Porady prawne cz.I – Godność


Dzięki uprzejmości zespołu prawnego stowarzyszenia Lambda przedstawiamy naszym drogim czytelnikom i czytelniczkom pierwszą część „Poradnika prawnego dla gejów i lesbijek”.


I. GODNOŚĆ

1. Czy można w Polsce dyskryminować osoby o odmiennej orientacji seksualnej?



System obowiązującego prawa nie definiuje pojęcia „dyskryminacji”. Przez dyskryminację rozumie się nierówne traktowanie z powodów uznawanych za nieusprawiedliwione. System prawny obowiązujący w naszym kraju nie wypracował również jednolitego katalogu kryteriów uznawanych za dyskryminujące, tym niemniej zakaz dyskryminacji wywodzi się z regulacji o ogólniejszym charakterze.

Zgodnie z przepisem art. 30 obowiązującej od 1997 r. Konstytucji RP przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i prawa, człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.



Zgodnie dalej z art. 32 ust. 2 Konstytucji nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym, lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. I w końcu zgodnie z art. 47 Konstytucji RP każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Konstytucja jest naczelnym aktem w hierarchii źródeł prawa w naszym kraju co oznacza, że inne regulacje nie mogą być z nią sprzeczne i w inny sposób regulować materie takie jak np. wyżej wspomniane prawo do decydowania o sobie samym. Zakaz dyskryminacji wynika również z ratyfikowanych przez Polskę umów międzynarodowych, m. in. z Powszechnej Deklaracji Prawa Człowieka z 10 grudnia 1948 r.



2. Czy można naruszać sferę prywatności osób homoseksualnych przez znieważanie, pomówienia, naruszenia czci lub godności?



Nie można, przed takimi naruszeniami chroni system prawa cywilnego i karnego. Prawo cywilne przewiduje w art. 23 kodeksu cywilnego (k.c.), że dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego.



Gdy ktoś zagraża naszym dobrom osobistym (przykładowo, gdy jesteśmy szantażowani), możemy żądać przed sądem cywilnym zaniechania tego działania. Gdy ktoś dopuści się naruszenia dobra (załóżmy, że rozpowszechnił informację o tym, że X jest gejem), X może żądać, żeby naruszający dopełnił czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożył oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie (np. przeprosił w formie anonsu prasowego).



Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa (np. utrata pracy) poszkodowany może żądać jej naprawienia. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny (np. Ośrodek „Rainbow”, Stowarzyszenie Lambda Warszawa) na podstawie art. 448 Kodeksu cywilnego.



Pozew sądowy (pismo procesowe do sądu) musi być skierowany przeciwko temu, kto naruszył nasze dobro osobiste i musi zawierać wyraźnie określone żądanie:


  • zaprzestania działania,
  • przeproszenia,
  • zadośćuczynienia.



    Zgodnie z przepisem art. 126 Kodeksu postępowania cywilnego pozew sądowy powinien zawierać:

  • oznaczenie sądu, do którego jest kierowany,
  • oznaczenie stron (dane stron: imiona nazwiska, adresy),
  • oznaczenie rodzaju pisma (należy je nazwać, w tym przypadku będzie to pozew),
  • osnowę wniosku (dokładne oznaczenie czego się domagamy),
  • dowody na poparcie swoich żądań,
  • podpis wnoszącego pozew,
  • wymienienie załączników (jeżeli coś do pozwu dołączamy).



    W procesie cywilnym trzeba wykazać przy pomocy dowodów istnienie faktów, na podstawie których wywodzi się żądanie. Dowodem mogą być zeznania świadków lub świadka, przy czym pokrzywdzony też może być świadkiem (choć w praktyce nie powinien być jedynym świadkiem).



    Pozew należy kierować do sądu okręgowego (jako sądu pierwszej instancji w tego typu sprawach) oraz dokonać wpisu sądowego.
    Sąd Najwyższy, którego opublikowane wyroki mają duże znaczenie dla orzecznictwa sądowego, wypowiadał się w interesujących nas sprawach rzadko i powściągliwie. W wyroku z 13 kwietnia 1980 r. stwierdził, że publikowanie faktów odnoszących się do życia osobistego skarżącego, a w szczególności tego, że zamieszkuje on, ze swoim 17-letnim przyjacielem wytwarza wokół niego ujemną atmosferę w grupie społecznej do której należy.



    System prawa karnego chroni integralność osobistą przed naruszeniem karząc takie czyny jak zniesławienie lub zniewagę. Przedmiotem przestępstwa zniesławienia (art. 212 kodeksu karnego) jest dobre imię (dobra opinia) jednostki albo grupy osób. Zniesławienie polega na pomawianiu o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności; przykładowo pomawianie kogoś o to, że jest homoseksualistą.



    Trzeba podkreślić, że należy uwzględnić realnie funkcjonujące oceny społeczne nawet jeżeli są one nieracjonalne (nieprawdziwe) lub nietolerancyjne, np. w polskiej opinii społecznej za poniżające uchodzi nazwanie kogoś homoseksualistą, a więc będzie to zniesławieniem, mimo że takie podejście do odmienności seksualnej jest przejawem nietolerancji. Sąd może skazać winnego pomówienia na karę grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do roku. Zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat dwóch. Na wniosek pokrzywdzonego sąd orzeka podanie wyroku skazującego do publicznej wiadomości. Może również orzec na rzecz pokrzywdzonego, PCK lub na inny cel społeczny nawiązkę (odszkodowanie pieniężne od skazanego).



    Zniewaga z art. 216 kodeksu karnego jest przestępstwem przeciwko godności osobistej człowieka, a więc przeciwko jego subiektywnemu poczuciu własnej wartości jako jednostki ludzkiej. „Zniewaga” w rozumieniu kodeksu karnego oznacza zachowanie dobitne, demonstracyjnie podkreślające pogardę w stosunku do innej osoby. Może to być epitet słowny lub obelżywy gest. Z pewnością zwrot „ty pedale, cioto” jest znieważający, a subiektywne odczucie pokrzywdzonego będzie miało decydujące znaczenie dla nastąpienia odpowiedzialności karnej.



    Warto dodać, że działanie znieważające musi mieć miejsce w obecności jego adresata albo publicznie, lub być podjęte w zamiarze, by zniewaga do adresata dotarła. Sąd może ukarać karą grzywny, ograniczenia wolności lub, jeżeli zniewaga została dokonana za pomocą środków masowego przekazu, rokiem pozbawienia wolności.


    Wzór pozwu



    Do Sądu Okręgowego

    Wydziału Cywilnego w Warszawie




    Powód: Jan Kowalski,

    zam. przy ul. L. Zamenhofa 45, m. 123 w Warszawie




    Pozwany: Leon Nowak,

    zam. przy ul. M. Konopnickiej 45 m. 321 w Warszawie



    Pozew

    o zasądzenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę związaną z naruszeniem godności




    Wnoszę o:

    1. zasądzenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę związaną z naruszeniem przez pozwanego godności powoda oraz

    2. przeproszenia za pośrednictwem lokalnej prasy


    Ponadto wnoszę o wezwanie na rozprawę dwóch świadków:

    - Bolesławy Nieszczególnej zam. w Żychlinie przy ul. Konwiktorskiej 7 m. 43, oraz

    - Gustawa Zaborczego zam. w Jarocinie, przy ul. Senatorskiej 14, m. 326



    Uzasadnienie

    W dniu 14 lipca 2000 r. powód przebywał z grupą swoich przyjaciół w parku miejskim gdzie znajomi wraz z powodem spożywali lody oraz pili piwo. Powód był w towarzystwie swojego partnera, którego obejmował i karmił lodami. Około godziny 18 pozwany przechodząc obok powoda i jego partnera zachowywał się agresywnie obrażając godność powoda, okrzykami: „Ty brudny pedale, cioto, zboczeńcu”. Pozwany zwrócił uwagę spacerowiczów oraz klientów parkowej kawiarni. Zachowanie pozwanego było niedopuszczalne, a bezpośrednio po zajściu wezwany patrol policji sporządził dokładną notatkę służbową z przebiegu zdarzenia.

    Dowód: przesłuchanie świadków, odpis notatki z przebiegu zajścia.




    Zważywszy na zachowanie pozwanego, które w związku z publicznym aspektem wystąpienia miało charakter poniżający oraz naruszający moją godność uważam swój wniosek za zasadny.





    Jan Kowalski



    Załączniki:

    - odpis notatki służbowej

    - odpis pozwu




    Zarówno zniesławienie, jak i zniewaga należą do przestępstw prywatnoskargowych, czyli wszczętych przez pokrzywdzonego bez udziału prokuratora. Ściganie tych przestępstw jest w zasadzie prywatną sprawą pokrzywdzonego, który jako oskarżyciel prywatny może wnosić i popierać oskarżenie przed sądem. Skargę należy skierować do sądu rejonowego (według miejsca popełnienia przestępstwa).



    Wydanie niniejszego poradnika było zainspirowane poradnikiem opublikowanym w 1995 r. przez Stowarzyszenie Grup Lambda. W nowej wersji położyliśmy nacisk na przedstawienie praktycznej strony działania prawa w życiu obywatelskim, starając się odzwierciedlić obecny stan polskiego prawa.



    Zespół prawno-redakcyjny poradnika

    Lambda Warszawa

    Warszawa, październik 2000 r.



    c.d.n.

  • 22 komentarzy do:Porady prawne cz.I – Godność

    • Uschi "Sass"

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      „Trzeba podkreślić, że należy uwzględnić realnie funkcjonujące oceny społeczne nawet jeżeli są one nieracjonalne (nieprawdziwe) lub nietolerancyjne, np. w polskiej opinii społecznej za poniżające uchodzi nazwanie kogoś homoseksualistą, a więc będzie to zniesławieniem, mimo że takie podejście do odmienności seksualnej jest przejawem nietolerancji. „

      Ładny ten paradoks.

      Cóż, jeśli stanie mi się coś złego tylko dlatego, że ktoś komuś powiedział, ze jestem lesbijką, to pozwę TYLKO tego zło-mi-czyniącego, bez litości. Społeczeństwo trzeba wychowywać.

      Ale jeśli ktoś publicznie powie, że jestem lesbijką – dlaczegóż miałabym go pozywać? Owszem, ujawni prawdę o mnie, owszem, może w oczach niektórych postawi mnie to w niekorzystnym świetle, ale przecież nie mogę oburzać się, że ktoś mówi prawdę…

      Tak to widzę, choć ta sprawa w naszym społeczeństwie jest mocno mętna.

    • bukowski

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      jak widać z ankiety, którą przeprowadziliśmy jakiś czas temu (http://homiki.pl/modules.php?name=Surveys&op=results&pollID=8)
      ze duża część (40%) gejów i lesbijek nie była dyskryminowana. Ten wynik nie świadczy o wielkiej tolerancji społeczeństwa.
      Po prostu duża część osób boi się ujawnić swoją orientację i w wyniku tego nie doświadczaja dyskryminacji. Czyli pośrednie skutki dyskryminacji – strach i życie w ukryciu.

    • Gość

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      Wiele moznaby mowic na ten temat . Chociazby to , ze zyjemy w kraju chrzescijan :) ktorzy z natury powinni byc tolerancyjni a jak jest wiemy wszyscy .
      W tym kraju byc gejem czy lezbijka jest gorsze w opini publicznej od bycia bandziorem . A ujawbiona czy domniemana orientacja seksualna moze zdeycdowac nawet o tym czy dostaniesz prace czy nie nie mowiac juz o normalnych relacjach spolecznych. Jakis czas temu padlem ofiara pomowien o bycie „zboczencem” . Pomowil mnie pewnien „dres”- chyba wszyscy wiedza o kim mowie – najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to ze taki dres ( psychopata ) uwaza sie i jest uwazany za tzw. „nornalnego czlowieka „. Choc poczatkowo chcialem dac sobie spokoj to jednak musialem zglosic sprawe bo brak reakcji z mojej strony dal mu powod do jeszcze smielszych pomowien . Zalosne jest to , ze zyjemy w kraju w ktorym ludzi nieocenia sie po tym co moga dac z siebie innym ale po tym z kim chodza do lozka czy jakie maja plecy .
      I tak sobie mysle ze pomimo ze jestem Polakiem to chyab niechcialbym wychowywac swoich dzieci w tym kraju .

    • Twoje imię Irena

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      Moja sprawa dotyczy nie tylko mojej godnosci osobistej
      Sprawa dotyczy mojej pracy – na rzecz niepełnosprawnch dzieci.
      Poświęciłam prawie trzydziesci lat swojego życia, by – za darmo, bezinteresownie – pomagać niepełnosprawnym dzieciom.
      Mam akta, dokumenty pewnego stowarzyszenia, które założyłam, mam wszystkie brudnopisy, notatki potawierdzjace, ze – moją prace przypisał sobie ktoś inny – przez – sfałszowane dokumenty rejestracyjne.
      Mam dowody rzeczowe, że – ta osoba – przez lata – poprzez dalsze fałszowanie dokumentów bezprawnie pobierała śroski finasowe – przekazane dla stowarzyszenia, na – rzecz niepełnosprawnych dzieci.

      Bardzo skutecznie – od 2003 roku – w – lokalnych mediach niszczy mój osobisty wizerunek – pomówieniami, zniesławieniami, bezzasadnymi oskarżeniami, że – Ja zniszczyłam – tej osobie pracę.
      Z tego tytułu poniosłam straty osobiste, moralne, zdrowotne, naruszono moje dobra osobiste.
      Proszę podać – mi wzór – pozwu – pomówienie, zniesławienie, by naprawić wyrzadzone szkody, krzywdy.
      Mój emaił;
      irstart1@wp.pl
      Czekam na pomoc, odpowiedz.
      Irena

    • Twoje imię Irena

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      Irena, mój e-mail
      irstart1@wp.pl
      Nie lestem lizbijką, jestem uczciwym człowiekiem, żyję zgodnie z moją naturą,
      przykazaniami bożymy,mam męża, dzieci, które bardzo kocham.
      Może nie tu powinnam pisać, jak skrzywdzono niepełnosprawne dzieci oraz moją osobę – przez- kłamcę, oszusta, fałszerza dokumentow Stowarzyszenia, dla którego niczego nigdy dobrego nie uczyniła osoba, która – skrzywdziła niepełnosprawne dzieci oraz moją osobę.
      Oczekuję opini czytelników, co sądzą – o – osobie, która – przez lata krzywdziła niepełnosprawne dzieci dla swoich własnych korzyści.
      Co sądzicie – o – wszystkich pomówieniach, zniesławieniach cz łowieka, który, w ten sposób próbuje – zatrzeć wszystkie swoje niegodziwe uczynki wobec niepełnosprawnych dzieci oraz wobec mojej osoby.
      Pozdrawiam, czekam na opinie, Irena

    • ola

      [Re:zniesławienie]

      jutro mam rozprawę sądową,gdzie pozwałam byłego męża ,który mnie obraził przez domofon wyzwiskami.Przy całym zajściu słyszała moja koleżanka ,która będzie jako świadek.Czy mogę rządać finansowego odszkodowania?

    • maraia

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      Re: Porady prawne cz.I – Godność

    • agnieszka

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      zostalam zaproszona wraz z mezem na wesele jego brata bawilismy sie dobrze do czasu gdy moj szwagier -pan mlody zaczal wyzywac mojego meza od wiesniakow itp.ja stanelam w obronie meza i poszlam spytac szwagra dlaczego obrazil meza,na to zas stojaca obok niego jego zona ,zlapala mnie za ramiona i kazała sie mi wynosic z ich wesela a na orytarzu dalej zostaam wyzwana stekiem słow od k…,szmat,suk widzial to moj znajomy.prosze o porade co moge zrobic w tej sprawie,jak napisac podanie do sadu moj e -mail andrze1280[at]wp.pl

    • ewa

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      A ja się zastanawiam, czy można zażądać odszkodowania od byłego narzeczonego, który w wyniku zerwania ze mną na pół roku przed ślubem doprowadził mnie do próby samobójczej, 2-miesięcznego pobytu w szpitalu psychitrycznym, a w rezultacie do utraty pracy z powodu długotrwałego zwolnienia lekarskiego (powyżej 6 misięcy). Leczę się psychiatrycznie do dziś, pomimo że minęło już ponad 6 lat od tamtego czasu. Może ktoś zna się bardziej ode mnie na prawie i może mi coś podpowiedzieć. Mój e-mail to: ewalie@wp.pl

    • edyta

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      Co jesli osoba ktora moja osobe zniewazyla jest nieletnia.Gdzie wtedy i jak mam skladac pozew o znieslawienie.dziekuje

    • edyta

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      co jesli osoba ktora mnie znieslawila jest nieletnia .Jak i gdzie ma złozyc pozew.Prosze o informacje na adres brzeza@op.pl dziekuje

    • meg

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      Witam mam pytanie jak sformułować pozew przeciwko byłemu partnerowi który nie dość ze wygraża mi że mnie pozwie do sadu o zakłócanie spokoju i szantaż, wciąż zastrasza. A ja głównie poniosłam szkody moralne, zszargane nerwy, przed innymi ludźmi oczernił mnie ze jestem delikatnie ujmując”kobieta lekkich obyczajów” i rzekomo pracuje w danej branży. Jest to dla mnie bardzo poniżające i upokażające iż nie jestem taką osobą . Ciągłe wyzwiska i brak wolności, telefony po nocy z naciskiem a jeśli nie zrobię to czego zażąda dostaje od niego wyzwiska. A teraz próbuje mnie oskarżyć twierdząc ze go na chodzę. A nie jest człowiekiem uczciwym i jest osoba karana. Ma bardzo dobrego adwokata który wygrywa wszystkie jego sprawy. Nie stać mnie na takiego adwokata dlatego się bałam cokolwiek z tym zrobić, jednak teraz zaczął nękać moją rodzinę. Czy mogę się bronic i pozwać go o krzywdy moralne?? Chcę tylko by zniknął z mojego życia. Prosiłabym o pomoc to mój e-mail: madziks77@gmail.com

    • Barbara

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      Mój były mąż w pozwie do Sądu o zniesienie alimentów na moją rzecz napisał, że jestem kobietą bardzo pazerną( 10 lat na czarno mnie zatrudniał za darmo jako współpracującą a żył
      z pensji którą otrzymywałam w banku), ponadto napisał że zajmowałam się paserstwem, ściąganiem długów i rozbojami.Mam 58 lat , jestem osobą wielokrotnie sprawdzaną przez pracodawców w Centralnym Biurze Skazanych z uwagi na fakt, że pracowałam w pionie kasowo-skarbcowym, miałam również przez pewien okres pracy pozwolenie na broń i ową broń również posiadałam.W tej chwili wnoszę do Sądu pozew o naruszenie moich dóbr osobistych i zastanawiam się czy pozew który wniósł mój były mąż do Sądu w sprawie o zniesienie alimentów na moją rzecz w którym powołuje się na moją rzekomą działalność przestępczą i rzekome dowody na mnie w Komisariacie Policji w Chorzowie jest wystarczającym dowodem by wnieść przeciwko niemu oskarżenie.Dzisiaj również napisałam pismo do w/w komisariatu o przesłanie rzekomych dowodów świadczących o mojej przestępczej działalności.Nie wiem, czy ja muszę przed Sądem udowodnić swoją niewinność , czy czekać aż z Komisariatu Policji otrzymam wyjaśniające dokumenty na moją niewinność.

    • Twoje imię Bożena

      [Re: Porady prawne cz.I - Godność]

      4 grudnia odbędzie się rozprawa w sądzie gdzie ja oskarzyłam świadka za fałszywe zeznania które skladał przy sprawie spadkowym pomawiał że pasierbica kupowała alkohol i opijała ojczyma w szpitalu.Ojczym zapisał wszysko mnie czyli pasierbicy, Dzieci z pierwszego małżenstwa chcą uniważnić testament dlatego powoali sąsiada na świadka i zeznawał nie prawdziwie.Dlatego oskarżylam go fałszywe zenania
      Powałałam świadków, ów oskarzony nachodzi moich świadków zastrasza aby zeznawali fałszywie.
      Również ja otrzymałam grożby że dostane łopatą od grabarza i niewiem co powinnam uczynić, czy jutro w sądzie złożyć jakiś pismo proszę o odpowiedż




    Skomentuj

      

      

      

    Obraz CAPTCHY

    *

    Możesz używać następujących tagów HTML

    <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

    napisz do nas: listy@homiki.pl

    Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
    Nr ISSN: 1689-7595

    Powered by WordPress & Atahualpa