickie Dialog.

Autorzy:

zdjęcie Janusz Boguszewicz

Janusz Boguszewicz

tłumacz, belfer, germanista, publicysta, gej, komunista, ateista, czasami „mason” i anty-kaczysta. Ostatnio feminista i antyglobalista. WYKSZTAŁCIUCH. Współpraca z portalami homiki.pl, innastrona oraz magazynem Replika.

134 komentarzy do:Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek

  • primo19

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Niestety Buz Luhrmann już zrezygnował z realizacji kolejnego filmu o Aleksandrze. Szkoda, bo jego wizja byłaby pewnie bardziej intrygująca, ciekawsza artystycznie i wizualnie. Póki co na ekranach amerykańskich kin nowe dzieło Stone’a pada… Wygląda na to, że rezyser „Plutonu” i JFK” nie odzyskał weny.

  • Erico

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    no i w Ameryce wrzawa wokół filmu o Kinsleyu …. jak znam życie, Aleksander bedzie bohaterem wszystkich swiatecznych magazynow (start 3 stycznia). Swieta z biseksem:-P

  • krzychu

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    nio…ej wy tam o filmie a ja nie moge wyjsc z podziwu jak on tego wszystkigo okonal(mowie o Aleksandrze Macedonkim) no poprostu nuesamowity czlek…

  • SEKA

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander kochal inaaczej ale jego milosc byla piekna i czysta. Nazywanie go gejem jest bardzo nie stosowne nawet jest obrazliwe. Wykorzystywanie wizerunku Aleksandra jako jednego z pionierow homoseksualizmu do promowania tej „choroby” jest obrzydliwe i niszczy postac tego wielkiego czlowieka.

  • Twoje imię Andrzej

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    To smutne kiedy ktoś odgranicza człowieka od jego czynów. Znając siebie i innych dgejów miem że tylko ich stać na prawdziwe poświęcenie dla wsprawy publicznej i nie zamykają się oni jak żonaci brzusie w tyglu własnej „rodzinnej kanapy ” i nawet jeśli kochaa i budują „”gniazdo” to jest w nimmiejsce na wiele spraw innych ludzi.
    A jeśli ktoś na świeci widzi tylko ” cioty |” to widzi tych, którym to społeczństwo wcześnie złamało kręgosłup i którzy jak heteryccy kanapowcy są po prostu sytuacyjnie zdegenerowani. A więc chwała Pedałowi Wielkiemu Aleksandrowi i innym mu podobnym . To oni naprawdę „ruszają z posad bryłę świata „

  • XXX

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Ta praca jest do bani :D

  • Twoje imię IrMa

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Jestem świeżo po obejrzeniu filmu. Bardzo żaluję, że tak mało wiem o tej fascynującej Postaci. Nie ważne, czy był homoseksualistą, biseksem, cz heterykiem. Ważne, że zmieniał bieg historii tam gdzie się pojawił. Rzeczywiście był Wielki.

  • MIchał

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    W sumie niewydaje mi się, żeeby Aleksander i jego przyjaciel Hefajston byli kochankami wydaje mi sie natomiast że poprostu byli bezgranicznie sobie oddanymi przyjacielami.Moim zdaniem Aleksander niebył niepochamowanym pijakiem porostu chciał zakosztowć życia niestety zadurzo nadwyręrzał swoje życie.Postać Aleksandra Wielkiego uwarzam osobiście za genialne go wodza który w 50% zrealizował swoje mażenia niepatrząc przytym na swoich żąnierzy.

  • Monika

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Uwazam,ze film Olivera Stone’a jest znakomitym odzwieciedleniem zycia Aleksandra oraz przyblizeniem jego postaci. Warto zauwazyc jak wielce oddani byli mu jego „żąąąnierze”(forme wyrazu zaczerpnelam od kolegi komentatora-hihih). Polecam ten film!!!!
    P.s. Colin Farrel jest w tym filmie doslownie „boski”!!!!!Stracilam dla niego glowe!!:-)

  • AIS

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander i jego ojciec Filip II podczas wojny z Greckimi Miastami (Polis) walczyli z Grekami, w których szeregach był tzw Źwięty Zastęp (zaprzysiężonych homoseksualnych kochanków). Oddział ten liczący 300 żołnierzy nie uciekł z pola bitwy, walczył do samego końca i został wycięty w pień. Filip pełen uznania kazał wybydować pomnik upamiętniajacy odwagę tych greckich żołnierzy. W tamtych czasach patrzono trochę inaczej na tego rodzaju sprawy chociażby np. opowieści o wyspie Lesbos:-). Czasami wielka przyjaźń może być przez innych różnie odbierana…zresztą Hefajstion był jedynym człowiekiem któremu Aleksander mógł zaufać, a w świecie poltyki łatwo o spisek, zdradę i śmierć. Jedno jest pewne Aleksander naprawdę był Wielki.

  • Fanka Aleksandra

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander był wielkim wojownikiem, który posiadał wielkie plany. Był dobrym wodzem i wspaniałym, mądrym królem. Posiadał liczne talenty. Więc przymknę oko na jego zainteresowanie tą samą płcią…

  • Paweł

    [Bzdura!!]

    Ten film to bzdura!!We wszelakich przesłankach i dokumentach związanych z Życiem Aleksandra III Wielkiego nie ma potwierdzenia że był Homoseksualny lub Biseksualny,wiadomo że w każdym z miast które zakladał miał po kilka nałożnic!Więc interpretacja Życia Aleksandra W. nie powinna być traktowana jako wierne odtworzenie jego życia!!Biedny Alex Teraz w grobie się przewraca!!!

  • daria

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Ciekawią mnie te wszystkie zagatki Aleksandra. Mam na dzieje że gdy zostanę archeologiem odkryje jego grobowiec :)
    Co do filmu jest wspaniały szczególnie aktor.
    Jeżeliby miał wyglądac aleksander jak aktor Colin Farrell to bym chciała żyć w tamtych czasach :)

  • peter

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    zakochalem sie w alexie moglbym byc jego kochankiem

  • satrap

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Ten zachwyt, który wszyscy tutaj zdają się objawiać jest strasznie infantylny – wszyscy zapominają, ile ludzi wytłukł podczas tej swojej wspaniałej eskapady, że był megalomanem i prawdopodobnie brał udział w zamordowaniu Filipa II. Może i jest fantastyczną postacią, ale podziwiany z „daleka”. Nikt z Was zapewne nie chciałby, nawet gdyby istniała taka możliwość, narazić
    mu się w jakikolwiek sposób, bo bez wahania kazałby ukrzyżować jak tego biednego lekarza – jeśli przekaz jest wiarygodny, albo sam by zabił. To była okrutna epoka i tak samo okrutni byli ludzie, mordrstwo z zimną krwią stanowiło chleb powszedni, poza tym
    „władza absolutna deprawuje absolutnie”… Jego homoseksualizm też wydaje mi się akademicką kwestią – on po prostu żył w czasach, kiedy sprawy seksu i miłości postrzegano zupełnie inaczej – pojęcie cnoty bardzo odbiegało od chrześcijańskiego. Był po prostu przedstawicielem ówczesnej sekualności, czyli najprawdopodobniej po prostu biseksem. To bez znaczenia – i tak mógł mieć, i zapewne miał, każdego kto tylko mu się spodobał…

  • alex33

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    „Fortuna sprzyja odważnym…” Brakuje nam dziś ludzi odważnych, nie bojąchych się ryzyka i ponoszenia odpowiedzialności za swoje życie…

  • utopia

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Dzisaij byłam na filmie Aleksander i wbrew powszechnie panujacej opinii, że film jest kiczowaty i mało historyczny, mnie sie on podobał, a zwłaszcza ukazanie bezgranicznej miłości Aleksandra do Hefajstona i vice versa.

  • jacek

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    film jest rewelacyjny i poruszył mną dogłębnie

  • alex

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Alexander był wielkim człowiekiem.Mało było na świecie takich ludzi.Jako miłosniczka i znawczyni histori starożytnej uważam, że to co łączyło mężczyzn w tamtych czasach było przepiękne.Aleksander miał swoich kochanków- Hefajstiona i Bagoasa i chwile spędzone z nimi były najpiekniejszymi chwilami w jego życiu.

  • vega

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    polecam książkę prof. Aleksandra Krawczuka „Ród Argeadów”, w której są przedstawione młode lata Aleksandra do momentu zamordowania jego ojca Filipa. Wynika z niej jednoznacznie (i w sposób udokumentowany), że Aleksander preferował przede wszystkim facetów, a żony i nałożnice byly tylko dlatego, że tego wymagała polityka. Poza tym tatuś Aleksandra Filip też nie stronił od mężczyzn- był biseksem (np. Pauzaniasz- były kochanek Filipa zamieszany w jego zabójstwo czy też szwagier Filipa- brat Olimpias- ponoć Filip nie mógł mu się oprzeć…). A co do filmu Olivera Stone to mnie osobiście film się nie podobał, a Colin Farrell wyglądał okropnie i jeszcze gorzej grał, ale to rzecz gustu.

  • marcin z poznania

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    ZGADZAM SIE Z JACKIEM!FILM ALEKSANDER JEST NAPRAWDE PIEKNYM FILMEM I AZ DZIW MNIE BIERZE ZE FILM ZOSTAL TAK ZJECHANY PRZEZ KRYTYKE…W FILMIE MAMY DOSKONALE DOBRANYCH AKTOROW KTORZY SWIETNIE GRAJA I BOSKA MUZYKE VANGELISA…A CALOSC JEST SWIETNIE POKAZANA A SCENY BATALISTYCZNE SA POPROSTU SWIETNE!GORACO GO WAM POLECAM ALE OBEJZYJCIE GO SOBIE W SPOKOJU!TAK DLA CIEKAWOSTKI WAM NAPISZE JAK PORABANE I NIESPRAWIEDLIWE JEST HOLLYWOOD:REZYSER DOSTAL NOMINACJE DO ZLOTEJ MALINKI ZA NAJGORSZEGO REZYSERA ROKU,NOMINACJE ZA NAJGORSZY SCENARIUSZ.AANGELINA JOLIE.VAL KILMER I COLIN FARELL TEZ DOSTALI NOMINACJE DO ZLOTYCH MALINEK!TO JEST CHORE I NIEMOGE ZROZUMIEC DLACZEGO TAK DOBRY FILM ZOSTAL TAK ZJECHANY?EFEKTY SPECJALNE I GRA COLINA ZASLUZYLY NA OSCARA!!!MOWIE POWAZNIE!!!PROSZE O ODPOWIEDZI NA MEGO MAILA: majster477@wp.pl !

  • mariusz

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander byl naprawde wielkim wojownikiem dokonal zeczy malo prawdo podobnych.Jeszcze nikomu sie to nie udalo wielki wojownik

  • GRYZ

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    A O CO CHODZI O HISTORI ZWIAZANEJ Z WYSPA LESBOS ????

  • marlena

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    film był..średni..osobiście ubóstwiam colina f. ale w tym filmie..nie szczególnie się wykazał..to nie była jego rola…;(za tosam alex..niezwykle intersujący człowiek;)

  • gimnazjalista :)

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    mam ten temat i wydaje mi sie że był spoko gość chciał być taki jak achilles krótko zyc ale tak ze byłby znany na całym swiecie

  • Malwina

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Ja uwazam, że Aleksander mógł mieć jakiś skłonności homo bo to było w tamtych czasach normalne !! Kobiety traktowano gorzej od mężczyzn, praktycznie w ogole nie mily praw. Hefaistion jako mężczyzna mógł być dla Aleksandra godnym partnerem. A co do filmu to mi się podobał, a w szczególności akcent Angeliny Jolie ;) Colin Farell grał jak dla mnie świetnie. A Aleksander jako postać historyczna na pewno jest godny podziwu i mnie osobiście fascynuje :)

  • Marcin

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander to pedal i leszcz majowy był :]

  • sandra

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    mam teraz ten temat na hiscie i postac aleksandra wielkiego wydaje mi sie nudna!!! :)

  • V.A

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Hmm.. Nie znam się na tym, a filmu nie oglądałam, jednak filmy rzecz gustu, prawda? Musze przyznać, że tekst fajny, łatwo się czyta, wchodzi jednym uchem, niestety połowa wychodzi drugim :( . I co mam powiedzieć ja, która mam do napisania krótki refereacik o tej jakże pasjonującej postaci? Poczytam to tu to tam, może coś naskrobie ^^. Ogólnie, gratuluje autorowi, musze przyznać że fajnie wyszło. Co do tego, czy Aleksander był homoseksualistą… Powiem tak: czy kochanie przyjaciela / przyjaciółki oznacza od razu homoseksualizm? Z tego co wiem można kochać i bez podtekstu seksualnego, właśnie przyjaciół. A to, że kocham moją przyjaciółkę i ufam jej bezgranicznie, że życie bym za nią oddała, czy to znaczy, że jestem homoseksualna?

  • NEO

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Zabijaka gdy patrze na takich ludzi jak ty tostwierdzam ze tysiace lat ewolucji a niektórzy nadal siedzą na drzewie( między innymi ty ) A darwin miał absolutna racje tępy troglodyto. Gośc miał troche za duży przerost ambicji ale przynajmniej coś dokonał kretynie.

  • Bloody

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander jest godny podziwu. I tyle. Ja nie mam nic do gejów. (nie mówie że nim jestem…:/)

  • bloody

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    i nie uważam że Aleksander był gejem. A phi.

  • pablo

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Do marcina z poznania : nominacje do złotych malin zasłużone. Cenię Stone’a ale tym razem mu nie wyszło. Chyba zbyt długo przygotowywał się do tego filmu bo najwyraźniej zamarzyło mu się dzieło wybitne. Film jest długi, przegadany a aktorstwo drewniane i do przesady ekspresyjne (jak z latynoskiej telenoweli). A już w ogóle scena śmierci Aleksandra rozwaliła mnie kompletnie, nie wiedziałem już czy to mi się ekran rozmazuje, czy może już zasypiam i mam jakieś zwidy czy po prosty montażyści nawąchali się kleju. Co to było do cholery? Jest oczywiście parę fajnych scen (gdzie nawet aktorstwo tak bardzo nie razi) ale to zdecydowanie za mało żeby cały film trzymał „poziom”. P.S. Jakiś czas temu, kiedy film był jeszcze kręcony, jak zobaczyłem Farrela przefarbowanego na blond, już wtedy wiedziałem że to się po prostu nie może udać. Przewiduję, że w kolejnej ekranizacji zatrudnią Justina Timberlake’a :) ))

  • ola

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    bardzo długie ty kujonie i prymusie

  • Ziutek

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Źmieszy mnie jak niektórzy nie mogą znieść faktu, że tak wielki człowiek był homoseksualistą. Taki bowiem w tej zaściankowej kulturze zawsze kojarzy się ze zmanierowaną i zniewieściałą ciotą. Niestety fakty historyczne mówią co innego. To, że Hefaistion był kochankiem Aleksandra Wielkiego jest niemal pewne. Z resztą w warunkach ówczesnej Grecji to nic zadziwiającego. Nie można przykładać miary kultury chrześcijańskiej do stereotypów panujących w kulturze Greckiej, gdzie uprawianie seksu między mężczyznami było powszechną normą. Dla pognębienia zatwardziałych wyznawców teorii, że tylko 100% mężczyźni o zdrowych popędach mogą być wielkimi wodzami, informuję , że jeden z największych wodzów w historii Narsez był eunuchem i na dodatek karłem. A wielkich homoiseksualistów było i jest tak wielu , że nie sposób ich zliczyć. Do tego grona zaliczają się również wielcy wodzowie i współcześni dowódcy, władcy, uczeni, artyści, etc, etc.

  • trumilll

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    szkoda, ze film nie oddaje wielkosci Aleksandra. jedyna wspolna cecha Aleksandra i Colina to chyba alkohol :)

  • ciekawska

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    dla mnie to dobry artykuł ale ma wiele niedopracowanych szczegółów np. nic nie pisze o ludziach którzy mogli spowodowac smierc Aleksandra o jego przybocznej armii itp.

  • Alicja

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Film super.Naprawde warty obejrzenia. szczególnie podobały mi8 si escenki z Hefajstionem. Film znajduje się w moim spisie najlepszych filmów z watkiem homo miłości. Całuski dla wszystkich odwiedzającyh tą stronkę!!!!!!!!!!

  • Olcia

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Osobiście bardzo mi się podobał ten film. Farrell świetnie się wczuł w rolę Aleksandra.

  • Magda

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    To dobrze że znalazłam tą stronę poniewarz była mi potrzebna w lekcjach przepisałam to co musiałam i bardzo się cieszyłam. Myślę że kiedyś będę musiała jeszcze raz napisać coś o nim (Alexander Wielki).

  • setian

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander Wielki czy był gejem, czy tez nie byl przedewszystkim wielkim władcą, zdobywcą dla którego wojna, a więc rzeź którą widzi się na polu bitwy ,morze krwi itp były codziennością. Musiał być wielkim czlowiekiem, ale niekoniecznie prawym wielkim sprawiedliwym „władcą gejem” . Film to tylko film, brednia. A wogłule to mi się w glowie nie mieści to, że mógłby być gejem, nie potrafię sobie wyobrazić żadnej przyjemności z bycia z innym facetem….

  • kacper ksiezyk

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    moim zdaniem aleksander nie był gejem po za tym sie zgadzam bardzo mi sie podobalo:>

  • dave

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    aleksander nie bylem gejem byl poprostu bi.a czy to wogole jest wazne?

  • soccer

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    nie był gejem a zmarł przez czeste zmiany klimatyczne (macedonia, egipt, persja, azja mniejsza, itp.)

  • Lu

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    1. autor pracy potraktował temat na odwal..jeżeli np. pisze o Roxanie, to powinien w dwóch choćby słowach napisać kim była
    2. Aleksander był wielki, bez dyskusji
    3. jego stara to też potrafiła zamieszać…
    4. a Colin wyglądał tu do bani…najlepiej wygląda w „Raporcie mniejszości”

  • Taki fajny ktos!!

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Co to jest wogóle??

  • ag

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Muszę przyznać, że jestem zafascynowana postacią Aleksandra Wielkiego i od dwóch lat zgłębiam dzieje jego życia. Autor tego artykułu stwierdził, iż Aleksander miał wiele żon – według moich źródeł (biografii m.in. Petera Greena, Stevena Pressfielda…) miał tylko dwie żony i parę stałych kochanek. Poza tym prawdopodbnie był biseksualny, jak większość ówczesnych mężczyzn – była to norma w tamtej rzeczywistości (szczęściarze!). Dobrze byłoby dodać też słówko o Olimpias, najważniejszej kobiecie w życiu Aleksandra. Może autor zechce wprowadzić parę poprawek?
    Pozdrawiam.

  • LUZIO

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    ALEKSANDER BYŁ POŻĄDNYM CZŁOWIEKIEM!Dobrze zrobił! Jego poddani powinni mu byc wdzięczni! Takich władców jak on już niema, był gejem?! Mam to w Dupie! Liczy sie co zrobił,a nie kim był! Czytałem książkę i oglądałem film! Wiem dużo i nie lubie jak ktoś bzdury gada!!!POWINNIŚCIE MU BYC WDZIĘCZNI!!!!!!

  • Magda

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    oki!!!!!!!!

  • Osa

    [A.W.M.]

    Przy takich postaciach jak Morrison czy Macedonczyk krytyka jest oznakom wlasnych kompleksow! Wieczny Hold WIELKIM !!!!

  • [...detroll.] co was to do [...] nędzy obczhodzi

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    fajny film każdy kto lubi ten film powinien mieć kasete wideo, płyte dvd,płyty dvd dwie,wydanie specjalne z jedną płytą,wydanie specjalne z dwoma płytami,gre,książke.ja to wszystko interwencja detrollatora – trochę kultury…mam ciekawe kto tego j.w.nie ma no to nie jest fanem aleksandra wielkiego do j.w.po co ja to wszystko pisze j.w.dlatych j.w.

  • colin farell

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    znam ten film bo grałem role aleksandra wielkiego ale frajda

  • Aleksander

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    ALAKSANDER WIELKI TO KRóL

  • pomocy!!

    [Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    czy macie jakieś ciekawosti dotyczące aleksandra wilkiego pilnie ptrzebuję!! pomóżcie

  • ffff

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    siema

  • Martyna

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Pozdrawiam wszystkich fanów!!!!

  • Michał

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander Wielki dobrze zrobił podbijając tyle państw.Cała Macedonia do tej pory powinna być mu wdzięczna.

  • Alabastrowa

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Historia dotychczas nie powtórzyła drugiego takiego władcy choć wielu próbowało sie porównać do Alekasandra Wielkiego. Może byli samokrytyczni, kto wie ….

  • ania wiewióra

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    aleksander wielki miał dużo osiągnięć jak na jego młody wiek

  • TPrzemek

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    MAM to teraz na historii w 5 klasie
    fajny temat

  • Basia

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Ej!! dlaczego Alexandra nazywano Wielkim???

  • magdusia

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Hmm.. jest on wzorem starożytnego dowóddcy

  • :):):)

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    i love you

  • tetris

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    K.m.b.

  • Sobanski Sebastian

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Moze byc to uznane jako tekst ale to jest bardzo fajne i polowa prawdy jest w tym tekscie

  • nirvana

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Mam teraz ten temat na historii, wydaje mi sie ciekawy :P filmu niestety nie ogladalam, ale bardzo bym chciala ;p do tego co piszecie, ze byl gejem, co z tego? czy to wazne? teraz co, lecicie na stereotypach i jak zobaczycie geja zaczniecie go wyzywac, to raczej nie jego wina…Ale co do tematu moim znaniem Aleksander Wielki byl wielki ;p

  • anczez

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    intrygujący artykuł. może nie wywrotowy, ale ciekawie napisany.

  • Tyran

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Dzięki że ta strona tutaj jest bo nie miał bym się z czego uczyć

  • Karol

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Szkoda ze alexander umarł tak wczesnie i nie udalo mu sie zrealizowac marzeń ale i tak według mnie dokonal bardzo wiele jak na swoją epoke

  • to ja tak uważam;

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Nie wiem dlaczego tak podkreślacie fakt homoseksualizmu,chcecie ukazać,że już dawno temu było to obecne?? To żadne usprawiedliwienie. Nie ma się co podniecać tym, że aleksander był homoseksualista w tych czasach było to bardzo moodne, w domu była żona, a na wojnie żołnierze. Zresztą Filip też mial kochanka, a w tamtych czasach to było na porzadku dziennym. Dzis mamy trochę inne czasy i to nie może stac sie normalnością.Nie obchodzi mnie co robią inni ale tylko do czasu kiedy sie z tym nie afiszują np. jak parady gejów. Nie kazdy moze miec ochote oglądać całujących sie męzczyzn…

  • Alexis

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    ALEKSANDER WIELKI GEJEM????????????????????????????????????

  • czyzol

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Nie wiem dlaczego tak podkreślacie fakt homoseksualizmu,chcecie ukazać,że już dawno temu było to obecne?? To żadne usprawiedliwienie. Nie ma się co podniecać tym, że aleksander był homoseksualista w tych czasach było to bardzo moodne, w domu była żona, a na wojnie żołnierze. Zresztą Filip też mial kochanka, a w tamtych czasach to było na porzadku dziennym. Dzis mamy trochę inne czasy i to nie może stac sie normalnością.Nie obchodzi mnie co robią inni ale tylko do czasu kiedy sie z tym nie afiszują np. jak parady gejów. Nie kazdy moze miec ochote oglądać całujących sie męzczyzn…

  • WÓDZ

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Potężny wojownik i po ponad 2000 latach nie ma następcy, napoleon przy nim to pionek. Wyobrażcie sie siebie w wieku 18 lat i biorący udział w bitwie bedac jednocześnie dowodcą jaka odpowiedzialośc nie do pomyślenia nie jeden z was przeniesiony do tamtych czasów … detrollator uprasza o cenzuralne wypowiedzi !

  • WÓDZ

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    TO NAJWIEKSZY CZŁOWIEK JAKI DOTĄD SIE URODZIŁ

  • anonim

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    spoko ale bede to czyała z 5 godz….
    zobaczymy może coś będzie

  • Mik

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Co to za fantastyka?? Jego przyjaciel nie zginal poprzez zjedzenie kurczaka i wypicia wina….

    ALEKSANDER SAM GO ZABIL PODCZAS LIBACJI!

  • jacu

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    film miejscami dobry raczej nieprzemyslany typowo hoolycostam aleksander wielki czlowiek nic dodac nic ujac

  • natalia

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    mam zadanie z przyrody kim był aleksander wielki ???????????potrzebuje krótkiej notatki!!!!!!!!! pomóżcie

  • Szyminho

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    ALEXANDER WIELKI to mój idol :) stworzył nakwiększą armie świata i za to go cenie!!!:D

  • Przemek

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Nie ważne czy Aleksander Wielki był innej orientacji. Aby czegoś się o nim dowiedziec nalezy poczytac żródła lub inne prace historyczne. Film filmem zawiera częśc faktów ale jest to fikcja.

  • Napster

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Czy mi się wydaje, czy ten temat jest komentowany już od dwóch lat!? Jak ktoś chce dokładnie wiedzieć o co chodzi z tym całym Aleksandrem, to niech nie ogląda „płosnych” filmów tylko przeczyta o nim dobrą książkę. Polecam trylogię Olimpias, Parmenion, Aleksander Karola Bunsch’a

  • adam

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    On po prostu był wspaniały!Nie wiem jak on mógł podbić tyle krajów.Nikt nie był taki jak on.On był extra!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • dan

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    On był niepokonany!podbijał kraje jeden za drugim!założe sie że w dzisiejszych czasach niema nikogo tak odważnego jakim była ALEKSANDER WIELKI

  • Daniel

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Napoleon tez podbijal kraje, to rowniez robil i Hitler. Pytanie pozostaje co jest tak fascynujacego w podbijaniu, gdzie ofiara padaja miliony niewinnych istot ludzkich.
    Czy Napoleon i Hitler tez byli tacy EXTRA ?
    Zadajcie sobie to pytanie Dan, Adam i inni rozegzaltowani entuzjasci podbijania.

  • aleksander wielki - mały

    [PImpampumpam]

    Pimpampumpam – zwierze masy wielkiej zwane tez hipopotamem. Jest to zwierze żyjące w rzece Nil. Nil – rzeka w Egipcie gdzie właśnie Aleksader wielki – mały uczynił podbój (opanował tą ziemie).

  • wariaciumcia

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    bleeeeeeeeeeee

  • opus23

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Wedlug mnie Aleksander to byl chory czlowiek,zaslepiony miloscia do swojego kochanka.

  • księżniczka 22

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    bardzo mi sie przydał ten artykuł bo musiałam zrobić wypracowanie z historii o Aleksandrze Macedońskim

  • roksana

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Ciekawe to, tylko pełne błędów. W bitwie nad Granikiem Dariusz nie brał udziału. Ta pierwsza z bitew w Persji była stoczona z częścią sił perskich z zachodnich satrapii. Dowództwo perskie było kolektywne, kilku miejscowych satrapów i grecki najemnik Memnon. Nieprawdą jest też, żw czasie wyprawy indyjskiej nie było większych bitwe. A bitwa nad Hydaspesem? Przecież to chyba najkrwawsze dzieło Aleksandra. Macedończycy wygrali bezapelacyjnie, ale straty były straszliwe (ponad 1000 ludzi) i jak podają żródła, walkę ze słoniami wspominali, jako koszmar.

  • ks. Jerzy Labuda

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    wszystko jest zle napisane

  • Twoje

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    fajna STRONKA :d

  • SEKLIS

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    hmmmmm… nawet niezle opisane ale widac ze to amator napisal!!!

  • pt

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    kiedys ktos madry polecil mi ksiazki o akelsandrze wielkim: autorstwa Mary Renault. doskonala doskonalosc. cudowne. zagladam juz od kilku lat na polki ksiegarni ale wciaz nie ma kolejnych 2 tomow!! jak ktos wie gdzie kupic to prosze o informacje

    a co do aleksandra. zasluguje na ogromne potepienie, jak wiekszosc przywodcow tamtejszych i obecnych. na swiecie bylo wielu bandytow, byl nim tez aleksander. on jednak myslal, ze robi dobrze-)) tak samo jak busz mysli, ze mozna zabic pare setek tysiecy ludzi a reszte wprowadzic w choroby psychiczne w imie szerzenia swoje kultury. tak samo wybijali ludzi kiedys ksieza. znamy to wszystko zhistorii. dlatego nigdy nie popre bandytow stojajych na czele panstw i mordujacych inne narody!!

    natomiast z tego co wyczytalem kochal swojego Hefajstiona. mial innych do sexu, ale chyba tylko tego kochal. wiec jakby polaczyl milosc z sexem z innymi. to aktualna sprawa i dzis – mowi sie o nowoczesnych zwiakzach gdzie nie ma zdrad, ale za porozumieniem z partnerem dopuszcza sie przez jakis czas, glownie pare lat po zwiazku, sex z innymi w celu zasycenia aby potem juz skupic sie wylacznie na sobie. to dosc ciekawe i aleksander byc moze tak wlasnie zyl. mimo potegi kochal hefajstiona. tak jak pozniej cesarz hadrian kochal swojego antinusa – widzialem rzezbe, bardzo ladny musial byc z niego towar a hadrian beeeee-)) ale hadrian musial byc max progejowski. i za to wielki plus.-))

  • piotrek ruhał

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    lol hodziło mi o imie ojjca aleksandra wielkiego a tu zak niema

  • Juliusz Cezar

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Oj pt najpierw dowiedz się czegoś z historii, a dopiero komentuj. Pamiętać trzeba przecież, że Persowie byli znienawidzonymi wrogami Greków. Kto najechał Grecję w 492 r.p.n.e. i chciał ją przyłączyć do swego imperium? Na szczęście dla naszej cywilizacji Persowie nigdy nie zajęli Grecji, kolebki cywilizacji zachodniej. Zagrożenie perskie jednak, nawet w czasach Aleksandra było realne.

  • pt

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    kazdy wie ze persowie walczyli z grekami i dziki temu mamy maratony i inne wydarzenia-)) nie psz zgryzliwie cezarze, bos kiep-))) historie znam-))) aleksander najechal na indie, tak? a indie nie najezdzaly na grecje, tak? indie to nie persja, tak? no to po co tam najechal? w obronie przed persami? busz tez obronil swiat przed husejnem heheheehehehehe. to hitler i stalin sa wybawcami swiata. amen. hehehe. ludzie!! aleksander chciao byc wielki, podbic swiat, ale nie udalo sie do konca. wojna to zlo. klto wie co byloby jkaby persja pokonala grecje…… taka prymitywna persja nie byla, prawda? nawet mozna powiedziec, ze byla bardzo rozwinieta, nie ustepowala razaco grecji na pewno! mielibysmy slicznych arabkow w warszawie-))) heheh.

  • Juliusz Cezar

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    To że porównujesz Busha do Hitlera i Stalina, to gruba przesada. Sam o tym wiesz. A Husajn zasłużył na to, co dostał. Sam mordował tysiące ludzi. A Bush został wybrany przez Amerykanów w demokratycznych wyborach. Mały anarchista z ciebie, co? Ja nie mówię, że wojna to dobro, ale czasem trzeba zastosować środki siłowe, bo jak w takim razie postapiłbyś gdy 1939r. zaatakowli nas naziści? Peace! yes! Odejdzcie, bo wojna to zło.

  • czarek wódkowski

    [kochanek]

    ha ha aleksander kochankiem. był samotnikiem. z bucefałem i z hopolitami.

  • milunia

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander Wielki,Napoleon,Hitler,a teraz Busch… wszyscy dzialali dla dobra swiata,uwazajac ze ich idee sa najtrafniejsze.A my dobrze wiemy,ze historia lubi sie powtarzac i co jakis czas bedzie pojawial sie na swiecie ktos taki.Tylko,ze w terazniejszych czasach bron ma coraz wieksze pole razenia i dlatego odczuwamy to coraz dotkliwiej :(

  • czarek wódkowski

    [ kochanek]

    sorka miał żonę

  • nieee

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    W wieku lat 20 – król Macedonii, w wieku lat 25 – faraon egipski, mając 30 lat – władca całego ówczesnego świata cywilizowanego, od Persji poprzez Afganistan aż do Indii. 10 czerwca 323 p.n.e. u szczytu władzy umiera w Babilonie w 12 dni po niezmiernie hucznej i ostro zakrapianej alkoholem uroczystości, zorganizowanej ku swojej czci. Jego zgon do dziś stanowi zagadkę, a niewyjaśniona przyczyna śmierci pobudza wyobraźnię wielu badaczy. Gorączka czy też trucizna? A jeśli otruty, to z jakiego powodu?

    28 lipca 356 roku przed narodzeniem Chrystusa Filip II. król Macedonii oczekiwał narodzin potomka. Na dachu wspaniałego pałacu w Pelli pojawiły się dwa orły, które spacerowały po kalenicy aż do chwili narodzin królewskiego syna. Wróżbici przepowiadali, iż dziedzic macedońskiego tronu rozciągnie swe panowanie poza granice i tak już olbrzymiego królestwa podbitego przez Filipa.

    O człowieku, który podbił prawie cały ówczesny świat pisano legendy. Do dziś postać Aleksandra Wielkiego, zwanego tez Macedońskim, jest jedną z najczęściej przytaczanych postaci homoseksualistów w historii. Zgodnie z zasadą: popatrzcie ten także był gejem! Historycy opisujący życie Aleksandra napisali wiele, lecz o jego homoseksualizmie opuścili jeszcze więcej. Kim był ten człowiek, zdobywca całego świata, któremu zarówno poematy Homera, jak też walka mieczem nie były obce. Czy i kogo kochał, ten w oczach ówczesnych pochlebców, Adonis? Jakie następstwa na zwycięskie wojenne wyprawy miały upojne noce i jak nieliczne porażki wpływały na życie miłosne władcy?

    Francuski pisarz – skandalista, Roger Peyrefitte (1907-2000) w swojej trzyczęściowej biografii Aleksandra Wielkiego dostarcza wielu odpowiedzi na powyższe pytania. Peyrefitte wiele lat życia poświecił mitycznej niemalże postaci Aleksandra i do końca życia był nią zafascynowany. Do dziś fascynacja ta nie opuszcza wielu twórców. Robert Rossen dokonał w 1956 pierwszej filmowej adaptacji biografii słynnego wodza starożytności ze wspaniałą kreacją Richarda Burtona w roli Aleksandra a australijski reżyser Baz Luhrmann („Moulin Rouge”) planuję w roku 2005 kolejną filmową biografię władcy. Co jest właściwie przyczyną tak wielkiego zainteresowania tą postacią? Czy źródła jej popularności należy szukać w jej sukcesach militarnych, czy też w fascynacji orientem, którego Aleksander był wielkim zwolennikiem i który autentycznie podbijając podziwiał. Im bardziej posuwał się na wschód, tym bardziej stawał się człowiekiem Wschodu, przywdziewając perski strój i przybierając perskie obyczaje. Być może jego największym osiągnięciem było zbliżenie obu tych kultur (wschodniej i zachodniej), podkreślenie, że powinny uczyć się od siebie nawzajem.

    Już od najmłodszych lat ojciec Aleksandra Filip troszczył się o właściwe i staranne wykształcenie syna. Pierwszym nauczycielem przyszłego władcy świata był Leonidas, który wprowadzał młodego chłopca w trudy ascetycznego życia. Drugim nauczycielem Aleksandra był Lizymachus, który odpowiedzialny był za rozbudzenie u młodego króla wyrafinowanego smaku. Nazywał swojego ucznia Achillesem, i z tego też powodu Aleksander uważał się zawsze za następcę i ucieleśnienie mitycznego bohatera. Leonidas uczył przyszłego króla gry na lirze oraz biegłości w sztuce, muzyce, historii i dramatopisarstwie. Trzecim i najsławniejszym nauczycielem, mentorem a także przyjacielem Aleksandra był Arystoteles, od którego młody władca uczył się filozofii, etyki, polityki i medycyny.
    Jego zmyślność opiewana była przez historyków. Jako przykład służy tu historia zakładu między nim (Aleksandrem) a jego ojcem. Na dwór Filipa przybył handlarz, który oferował staremu królowi konia, maści i krwi szlachetnej, którego nikt dosiąść nigdy nie zdołał. Aleksander był przekonany, że krnąbrnego konia poskromić poradzi. Wkrótce spostrzegł też, że koń cienia własnego się obawia, wyprowadził więc zwierzę na słońcem oświetlone podwórze, tak że koń cienia nie rzucał. Dosiadł tedy rumaka bez trudu, a ojciec jego zmuszon był je kupić. Koń ten towarzyszył Aleksandrowi we wszystkich jego wyprawach wojennych. Nosił imię Bucephalus (Bucefał). Gdy zwierzę zdechło, Aleksander założył w Indiach miasto i nazwał je imieniem swego rumaka.

    Filip II wprowadzał do swej armii reformy. Na wyposażenie żołnierze otrzymali drewniane włócznie a armia (na wzór spartański) stała się armią zawodową. Wprowadzono oddziały wspomagające, łuki, sprzęt oblężniczy oraz kawalerię. Aleksander odziedziczył więc najnowocześniejszą armię świata i dzięki niej przegrał niewiele potyczek i żadnej wojny!
    W roku 340 p.n.e. Aleksander stał się regentem Macedonii. W międzyczasie wybuchły zamieszki w północnej prowincji kraju i Aleksander zmuszony był je stłumić. Wtedy też założył swe pierwsze kolonie, nazwane później Alexandropoulis. Po śmierci ojca w 336 roku przed Chrystusem zgromadzenie narodowe wybrało księcia Aleksandra III na nowego władcę.

    Aleksander umocnił władzę królewską zamordowawszy prawie wszystkich ewentualnych pretendentów do tronu. W tym samym czasie zbuntowały się miasta greckie. Aleksander w 335 roku zajął więc i splądrował Teby, a potem wraz z okolicznym wioskami kazał doszczętnie spalić, ku przestrodze dla innych buntowników. W 334 roku rozpoczął wyprawę przeciwko Persom, gdyż drażniło go powszechne przekonanie o niezwyciężonej armii perskiej. Historycy wymieniają trzy przyczyny, dla których Aleksander zdecydował się na tak szaleńczą wyprawę:
    1. Chciał ukarać Persję za Atak na Grecję w 490 roku p.n.e.
    2. Pragnął uratować świat od tyranii i ucisku władców perskich – skąd my to dziś znamy?? (Sic!)
    3. I wreszcie chciał dotrzeć nad ocean i zobaczyć na własne oczy taką ilość wody.
    Pierwsza bitwa z Persami, dowodzonymi przez króla Dariusza odbyła się nad rzeką Granicus. Persja przegrała, lecz Dariusz zdołał umknąć. Aleksander wraz z armią maszerował więc dalej w kierunku miejscowości Gordion, gdzie przeciął słynny węzeł gordyjski. Legenda głosiła, że ten kto będzie w stanie węzeł rozwiązać, zostanie królem świata. Aleksander po zdobyciu miasta przeciął węzeł mieczem.

    Drugą bitwę z Persami ponownie w 333 roku wygrali pod Issos Grecy i Macedończycy i ponownie Dariuszowi udało się umknąć. Aleksander uwięził całą rodzinę Dariusza a wszystkie miasta, prócz Tyros, poddały się pod panowanie Macedonii. W 331 roku Aleksander wyrusza do Egiptu. Zostaje tam przyjaźnie powitany zakłada więc miasto Aleksandrię, która później stanie się centrum kultury i nauki egipskiej (biblioteka aleksandryjska). Posuwa się dalej w kierunku pustyni gdzie w oazie Siwa w świątyni Zeusa Ammona zostaje powitany jako syn boży. Zainspirowany tym wydarzeniem Aleksander ogłosi się wkrótce faraonem, jedynym władcą Egiptu i Bogiem. Bóg rozdrażniony faktem fiaska poszukiwań zbiegłego króla Dariusza powraca jednak wkrótce do Persji. W kolejnej bitwie pod Gaugamela Dariusz umyka Aleksandrowi po raz trzeci. Sfrustrowany Macedończyk zajmuje Babilon oraz Susę i zostaje ogłoszony królem Persji. Spalona zostaje Pesepolis, stolica Persji. W ten sposób Aleksander mści się za spalenie Akropolis w 480 roku p.n.e. Aleksander nadal ściga Dariusza. Dopada wreszcie opuszczony rydwan, w którym znajduje Dariusza zamordowanego. Pochwyciwszy morderców Aleksander rozkazuje ich ukarać a sam organizuje Dariuszowi iście królewski pogrzeb.

    Aleksander pozostawał długo w Persji przejmując wschodni styl bycia i obyczaje. Zorganizował „zaślubiny Wschodu z Zachodem”, ogromną uroczystość, podczas której tysiące macedońskich wojowników poślubiło perskie kobiety. Sam Władca poślubił także Roxanę i miał z nią potomstwo. Wzorem władców wschodu miał zresztą wiele żon, lecz nie miał dla nich prawie wcale czasu. Te związki małżeńskie służyły w głównej mierze celom politycznym, jako narzędzie przymierzy i sojuszy, jakie Macedonia zawierała w drodze do Indii. Posuwając się na południe armia Aleksandra nie stoczyła ani jednej bitwy. Jedyna potyczka odbyła się z walecznym plemieniem Mali i była to jedyna przegrana Aleksandra w tej wojnie. W czerwcu 325 roku dotarto wreszcie do ujścia rzeki Indus, po czym zawrócono na skróty przez pustynię i góry Hindukuszu w kierunku Persji. To był błąd, gdyż Aleksander stracił wtedy znaczną część swej wykończonej i wygłodzonej armii. Po powrocie kontynuował dzieło wzajemnej inspiracji kultur wschodniej i zachodniej. Ponownie pojął za żonę drugą kobietę pochodzącą tym razem z Indii Stateirę, niektórzy jednak twierdzą, że była to jedna z córek Dariusza.

    W 323 roku Aleksander wraca do Babilonu gdzie 10 czerwca umiera z do dziś niewyjaśnionej przyczyny w wieku 33 lat. Jego wielkim marzeniem była uniwersalistyczna tolerancja i koegzystencja wszystkich religii i braterstwo wszystkich narodów. Jego wielką miłością był najbliższy przyjaciel od czasów dzieciństwa, przez wiele następnych lat nieodłączny towarzysz i kochanek Hefajstion. Podobno władca kochał go bezkrytycznie, i patrzył przez palce na wszystkie potknięcia swego faworyta. Piękny, wysoki, a przy tym zepsuty, nadęty i głupi był jednak bezgranicznie oddany swemu panu i miłość Aleksandra ochoczo odwzajemniał.

    Po jednej z pijatyk Hefajstion zachorował. Wysoka gorączka wykluczyła go z dalszej zabawy. Przywołany lekarz zarządził ścisłą dietę. (…) Wkrótce Hefajstion poczuł się lepiej. Skorzystał z chwilowej nieobecności medyka i kazał sobie podać gotowaną kurę. Zjadł bardzo dużo i popił dwoma litrami chłodzonego wina. Skutek był natychmiastowy. (…) Kiedy doniesiono (Aleksandrowi) o ponownym zasłabnięciu Hefestiona zerwał się natychmiast i ruszył w stronę pałacu, najszybciej jak to było możliwe. Kiedy dotarł na miejsce, przyjaciel już nie żył.
    Trudno opisać rozpacz, w jaką wpadł Aleksander. Dzień i noc czuwał przy zwłokach i płakał bez przerwy. Kazał ogłosić powszechną żałobę na całym Wschodzie. Zakazał gry na wszelkich instrumentach, obciąć włosy, naśladując żałobę Achillesa po śmierci Patrokla. Nawet swoim koniom kazał skrócić ogon i grzywy. Pechowy lekarz został natychmiast ukrzyżowany. Aleksander ufundował przyjacielowi wspaniały grobowiec. Ustanowił też kult herosa na jego cześć.

    Na temat śmierci zarówno Hefajstiona jak i Aleksandra krążą różne pogłoski. Według jednej z hipotez obaj zostali otruci, w czym brał podobno udział słynny Arystoteles. Wielki filozof uznawał Aleksandra za nieobliczalnego tyrana a ponoć był też zazdrosny o królewskiego kochanka. Nie można jednak wykluczyć, że Aleksander po prostu zachorował na zapalenie płuc albo na malarię. Zaawansowany alkoholizm i rany odniesione w Indiach zmniejszyło odporność jego organizmu tak bardzo, że nie zdołał pokonać choroby.

    Aleksander Wielki obala stereotyp zrównania męskiego homoseksualizmu i zniewieścienia.
    Wizje Aleksandra stały się równie znane jak jego mania wielkości, której tak bardzo się obawiano. Prócz tego patos, megalomania i połączona z tym utrata poczucia rzeczywistości. Cóż za wspaniały materiał dla filmowców zwłaszcza w czasach, gdy kolejny szaleniec wplątał największe na świecie mocarstwo w bezsensowną i krwawą walkę na terenach dawnej Persji i Babilonu.

    Wkrótce na ekranach kin zagości nowa hollywoodzka superprodukcja w reżyserii Olivera Stone`a poświęcona wielkiemu zdobywcy – Aleksandrowi. Wśród wykonawców zobaczymy między innymi Anthonego Hopkinsa (Ptolemeusz) i Colina Farrela (Aleksander Wielki). Wystąpią także Val Kilmer (Filip II) oraz Christopher Plummer (Arystoteles). W roli kochanka i przyjaciela Aleksandra Wielkiego- Hefajstiona wystąpi urodzony w Louisianie w 1971 roku Jared Leto. Ścieżkę dźwiękową skomponował Vangelis. Polska premiera filmu przewidziana jest na początek stycznia.

    Bibliografia:
    Paul Russel, Stu kochających inaczej – Ranking, Wydawnictwo Orpheus.
    Roger Peyrefitte, Der junge Alexander, Wydawnictwo Bruno Gmünden Verlag
    Mary Renault, The Persian Boy
    Stefhen Farlough, Inna Miłość, Wydawnictwo Akademickie Dialog.

  • xxxchocolate

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    sranie w banie z tym Ze Alex wielki był gejem.
    poprostu pedały rozgrzebuja historię w celu wynalazienia sobie jakiegoś bohatera interesującego sie tą samą płcia co oni.

    nie mam nic do geji ale takie żalowe publikacje są naprwade irytujące

  • Wojtas

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    xxxchocolate, a może tak nauczyłbyś się najpierw języka polskiego? Mówi się „gejów”, nie „geji”, zaś publikacje mogą być „żałosne” a nie „żalowe”.

  • Roxana:)

    [Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Film bardzo dobry, obsada jeszcze lepsza.
    Kiedy patrze na Colina wraca mi zamiłowanie do historii. Dla mnie on był bisexualny, ale cóż z tego? Był Wielki chciał opanowac całą ekumene i zobaczyc ocean. Miał możliwosc i opanował ówczesny cywilizowany swiat. Mógł sie równac z Ahillesem. Miał dobrą idee wprowadzał ją w życie, a zabiło ją brak odwagi i chęci ze strony jego armii. Powyżej dziewczyna napisala iż chciała by życ tamtych czasach. Ja również bym chciała pomimo iż ludzie sie mordowali bez dluzszego zastanowienia. Mogłabym żyć tam na Jego dworze i mogłabym sie szczycic iż mnie chciał:P:P
    Byś może to obłudne, ale tego pragne. Urodziłam sie nie w tej epoce co powinnam.

  • kasiaa

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    mały błąd.
    Z Roksaną miał tylko jednego syna(Aleksandra IV), który urodził się po jego świerci.

  • Alex

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander Macedoński był jednym z ludzi starożytnych ,których on przewyższa swymi poglądami na świat mityczny.

  • iskander

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    film-slaby,farell-nie pasyje naogul-dzidzia na takom role..Historji-malo,kichu-massa.pittbradd i Achilles-ok,bez pardonu.Takji facet nie dlugo bedzie potrzebny w swiecie,ludzie oprocz przemocy-NIErazumiom nic.

  • vila

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    wszyscy o jego zyciu seksualnym , a mnie ciekawi bardzo przeklamanie w filmu – poniewaz Aleksander nie byl Grekiem, jak to podaja do wiadomosci ogolu w tymze filmie – byl Macedonczykiem, i do tego Macedonczycy walczyli z Grekami w owym czasie, wiec nie rozumiem tego. Poza tym jednym malym szczegolikiem film byl ok.

  • slawek

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    axander jest takim samym wojownikiem i wlatca co Huniball

  • Myrra

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Jinghis Khan byl najwiekszy.

  • Anomimowy

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Aleksander był fajnym władcą ale i tak lubię bardziej Filipa II

  • Marcin

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    przecież Aleksander nie przegrał żadnej bitwy

  • aleksander koasa

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

  • Ad95@

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Ale nie.

  • ee

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    eee

  • Alex

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    mam poważne zarzuty co do powyzszego opracowania:/ Autorowi radze lepiej zapoznać sie ze źródłami i literaturą, a dopiero później umieszczać swoje teksty w necie:/ Dużo błędów historycznych ( np. ten tekst na temat „zgromadzenia narodowego” Greków- totalna bzdura!!! w starożytności nie możemy mówić o czyms takim jak „naród”, to pojecie pojawi się doopiero w XIX w., możemy tu co najwyżej mówić o przedstawicielach polis greckich) :/

  • Zdzichu

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    nie lubie zbytnio historii ale te opowieści są bardzo ciekawe i można się z nich dużo nauczyć:))
    pZdR :D

  • Pawel

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    on jest taki super kocham go

  • Emka ;)

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Uważam,że Aleksander Wileki był wspaniałym władcą,a to,że miał inne perypetie seksualne nie znaczy,że jest jak to wy zwiecie pedałem.

  • oko

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Zaskakujecie mnie, ludzie, swoim brakiem szacunku do takiej postaci jak Aleksander Wielki. Ani wasze ‚Busze’ czy ‚Husajny’, ani tym bardziej wy do pięt mu nie dorastacie! Ta arogancja wśród młodych ludzi bardzo mnie drażni, a bynajmniej nie jestem starą zrzędą- jestem w waszym wieku.
    A że tak uczepiliście się wątku homoseksualizmu Aleksandra- też wrzucę swoje dwa grosze. Moim zdaniem Aleksander był całkiem ‚normalny’ pod tym względem, chociaż nie wątpię, że Hefajstion był najważniejszy w jego życiu. Po prostu w tamtych czasach panowały inne normy obyczajowe, a miłość między ludźmi tej samej płci była nawet uważana za lepszą, czystszą i piękniejszą (można się tego dowiedzieć chociażby z filmu- mimo że nieco tandetny- polecam) niż między kobietą a mężczyzną. Z tego wynika, że tak jak większość mężczyzn w tamtych czasach, był biseksualny.
    I jedna prośba- postarajcie się nie robić tyle błędów, niektóre aż rażą w oczy!

  • praca do bani :)

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    praca na 1:) bo niechce mi sie czytać xD

  • Dr P.

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Autor tylko lizną wiedzy o Aleksandrze, stąd taka dawka bzdur, taniej sensacji i gejowego spojrzenia. Zamiast czytać tak szmatławe opracowania odnośnie Aleksandra, wystarczy zajrzeć do źródeł. Do wyboru: Plutarch, Arrian, czy Kurcjusz Rufus, albo chociaż do jednej porządnej biografii. Choćby Green, Hammond czy Nowotka. Tymczasem autor zadowolił się tylko pozycją na kolanach… i spijaniem tandety powielanej w kulturze masowej…

  • Dr P.

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Persja przegrała a Dariusz uciekł :) , ku…nigdy go tam nie było-dowodził Aristes i przegrała tylko armia satrapy wspomagana okolicznymi wojskami. Zgromadzenie narodowe :) :) :) - bzzzzzdura-jeśli ktoś obwołał Aleksandra królem to tylko armia, hetajrowie i arystokracja-wszyscy zgromadzeni w Ajgaj na uroczystości ku czci nowożeńców Kleopatry i Aleksandra z Epiru (brata Olimpias).
    Syn boży:), Tyros, Susa, Akropolis. plemię Mali, Roxana-to dopiero smaczki ignorancji….Królem został ogłoszony jeszcze na pobojowisku pod Arbelą.
    A film-w trzeciej i ostatniej wersji reżyserskiej: Alexander. The Final Cut całkiem udany i dużo poprawniejszy historycznie niż wypociny powyżej.

  • Aleksander Wielki

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    to jest gej

  • Mrocznyrycerz

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    super film Aleksander byl jednym z najwiekszych wojowników tych czasów

  • werka

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Fajne/…………..

  • seba

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Interwsujące

  • Twoje roksana

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Tak naprawdę to nigdzie nie ma uzasadnionych wiadomości o homoseksualiżmie Aleksandra. Te pogłoski były spowodowane tym, że Aleksander „miał bzika” na tle Iliady. On sam uważał się za wcielenie Achillesa, a Hefajstiona za Patroklosa Podobno spał tylko z dwoma rzeczami pod poduszką; egzemplarzem Iliady i sztyletem. Gdyby miał jakieś ciągoty homoseksualne, to chyba nie pozwoliłby na obelgi na jakie pozwalali sobie jego najbliżsi przyjaciele w czasie bitwy pod Cheroneą pod adresem tzw. Świętego Hufca z Teb złożonego z homoseksualistów. Macedończycy m.in. wołali do nich, że po bitwie pochowają ich po dwóch, żeby się mogli „pier … ile chcą”. Inne ich obelgi nie nadają się do cytowania; dotyczyły usuwania pewnych części ciała. Poza tym, jeśli nawet uznać małżeństwo z Roksaną za polityczne, to niewątpliwie Aleksander wcześniej miał kilka kochanek, a z jedną z nich; perską arystokratką Barsine żył kilka lat, miał z nią też prawdopodobnie syna. Nie umarł też otruty. W tamtych czasach wszystkie znane trucizny działały szybko, nie znana była taka, która powodowała śmierć po tylu dniach i przy takich objawach. Obecnie przyjmuje się, że przyczyną śmierci Aleksandra była malaria. Moim zdaniem mogło się obejść nawet bez konkretnej choroby; pił dużo, a wcześniej był kilka razy ciężko ranny. Raz prawie śmiertelnie, kiedy w Indiach dostał strzałą w płuca i miał krwotok z ust. Wcześniej w Baktrii dostał pociskiem z katapulty w pierś (przebił tarczę) i kamieniem w głowę. Nie mógł wtedy kilka dni mówić i podobno też pluł krwią. Pomijam takie „drobne” rany jak pęknięty od ciosu miecza hełm (pod Granikiem), czy przebita mieczem noga (Issos). Był jeszcze młody, ale doznał już więcej obrażeń, niż kilkuset przeciętnych ludzi przez całe życie. A to się niestety odkłada i „sumuje” w organiżmie.

  • Stefan

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Bardzo fajny Tekst

  • Franciszka

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Bardzo mi sie podoba swiety tekst na histOrie.

  • IK

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Alexander Wielki mial za zone corke Dariusza III Roxane. Anthyrius ktory mial byc jego dowodca i przyjacielem moze sie okazac jego synem. W kazdym razie nie napadal na Slowian a razem z nimi walczyl przeciw innym.Po swojej smierci ofiarowal nam wszystkie ziemie. Anthyrius krol WENDOW. Zalozyciel rodu Gyfitow.
    List krolewski
    My Alexander Wielki , spadkobierca krola Filipa z Macedonii, wladca terenow od wschodow do zachodow slonca,
    i od polnocy do poludnia
    Pozdrawiam slynne rasy/rody i narody Slowianskie jaki i Massagetisqiue !
    Wy zawsze byliscie wiernymi , lojalnymi poddanymi, w walce najbardziej zdolni zolnierze i silni pomocnicy ,
    dajemy wam wszystkie kraje swiata , ktore rozciagaja sie od polnocy do poludnia Wloch,
    tak zeby nikt inny nie odwazyl sie tam osiedlic , lub was przepedzic.
    Ale jezeli ktos odwazy sie tam osiedlic ma byc waszym sluga i jego potomkowie ,
    beda slugami waszych potomkow!
    — Spisane w Wielkiej Alexandrii-
    Alexandria w II^ — lat naszego panowania.

  • Miłośniczka Wielkiego Aleksandra

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Bardzo ciekawa lektura, od pierwszego wpisu do ostatniego. Osoba Aleksandra budzi tak wiele emocji i czego by o nim nie wypisywać był Wielki i był człowiekiem swojej epoki.

  • anonim

    [Re: Aleksander Wielki. Władca, wojownik i kochanek]

    Powiedział bym że grób Alexandra znajduje się w jego wymarzonym mieście… Aleksandrii w Egipcie.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa