- homiki.pl - http://homiki.pl -

Zakazana, niedostępna, Szekspirowska…

Zakazana, niedostępna, namiętna, czy związki osób tej samej płci są naprawdę inne, czy to tyko złudzenie, wynikające z niepoznania i stereotypowego traktowania miłości homoseksualnej. Wiedza, jaką posiada psychologia, nasuwa pytania o doskonałość takiej miłości, sens istnienia, skoro podstawowym czynnikiem istnienia człowieka ma być dążenie do prokreacji, to czym podyktowane jest istnienie związków homoseksualnych. Czy może jest to niezrozumiała natura emocji, intensyfikacji doznań.

Pytając o emocje, doznania, trudno nie powołać się na to co pisał Szekspir w „Romeo i Julii”, miłość jaką ukazał, jest miłościom doskonałą, pełną namiętności, porywczych impulsów oraz niezrozumiałego sensu bytu. Czy Szekspir w swojej książce pisał o miłości heteroseksualnej, czy jako homoseksualista pokazał, to co jest najpiękniejsze w miłości osób tej samej płci, które wszystko dzieli, a zarazem łączy ta sama płeć. Z jednej strony tak piękna, a zarazem obarczona niedostępnością, brakiem przyzwolenia przez normy kulturowo-społeczne. Czy Romeo i Julia pokochali by się gdyby nie to, że była to miłość zakazana? Co chciał powiedzieć Szekspir mówiąc „Nie byłbym szczęśliwy, gdybym musiał powiedzieć wszystko o sobie”, czy bał się alienacji społecznej, z powodu tego że był homoseksualistą, czy też dostrzegł znaczenie efektu niedostępności który łączy i intensyfikuje doznanie.

Znany od dawna efekt niedostępności w psychologii wywierania wpływu, jest dobrą strategią marketingową, sposobem na zwiększenie sprzedaży, jednak czy jest mechanizmem mogącym zintensyfikować doznania miłosne. Jak mówią badania nad naturą orientacji seksualnej, stanowi ona u ludzi pewne kontinuum, przechodzi stopniowo z jednej w drugą. Z badań jakie przeprowadzono w USA wynika że homoseksualiści, którzy próbowali przypadkowo seksu heteroseksualnego robili to tylko po to aby utwierdzić się w przekonaniu że ich preferencje są ukierunkowane w jednym kierunku. Jednak osoby heteroseksualne które przynajmniej raz odbyły stosunek z osobą tej samej płci, mówiły o chęci poznania, doświadczenia czegoś nowego, najczęściej odbywało się to po spożyciu alkoholu, kiedy samokontrola ulega wyraźnemu zmniejszeniu. Zapewne jest tak że jak twierdzą neurobiolodzy w znacznej części nasza orientacja jest zdeterminowana biologicznie (ilość androgenu w okresie płodowym, czy też budowa jądra płciowo dymorficznego), ale czy przypadkowy stosunek osób tej samej płci jest determinowany biologicznie? Jak wynika z badań nad naturą homoseksualizmu prowadzonych w 1948 roku przez Kinseya stosunki homoseksualne miało:
– 37% mężczyzn w całym okresie swojego życia.
– 50% mężczyzn którzy do 35 roku życia nie wstąpiło w związek małżeński.
– 39% mężczyzn którzy do 30 roku życia nie wstąpiło w związek małżeński.

Co staje się motorem do spróbowania innej miłości. Czy łamanie norm społecznych jest aż tak ciekawe? Szekspir pisząc o miłości wcale za podstawę związku Romea i Julii nie uznał seksu co potocznie uważa się za podstawę związków homoseksualnych, lecz pokazał dziką namiętność którą trudno zrozumieć, a jeszcze trudniej ją odrzucić. Może właśnie takiej epizodyczności i intensywności obawiają się ludzie nie chcąc tolerować homoseksualzmu.

Coraz częściej zdarzają się marsze, manifestacje, parady homoseksualistów walczących o równouprawnienie, nie chce powiedzieć że jest to złe, bo sensem takich związków jest życie w ukryciu. Zastanawia mnie jednak czy homoseksualizm, który będzie w pełni akceptowany i tolerowany, nie różnicowany w normach społecznych nie zatraci części swego piękna.



Tekst opublikowano dzięki współpracy z serwisem homopak.pl

Autorzy:

zdjęcie psyche

psyche [1]

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 57; nazwa: psyche