Chwila prawdy

W życiu każdego geja i
lesbijki wcześniej czy później przychodzi chwila, kiedy musi przyznać się
do swojej odmienności. Jest to nie lada ciężkie wyzwanie. Jednym
przychodzi to łatwo, innym spędza sen z oczu.

Najczęściej szczerość ta
wiąże się z niebywałym stresem, ale owocuje lepszym kontaktem z bliskimi w
przyszłości. Wahamy się, jesteśmy pełni lęków i obaw a po czujemy ulgę,
zadowolenie.

Jak tego dokonać? Komu powiedzieć? Gdzie to zrobić?
Trzeba przyznać, że szczególnie trudno jest za pierwszym razem. Niestety,
każdy następny raz jest jeszcze gorszy. Wszystkie te chwile pamięta się do
końca życia a wspomnienia o nich wracają jak zły sen. Coming out, czyli
przyznanie się do swojej orientacji przed bliskimi jest bardzo ważnym
momentem w życiu geja / lesbijki. Pozwala żyć uczciwie wobec bliskich.
Coming – out jest gwałtowną i nieprzewidywalną do poskromienia chwilą, ale
o wiele prościej stanąć z nią twarzą w twarz, jeśli przygotujemy się do
tego momentu.

Wielu z was zapewne powie: „po co mówić komukolwiek?
Przecież to prywatna sprawa każdego z nas i nikogo nie powinno obchodzić,
kto śpi w naszym łóżku”. Trzeba przyznać, że jest w tym wiele racji. Nie
jestem zwolennikiem głoszenia „dobrej nowiny” na lewo i prawo, jednak są
osoby, którym się to po prostu należy – rodzina i przyjaciele. Dwie grupy,
które wiadomość o nas przyjmują diametralnie różnie, ale dla których
informacja ta jest nieobojętna.

Pierwszy raz odsłaniamy się przed
samy sobą w momencie, gdy nasza tożsamość seksualna staje się dla nas
bezsporna i oczywista. Przyznajemy się przed własnym ja, że jesteśmy gejem
/ lesbijką. Ten wewnętrzny coming out trwa często kilka miesięcy, czasem
kilka lat. Jednak przychodzi moment, w którym przestajemy dyskutować ze
sobą na temat naszej orientacji. Wtedy dochodzi do akceptacji naszej
seksualności. To dopiero początek trudnej drogi. Każdy coming out to
przeprowadzanie wtajemniczanej osoby przez wszystkie te etapy, które
przechodziliśmy sami akceptując swoją seksualność. Tak naprawdę coming out
przed sobą, czy przed innymi niczym się nie różni. Przechodzimy te same
nastroje, jednak z innym naciskiem.

Bardzo trudno jest zaplanować
dokładnie jak proces ów będzie wyglądać choćby, dlatego, że każdy jest
inny a także każda osoba jest inna i różnie reaguje na tak trudne
informacje. Jedni wpadają w histerię, wtrącając nas do lochu zapomnienia.
Drudzy nie robią z tego wielkiego wydarzenia i od ręki akceptują nas
takimi, jakimi jesteśmy. (Tych drugich sytuacji życzę Wam niezmiernie
dużo). Dlaczego w ogóle się tym problemem zajmować? Dlatego, że im lepiej
poznamy naturę coming outu tym mniej bolesne skutki może on wywoływać.
Jeśli nie możemy go ominąć to, przynajmniej nauczmy się właściwie go
wykorzystać.

Jeśli już podjęliście decyzję, że chcecie powiedzieć
o swoim homoseksualizmie rodzinie, przyjaciołom, czy znajomym pamiętajcie
o kilku rzeczach. Po pierwsze, musicie być przekonani o tym, że chcecie
obarczyć ich tą tajemnicą. Musi być spełniony podstawowy warunek: pewność
co do swojej odmienności nie może podlegać dyskusji. Nie wolno Ci wątpić!
„Chyba”, „być może”, „przypuszczalnie” niezwykle utrudniają coming out.
Poza tym osoba której się zwierzasz pomyśli sobie, że homoseksualizm to
rzecz przejściowa. Dlatego musisz być pewny swojej orientacji. Po drugie –
wybierz odpowiedni czas. To bardzo ważny moment w Twoim życiu i nie możesz
zrobić tego w biegu, przy okazji czegoś lub, co gorsza w złości – złość
jest złym doradcą. Wszystkie strony tej rozmowy muszą czuć się
bezpiecznie. Dla nikogo (no, może z drobnymi wyjątkami, które tylko
potwierdzają regułę) nie jest to radosna informacja.

Najczęściej
pierwszą reakcją na przyznanie się do gejostwa jest szok. Jest on tym
większy, im bliższemu człowiekowi mówicie o sobie. Nie licz na to, że
matka ani tym bardziej ojciec powie: „fantastycznie syneczku! Jak ja się
cieszę”. Spodziewaj się łez i miliona pytań lub przerażenia i ciszy.
Często osoba, której się zwierzasz będzie miała uczucie, że Cię straciła.
Do Ciebie należy przekonanie jej, że tak nie jest, i że nadal jesteś tą
samą osobą co dawniej, że gejem / lesbijką jesteś od dawna, byłeś nim
wtedy, gdy spędzaliście miłe chwile, gdy byłeś dla niej dobry. Przypomnij
jej o pięknych momentach z Waszego życia. Nie próbuj unosić się emocjami!
Wiem, że patrzenie na bliską Ci osobę, która zalewa się łzami jest
widokiem niezwykle emocjonującym, ale Ty musisz być silny! Daj się
wypłakać, wyżalić. Nie musisz nic mówić. Wystarczy, że będziesz obok.
Pamiętaj też, że słowa wypowiedziane pod wpływem emocji mogą być bolesne.


Być może chwila ta będzie na tyle bolesna, że osoba, której
powiedziałeś zacznie zaprzeczać Twojej orientacji. „Ty syneczku? Przecież
to nie możliwe! Przecież to da się wyleczyć!”. Powiedz prawdę i poprzyj ją
racjonalnymi argumentami – „…tego nie da się leczyć! Były wprawdzie
prowadzone próby wyleczenia osób z homoseksualizmu dopóty traktowano
homoseksualizm jako chorobę. Udowodniono jednak, że popęd do osób tej
samej płci nie jest chorobą i wykreślono go z listy chorób Światowej
Organizacji Zdrowia WTO. A jeśli homoseksualizm nie jest chorobą to nie da
się go leczyć”. Nie zapomnij powiedzieć, że czujesz się szczęśliwy z tego,
że jesteś gejem / lesbijką, że chcesz się tym podzielić, albo, że
potrzebujesz wsparcia bliskiej Ci osoby. Na pewno nie powiedziałeś tego,
bo łudzisz się, że da się to wyleczyć!

Przygotuj się, że bliscy Ci
będą się winić. „Na pewno źle Cię wychowaliśmy. Popełniliśmy jakieś
błędy.” Powiedz, że te dwie sprawy nie mają ze sobą nic wspólnego i nie
udowodniono, że złe wychowanie sprzyja rozwoju w człowieku
homoseksualizmu. Zachęcajcie ich do zrozumienia. Wówczas łatwiej
zaakceptują fakt, że jesteś inny. Nie bójcie się okazywać uczuć „Cieszę
się, że starasz się mnie zrozumieć”, „Kocham Cię za to, że jesteś blisko
mnie”, „Zawsze będę blisko Ciebie”.

Kolejny etap to poszukiwanie
informacji. Bliskie Ci osoby będą zadawać nieskończoną ilość pytań. Będą
starały się dotrzeć do wszystkich wiadomości dotyczących homoseksualizmu.
Podpowiedz im, gdzie mają ich szukać, podsuń książkę, skontaktuj z
zaprzyjaźnionym psychologiem, postaraj się odpowiedzieć na wszystkie
nurtujące ich pytania. O wiele lepiej będzie, jeśli to Ty trzymać będziesz
rękę na pulsie niż ksiądz, który chciałby Cię leczyć lub niedoświadczony
psycholog.

Uprzedzam, że będzie Cię to kosztowało wiele emocji,
dlatego nie zapomnij zadbać o siebie. Spotkaj się z bliską Ci osobą,
opowiedz o całym zdarzeniu, poradź się, nabierz sił. Akceptacja ta będzie
jeszcze długo trwać. Będą padać kolejne pytania a Ty musisz być na nie
gotowy. Coming out to nie tylko chwila związana z samym faktem powiedzenia
komuś o sobie. To proces trwający niekiedy bardzo długo i wymaga dużego
wysiłku zarówno od osoby informującej jak i informowanej. Pomyśl, że teraz
z każdą chwilą może być tylko lepiej…

Autorzy:

zdjęcie Paweł Walczak

Paweł Walczak

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 4; nazwa: pawelwalczak




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa