Jestem księdzem katolickim


Zostałem poproszony o
wypowiedź. Miałem trochę oporów, bo jestem księdzem katolickim. Jestem
także gejem. Moje poglądy odbiegają dosyć mocno od tego, co każe głosić
Kościół.

Dlatego piszę anonimowo, ale powiem, co myślę. Żyję w
celibacie i uważam się za religijnego człowieka. Wierzę w Boga i myślę, że
mam powołanie.

Sądzę, że geje i lesbijki mają prawo żyć razem jak
małżeństwo – i nie chodzi mi tu o prawo świeckie, prawa człowieka, ale o
prawo do bycia ze sobą w obliczu Boga.

Bóg nie jest ani kobietą,
ani mężczyzną – słusznie mówią o Nim Żydzi, że on po prostu JEST. I myślę,
że dla Boga nie jest ważne, czy miłość się zawiązuję między dwoma
mężczyznami, dwoma kobietami, czy między mężczyzną a kobietą.


Jeśli Bóg jest miłością, to najważniejsza jest miłość a nie
różnice w płci. Jezus Chrystus nie brzydzi się homoseksualistami jak
większość chrześcijan – on jest czystą miłością i kto kocha, ten ma Go w
sercu.

Wszelkim oponentom i oburzonym powiem, że na Sądzie
Ostatecznym zostaniemy rozliczeni z Miłości, a nie z tego, czy ktoś był
gejem, lesbijką czy heteroseksualistą.

Wystarczy wspomnieć
Pierwszy List do Koryntian: (…) wiara, nadzieja, miłość, te trzy; lecz z
nich największa jest miłość”. (por. 1 Tes. 1,3, 1 Jana 4,16)

Autorzy:

zdjęcie Radek

Radek

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 20; nazwa: Radek

195 komentarzy do:Jestem księdzem katolickim

  • Anonim

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    bardzo sie ciesze, ze moglam przeczytac Twoje slowa szczegolnie jako ksiedza katolickiego.Oby wiecej takich ludzi…

  • magdalenka

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Oby wiecej takich ksiezy. :)
    Szkoda, ze Kosciol jaki znamy odszedl tak daleko od najwazniejszego przykazania i traktuje je wybiorczo.

  • daniellos

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    cieszę się, że mogłem przeczytać Twoje słowa- pomogły mi zrozumieć i uwierzyć na nowo… dziękuję

  • geel the flow ;P

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    kościół rozkłada sobie prawo kanoniczne tak jak mu to pasuje – tak jest od wiekow . rozbicie kościoła ma coś wspolnego z religia? nic! chodziło o kase i władze! pomimo tego że bardzo szanuje obecnego papieża , jest on jednak ostoją konserwatyzmu w kościele i coraz wiecej ludzi to stwierdza. żyjemy w czasach kiedy wszystko pedzi do przodu w ekspresowym tempie – to nie czas gdy sobory odbywaly sie co 200 lat, teraz zmiany nastepuja bardzo szybko i trzeba sie do nich dostosowac – mam nadzieje ze ludzie (kosciol przede wszystkim) zrozumieja to jak najszybciej . Bog podobno nie rychliwy ale sprawiedliwy, mam jednak nadzieje ze w tej sprawie sie pospieszy! amen ;P

  • szywek

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Tak, tekst powyższy świadczy i o zwykłym rozsądku i o wrazliwości autora.Myslę, że wiele osób duchownych w kręgu polskiego katolicyzmu myśli podobnie.Problem polega na tym, iz ich opinie są swoistym wołaniem na puszczy- niewielki mają oni wpływ na zmianę zasadniczych tendencji w Kościele.Jestem szczęśliwym, spełnionym gejem, mimo to jest dla mnie bardzo bolesne to, że we wspólnocie Kościoła czuję sie outsierem.Chciałbym to zmienić.
    Serdecznie pozdrawiam autora powyższego tekstu.P.

  • Arkadiusz Gołąb

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Uważam,że ksiądz który się wypowiadał najwyraźniej nie zrozumiał słów Starego i Nowego Testamentu.Osobę tą cechuje kompletne zagubienie również w powołaniu,w którym się obecnie realizuje.Dlatego chcę powiedzieć,Boże przebacz bo nie wie co czyni!

  • fala

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Oh wydze ze pan arkadiusz mial ochote zablysnac, ale mu sie nie udalo!! ja pomimo tego iz nie jestem za udzielaniem slobow homoseksualista, do tych ludzi kompletnie nic nie mam. W tych czasach niektorzy gorzej traktoja gejow i lezbijki niz przestepcow, Bog kazal nam sie moilowac, homoseksualizm to MIŁOŹĆ, a nie przestepstow, dlaczego tez ludzie kochajacy inaczej sa tak szykenowani. Denerwuje mnie tez jak ktos mowi ze to jest choroba… ludzie drodzy… litosci jaka do znowu choroba!? Ktos mi moze powiedziec ze malo wiem… bo mam dopiero 15 lat mieszkam w miescie zabitym deskami o ktoregi istnieniu nikt nie ma pojecia, ale wydaje mi sie ze mam racje… to jest moje zdanie i nikt nie ma prawa go podwazac… popieram ksiadza…;]… pozdrawiam pap:*

  • test

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Miarą dobra jest czynienie zła sobie samemu za zło jakie się wyrządziło innemu, oto esencja ascezy. :-) A co do księży ogólnie – ksiądz też człowiek. ;)

  • Grzegorz

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Witam bardzo serdecznie wszystkich homików. Dziekjuje Bogu za takich ludzi jak ten ksiadz. Mam naimie Grzegorz, 25 lat, jestem w drodze do kapłanstwa, studiowałem w Rzymie i niestety zauważyłem pewnego rodzaju zakłamanie wśród kleru, bo bardzo dużo jest o odmiennej orientacji seksualnej- nawet główny ceremoniaz papieski jest homoseksualistą. Właśni tam poznałem moja życiową miłość która przygotowuje sie do kapłanstwa. Od trzech lat kochamy sie bardzo mocno i nawet przed Panem Bogiem w ukryciu przyżekaliśmy sobie wierność i miłość. Jestem przekonany, że Dobry Bóg nie odrzuca nas nigdy. Niestety stała sie dla nas tragedia, ponieważ ojciec mojej miłości postanowił nas zniszcyć odkrywając tą naszą Miłość i 15.01.2005 został porwany, a potem uznany za chorego psychicznie, ale tu działa szatan, bo właśnie on nienawidzi prawdziwą Miłóść. Cierpie bardzo, spraw oparła sie o policje, ale i oni patrza na tą sprawę przez tak zwane palce. Obecnie jestem w Polsce dla mojego bezpieczeństwa, ale nie przestaje myśleć jak odzyskać moją Miłość, ktora napewno w tym momencie jest w cieżkiej depresji. Kto mnie zrozumie? Napewno nie heteroseksualini, bo dla nich jest to choroba i to boli stasznie. W tym momencie moje życie traci sens, bo od ponad miesiąca nie mam kontaktu z nim. Robie wszystko, żeby go odzyskać, ale nie jest to takie łatwe, bo ojciec mojej Miłości jest osobą bardzo bogatą, przygotował wszystko wcześniej, podpłacając lekarzą psychiatrą i td. Jestem zdesperpwany i załamany, moje życie traci sens i inkogo to nie obchodzi, ale ostatnią nadzieję pokładam tylko w Bogu i Maryi, ktorzy nigdy nas nie opóścili. Pozdrawim Was wszystkich bardzo serdecznie i jeśli macie ochote to piszcie do mnie lub dzwońcie – pa Grzegorz mail romeo92@buziaczek.pl. tel 0660862778

  • Puer Prodigius

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    A jeszcze do Radka, proponuje napisać do Rzymu o zwolnienie ze ślubow kapłaństwa. W przeciwnym wypadku pozostanie panu obłuda, bo przysięgał pan posłuszeństwo Kościołowi. Reszta to brednie.
    Agnostyk

  • Maciek

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Ciesze sie, ze moglem to przeczytac.

  • PABLO

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Do Agnostyk nie wiem czy sie orientujesz ale nie ma czegos takiego jak zdiecie slubów kapłańskich, to jest sakrament i nie da sie tego odwrócić ak jak małżeństwo chrzest czy bierzmowanie. Jestem homo ale próbuje walczyc nie wiem co mam sadzic po waszych wypowiedzach. Jedni mówia tak inni tak nie wiem co mam robic jak zyc módlcie sie za mnie pozdrawiam

  • Hubert z P2002 hubert.to@idea.net.pl

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    wiecie co to napewno nie jest ksiadz! ksiadz takich zeczy by nie pisał

  • Tomek z P2002 direto@poczta.fm

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Troszke mały nieład i wybiórczośc nam się tu wkradł w cytowaniu Pisma Źwietego.
    W pierwszym liście św. Pawła Apotoła do Tymoteusza wylicza katalog wad i wymienia tych dla których zostało ustanowione prawo: cyt. Prawo jest dla „postepujących bezprawnie i dla niesfornych, dla bezbożnych i i grzeszników, dla niegodziwców i światowców, dla ojcobójców i matkobójców, dla zabójców i rozpustników, dla mężczyzn współżyjących ze sobą, dla handlarzy niewolnikami, kłamców i krzywoprzysiężców. Termin mężczyzni współżyjący ze sobą, greckie arsenotoikoi (1Tm 1,10, por 1 Kor 1,6)
    jest znany w kulturze greckiej i określa związki homoseksualne praktykowane przez greckich mężczyzn. Nadziwic się nie moge, że nasz drogi ekspert podajacy sie za księdza i cytujący listy protopawłowe, czyli list do Tesaloniczan i do Koryntian nie wspomina nic o stanowisku św. Pawła wyrażonym w 1 Tm 1,10, 1 Kor 6,9, Rz 1, 24-27. pozdrawiam wszystkich teolog poszukujacy prawdy

  • maja

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    To napewno nie jest ksiądz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • neveragain

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    dlaczego NA PEWNO nie je jest? To nieporozumienie – tak samo jak wśród lewicowców zdarzają się osoby z uprzedzeniami, tak samo wśród prawicowców są osoby bez uprzedzeń – a jeśli chodzi o Kościół – to na bank jest tam wielu ludzi myślących właściwymi kategoriami.

    Ja w każdym razie bardzo dziękuję za tę wypowiedź – swoją drogą – jest ona bardzo logiczna i przekonująca – twierdzę dokładnie tak samo. Pozdrawiam :)

  • Mikołaj

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Zdradziłeś Kościołowi Katolickiemu, bo jeżeli jesteś kapłanem, to nawet anonimowo nie mogłeś takiego pisać!

  • Ludwik Maria FZS

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Stary Zakon mówi co innego. Sodomizm jest grzechem co o pomstę do Nieba woła. Sodoma i Gomora tylko dlatego zostały zniszczone bo nie było tam miejsca dla Boga. Związki homoseksualne zaprzeczaja temu co mowi Święty Kościół Boży.

  • Kasia

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Niech sobie ”KSIĄDZ” poczyta pismo święte!!!!

  • marta

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    UWAŻAM ŻE TEN TEKST POWINI PRZECZYTAĆ RÓWNIEŻ LUDZIE KTÓRZY UWAŻĄJA ŻĘ KSIĄDZ MUSI KOCHAĆ TYLKO BOGA I NIE MOŻE BYĆ GEJEM…. GRATULUJE KSIĘZU TEGO TEKSTU.. TAKICH TEKSTÓW POWINO BYĆ WIĘCEJ…………..

  • other333@wp.pl / ona

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Widzę, że ksiądz zwraca się przeciw Biblii.
    I ma rację (jeśli to w ogole jest ksiądz).
    Bóg jest niby miłosierny a zniszczył Sodomę i Gomorę, a skazywał ludzi za nieposłuszeństwo. Był zazdrosny o innych bogów (ciekawe dlaczego, przeciez innyhc niby nie bylo), gdy Izraelici podczas wyjscia z egiptu zaczeli czcic innego boga srogo ich ukarał. Dobry i kochający Bóg? Bajki.

  • slomak@op.pl

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Z dużą rezerwą podchodzę do tego typu tekstów.
    Zawsze nasuwa mi się myśl, ze pewnie ktoś chce się zabawić kosztem moich emocji … Rezerwa rezerwą … ale w głębi duszy czuję, że Radek i Grześ to księża …
    i ze mają jakiś tam problem ze sobą … i nie chodzi o to że są gejami !!!
    Dla mnie to miłość jak każda inna … tak samo czysta … tak samo z głębi serca …
    Problemem jest to, ze kłóci się ona z przekonaniami w ich środowiskach …
    bo jak tu żyć normalnie ukrywając wiecznie swoje myśli, bez możliwości …
    bez cienia szansy na lepsze dni …
    To samo czują księża hetero gdy rodzi się w nich co zakazane .
    Po prostu żal mi Was chłopaki …
    Kościół w tej całej służbie Bogu stawia za wysoko poprzeczkę …
    prowokując tym samym do zdrady … nieuczciwości księży …
    Ksiądz jest tylko człowiekiem !
    Prędzej czy później przyjdzie miłość do człowieka … i co wtedy pozostaje ???
    Albo tłumić to .. wbrew sobie i czuć się nieszczęśliwym …
    albo wbrew zasadom poddać się jej …i żyć w poczuciu winy !!!!!
    Dla mnie to chore !
    Czemu odbiera się tym ludziom miłość???
    Jak maja mówić o miłości … do Boga … do bliźniego … skoro sami czują (bo tak się ich uczy) że miłość jest zła :/
    A miłość jest piękna w każdym wydaniu i nie wolno jej niszczyć …

    Pozdrawiam wszystkich księży, którzy się nie dali przekabacić i odczłowieczyć
    Kaśka

  • anty

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    nie moge zrozumiec dla czego na wiecej „zboczeńców” jest w śród duchownych przeciez kościuł nie zezwala na związki homoseksualne i dla mnie jest to chore bo jak człowiek który jest ksiedzem może być gejem przeciezto nie ma sensu. Nie mówie ze homoseksualiści nie mają prawa do życia ale bez przesady może jeszcze powinni mieć prawo do wychowywania dzieci??
    ludzie leczcie sie na nogi bo na na głowe już dla was za póżno

  • Tom

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Ciekawy temat. Rozumiem księdza. Miłość jest najważniejsza ale jeśli cytujemy Pismo to czyńmy to uczciwie. W listach św. Pawła czytamy, że mężczyźni współżyjący ze sobą nie odziedziczą Królestwa Bożego. Chcę jeszcze powiedzieć jedno sama skłonność homoseksualna nie jest grzechem, jest pewnym ościeniem z którym trzeba walczyć, złe zaś są czyny. To co piszę nie ma być kontra temu co napisał ksiądz ale sam mam problemy i w głębi czuję, że posiadanie skłonności Homo nie jest normalne dlatego nie poddaję się. Mam nadzieję, że mnie zrozumienie a nie potraktujecie jak jakiegoś wroga. Pozdrawiam. Tom

  • Wiciu

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Księżę Radku to o czym PAN (używam tutaj specjalnie tego słowa, bo sądzę, że jest pan niegodny nazywać się księdzem) mówi to nie miłość… tylko jakieś wyjałowienie miłości… Kamień młyński!!!

  • Twoje imię zaneta

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    o jej bardzo mi ksiedza szkoda: tak ma ksiondz racje my jestesmy ludzmi i mamy uczucia i potszebujemy milosci odczuc. ja tesz mam problem. mjeszkam w szwajcari i tak to pan bug sobje wybral ze wlasnie ja musialam odczuc jak to jest jesli kocha sie katolickiego ksiedza. jestem bardzo smutna mam uczucia i ich nie zmjenie

  • mario

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    a ja mysle a raczej jestem przekonany ze homo to powazna choroba,to jest zatracenie swojej prawdziwej natury jaka nas Bog obdarzyl. I jesli spotykam na swojej drodze homoseksualistwo to jest mi ich zal bo nie maja swiadomosci ze powinni sie leczyc a przede wszytskim szukac uleczenia w Jezusie. Co do rzekomego homoseksualisty podajacego sie za ksiedza to po pierwsze co z niego za ksiadz skoro mysli tylko o swoich potrzebach,przeciez masz czlowieku niesc Jezusa do ludzi,bycie kaplanem jest posiweceniem siebie na Jego czesc,bycie kaplanem to doglebne poznanie Slowa Bozego,wiec jak mozesz twierdzic ze ze Milosc wystarczy?Milosc nadzieja i wiara lacza sie ze soba nierozerwalnie!!!!!!!!!!!!!!
    Uwazam ze masz „ksieze”powazny problem ze soba i bijesz sie w serce,masz wyrzuty sumienia ze nie potrafisz byc prawdziwym apostolem tylko ze ty juz wybrales…wybrales chorobe i oblude w stosunku do Boga do ludzi i do siebie wiec pozostaje Ci tylko modlitwa i ewentualne uzdrowienie a cuda sie zdarzaja tylko trzeba w nie wierzyc.
    powodzenia

    P.S.Napisales ze …”myslisz ze masz powolanie..”to sie wie jak sie zostaje kaplanem tylko pojawiaja sie pokusy ktore szatan nieustannie zsyla i od twojej modlitwy i wytrwalosci zalezy czy podolasz im rade

  • Zet

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Miałem podobne rozdarcie jak ksiadz. Długo myslałem co zrobic ze swoim zyciem. Teraz juz wiem homoseksualizm to nie jest choroba taki sie człowiek rodzi i niemozna tu winic o te skłonnosci nikogo. Trudno by leczyc leworeczna osobe i nagle kazac jej byc praworecznym tak samo trudno homoseksualiscie kazac stac sie hetero. Łatwo jest mówic osobom heteroseksualnym, łatwo jest potepic gejów, bo niemaja takich problemów!. Ale miłosc jest zawsze miłoscia nie ma rodzaji miłosci, miłosc to miłosc! I niewidze nic złęgo w tym ze dwóch mezczyzn czuje do siebie jakies uczucie. Kazdy che kochac i byc kochanym i bez róznicy czy to gej ,lesbijka,czy heteroseksualista czy nawet ksiadz. Wszyscy potrzebuja miłosci! A tacy juz jestesmy ze w parze z miłoscia idzie pożądanie i trudno sobie wyobrazic zwiazek dwóch osób ktorzy nieczuja do siebie pozadania. Mówi sie ze gejom chodzi tylko o seks- bzdura! my chcemy miec kogos bliskiego miec do kogo wysłac smsa, miec kogo mozna złapac za reke miec kogos komu mozna powiedziec przed zasnieciem dobranoc a rano dzień dobry. Kogos w kogo ramionach zasypiamy i budzimy sie i to przeceiz ludzkie!

  • Aneta

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Bardzo dobrze że coraz więcej księży postanawia pisać o swoim skrzywdzeniu przez Kościół

  • Iza

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Fakt ze w bibli zawarte jest iz BOG potepia homoseksualistow,jest jeszcze wiele innych dowodow na to.
    Jestem lezbijka,od roku mieszkam z dziewczyna,ona nie wierzy ja tak.
    Ciagle szukam slow otuchy,pocieszenia,ksiadz ma pewnie te same uczucia,bo trzeba pisacw ukryciu,cierpiec itp.
    Zawsze bylam wierzaca,staram sie zyc dobrze,pomagajac innym itp.Czy mozemy nazwac dziecmi Bozymi ludzi ktorzy tepia i wrecz nienawidza homoseksualistow??? czy Bog kaze nienawidziec lub kochac? kochaj siebie samego jak i blizniego swego….nie wazne czy to zlodziej,homo,rozpustnik,to nie my osadzamy ale BOG.
    Napewno surowiej rozliczy”katolika”co glosi tepienie innej orientacjii,wyzywa,poniza,wysmiewa sie,niz czlowieka bedacego glebokiej wiary i cierpiocego lub szczesliwego homo lub lesbijke,czyniacego dobro dla innych.
    Zastanowcie sie nad soba zanim ocenicie innych.
    Pozdrawiam wszystkich sympatycznych ludzi.

  • Ja

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Boze, tylko ty jeden wiesz przez jaka gehenne musimy przechodzic…

  • dabu

    ["ksiądz"]

    tak..

  • magda

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Wystarczy przeczytać pierwszą księgę starego testamentu: ksiegę rodzaju. Tam jest wyraźnie napisane, że Bóg stworzył lda mężczyzny KOBIETĘ, bo „nie jest dobrze by mężczyzna był sam”.
    dziękuję.

  • magda

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Wystarczy przeczytać pierwszą księgę starego testamentu: ksiegę rodzaju. Tam jest wyraźnie napisane, że Bóg stworzył lda mężczyzny KOBIETĘ, bo „nie jest dobrze by mężczyzna był sam”.
    dziękuję.

  • EWA

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    To jakaś prowokacja! To co napisał ten rzekomy „kapłan” to jakieś bzdury. Życzę wytrwałości w dojrzewaniu w Jezusie Chrystusie.

  • Ateista

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Nie wierze w Boga, ani tym bardziej w kościół, ale z tego co wiem to w Biblii wyraźnie jest napisane, że mężczyzna obcujący z innym mężczyzną popełnia bodajrze grzech śmiertelny. Co dziwniejsze nie ma tam wogóle wzmianki na temat kobiet.

  • kasia

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Moim zdaniem Bóg będzie sądził ludzi dość subiektywnie, każdego inaczej, dlatego że każdy z nas jest inny, miał inne życie, inne wady zalety, środowisko, szanse i nieszczęścia…jak można by tych wszytskich ludzi oceniać w ten sam sposób? DOstaliśmy przykazania, które są wytycznymi i na ile kto może powinien się do nich stosować i to Bóg bierze pod uwagę włąsnie, NA ILE KTO MOŻĘ i próbuje, mimo przeciwnośći (bo każdego spotykają przeciwnośći). Geje, nawet CI „czynni” nie są potępieni przez Boga, który wszytskich bardzo kocha. Tak samo pary, żyjące ze sobą bez sakramentu wcale nie są „wyklęte” przez Kościół, są nawet rekolekcje dla takich par. Są to bardzo ciężkie przypadki, o których nigdy nie dowiemy się jak Bóg będzie osądzał, jest to tajemnica. Jeżeli ktoś nie może się powstrzymać przed tego typu hgrzechami niech robi wszytsko by być jak najlepszym człowiekiiem, żeby udowodnić Bogu że jest warty wejść do Królestwa Bożego. Z drugiej strony najważniejsze żeby ciągle się modlić, o łaski, rozeznaie, pomoc. Do ducha Świętego o dary, to na pewno pomoże. Może nie zawsze w taki sposób jakbyśmy chieli,ale Bóg nie pozostanie obojętny jeśli będziemy goroąco go prosić o pomoc.
    Co do księży, przysięgaliście posłuszeństwo Kościołówi, wymaga się od Was więcej niż od innych ludzi, proszę Was, nie zapominajcie o wadze Waszej posługi. Musicie mówić jednym głosem, głosem Kościoła. Jeśli to Wam nie odpowiada czy nei jesteście w stanie tego robić, po prostu nie powinniście nigdy zostawać ka[łanami. Przecież zawsze można być mocno gorliwym bez tego sakramentu.
    Pozdrawiam serdecznie i pamiętam o Was w modlitwie

  • ksiądz

    [Re: Jestem księdzem katolickim]

    Też jestem księdzem i jak to czytam to mi się źle robi. To co piszesz to jest złamanie prawa Mojżeszowego.

  • kicek

    Też jestem księdzem gejem i zgadzam się z kolegi wypowiedzią.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa