Homo – trendowatość

Jak fajnie jest
być trendy! Wszyscy chcą się z Tobą kolegować. Wpisują Cię do notatników
dużymi literami. Twój gejowski klub, który do niedawna mieścił się w
ciemnym zaułku miasta a teraz znajduje się przy głównej ulicy, pełen jest
heteryckich bardzo trendy ludzi. Rzec można, że jesteś w centrum
towarzyskiego wszechświata.

Doszło do tego, że head-hunterzy lustrują
lokale gejowskie w poszukiwaniu pracowników. Tak stało się m.in. kilka
imprez temu w klubie Scena we Wrocławiu, do którego przyszła kadrowa
jednego z dużych sklepów odzieżowych w poszukiwaniu pracowników. Na
pytanie, dlaczego właśnie tu szuka siły roboczej odpowiada, że solidność i
trendowatość zapewnia jej jedynie dobrze skrojony gej. No tak, nikt lepiej
nie doradzi klientowi jak nie gej. Jest pięknie. Lecz piękne, nie trwa
wiecznie. Moda to chwilowy
trend. Niewiadomy pęd ludzi w jedynie im słusznym kierunku. Ślepy pęd. Owa
chwila trwać może kilka dni, może trwać kilka miesięcy, ewentualnie kilka
lat. Obojętnie czy moda tyczy się ubierania, muzyki, czy nawet postaw lub
zachowań to zawsze charakteryzuje się tym, że mija – niczym najdłuższa
żmija. Tak stało się ze spodniami z dzwonowatymi nogawkami, koszulami
non-iron, muzyką zespołu Just Five. Pojawia się zatem pytanie: co będzie
gdy minie moda na homoseksualizm? Co stanie się z pupilkami społeczeństwa,
które teraz są trendy? Czy zostaną odwieszone w szafie by za jakiś czas
móc je znów na nowo odkryć i pokazać ludziom? A może zostaną zniszczone
jak biblioteka aleksandryjska, po której został jedynie niesmak i słodkawy
swąd spalenizny?

Dlaczego homoseksualizm jest modny? Oczywiście
nie chodzi tu o modę bycia gejem a jedynie o modę przebywania w środowisku
gejowskim. Zresztą bycie gejem nie może być modne. Z wielu obserwacji
wynika, że w populacji ludzkiej od dawien dawna (czytaj: od zawsze)
utrzymuje się stały procent ludzi o skłonnościach homoseksualnych. Wg
najnowszych badań homoseksuliści stanowią co najmniej 5% populacji. W
Polsce szacuje się, że żyje około 2 milionów gejów i lesbijek. Tak na
marginesie to ogromna rzesza ludzi!

Geje są nośnikami nowych
trendów. Jeśli mają odwagę mówić o swojej inności, to tak samo mają
śmiałość ubrać się w ekstrawagancki strój, niespotykanie uczesać się,
fantazyjnie wymalować, modnie nosić. Zatem geje stają się wzorcem mody.
Powszechna też jet dbałość gejów i lesbijek do „formy”, czyli nie tylko do
tego co noszą ale jak noszą. Aby się przekonać wystarczy udać się do
najbliższego klubu gejowskiego. Tam z pewnością trafimy na wianuszek
modnie ubranych gejów.

Modne jest
zapraszanie znajomych o odmiennej orientacji seksualnej na różnego rodzaju
imprezy, czy spotkania. Gięci faceci i twarde babki fantastycznie pasują
do sztywnego towarzystwa. Wydawać by się mogło, że świat mniejszości
otwiera się na społeczeństwo. Nic bardziej błędnego. To „normalni”
postanowili zaopiekować się gejami i lesbijkami. Dlaczego? Powodów może
być kilka. Ostatnio dużo mówi się na temat uprzedzeń, nietolerancji, życia
wbrew naturze. Prasa, radio, telewizja, a nawet internet pełne są
przykładów złych zachowań, czy niezrozumienia mniejszości, nie tylko
seksualnych. Często media piętnują je. Przebywając z gejami powodujemy, że
czujemy się lepiej gdyż w ten sposób zrzucamy z siebie brzemie
nietolerancji. Potwierdzi to każdy psycholog. Gdy mamy znajomego
przyjaciela geja, nie wzbraniamy się od niego, tolerujemy – zatem jesteśmy
tolerancyjni, nieprawdaż?

Zainteresowanie się mniejszością,
przynosi także negatywne aspekty. Heteroseksualni spędzają sobotni wieczór
w towarzystwie gejów, by w tygodniu zapomnieć o nich a może nawet
pamiętać, ale za to wyśmiewać się z nich. Po drugie znajomość taka bywa
często bardzo powierzchowna. Nie ma tu przyjaźni, uczuć koleżeńskich,
czystych relacji nie skażonych sprośnymi myślami. Warto o tym pamiętać,
gdy jesteśmy rodzynkiem zainteresowania w towarzystwie. Nie bądźmy
zaskoczeni, gdy nagle wszyscy się od nas odwrócą.

Co do mody to
nie ulega wątpliwości, że jej kreowaniem zajmują się przede wszystkim
media. To one tworzą świat iluzji, wzbudzają w nas chęci i potrzeby.
Chcemy mieć, czuć, dotykać, myśleć tak jak nam grają media. Doskonale
wiedzą to osoby tworzące przekazy reklamowe. Mogą oni
precyzyjnie określić „poziom satysfakcji klienta” precyzyjnie manipulując
jego „zadowoleniem” (tu odsyłam do podręczników z zakresu marketingu i
reklamy). Kreowanie mody to jednak nie tylko reklama. To także, a może
przede wszystkim działania pośrednie. Np. ubieranie prezenterów w
najnowsze ciuchy, zapraszanie dziennikarzy na różnego rodzaju rauty,
spotkania, bale. Te działania 'nie wprost' wydają się być szczególnie
skuteczne. Najczęściej nie zauważamy, że między słowami pojawia się jakiś
drobiazg, który zmienia nasze patrzenie na świat. W filmach wyjątkową
furorę robią tzw. product placement, czyli towary, które pojawiają się w
kadrze zupełnie nie przypadkowo, a które o dziwo odwrócone znakiem
firmowym do kamery.

Ponieważ geje są modni, co raz częsciej
pojawiają się np. na ekranach telewizorów w kolejnych odsłonach reality
czy talk show'ów. Zauważyłem, że w programie Ewy Drzyzgi „Na każdy temat”
przy najmniej raz w tygodniu gościem zaproszonym do dyskusji jest gej lub
lesbijka a przy najmniej raz na dwa tygodnie cały program poświęcony jest
mniejszościom seksualnym. A nawet jeśli geje nie są gośmi programów i nie
poświęca się im programów to często się o nich mówi (proszę obejrzeć,
jeśli ktoś wytrzyma, audycję „Kuba Wojewódzki” – w roli tytułowej tytuł).


Tak, czy inaczej posiadanie geja w towarzystwie jest na czasie.
Mówienie o inności jest dzisiejsze. Co stanie się, gdy geje i lesbijki
przestaną być modni? Są możliwe dwa wyjścia: droga do normalności i powrót
do ciemnogrodu. W pierwszym przypadku społeczeństwo zacznie traktować
gejów obojętnie. Inność spowszednieje i stanie się normalna, a
homoseksualiści będą mogli prowadzić normalne żywoty, jak w Holandii czy
Dani. Jest też obawa, że nastąpi skrajny odwrót od homoseksualizmu. Do
głosu dojdą ruchy prawicowe, nacjonalistyczne i katolickie, wpychając
Polskę z powrotem do przedsionka Europy.

Jaki scenariusz nas
czeka? Wiele zależy od nas samych, od tego, jak homoseksualiści
wykorzystają możliwość promocji, jaką im daje obecna moda..

Autorzy:

zdjęcie Paweł Walczak

Paweł Walczak

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 4; nazwa: pawelwalczak

11 komentarzy do:Homo – trendowatość




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa