Największa niespodzianka mego życia

Jesteśmy razem od dwóch lat. Spotkaliśmy się u znajomych na imprezie les-gej. Wpadliśmy sobie w oko. Po paru miesiącach wynajęliśmy wspólnie mieszkanie.

Michał wyprowadził się od rodziców, którzy go zaczęli tolerować jako geja, bo widzą, że jest mądry chłopak i żyje jak człowiek. Moi rodzice też wiedzą – ojciec się do mnie nie odzywa, matka mnie broni, czasem wypyta o Michała. Chciałaby go poznać, ale boi się ojca, więc jest jak jest.
Sąsiedzi „zwąchali” kiedyś, że jesteśmy parą i donieśli właścicielowi chaty. Musieliśmy szukać innego lokum. Teraz jest spoko – mieszkamy na nowym osiedlu na obrzeżu miasta, wkoło sami młodzi ludzie, nikt się nie wtrąca. Chcemy wziąć kredyt na własne mieszkanie – razem.  Czasem trudno nam z sobą wytrzymać, bo ja jestem humanistą, on ścisłowcem i czasami się rozmijamy w poglądach i zainteresowaniach. Ale zawsze wspólnymi siłami rozwiązujemy problem.

Kocham Michała, to największa niespodzianka mojego życia.

(Dopisek Michała: He, no i tak ma być, ja też Cię kocham, robaczku :-) ).

Autorzy:

zdjęcie Kamil

Kamil

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 18; nazwa: Kamil




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa